Konferencje

Home Konferencje

Dzieje się! Ryzykonomia !

0

Dzieje się ostatnio wiele w Ryzykonomii, aż nie nadążamy z wpisami na portalu, a wiem że Naród czeka z utęsknieniem co tam w ryzyku piszczy.

Więc już choćby Ryzykonomii “strzeliła” kolejna rocznia, wróciliśmy z X Jubileuszowej Konferencji POLRISK, o czym relacje za chwilę. Potem zaraz o ryzykach politycznych w Polskim Instytucie Credit Management, a zaraz szykuje się konferencja w Pulsie Biznesu…

Będą relacje, wygrzebujemy się, ryzyko nie śpi i my razem z nim…

“Zarządzanie ryzykiem – polskie studium przypadku” VIII Konferencja POLRISK

0
studium przypadku

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 49(817) z dnia 08.12.14

Trudno o bardziej na czasie tytuł dla konferencji polskich menadżerów ryzyka niż powyższy, bo przecież istotą ich pracy jest zarządzanie naszymi, rodzimymi ryzykami. A tych, jak wiadomo dzisiaj nie brakuje i dobrze to, czy niedobrze o rodzime studium przypadku jest coraz łatwiej. Stowarzyszenie POLRISK jest organizacją polskich menadżerów ryzyka non-profit, powstałą w 2006 roku i już ugruntowaną w polskim biznesie. Popularyzuje wiedzę o Enterprise Risk Management (ERM) całościowym, zintegrowanym zarządzaniu ryzykiem. Oczywiście, nie ma zarządzania ryzykiem bez ubezpieczeń, więc wśród członków wspierających Stowarzyszenie nie brakuje czołowych graczy sektora ubezpieczeń: towarzystw, brokerów, likwidatorów i innych organizacji z otoczenia biznesu „insurance”. POLRISK jest również, wśród 22 innych narodowych stowarzyszeń risk menadżerów członkiem FERMA, europejskiej platformy spotkań szeroko rozumianej branży ryzyka.

Ponieważ podstawowym narzędziem pracy każdego profesjonalisty związanego z zarządzaniem ryzykiem są oczywiście ubezpieczenia, więc nic dziwnego, że sponsorami konferencji byli AIG oraz Marsh. I to właśnie AIG zaprosił z Londynu Pana Georga R. Stratts, Prezydenta Global Property, który wygłosił zajmująca prezentację, przedstawiając krajobraz współczesnych ryzyk biznesowych. Jak mówił, nie jest dzisiaj trudno przekonywać o wadze zarządzania ryzykiem, prezentując wyjętą z kieszeni „jeżyną”, jeszcze niedawno symbole prestiżu i sukcesu branży komórkowej, dzisiaj jeden z
najjaskrawszych przykładów, gdzie wiedzie brak analizy ryzyk strategicznych. Pan Stratts podkreślał konieczność systematycznego podejścia do zarządzania ryzykiem biznesowym, gdzie ochrona ubezpieczeniowa ma kluczowe znaczenie, przy czym dzisiaj ubezpieczyciel współpracuje z klientem na wszystkich etapach budowania odporności, w tym zabezpieczania business continuity biznesu. Pomocna jest tu koncepcja COPE (Construction – właściwe projektowanie i budowanie, Occupancy – identyfikacja ryzyk inherentnych dla prowadzonej działalności, Protection – odpowiednie anty-ryzykowne przygotowanie i wyposażenie, Exposure – odpowiednie zabezpieczenie ekspozycji na ryzyko).

Kolejnym mówcą był Rafał Firląg z Marsh Property Risk Consulting, którego pojawienie się w roboczej kamizelce odblaskowej wywołało szmer zrozumienia wśród słuchaczy: „wszak to konferencja dla praktyków”, wszyscy się domyśleli. Bo rzeczywiście, jak pokazywał mówca obecnie ubezpieczyciel to partner na wszystkich etapach utrzymania i rozwoju biznesu, bez tego nie da się wytworzyć wartości dodanej z zarządzania ryzykiem. Dla niedowiarków w ryzyko (choć akurat na tej sali ich nie było) Pan Firląg przytoczył prostą statystykę pożarów. W Polsce w 2013 roku wydarzyło się ich ponad 126 tysięcy, z tego 2068, czyli 5,5 dziennie w obiektach produkcyjnych. Zatrważające są dane z biznesów atakowanych przez ogień: w 42 % niesprawna była stała instalacja gaśnicza, a w 46 % po prostu hydranty. Wnioski stąd płynące są proste i dramatyczne, choć oczywiście nowoczesne doradztwo ubezpieczeniowe, to często bardzo złożone wyzwania i jak podkreślał mówca, branża ubezpieczeniowa na nie śmiało odpowiada.

