hestia

Hestia Risk Focus

Partyż 13.11.15

Paryż 13.11.15

zakaz
mapowanie ryzyka

Mapowanie ryzyka IRM

MON

MON zhakowany

Monitor Ryzykonomii

Home Monitor Ryzykonomii

Sezon na ryzyko (cytaty)

0
kanał Ryzykonomia

Sezon na ryzyko

Wygląda na to, że w tym sezonie będzie sporo wypadków, i zaryzykuje stwierdzenie, że będziemy mieli szczęście, jeżeli coś naprawdę poważnego nie wydarzy się….

It’s going to be a season with lots of accidents, and I’ll risk saying that we’ll be lucky if something really serious doesn’t happen.

Sezon na ryzyko 2016, rozpoczęty !

Grupa o ryzyku LinkedIn

0
grupa o ryzyku

Grupa o ryzyku na LinkedIn rośnie.
Już ponad 218 osób.
Zapraszamy…

Grupa dyskusyjna “Zarządzanie ryzykiem” na LinkedIn (link tutaj) systematycznie rośnie i liczy już ponad 218 dusz. Najwiękza to grupa z tego co widzimy pod wezwaniem zarządzania ryzykiem na tym portalu profesjonalistów.
Zapraszamy Was do dołączenia szczególnie, że znaleźć tam można arcyciekawe wątki. Choćby ostatnio rozpoczęła się dyskusja na temat związków compliance z zarządzaniem ryzykiem…

Już kiedyś wypowiadaliśmy się na Ryzykonomii na ten temat
http://www.ryzykonomia.pl/compliance-czyli-ryzyko-niezgodnosci/
ho, ho jeszcze w 2010 roku, siła wody od tego czasu upłynęło nie mówiąc jacy jesteśmy starzy, ale przede wszystkim merytorycznie w temacie.
Każdy widzi, że regulatorzy szaleją bez trzymanki i jak mi nawet wspomniał pewien znajomy z branży “compliancowej” ludzie już tej niezgodnościowej niepewności “nie wytrzymują psychicznie, serio, dosłownie”.
No więc można wręcz powiedzieć, że niepewność wcale nie rośnie ale maleje, znaczy pewność zmian rośnie, i ryzyko rośnie co wcale nie jest tak bez sensu, a prosty przykład na tą korelację opisywaliśmy już dawno w naszym bestsellerze “Zombie atakują!” używając nośnego przykładu rosyjskiej ruletki (coraz mniej kliknięć iglicy, niepewność maleje, ryzyko rośnie).

Więcej compliacowych niepewności bez wątpienia wkrótce, no więc tematowi powinniśmy sie przyglądać bacznie także oczyma zarządzania ryzykiem, choć oczywiście instrumentarium nie jest tu takie same.

Inna sprawa, że z niepokojem obserwujemy wzrost znaczenia compliance, nie umniejszając nic naszym czcigodnym i profesjonalnym koleżanko i kolegom, bo Regulacje to coraz większy smok, który żre coraz swój grubszy ogon (gruby ogon rozkładu ha,ha) kolejne klasyczne ryzyko man-made kolejny przykład na wszechogarniający nas paradygmat risk-society.

Także jeżeli jeszcze nie jesteście zapisani to się zapiszcie do grupy o ryzyku “Zarządzanie ryzykiem” na LinkedIn, a przede wszystkim PROSIMY, dyskutujcie. 

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

grupa o ryzyku, grupa o ryzyku ryzyku

Czarne łabędzie nie drony

0
czarne łabędzie

Czarne łabędzie wcale nie są takie czarne i jeszcze przed świętami zamieściliśmy wpis o ryzykach związanych z powszechną eksploatacją UAV, unmanned aerial vehiles czyli latających robotów, dronów.

A juz nam media donoszą a właściwie pokazują intrygujący filmik, kiedy latający robot o mało co nie “kasuje” zawodnika w czasie, zdaje się slalomu narciarskiego Pucharu Świata w Italii.

A propos, właśnie słyszymy, że w Italii śniegu nie ma i piemontczycy wnoszą o stan wyjątkowy bo im biznes pada, kiedy śnieg nie pada, ot mamy przykład ryzyka zintegrowanych, holistycznych.

