Szperając w Źródłach natrafiłem na taką oto analizę zewnętrznych i wewnętrznych szans i zagrożeń dla tanich linii lotniczych Ryanair dokonanych za pomocą analizy SWOT.
Przy okazji SWOT, kilka słów o samym SWOT.
SWOT analysis wymyślona na Uniwersytecie Stanforda w USA jest chyba najczęściej kojarzona z narzędziem strategicznego planowania. Niezwykle popularna w kręgach akademickich, w tym rodzimych, jest również, mam wrażenie, jednym z „obowiązkowych” elementów różnych biznes planów.
SWOT proponuje się również jako narzędzie analizy ryzyka w tym przez różne standardy zarządzania ryzykiem.
SWOT w strategicznym planowaniu ma pomóc:
- przeanalizować widoki na wzrost ( sprzedaży, udziału, organizacji)
- przygotować organizację na problemy
- przygotować plany alternatywne i awaryjne
W sumie jak sobie poczytać to SWOT bardzo dużo Ma Móc sam go zresztą nieraz robiłem choć raczej nie przy analizie ryzyka...Zawsze przy okazji pewne podejrzenia miałem, że ten SWOT to trochę takie wypełnianie kwadracików na siłę, żeby wszystko równo było zapełnione, niepuste, bo jakoś tak ładniej nawet wtedy wygląda.
Coś chyba w tych przeczuciach jednak było, jak głębiej pogrzebać to Źródła przytaczają niepokojące dosyć dane. I tak spośród 212 menadżerów z listy 1000 Fortun spytanych w 1999 przez amerykańskiego badacza Menona o przydatność SWOT większość oceniła, że używanie tego narzędzia może mieć negatywny wpływ na wyniki firmy. Podobnie potwierdzali to kiedy indziej przepytywani brytyjscy menadżerowie.
Ktoś nawet podsumował SWOT jako Significant Waste of Time.
Główne zarzuty wobec SWOT to :
- niesystematyczne, nieuporządkowane podejście do analizy
- mieszanie generacji pomysłów z ich oceną
- zestawianie obserwacji o różnym (czasami dramatycznie ) znaczeniu dla organizacji - braku elementów pomiaru ( choć są i modyfikacje do Mapy ryzyka podobne)
- rezygnacja z analizy alternatyw
- pozorne poczucie „spełnionego obowiązku”
Tak więc Czytelniku, ostrożnie ze "SWOT-owaniem", jakieś nam się tu ryzyko po cichu zaczaiło najwyraźniej, chyba ryzyko planowania, więc "jesteśmy w domu" proszę bardzo quod erat demonstrandum


0 komentarze:
Prześlij komentarz