W kolejnych sesjach pałeczkę przejęli menadżerowie ryzyka opisujący tytułowe dla Konferencji polskie studia przypadku, począwszy od autora tej relacji, który przedstawił uwarunkowania i trendy w rozwoju zarządzania ryzykiem w Polsce. Następnie głos zabrał Pani Irena Pstrągowska która relacjonując swój udział w brukselskiej prezentacji wyników świeżego badania branży ryzyka „FERMA Risk and Insurance Report 2014” wdała się ze słuchaczami w ciekawą dyskusję na temat znaczenia równości płci w zawodzie menadżera ryzyka. Jest to temat ważny dzisiaj nie tylko dla tego środowiska, choć jak skonstatowano, w Polsce z udziałem kobiet w zarządzaniu ryzykiem jest znacznie lepiej niż w Europie.

Następnie Aleksander Rzepa, menadżer ryzyka z grupy Energa poruszył niezwykle ważny temat udziału specjalistów „od ryzyka” w tworzeniu strategii przedsiębiorstwa. Jest to nie tyle słaba strona samej koncepcji ERM, zarządzania ryzkiem, ile niedostrzeganie często przez zarządy, że nowoczesne spojrzenie na ryzyko podejmuje nie tylko jego negatywną (zagrożenie), ale i pozytywną stronę (szansa). W efekcie w zarządzaniu ryzykiem mamy często do czynienia z syndromem usilnej „obrony” wcześniej ustalonych celów przed zidentyfikowany ryzykami, zamiast wspólnego wyznaczania celów wraz (!) z analizą ryzyka już na etapie budowania strategii. To zasadnicza różnica, argumentował celnie mówca.

Po tym strategicznym spojrzeniu na ryzyko Łukasz Góralczyk z SIG Polska, używając wcale niewielu slajdów (jest życie bez power pointa !) opisał, jak budowana była dojrzałość systemu zarządzania ryzykiem w jego organizacji, między innymi z wykorzystaniem wypracowanej wewnętrznie formuły samooceny (control self-assessement). Po tym wystąpieniu kolejnego praktyka, przyszedł czas na praktyczne (znowu!) spojrzenie na rolę regulacji w obszarze relacji zarządzanie ryzkiem – kontrola wewnętrzna. To niezwykle ważne, a mało u nas dostrzegane zagadnienie przedstawił Pan Łukasz Cichy z Komisji Nadzoru Finansowego. Relacja zarządzania ryzkiem z innymi systemami zarządzania, a kontrolą wewnętrzną (internal control) w szczególności jest bowiem fundamentalnym elementem takich mega-regulacji „bezpiecznościowych” jak Solvency i Bazylea. Stąd bez zrozumienia wszystkich uwarunkowań, począwszy od standardów COSO, można nie tylko zbudować niedostatecznie efektywny system zarządzania ryzykiem ale nawet, jak to z ryzykiem bywa, narazić się na kolejne ryzyko, niezgodnościowe.
A ponieważ kontrola wewnętrzna i zarządzanie ryzkiem to temat nie tylko dla podmiotów przez KNF regulowanych, uczestnicy i organizatorzy Konferencji umówili się na kolejne dyskusje z udziałem przedstawicieli Komisji.

Wiedza o zarządzaniu ryzkiem płynęła szerokim strumieniem pełne studium przypadku, ale nawet nieco już wygłodniali przed zamykającym lunchem uczestnicy bez zmrużenia oka wysłuchali dynamicznej prezentacji Pani Aliny Wieloch na co dzień pracującej w grupie ING, która pokazała, że rozwiązania z dużych finansowych regulacji w zakresie zarządzania ryzykiem, to nie tylko zajęcie dla działów compliance, ale również doskonałe źródło wiedzy i benchmark jak można organizować zarządzanie ryzykiem, także w sektorze niefinansowym. Wreszcie, na podsumowanie konferencji, żeby podtrzymać napięcie, Pan Marcin Marczewski z Resilia pokazał uczestnikom relacje pomiędzy zarządzaniem ryzykiem, a zarządzaniem kryzysowym, kolejne studium przypadku, o którym choć bardzo dużo się mówi, to jest najwyraźniej wciąż nie najlepiej, kolejne pole do „uprawiania” przez polskich menadżerów ryzyka.

