Konferencje

Strona główna Konferencje Strona 3

Dzieje się! Ryzykonomia !

0

Dzieje się ostatnio wiele w Ryzykonomii, aż nie nadążamy z wpisami na portalu, a wiem że Naród czeka z utęsknieniem co tam w ryzyku piszczy.

Więc już choćby Ryzykonomii „strzeliła” kolejna rocznia, wróciliśmy z X Jubileuszowej Konferencji POLRISK, o czym relacje za chwilę. Potem zaraz o ryzykach politycznych w Polskim Instytucie Credit Management, a zaraz szykuje się konferencja w Pulsie Biznesu…

Będą relacje, wygrzebujemy się, ryzyko nie śpi i my razem z nim…

Konferencja auditingu XVII

0
konferencja auditingu

Jesień idzie i sezon konferencyjno – eventowy za pasem…
Śpieszymy więc donieść zgłodniałym ryzykonomicznych nowin P.T. Czytelnikom Ryzykonomii, że już niebawem bo w dniach 17-19 października w Serocku w Hotelu Narwil odbędzie się XVII Konferencja Auditingu organizowana przez Krajową Izbę Biegłych Rewidentów. Organizacja potężna i renomowana zrzeszająca mocą ustawy tysiące audytorów finansowych z całej Polski.

Konferencja auditingu będzie tym razem zatytułowana:

„Standardy, regulacje, rynek – czy czeka nas nowa praktyka rewizji finansowej?”

Od razu się pochwalimy, że KIBR już po raz kolejny zaprasza skromą Redakcję Ryzykonomii do wzięcia aktywnego udziału w tym jakże obiecująco zapowiadającym się wydarzeniu. Ryzyko to dzisiaj dla audytorów finansowych kluczowy paradygmat zarówno z puktu widzenia nowych nadchodzących regulacji, samej istoty pracy rewidenta i wreszcie z punktu widzenia ryzyka biznesowego związanego z branżą audytorską.

My będziemy występować dnia 2-giego w panelu pt. „Ryzyko w pracy biegłego rewidenta” (oczywiście !)
Agendę wydarzeniamogą Czytelnicy znaleźć pod linkiem tutaj:
http://dka.kibr.org.pl/

Tutaj zaś sylwetki ekspertów w tym Redakcji Ryzykonomii w jakże szacownym gronie:
http://dka.kibr.org.pl/

 

Na końcu zostaje ryzyko. Live XVII DKA cd.

0
na końcu

LIVE !!!!
Uff, uff, uff co za ładunek wiedzy, dziś zakończenie XVII Dorocznej Konferencji Krajowej Izby Biegłych Rewidentòw. Wczoraj wieczorem uroczysta kolacja kaczuszka pieczona, deserek, mniam mniam, no trzeba przyznać fajna impreza wręczanie medali etc. oczywiście Redakcja Ryzykonomii tylko gościemnwięc medali nie dostaliśmy, rewidenci roztańczone towarzystwo, nie powiemy Marek Sierocki puszcza Billie Jean etc. to była muza to jest muza no ale dzisiaj konferujemy dalej…
Od rana audytorzy mòwia o enowej Ustawie o biegłych rewidentach, czytajcie bo tam przecież i jednostki zainteresowania publicznego JZP więc choçby cały sektor finansowy plus giełda.
Ciekawe bardzo, że nowa ustaw o biegłych wprowadza nowe obowiazki zaròwno dla audytowanych firm ale indla samych firm audytorskich, ktòre musza rozwijać swoje kompetencje w zakresie takich obszaròw jak internal control czy oczywiście risk manadżment.
Stad mowa o takich koncepcjach jak rejestr zdarzeń, rejestr ryzyk, zarzadzanie kryzysem etc. co nas bardzo cieszy oczywiście.

http://dka.kibr.org.pl/

No więc jeszcze słuchamy, a korystajac z okazji polecamy uwadze P.T. Czytelnikòw Ryzykonomii grupę Zarzadzanie ryzykiem na LinkedIn juz 450 tęgich głòw, podgladamy jednym okiem kotłuje się arcyciekawa dyskusja na temat modelun 3 linii obrony nowy paradygmat, nam się akurat nie za bardzo podoba noale…za chwilę w kolejnej Rekomendacji KNF czyżby ostatniej, jak słychać….