Skądinąd opowiadał mi ostatnio ekspert z branży bezpieczeństwa, że drony stają sie plagą i wlatują wszędzie, zwykle nieproszone, stąd nowym niezbędnym elementem systemów zabezpieczenia fizycznego na różnych prywatnych i biznesowych posesjach stają się urządzenia zakłócające pracę nieproszonych trutni. Których, jak można oczekiwać po kolejnych świętach znacznie przybędzie….

A tu dron o mało co nie zderza się z samolotem, jest problem….

 

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

Siły zbrojne o ryzyku

0
siły zbrojne

Siły zbrojne to nasz “konik” od zawsze i jak donoszą nam zbliżone źródła militarne, wojskowi niekoniecznie myślą tylko o pozyskaniu jakiejś małej poręcznej bombki atomowej, ale również szkolą się i radzą na temat zarządzania ryzykiem. Bo jak czytamy źródłowo, 10 grudnia br. w Wydziale Zarządzania i Dowodzenia przy współpracy przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej odbyła się I Krajowa Konferencja Naukowa pt. Risk Management 2015 Zarządzanie ryzykiem w Siłach Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej. (link)

O zarządzaniu ryzykiem a’la siły zbrojne pisaliśmy już na blogu Ryzykoomia wielokrotnie, w swoim czasie Redakcja Ryzykonomii zamieściła nawet domniemywany wywiad z generałem amerykańskiej US Army, który to potem znalażł się w naszym czytanym “zombiowo-ryzykonomicznym” bestsellerze (tutaj).

Militarne zarządzanie ryzykiem to sprawa niezmiernie ciekawa, zarówno na poziomie operacyjnym, stricte wojskowym jak i związanym z zarządzaniem projektami, zamówieniami (ryzyka typu Caracal vs. ryzyka typu Black Hawk down), widać jakie to splecenie kwestii bezpieczeństwa narodowego, biznesu, reputacji. O ! Jest nawet kontrola zarządcza, bo siły zbrojne to przecież także Ustawa o finansach publicznych więc i obligo zarządzania ryzykiem jest.

W przytoczonym tekście czytamy też, że: spotkanie naukowe otworzył Dziekan Wydziału Zarządzania i Dowodzenia płk dr hab. Andrzej POLAK. Z całą sympatią, czyż mogą być jeszcze lepsze podstawy do rozwoju tematu zarządzania ryzykiem, w tej najważniejszej dla każdego rodaka (WP), jak pokazują badania instytucji ?

Także, z radością odnotowujemy to mamy nadzieję interesujące wydarzenie, co prawda nas tam nie było…
Ku chwale Ojczyzny zarządzajmy ryzykiem. Do obrad ! Spocznij !

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

MIFID.PL o MIFID i nie tylko

0
mifid

mifid.pl – polecamy.

Zawsze z radością widzimy i czytamy o blogach, portalach internetowych, stronach których Autorzy podejmują wyzwania niesienia spragnionemu Narodowi wiedzy na przeróżne ciekawe tematy… A w szeczgólności raduje nas, kiedy przedsięwzięcia takie dotyczą tematyki w ten, czy inny sposób związane z powszechną ryzykonomią.

Wogóle, to jak wielokrotnie informowaliśmy P.T. Czytelników Ryzykonomii, tak to mniej więcej, jak nam się wydaje, działa na rynkach rozwiniętych, że aby zaslużyć sobie na miano “Eksperta” trzeba nie tylko ekspertem “się nazwać” ale i w “temacie” publikować, pisać, blogować, przemawiać, po prostu być.
Postawimy też taką tezę niezbyt odkrywaczą, że “istnienie” w temacie na przykład zarządzania ryzykiem, czy to w formie wystąpienień, czy właśnie publikacji jest potężnym procesem uczenia się i zdobywania nowych informacji i ich weryfikacji przed publicznością. I nie- za- bardzo rozumiemy jak można inaczej doskonalić swoją wiedzę, również ku radości naszych potecjalnych współpracowników, pracodawców czy wreszcie Klientów.

mifid.pl jest tu doskonałym i jakże niestety rzadkim przykładem na polskiej arenie profesjonalnych blogów, portali internetowych, jak oceniamy takiego, jak wyżej opisany, mechanizmu.