Konferencja trwała i szybko przeszła, a uczestnicy w kuluarach podkreślali, że dzisiaj kluczem do uczenia się i doskonalenia zarządzania ryzykiem jest nieustająca wymiana praktycznych doświadczeń i spotkania wszystkich zainteresowanych budowaniem odporności biznesu na ryzyko. Nic więc dziwnego, potwierdzam Twoje przypuszczenia Czytelniku, że patronat medialny nad Konferencją POLRISK, nie po raz pierwszy zresztą, sprawowała Gazeta Ubezpieczeniowa.

studium przypadku, studium przypadku

X Jubileuszowa Konferencja POLRISK 21.10.17

0
X Jubileuszowa Konferencja POLRISK

Wielkimi krokami zbliża się X Jubileuszowa Konferencja POLRISK 21.10.17

W niezwykle ciekawie zapowiadającym się programie między innymi:

  • W jaki sposób rozbudować typowy obszar ERM (raportowanie ryzyk) tak, aby obejmował on tworzenie usług ubezpieczeniowych i był źródłem wartości dla praktyki funkcjonowania systemu finansowania w przedsiębiorstwie. Jak połączyć zarządzanie ryzykiem z zarządzaniem ubezpieczeniami – aktualny kazus dla menedżera ryzyka (przedmiot pracy RM, realna kwestia dla RM)
    Tematy te przybliży Johan Willaert, Prezes FERMA, IFRIMA oraz Corporate Risk Manager w Agfa Gevaert.
  • Jak organizować dane dotyczące zdarzeń, incydentów, zaistniałych szkód ubezpieczeniowych i jak je wykorzystać, do modelowania szkodowości w przedsiębiorstwach branży niefinansowej. Tematykę tę przybliży Alessandro de Felice, Prezes Włoskiego Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem, na co dzień Chief Risk Officer, Prysmian Group.

Więcej informacji na stronie poświęconej wydarzeniu:

https://polrisk.events

 

X Jubileuszowa Konferencja POLRISK

Mówimy na X Jubileuszowej Konferencji POLRISK 24.10.17 Warszawa

0
mówimy na konferencji

Mówimy na Konferencji X Jubileuszowej POLRISK 24.10.17 Warszawa>>>

Już 24 października kolejna, tym razem jubileuszowa X Konferencja Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem POLRISK. Wśród panelistów i prowadzących na Konferencji pojawi się Red Nacz portalu Ryzykonomia dr Jerzy Podlewski, czyli ja. Tym razem będę prowadził dyskusję, roundtable dotyczącą tworzenia planów postępowania z ryzykiem.

O planowaniu pisaliśmy już nieraz na tym forum, planowanie ma przyszłość, planowanie nie jest łatwe, planowania nikt nie lubi. Ale bez planowania zarządzania i to nie tylko ryzykiem nie ma. Więc szykuje się ciekawa wymiana poglądów, praktyków i profesjonalistów, ciekawa i wartościowa.

Konferencja jak już pisaliśmy na Ryzykonomii, baner z linkiem na stronie gromadzi menadżerów ryzyka z całej polski i przeróżnych branż. Wśród mówców Jo Willaert, Prezes Ferma, wielu top spekaerów z kraju i zagranicy. Naszym zdaniem wyjątkowe merytorycznie wydarzenie, które nieprędko się powtórzy. Więc ciągle jest czas, żeby się zapisać, a cena powiem szczerze jest wyjątkowo atrakcyjna jak na tę “moc” merytoryki i doświadczeń, które można posłuchać i zdobyć. Do zobaczenia !

POLRISK tematycznie ryzykonomicznie

0
POLRISK tematycznie

POLRISK tematycznie ryzykonomicznie no bo jakże inaczej!
To mała zajawka i przypomnienie o aktywności jedynego i najważniejszego w Polsce stowarzyszenia zrzeszającego menadżerów ryzyka. POLRISK działa już ponad 10 lat i jest napędzany wiarą, energią i pracą społeczną grupy osób, które uważają, że bez zarządzania ryzykiem nie ma nowoczesnego biznesu i nie tylko. No, może tak przypuszczam, że uważają, bo skromnie niżej podpisany zaliczający się do grupy tych niestrudzonych zapalenców (pozwólcie na taki autokomplement) tak mniej więcej uważa. A są tacy co nazywają Waszą Redakcję pesymistyczną, róbmy swoje, róbmy swoje, czyny nie słowa…

Strona POLRISKU… wiecie oczywiście jako zapaleni ryzykonomiści gdzie jest…

www.polrisk.pl

A wydarzenie, o którym mowa już 10 stycznia w Warszawie o godzinie 16 30 ma na celu rozkręcenie cyklu spotkań polskich menadżerów ryzyka i nie tylko na różne, oczywiście ryzykowne tematy.