O, jescze cytat na końcu, od jednego z mòwcòw:

„Na końcu zostaje ryzyko….”

„Zarządzanie ryzykiem – polskie studium przypadku” VIII Konferencja POLRISK

0
studium przypadku

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 49(817) z dnia 08.12.14

Trudno o bardziej na czasie tytuł dla konferencji polskich menadżerów ryzyka niż powyższy, bo przecież istotą ich pracy jest zarządzanie naszymi, rodzimymi ryzykami. A tych, jak wiadomo dzisiaj nie brakuje i dobrze to, czy niedobrze o rodzime studium przypadku jest coraz łatwiej. Stowarzyszenie POLRISK jest organizacją polskich menadżerów ryzyka non-profit, powstałą w 2006 roku i już ugruntowaną w polskim biznesie. Popularyzuje wiedzę o Enterprise Risk Management (ERM) całościowym, zintegrowanym zarządzaniu ryzykiem. Oczywiście, nie ma zarządzania ryzykiem bez ubezpieczeń, więc wśród członków wspierających Stowarzyszenie nie brakuje czołowych graczy sektora ubezpieczeń: towarzystw, brokerów, likwidatorów i innych organizacji z otoczenia biznesu „insurance”. POLRISK jest również, wśród 22 innych narodowych stowarzyszeń risk menadżerów członkiem FERMA, europejskiej platformy spotkań szeroko rozumianej branży ryzyka.

Ponieważ podstawowym narzędziem pracy każdego profesjonalisty związanego z zarządzaniem ryzykiem są oczywiście ubezpieczenia, więc nic dziwnego, że sponsorami konferencji byli AIG oraz Marsh. I to właśnie AIG zaprosił z Londynu Pana Georga R. Stratts, Prezydenta Global Property, który wygłosił zajmująca prezentację, przedstawiając krajobraz współczesnych ryzyk biznesowych. Jak mówił, nie jest dzisiaj trudno przekonywać o wadze zarządzania ryzykiem, prezentując wyjętą z kieszeni „jeżyną”, jeszcze niedawno symbole prestiżu i sukcesu branży komórkowej, dzisiaj jeden z
najjaskrawszych przykładów, gdzie wiedzie brak analizy ryzyk strategicznych. Pan Stratts podkreślał konieczność systematycznego podejścia do zarządzania ryzykiem biznesowym, gdzie ochrona ubezpieczeniowa ma kluczowe znaczenie, przy czym dzisiaj ubezpieczyciel współpracuje z klientem na wszystkich etapach budowania odporności, w tym zabezpieczania business continuity biznesu. Pomocna jest tu koncepcja COPE (Construction – właściwe projektowanie i budowanie, Occupancy – identyfikacja ryzyk inherentnych dla prowadzonej działalności, Protection – odpowiednie anty-ryzykowne przygotowanie i wyposażenie, Exposure – odpowiednie zabezpieczenie ekspozycji na ryzyko).

Kolejnym mówcą był Rafał Firląg z Marsh Property Risk Consulting, którego pojawienie się w roboczej kamizelce odblaskowej wywołało szmer zrozumienia wśród słuchaczy: „wszak to konferencja dla praktyków”, wszyscy się domyśleli. Bo rzeczywiście, jak pokazywał mówca obecnie ubezpieczyciel to partner na wszystkich etapach utrzymania i rozwoju biznesu, bez tego nie da się wytworzyć wartości dodanej z zarządzania ryzykiem. Dla niedowiarków w ryzyko (choć akurat na tej sali ich nie było) Pan Firląg przytoczył prostą statystykę pożarów. W Polsce w 2013 roku wydarzyło się ich ponad 126 tysięcy, z tego 2068, czyli 5,5 dziennie w obiektach produkcyjnych. Zatrważające są dane z biznesów atakowanych przez ogień: w 42 % niesprawna była stała instalacja gaśnicza, a w 46 % po prostu hydranty. Wnioski stąd płynące są proste i dramatyczne, choć oczywiście nowoczesne doradztwo ubezpieczeniowe, to często bardzo złożone wyzwania i jak podkreślał mówca, branża ubezpieczeniowa na nie śmiało odpowiada.