Zawołaniem przewodnim strony jest nie bez powodu dyrektywa MIFID, jak wiadomo kluczowa regulacja europejskich rynków finansowych uchwalona w 2004, uaktualniona w 2006 roku (patrz strona KNF) która ma zapewnić wszystkich ich uczestnikom maximum bezpieczeństwa, ważna równie dla ich profesjonalych uczestników, instytucji finansowych, jak i zwyklych zjadaczy chleba czego już dzisiaj chyba nie trzeba nikomu uzasadniać…

Oczywiście na mifid.pl mamy i zarządzanie ryzykiem zgodności, compliance szeroko rozumiane i mnóstwo informacji o tysiącach regulacji ważnych dla rynków finansowych. Co ważne jak widzimy, śledzonych na bieżąco i komentowanych przez twórców strony. Polecamy. Czytajcie. Uczcie się, Doskonalcie wiedzę.

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).
  

Grupa Zarządzanie ryzykiem LinkdIn

0
grupa zarządzanie ryzykiem

Grupa Zarządzanie ryzykiem na LinkedIn ma już ponad 180 członków !

Największa i jak się nam wydaje jedyna polsko-języczna grupa dyskusyjna na portalu profesjonalistów LinkedIn działa od dobrych paru miesięcy i systematycznie powiększa swój zasięg. link

Ciekawe wątki, które były poruszane i omawiane na grupie to między innymi:

  • Czy mapy ryzyka są potrzebne? (10 komentarzy)
  • “Zarządzaniem ryzykiem” a “zarządzaniem bezpieczeństwem” (28 komentarzy)
  • Risk velocity, szybkość ryzyka. Czy to ma sens ? (5 komentarzy)
  • GRC a ERM (11 komentarzy)
  • Czy apetyt na ryzyko jest jak Yeti? (34 komentarze).

No, oczywiście z dyskusjami i ujawnianiem swoich poglądów i dzieleniem się doświadczeniami jest u nas jak zawsze słabo, a w każdym razie nie tak jakby być mogło this is not america, ale nie można powiedzieć jest grono udzielających się dyskutantów i sporo bardzo ciekawych informacji do “dowiedzenia się”. Także, wasz moderator się stara, zagląda, uaktualnia, zachęca, pełny KO…

Grupa Zarządzanie ryzykiem stale rośnie, także i nieustannie zpraszamy do zapisania się do grupy i …oczywiście dyskutowania, komentowania wątków i również zakładania własnych!

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

Grupa zarządanie ryzykiem

 

Nowy Nadzór, Nowe Kary

0
nowy nadzór

Nowy nadzór, nowe kary…. CZY JESTEŚ NA TO GOTÓW? – WARSZTAT Polskiego Instytutu Dyrektorów, Gdańsk 10 marca 2016

Kierunki zmian w obszarze sprawozdawczości i rewizji finansowej i to jak się do nich przygotować to główne tematy marcowego warsztatu Polskiego Instytutu Dyrektorów, którego patronem merytorycznym jest KIBR. Spotkanie otworzy wystąpienie Krzysztofa Burnosa, prezesa Krajowej Rady Biegłych Rewidentów.

Wojskowe ryzyko, ryzykonomicznie

0
wojskowe ryzyko

Wojskowe ryzyko, a szerzej i wojsko i militaria to, wyznamy, nasz konik od zawsze, zresztą regularnie adresujemy ten obszar zarządzania ryzykiem na Ryzykonomii.

Mamy, jak nam się wydaje, w ostatnim okresie powrót do zrozumienia znaczenia obronności, więc i może zarządzania ryzykiem będzie tam więcej, bo to z natury rzeczy dziedziny bliskoznaczne. Zresztą w każdym konflikcie kluczowe stają się kwestie zarządzania kryzysowego, które niby wszędzie jest ale jak później przychodzi codoczego, to mosty się w Warszawie dowolnie palą, a weźmy tu wojnę, czy „zwykły” czy zwykły dzisiaj atak terrorystyczny a’la Paryż.

A czy wiesz na przykład drogi Czytelniku, że w Polsce jest raptem 91 sprawnych schronów przeciwatomowych (Rosja ma ca. 9 tysięcy głowic atomówek) z czego.. Uwaga ! 90 schronów ostało się dlaczegoś w Podkarpackim (hi, hi). Ale to raptem schronienie dla kilkunastu tysięcy (podkarpatczan, hi, hi). Znaczy, nie śmieję się z podkarpatczan bo to wakacje mojego dzieciństwa, ale dziwnie to trochę, nieprawdaż ?

Wojsko i ryzyko to oczywiście milion innych ryzykonomicznych tematów nie mówiąc już o kontoli zarządczej, bo to i sektor publiczny przecież.