Temat spotkania:

”Jak wykazać mierzalne wartości płynące z wprowadzenia ERM i zatrudnienia risk managera w organizacji”

Oczywiście będzie i relacja potem. Czekajcie i czytajcie!!!!

Post scriptum

Mam przy tym taką refleksję jako chorobliwy działacz społeczny, członek różnych stowarzyszeń i związków od czasów studenckich. A od ładnych paru lat przecież Vice Prezes i Członek Zarządu stowarzyszenia.
Że niestety z tą aktywnością, kapitałem społecznym naszego społeczeństwa jest od lat słabiutko. A aktywność społeczeństwa obywatelskiego, to przecież w istocie też sposób na radzenie sobie z różnymi ryzykami, wszyscy to na świecie wiedzą dosonae i od bardzo dawna najwyraźniej, przynajmniej na wschód od Odry…
Bez społeczeństwa obywatelskiego nie ma również kapitału społecznego. A bez niego i kapitału zwykłego i już jesteśmy w domu finansowo i bilansowo.
I, jeżeli mielibyśmy dać jakąś diagnozę to problem tkwi, jak zawsze w edukacji. I to tej najbardzieej podstawowej, już od zarania. Bo potem jest już za-orane.
Nie chodzi o to czy uczymy się w systemie 5-1-15 czy 88-122- 345 i jedna trzecia, ale chodzi o jakość edukacji, jej otwartość na świat i innowacyjność. Ja wiem, że najważniejszy jest Janko Muzykant i Zajazd na Litwie oraz wkuwanie na pamięć wzorków i przytakiwanie nauczycielom. Ale w ten sposób, na Swaroga i Odyna nie wychowa się nowoczesnego i otwartego na Nowe Ryzyka społeczeństwa.
Więc skoro o edukacji mowa, jeżeli zapytacie jakie widzę prognozy szans i zagrożeń na 2017 rok, przynajmniej tej rodzimej, to oczywiście nie zdziwicie się, kiedy odpowiem, że….

POLRISK tematycznie

Ryzyko kredytowo polityczne w PICM

0
ryzyko kredytowo

Ryzyko kredytowo polityczne w PICM>>>

Redakcja Ryzykonomii w osobie jej RedNacz zostało ostatnio zaproszona do wygłoszenia prelekcji i zmoderowania dyskusji w Polskim Instytucie Credit Management na jakże ważny temat ryzyk politycznych.

Zaczynając od początku to zarządzanie ryzykiem kredytowym to dzisiaj ryzyko niezmiernie ważne, bo bezpośrednio związane z płynnością. A przez wiele firm wciąz niedostatecznie rozumiane. Ba, czasami i nie tak rzadko kojarzone w pierwszej  instancji z bankowością, co jest oczywiście prawdą tylko częściową. Bo kredyt daje i bierze każda firma chyba dzisiaj, bo odroczona płatność to przecież creme de la creme biznesu i nie do przecenienie ryzyko także. Tym bardziej chwała organizatorowi spotkania, czyli PICM że temat ten podnosi, a że organizator dostrzegł również znaczenie ryzyk politycznych dla ryzyka kredytowego, chwała tym większa.

Dodamy jeszcze, że rzecz wydarzyła się w gościnnych progach Fabryki I3 na warszawskim Mokotowie 27 października. A sama Fabryka, żeby użyć jej motto służy “przetwarzaniu kapitału idei i więzi w dobrobyt ogółu”. Czyli coś w sam raz dla Ryzykonomii.

No więc Ryzykonomia ustami naszego RedNacz dr Jerzego wygłosiła do przybyłych prezentację i zagajała dyskusję w tematach ryzyk, które przez takiego Warrena Buffeta są dzisiaj uważane za najważniejsze dla biznesu. Więc chyba sami przyznacie, że musza być ważne…

No więc mówiliśmy czym owe ryzyka polityczne właściwie są. Jakie są tu definicje, typologie o rodzaje. Jak analizować ryzyka polityczne na poziomie mikro i makro. Jakie są przykłady ekspropriacji i nacjonalizacji i dlaczego premia za ryzyko powinna być przez inwestorów liczona i wliczona.