W kolejnych sesjach pałeczkę przejęli menadżerowie ryzyka opisujący tytułowe dla Konferencji polskie studia przypadku, począwszy od autora tej relacji, który przedstawił uwarunkowania i trendy w rozwoju zarządzania ryzykiem w Polsce. Następnie głos zabrał Pani Irena Pstrągowska która relacjonując swój udział w brukselskiej prezentacji wyników świeżego badania branży ryzyka „FERMA Risk and Insurance Report 2014” wdała się ze słuchaczami w ciekawą dyskusję na temat znaczenia równości płci w zawodzie menadżera ryzyka. Jest to temat ważny dzisiaj nie tylko dla tego środowiska, choć jak skonstatowano, w Polsce z udziałem kobiet w zarządzaniu ryzykiem jest znacznie lepiej niż w Europie.

Następnie Aleksander Rzepa, menadżer ryzyka z grupy Energa poruszył niezwykle ważny temat udziału specjalistów „od ryzyka” w tworzeniu strategii przedsiębiorstwa. Jest to nie tyle słaba strona samej koncepcji ERM, zarządzania ryzkiem, ile niedostrzeganie często przez zarządy, że nowoczesne spojrzenie na ryzyko podejmuje nie tylko jego negatywną (zagrożenie), ale i pozytywną stronę (szansa). W efekcie w zarządzaniu ryzykiem mamy często do czynienia z syndromem usilnej „obrony” wcześniej ustalonych celów przed zidentyfikowany ryzykami, zamiast wspólnego wyznaczania celów wraz (!) z analizą ryzyka już na etapie budowania strategii. To zasadnicza różnica, argumentował celnie mówca.

Po tym strategicznym spojrzeniu na ryzyko Łukasz Góralczyk z SIG Polska, używając wcale niewielu slajdów (jest życie bez power pointa !) opisał, jak budowana była dojrzałość systemu zarządzania ryzykiem w jego organizacji, między innymi z wykorzystaniem wypracowanej wewnętrznie formuły samooceny (control self-assessement). Po tym wystąpieniu kolejnego praktyka, przyszedł czas na praktyczne (znowu!) spojrzenie na rolę regulacji w obszarze relacji zarządzanie ryzkiem – kontrola wewnętrzna. To niezwykle ważne, a mało u nas dostrzegane zagadnienie przedstawił Pan Łukasz Cichy z Komisji Nadzoru Finansowego. Relacja zarządzania ryzkiem z innymi systemami zarządzania, a kontrolą wewnętrzną (internal control) w szczególności jest bowiem fundamentalnym elementem takich mega-regulacji „bezpiecznościowych” jak Solvency i Bazylea. Stąd bez zrozumienia wszystkich uwarunkowań, począwszy od standardów COSO, można nie tylko zbudować niedostatecznie efektywny system zarządzania ryzykiem ale nawet, jak to z ryzykiem bywa, narazić się na kolejne ryzyko, niezgodnościowe.
A ponieważ kontrola wewnętrzna i zarządzanie ryzkiem to temat nie tylko dla podmiotów przez KNF regulowanych, uczestnicy i organizatorzy Konferencji umówili się na kolejne dyskusje z udziałem przedstawicieli Komisji.