Z tym większą radością nasze czujniki internetowe donoszą nam, ze „kadra zawodowa” (jak czytamy we wstępniaku dalej przywoływanego tekstu) czyta Ryzykonomię i na nią się powołuje i cytuje.

Dlatego w kwartalniku Bellona (godne wydawnictwo, kto pamięta) Ministerstwa Obron Narodowej polecamy tekst o intrygującym tytule „Ryzyko etapowe w zarządzaniu kryzysowym” (link), którego autorem jest kmdr rez. prof. dr hab. inż. Krzysztof Ficoń odwołujący się także do naszego e-booka „Apetyt na ryzyko”. Bardzośmy z tego dumni.

Wojskowe ryzyko…merytorycznie tekst rozpatruje ryzyka różnych etapów zarządzania kryzysowego, czyli ryzyko w ryzyku, bardzo się nam taka dogłębną analiza podoba.
A cały numer kwartalnika opatrzony jest mottem:
„Większość naszych błędów jest bardziej wybaczalna niż środki, którymi staramy się je ukryć. – Francois de la Rochefoucauld

Dodajemy do naszego zbiory ryzykonomicznych cytatów…

Dołącz do 513 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

CHF straszy jeszcze pocichutku

0
CHF straszy

CHF straszy, ciągle jeszcze zza hipoteczych kulis, choć Ryzykonomia od dawna zwracała uwage na ryzyka systemowe związane z nierozwiązanym problemem kredytów hipotecznych.
Tu zamieszczamy link do interesujacej analizy Pana Romana Przasnyskiego, Głównego Analityka GERDA BROKER.

http://www.gloswielkopolski.pl/strefa-biznesu/opinie/a/nadchodzi-inflacja-to-ostatni-dzwonek-na-systemowe-rozwiazanie-problemu-zadluzonych-we-frankach,11567934/

Wokół problemu kredytów hipotecznych toczy się ostatnio jakaś dziwna gra słowna. Kilka dni temu pisaliśmy, że nasz Bank Centralny “nie widzi” tu ryzyka systemowego. Potem jak donosiły media Komitet Stabilności Finansowej jednak ryzyko systemowe dostrzegł. My dostrzegamy, bo trudno nie dostrzegać, szczególnie że złotówka bardzo jest ostatnio słabowita, a i fundamenty gospodarcze wydają się dość niepewne. I mamy pewą obawę, że jak ta bańka z hukiem pęknie, to… No. lepiej nie mówić.

Wogóle to mamy taką ogólniejszą konstatację, że modne dzisiaj jest na świecie zaklinanie ekonomicznej rzeczywistości i udawanie, że tego czy owego ryzyka nie mam. Weźmy taką Grecję. Robią sobie strajk generalny, Włosi szykują Italexit, a amerykańskie zrobią się “grejt egejn”. No więc, przestraszonych P.T. Czytelników Ryzykonomii, zapewnianiamy, że ryzyko JEST, było i będzie. I to jest też ta dobra wiadomość, że będzie o czym czytać na Ryzykonomii…

CHF straszy

Organizacja spotkania

0
organizacja spotkania

Organizacja spotkańia, prowadzenie posiedzeń (nomen-omen), wywiady, ankiety, prezentacje grupowe to podstawowy warsztat każdego menadżera, także menadżera ryzyka. Jak widomo też, nie jest to taka prosta sprawa jak się może wydawać, a nawet bardzo skomplikowana.

Organizacja spotkania, dobre spotkania, to połowa suckesu w zarządzaniu ryzykiem.
Albo i 3/4….

Dla przemyślenia załaczamy ciekawy pictorial pod tytułem “Jak przeprowadzić efektywne spotkanie”, z dobrym podsumowaniem bardzo ważnych i najważniejszych, Ryzykonomia sie zgadza, i stara się na poważnie stosować. Wogóle to nie lubimy ględzenia, preferujemy rozwiązywanie problemów i załatwianie spraw w wyznaczonym czasie, taką mamy “niemiecką” chyba naturę (o zgrozo !)…

organizacja spotkaniaObrazek ukazał nam się” na LinkedIn w naszej sieci (zapraszamy do kontaktu), nie znamy niestety autora, wydaje się nam że taki :
http://quickbase.intuit.com/blog/tips-for-running-effective-meetings)
mam nadzieję nie będzie nam miał za złe tego udostępnienia….