Potem dyskutowaliśmy jakie są political risk najważniejsze dzisiaj, choćby na przykładzie najbardziej znanych analiz takich think-tanków jak EuroAsia Group czy wielokrotnie przez Ryzykonomię analizowany Global Risk. W końcu zaproponowaliśmy uczestnikom kilka typowych, a przecież skutecznych strategi deal-owania z tym ryzykiem. Bo przecież ryzykiem politycznym zarządzać można i jak najbardziej trzeba!!!

Spotkanie było ciekawe i z dyskusją i nawet fakt, że publika nie wali drzwiami i oknami tyle nas nie zdziwił, że ryzyko polityczne bardzo małe polskich firm rozumie. A jeszcze mniej bierze pod uwagę. Choćby przy analizie kosztu kapitału, rentowności inwestycji czy cenie produktu/usługi. Tym większa chwała organizatorom, że rozumieją…

Wreszcie przypomina mi się jak na konferencji Dyrektor Finansowy Roku Forbesa onegdaj, gdzie ze dwa razy mówiłem o ryzyku z pewnym sukcesem, ktoś zapytał się jednego z obecnych dyrektorów o ryzyko polityczne ich zagraniczych inwestycji. Zapytany żachnął się i odrzekł “my się polityką nie interesujemy”. Too bad, niedobrze niedobrze pomyślcie o Warrenie i jego radzie, on wie co mówi o Redakcji Ryzykonomii nie wspominając.

ryzyko kredytowo ryzyko kredytowo ryzyko kredytowo

COSO KIBR – u

0
COSO KIBR

COSO KIBR – u >>>
COSO I i II to jak wiadomo (znaczy P.T. Czytelnicy Ryzykonomii wiedzą) fundamentalne standardy kontroli wewnętrznej (internal control) i zarządzania ryzykiem.

Takie zaryzykujemy twierdzenie, że u nas stosunkowo słabo znane i jeszcze rzadziej stosowane.

Oczywiście, choćby audytorzy wewnętrzni zakrzykną zaraz z protestem, że “przecież cała kontrola zarządcza ów szczytny i nieudany (sic, źrodło: lektura porannej gazety codziennej, może być onet) eksperyment wy-standaryzowania zarządzania w sektorze publicznym w ogóle (sic x 2) jest przecież właśnie oparta na COSO !”.
No jest i nie jest, żeby było śmieszniejale to akurat temat na inną dyskusję… Oczywiście kontrol wewnętrzna w firmach też powinna być “oparta” na COSO I, a w rozumieniu tego standardu to w sumie, może poza sektorem bankowo-ubezpieczeniowym to rzadko gdzie ona jest.

My na Ryzykonomii o COSO wielokrotnie pisaliśmy i mówiliśmy, ma swoje wady i zalety, a ostatnio znowu o nim głośniej. Bo w 2013 przeprowadzono rewizję, czyli uaktualnienie standardu COSO I a obecnie trwają dyskusje i niedługo ma być opublikowana nowa, zrewidowana wersja COSOII.

Mimo wszystko i mimo wrodzonej niechęci polskich organizacji (sic x 3) do wdrażania innowacji w zarządzaniu COSO zyskuje na znaczeniu, bo staje się benchmarkiem także dla regulatorów, którzy tu i ówdzie go dopychają jak robi to choćby nasza wciąż Komisja Nadzoru Finansowego w planowanej do wprowadzenia do końca roku Rekomendacji H dotycząca systemu kontroli wewnętrznej w bankach. I już wiecie dlaczego rośnie zainteresowanie.

Od razu tu dodamy, że inaczej ma się rzecz na świecie bo tam to rzecz z gatunku ein muss, choćby za sprawą słynnego SOXa i wytycznych Securities Exchange Commision, a to przecież dla rynku kapitałowego postać kluczowa.

Jak mówiliśmy standardy COSO, to rzecz ważna szczególnie dla audytorów i tych wewnętrznych i zewnętrznych, czyli biegłych rewidentów także, po naszemu.

Więc, już jutro po raz kolejny szkolimy rewidentów z renomowanej Krajowej Izby Biegłych Rewidentów “w temacie” COSO. O czym donosimy z dumą.

ps. Jeszcze przy okazji zauważamy, że w ubiegłym tygodniu uchwalono nową Ustawę o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym rzecz to dla omawianej kwestii niezwykle ważna, wchodzi 1 stycznia 2018 ale my zapewne wrócimy do tematu niebawem.

COSO KIBR

COSO KIBR COSO KIBR COSO KIBR

 

Konferencyjna Mapa Myśli

0
konferencyjna mapa myśli
Konferencyjna mapa myśli.