Wiedza o zarządzaniu ryzkiem płynęła szerokim strumieniem pełne studium przypadku, ale nawet nieco już wygłodniali przed zamykającym lunchem uczestnicy bez zmrużenia oka wysłuchali dynamicznej prezentacji Pani Aliny Wieloch na co dzień pracującej w grupie ING, która pokazała, że rozwiązania z dużych finansowych regulacji w zakresie zarządzania ryzykiem, to nie tylko zajęcie dla działów compliance, ale również doskonałe źródło wiedzy i benchmark jak można organizować zarządzanie ryzykiem, także w sektorze niefinansowym. Wreszcie, na podsumowanie konferencji, żeby podtrzymać napięcie, Pan Marcin Marczewski z Resilia pokazał uczestnikom relacje pomiędzy zarządzaniem ryzykiem, a zarządzaniem kryzysowym, kolejne studium przypadku, o którym choć bardzo dużo się mówi, to jest najwyraźniej wciąż nie najlepiej, kolejne pole do „uprawiania” przez polskich menadżerów ryzyka.

Konferencja trwała i szybko przeszła, a uczestnicy w kuluarach podkreślali, że dzisiaj kluczem do uczenia się i doskonalenia zarządzania ryzykiem jest nieustająca wymiana praktycznych doświadczeń i spotkania wszystkich zainteresowanych budowaniem odporności biznesu na ryzyko. Nic więc dziwnego, potwierdzam Twoje przypuszczenia Czytelniku, że patronat medialny nad Konferencją POLRISK, nie po raz pierwszy zresztą, sprawowała Gazeta Ubezpieczeniowa.

studium przypadku, studium przypadku

Parę updejtów potem Szecherezada

0
Parę updejtów

Parę updejtów

Grupa „Zarządzanie ryzykiem w JSFP” na Golden Lajnie z uporem maniaka animowana przez Naczelnego osiagnęła już coś 54  glowy, nie jest źle, choć mogłoby być lepiej. Dziś rano nam Naczelny przy kawie relacjonuje, zrobił wrzutkę pt. „Czy publiczni nie powinni zrobić dodatkowego przeglądu ryzyka w związku z zbliżającym się EURO?” .

Twierdzi, ze tak i  dlatego, że Standardy KZ-u mówią wyraźnie: „W przypadku istotnej zmiany warunków, w których funkcjonuje jednostka należy dokonać ponownej identyfikacji ryzyka”.
Naczelny klaruje taka sytuacja najwyraźniej ma miejsce choć zdania na grupie są też najwyraźniej podzielone, istnieje u jednych pewność , u innych podejrzenie a u trzecich całkowita niepewność , że tu i ówdzie (a być może i częsciej niż się wydaje)  taki – mówiąc językiem korporacyjnym Interim Risk Review – się robi a może i  nie robi się go wcale.


Swoją drogą jak się nad konceptem Naczelnego zastanowić zastanowić to logicznie dyrektywa standardów kazetu, na którą się powołuje powinna brzmieć „W przypadku przewidywania istotnej zmiany…..” .
Bo inaczej to bardziej musztarda po obiedzie niż zarządzanie ryzykiem.
Jakby co chętnych z sektora publicznego zainteresowanych risk manadżementem i kazetem do rzeczonej grupy zapraszamy ! Link na lewym pasku bloga znajdziecie.

Skoro o temacie EURO mowa to niewiele już do godziny zero zostało, coraz więcej się o tym pisze, różne gnioty wychodzą ale oficjalny pogląd najwyraźniej dominuje, że jak jest, a jest w sumie nieźle, tak być musiało.
Tu wypada nam jednak do naszej Mapy Ryzyka 2012 wrócić  (która jest i żyje i na pasku pod tytułem Bloga na updejty naszych P.T. Czytelników czeka).  Niniejszym wagę ryzyka związanego z EURO podwyższamy i mamy nadzieję nikt się na nas o to nie obrazi bo to rzecz naturalna gdy się jakikolwiek big-event zbliża, że ryzyko rośnie. Ale i to przecież mądre głowy w różnych Risk Management planach już dawno przewidziały.

To tyle updejtów, a już kolejnego wieczoru opowiemy, dlaczego nam się tak pokolorowana Mapa Ryzyka jak to zwykle bywa , już tak (jak kiedyś) nie podoba i nowy punkt widzenia na czerwone zaproponujemy….

Split na Dyrektorze Finansowym 2018

0
Split na Dyrektorze

Split na Dyrektorze >>>
Redakcja Ryzykonomii miała wczoraj zaszczytną możliwość wzięcia udziału w jednej z regionalnych edycji Kongresów Dyrektorów Finansowych Roku 2018. Jest to wydarzenie cykliczne, coroczne z kilkoma znanymi sponsoro-organizatorami. Sama Redakcja Ryzykonomii miała też okazję co najmniej dwa razy występować na kongresach osobiście. Raz jako key note, drugi jako uczestnik panelu. Tym razem byliśmy po drugiej stronie widowni.

Oczywiście nie mieszkamy wtrącić, że Dyrektorzy Finansowi, CFO to kluczowe postacie w zarządzaniu ryzykiem. I nie tylko dlatego, że ryzyka finansowe to core business i pewnie najlepiej rozpoznany obszar risk manadżmentu w Polsce.

Ale również dlatego, że o ile to chyba osoby najlepiej rozumiejące potrzebę zarządzania ryzykiem w organizacji. I z tego powodu, ale czasami po prostu z nadania, CFO to osoby odpowiedzialne, sponsorzy wdrażania procesów ryzykonomicznych.

Tak, co by kto nie mówił z naszej sporej przecież praktyki we wdrażaniu zarządzania ryzykiem w rodzimych organizacjach wynika, że ta funkcja zwykle zajmuje się ryzykiem. Oczywiście w krajach rozwiniętych wygląda to różnie, odsyłamy do surveyów FERMA, jakby kto chciał sprawdzić. No i jak zawsze nie mówimy o instytucjach finansowych. Ale to wydarzenie było skierowane do Dyrektorów „zwykłych” niefnansowych, choć i bankowców tam nie brakło.

Oczywiście nie będziemy tu szczegółowo omawiać poszczególnych wystąpień mówców i panelistów, sam program możecie sobie podejrzeć pod linkiem tutaj (link)

Nas szczególnie zafrapował i pewnie sporą część sali też panel dotyczący ryzyk związanych z wprowadzeniem split payment w podatku VAT. Ryzykononomia, skromnym MSP będąc również jest tym tematem żywo zainteresowana i jeżeli mielibyśmy podsumować całą tę dyskusję to mamy wrażenie, że najtrudniej będzie znowu małych przedsiębiorcom, samozatrudnionym itp.

Bo ci nie będą mogli alokować kolejnych środków na tę innowację podatkową i z pewnością dla Państwa korzystną i podobno dla przedsiębiorców też. Być może najważniejsze ryzyko, które się tu ujawni to ryzyko płynności, bo co by kto nie mówił to wielu firmom „zniknie” z obrotu ów VAT odłożony na specjalnym rachunku, ach oczywiście nie zapomnijmy dodać, że jak z uśmiechem zauważyli obecni na mównicy eksperci cała procedura nie jest obowiązkowa, ale jest ha ha ha.

Redakcja Ryzykonomii od razu zastrzega, że nie jest ekspertem od ryzyk podatkowych,gdzież byśmy mieli czas i siły intelektualne na czytanie tych tysięcy stron przepisów.

Więc tylko taka krótka refleksja z tego panelu bo oczywiście tematów było znacznie więcej i słowo ryzyko było ku naszej radości odmieniane na sto sposobów. Ale też jeżeli mielibyśmy wrzucić drugi wtręt nasz merytoryczny mamy wrażenie, a nawet pewność, że biznes polski patrzy na świat zbyt wąsko, przez pryzmat spotkań RPP i FED-ów, Nie widzi się globalnych uwarunkowań i nadchodzących czarnych łabędzi, które wcale nie są takie czarne i wcale nie takie niewidzialne.