Niezwłocznie donosimy P.T. Czytelnikom, że już jesteśmy “po” Konferencji Coface Country Risk 2015. Konferencja bardzo ciekawa i doskonale zorganizowana “na oko” kilkuset uczestników. Wzięliśmy udział w panelu dyskusyjnym poświęconemu zarządzaniu ryzykiem, w szczególności choć oczywiście “w ogólności” cała Konferencja była poświęcona ryzyku. Już też ostrzymy pióro, żeby przygotować relację dla naszej ulubionej Gazety Ubezpieczeniowej, która powinna się ukazać za ca. 1,5 tygodnia i zaraz też obiecujemy opublikować tutaj….
…no więc…fajnie było, ale zawsze mamy niedosyt, że jeszcze i to, i to chciałoby się powiedzieć, aby jeszcze jedną więcej zbłąkaną duszyczkę do zarządzania ryzykiem przekonać, ryzkomania….

Ale też dostaliśmy już miłe feedbacki od słuchaczy, dziękujemy bardzo, także pisemne więc coś nam się w tym siłą rzeczy ograniczonym na mówienie czasie udało w “temacie przewodnim” przekazać.

I nawet (ech co tam, pochwalimy się mimo wrodzonej skromności), sam redaktor Robert Stanilewicz z TVN CNBC, który dynamicznie prowadził wydarzenie, pochwalił nasz “Zombiowy” bestseller o zarządzaniu ryzykiem, którego to wątki nawet przytoczył przy moderacji, więc niewątpliwie poczytywał, a nie tylko kokietował Waszego skromnego autora.
Oczywiście staraliśmy się też bardzo, a na dowód, załączamy roboczą Mapę Myśli (nasze ulubione narzędzie dźwigni intelektualnej, jak pamiętają co stalsi Czytelnicy), która pomogła nam przygotować się do wystąpienia…w celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia naturalnie!

Konferencyjna mapa myśli…konferencyjna mapa myśli

 Konferencyjna mapa myśli…

 

Konferencja auditingu XVII

0
konferencja auditingu

Jesień idzie i sezon konferencyjno – eventowy za pasem…
Śpieszymy więc donieść zgłodniałym ryzykonomicznych nowin P.T. Czytelnikom Ryzykonomii, że już niebawem bo w dniach 17-19 października w Serocku w Hotelu Narwil odbędzie się XVII Konferencja Auditingu organizowana przez Krajową Izbę Biegłych Rewidentów. Organizacja potężna i renomowana zrzeszająca mocą ustawy tysiące audytorów finansowych z całej Polski.

Konferencja auditingu będzie tym razem zatytułowana:

„Standardy, regulacje, rynek – czy czeka nas nowa praktyka rewizji finansowej?”

Od razu się pochwalimy, że KIBR już po raz kolejny zaprasza skromą Redakcję Ryzykonomii do wzięcia aktywnego udziału w tym jakże obiecująco zapowiadającym się wydarzeniu. Ryzyko to dzisiaj dla audytorów finansowych kluczowy paradygmat zarówno z puktu widzenia nowych nadchodzących regulacji, samej istoty pracy rewidenta i wreszcie z punktu widzenia ryzyka biznesowego związanego z branżą audytorską.

My będziemy występować dnia 2-giego w panelu pt. “Ryzyko w pracy biegłego rewidenta” (oczywiście !)
Agendę wydarzeniamogą Czytelnicy znaleźć pod linkiem tutaj:
http://dka.kibr.org.pl/

Tutaj zaś sylwetki ekspertów w tym Redakcji Ryzykonomii w jakże szacownym gronie:
http://dka.kibr.org.pl/

 

Country Risk 2015

0
country risk

Wielkimi krokami zbliża się pasjonujące wydarzenie, w którym mamy przjemność brać udział jako jeden z panelistów ! Konferencja Coface z międzynarodowego cyklu “Country Risk” tego światowego lidera na rynku ubezpieczeń należności.

Link: http://countryriskconference.pl/

Tematy przewodnie wydarzenia:

Czy eksport ma szanse pomóc polskiej gospodarce?
Zarządzanie ryzykiem w transakcjach handlowych w obliczu zwirowań na rynkach światowych.

Oczywiście, po Konferencji będą relacje i na blogu i w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Śledźcie Ryzykonomię, najlepsze źródło wiedzy o zarządzaniu ryzykiem w polskim Internecie ! 

Country Risk 2015.