Split na Dyrektorze

 

 

Współpraca Zarządu i Rady Nadzorczej

1
Współpraca Zarządu i Rady Nadzorczej

Współpraca Zarządu i Rady Nadzorczej to tematyka niezwykle ciekawie zapowiadającego się warsztatu organizowanego przez naszych doskonałych znajomych z Personalities (link) w dniu 6 grudnia 2016 w Warszawie.

Współpraca Zarządu i Rady NadzorczejZawsze podkreślamy, ze Redakcja Ryzykonomii nie spamuje kolejnymi zapowiedziami tysięcy konferencji odbywających się w okołokorporacyjnym świecie, ale tematyka tego warsztatu to przecież nie spam, mielonka, ale niedżwiedzie mięso korporacyjnego zarządzania na samym C-Level. (A propos> kto pamięta, gdzie i kto, w jakiej książce mówił o niedźwiedzim mięsie?…)

No więc tematyka Warsztatu niezwykle ważna, także z punktu widzenia zarządzania ryzykiem, a prowadzący naprawde przedni bo to prof. nadzw. dr hab. Ryszard Czerniawski oraz Andrzej S. Nartowski, znają się doskonale i praktycznie, co tu jeszcze wyjaśniać…

Współpraca Zarządu i Rady Nadzorczej

X Jubileuszowa Konferencja POLRISK 21.10.17

0
X Jubileuszowa Konferencja POLRISK

Wielkimi krokami zbliża się X Jubileuszowa Konferencja POLRISK 21.10.17

W niezwykle ciekawie zapowiadającym się programie między innymi:

  • W jaki sposób rozbudować typowy obszar ERM (raportowanie ryzyk) tak, aby obejmował on tworzenie usług ubezpieczeniowych i był źródłem wartości dla praktyki funkcjonowania systemu finansowania w przedsiębiorstwie. Jak połączyć zarządzanie ryzykiem z zarządzaniem ubezpieczeniami – aktualny kazus dla menedżera ryzyka (przedmiot pracy RM, realna kwestia dla RM)
    Tematy te przybliży Johan Willaert, Prezes FERMA, IFRIMA oraz Corporate Risk Manager w Agfa Gevaert.
  • Jak organizować dane dotyczące zdarzeń, incydentów, zaistniałych szkód ubezpieczeniowych i jak je wykorzystać, do modelowania szkodowości w przedsiębiorstwach branży niefinansowej. Tematykę tę przybliży Alessandro de Felice, Prezes Włoskiego Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem, na co dzień Chief Risk Officer, Prysmian Group.

Więcej informacji na stronie poświęconej wydarzeniu:

https://polrisk.events

 

X Jubileuszowa Konferencja POLRISK

Ryzyka budowlane w Rzeczpospolitej, 4-5.04.17

2
ryzyka budowlane

Ryzyka budowlane w Rzeczpospolitej >>>

Każda budowa, realizacja każdego projektu budowlanego, ba sam projekt i wszystkie działania związane z jego przygotowaniem, wreszcie faza po projektowa pełne są ryzyka. Oczywiście budowlańcy są z natury rzeczy menadżerami ryzyka bo bez radzenia sobie z zagrożeniami nie powstałyby ani piramidy. Ani, dajmy na to „inteligentny” domek na przedmieściach. Inna sprawa, że budowania jest dzisiaj coraz bardziej skomplikowane.
I o tym między innymi dyskutowano na Warsztatach „Inwestycje Budowlane 2017”, z podtytułem „Kluczowe czynniki realizacji projektów budowlanych w świetle najnowszych regulacji”. Odbyły się one w siedzibie Rzeczpospolitej, w Warszawie w dniach 4-5 kwietnia.

Wzięła w nich również udział Ryzykonomia reprezentowana przez skromnego Red Nacz-a dr Jerzego Podlewskiego z wystąpieniem poświęconym…oczywiście ryzykom i zarządzaniu ryzykiem.

Jakie ryzyka są dziś ważne dla budowlańców szczególnie pokazuje już sam program warsztatów. Dużo bardzo mówiono na temat kwestii prawnych w tym „mającego” wejść w życie nowego Kodeksu Urbanistyczo-Budowlanego (KUB). Ryzyko regulacji, to w ogóle dzisiaj problem dla wszystkich branż. A mamy wrażenie po wysłuchaniu analiz prelegentów tu nasi legislatorzy wyjątkowo się postarali, i choć z KUB-em ma być łatwiej i lepiej to najwyraźniej tak nie będzie, oj nie będzie…
Dość powiedzieć, że projekt został podobno oceniony negatywnie przez wszystkie profesjonalne grona. Jak wyglądają u nas konsultacje społeczne w fazie przedregulacyjnej zasadniczo wiadomo i tu najwyraźniej ta praktyka również się uwidoczniła. No chyba, że ktoś będzie czynił inwestycje w obszarze narodowej obronności, tu co najmniej na pewno będzie szybciej i łatwiej.

W obszarze prawnym na konferencji, ryzyka budowlane też oczywiście były. Bo analizowano choćby kwestię projektu „Ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności”, niezły tytuł nieprawdaż? A i problemy adekwatne także do tytułu….
Potem w pierwszym mocno „prawniczym” dniu była jeszcze mowa o zmianach w Prawie Zamówień Publicznych (cena czy jakość, a może „i”?, choć tu prelegent stawiał na cenę, dyskusyjna teza, że w budowlance jak się chce wszystko można wyliczyć). A także o słynnym PPP czyli Partnerstwie Publiczno Prywatne (bez przysłowiowego 4 „P”, prokuratury).

Drugi dzień Warsztatów miał charakter bardziej zarządczy i menadżerski. No więc była ciekawie mowa o zarządzaniu ryzykiem kosztów inwestycji i jak to można liczyć. A się nie liczy.
Potem szedł wykład o zastosowaniu reguł Project Management do projektów budowlanych, rzecz znowu bardzo ważna, a mimo to u nas niedostatecznie powszechnie znana i stosowana. Sami certyfikowanym Project Managerem będąc to doskonale rozumiemy, ale mamy wrażenie nie aż tak wielu rozumie. Bo to się wydają i utrudnienia i papierki i planowanie wszystkiego. To wszystko obce słowiańskiemu duchu, a przecież i Kraków zbudowano, choć nie od razu…

Wreszcie było dobrze przyjęte wystąpienie niżej podpisanego już ściśle na temat „ryzyka budowlane”, identyfikacji i analiza i w ogóle, zarządzania ryzykiem. Tu z radością donosimy, że jak nas poinformowano było to trzecie najlepiej ocenione wystąpienie, z niewielką różnicą do lidera. Cieszy nas to bardzo, bo znając specyfikę branży uważamy za duży sukces, że „nie budowlaniec” został tak dobrze przyjęty. No i przecież temat ryzyka w budownictwie błachy, delikatnie mówiąc, nie jest..
Wreszcie na zakończenie zamykające wystąpienie doświadczonego menadżera projektów budowlanych, który szczegółowo przeanalizował kwestie ludzko-osobowe w projektach budowlanych, a jakby nie było i na budowie ludzie są najważniejsi…

Jednym słowem bardzo ciekawe wydarzenie i pełne merytorycznej wymiany poglądów. Ryzyko w budownictwie jest i będzie i do tematu na pewno niejednokrotnie nawiążemy.

ryzyka budowlane

Anty fraud

0
anty fraud
VI Kongres

1Fraudy, czyli wszelkiej maści oszustwa, wyłudzenia i naciągania i te cyber, i te w realu, mają się dobrze. Taki wniosek można wyciągnąć na podsumowanie VI Kongresu Antyfraudowego, zorganizowanego przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (KPF), który odbył się w Warszawie 15 października tego