Monitor Ryzykonomii

Strona główna Monitor Ryzykonomii Strona 2

RODO czyli nowe obowiązki (szkolenie)

0
RODO czyli nowe

RODO czyli nowe wchodzące już 25 maja 2018 roku nowe unijne rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych to źródło wielu, ale wielce niemałych ryzyka dla polskich przedsiębiorstw.
Ryzykonomia te ryzyka dostrzega, ale też i rozumie, że są nowe i trzeba się ich nauczyć. Więc zupełnie pro bono ale i po znajomości występujących ekspertów zamieszczamy informację o szkoleniu z tego niezwykle frapującego tematu ryzykonomicznego, do którego link zamieszczamy poniżej:

https://szkolenia.ecddp.com/oferta/szkolenia-prawno-podatkowe/szkolenia-rodo/trzymiesieczne-studium-pt-ochrona-danych-osobowych-zgodnie-znbsprozporzadzeniem-ue-rodo.html 

Ataki na IOT

0
ataki na IoT

Ciekawe podsumowanie analizy ataków na IoT (Internet of Things). Pisaliśmy o tym na Ryzykonomii wielokrotnie (tutaj). Niewątpliwie w nadchodzących latach źródło trudnych do przecenienia ryzyk. No, i hasła trzeba zmieniać….

https://digitalandmore.pl/bezpieczenstwo-urzadzen-internetu-rzeczy-raport/

Compliance w opiece zdrowotnej

0
compliance w piece

Interesujący artykuł w  wielokrotnie poruszanym przez nas temacie Opieki zdrowotnej. Akurat byśmy dyskutowali, czy tu Compliance ma pierwszorzędne znaczenie, bo nie wyobrażamy sobie bez całościowego healthcare risk management. Czyli science fiction w naszych warunkach. Ale bez compliance też oczywiście nie można bo to obszar mega regulowany.

http://inwestycje.pl/rynek_zdrowia/Na-strazy-wizerunku-sluzby-zdrowia-8211-polityka-compliance;306287;0.html

Trump zamiast ocieplenia

0
trump zamiast

Trump zamiast ocieplenia>>>
już pewnie wszyscy słyszeli na świecie skończyło się globalne ocieplenie, a zaczął się globalny Trump. Ryzykonomia wielokrotnie pisała, że ma wątpliwości może nie czy ocieplenie klimatu wogóle jest ale raczej, czy to akurat sprawka człowieka. Summa sumarum, jakby nie było wydaje się jednak, że kierunek przemian, obrany w Paryżu na konwencji klimatycznej przez ludzkość ma chyba jednak sens, bo zawsze lepiej jak nie śmierdzi, niż śmierdzi. O czym choćby mieliśmy okazję się przekonać w czasie zimowego smogu. Który, pamiętajmy o tym, niechybnie powróci.

Wielki Donald Trump, jeden z namaszczonych przez boga przedstawicieli Suwerena na ziemi, uważał jednak że wungiel i ropa naftowa są bardziej potrzebne ludzkości niż wiatraki i fotowoltaika. I nawet jeżeli moje pukanie w czoło, skromnej redakcji Ryzykonomii nie jest dla was wystarczająco wiarygodne, to zważcie że pukają mu w czoło i Elon Musk i inni prominentni i niewątpliwi wizjonerzy tego świata. I nawet CEO z Goldman Sachsa mówi, że to nie dobrze a jak Prezes czołowego banku inwestycyjnego świata mówi, to chyba coś w tym jest.

No ale może Donald ma lepsze wizje, choć wystarczy tu wspomnieć, skoro byśmy spojrzeli ekonomicznie, że jak donoszą źródła, w zamierającym przemyśle okołokopalnianym w USA pracuje coś 80 000 ludzi a w samych OZE w takiej Kaliforni coś 500 000.

Niechybnie przynosi to na myśl protesty przeciw maszynom i lokomotywom, tylko niestety to co zrobił Wielki Mąż Suwerena jest również z wielu przyczyn o wiele groźniejsze. Choćby oznacza jak wskazują wszyscy (oprócz Trumpa i jego wiernych) wycofywanie się USA ze światowego przywództwa.
Dla Polski niezwykle groźne, no chyba że i Polska niedługo stanie się mocarstwem o czym dużo słyszymy tu i ówdzie, choć Ryzykonomia swoim małym rozumkiem jeszcze tego nie pojmuje.

Trump zamiast Trump zamiast

Bezpieczny Polak na bezpiecznypolak.pl

0

Bezpieczny Polak na bezpiecznypolak.pl >>>

Czy Polak jest bezpieczny? Dobre pytanie. Czy zwykły Polak i Polka, ich dzieci są bezpieczni? A dlaczego właściwie mieli by nie być? Skoro w mediach znajdziemy codziennie zapewnienia różnych Czynników, że Polak Bezpieczny JEST.

Czy i jak często zastanawiamy się jakie zagrożenia mogą stanąć na drodze nam i naszym bliskim? Czy tylko boimy się o tym myśleć i mówić, a nawet czytać, żeby nie obudzić złego…
A przecież świat mamy coraz bardziej niebezpieczny. I tysiące nowych i starych zagrożeń, które mogą nas dotknąć w życiu codziennym i zawodowym, w domu, pracy i przysłowiowej, zagrodzie. Wszędzie.
Czy nie lepiej więc uczyć się jak radzić sobie z zagrożeniami? Dowiadywać się, co nam może zagrażać i przede wszystkim: jak sobie z tymi zagrożeniami radzić. Weźmy na to: w każdym domu może wybuchnąć pożar. Czy warto się zabezpieczać wogóle? Czy da się coś zrobić? Zacznijmy od prostego pytania: Jaką gaśnicę do domu kupić?

I na takie i tysiące innych bezpiecznościowych pytań odpowiada ciekawa strona www.bezpiecznypolak.pl , którą polecam Czytelnikom Ryzykonomii. Strona dotyczy szeroko rozumianego bezpieczeństwa, sam tytuł jest wymowny.
Co ciekawe takich stron na świecie jest bardzo dużo. Ale nie w Polsce. U nas blogosfera, projekty osób , które przecież zupełnie darmowo poszerzają wiedzę innych, jest bardzo mała i słaba. Słaba liczebnie, bo przecież nie merytorycznie, o co również zabiegają w miarę swoich sił i skromny podpisane poniżej.
I Tomasz Grabski autor Bezpiecznego Polaka, nie mamy wątpliwości zabiega też.

W krajach rozwiniętych, taka mała dygresja, kwestie bezpieczeństwa, zarządzania kryzysowego, przygotowania (preparedness) i budowania odporności społeczeństwa (resilinace) na ryzyko są bardzo rozwijane i wspomaganie przez Państwo. U nas może i sporo się mówi i oczywiście są stosowane ustawy, ale…
Kiedy zapytacie przeciętnego Polaka-Szaraka, żeby użyć obrazowego określenia S. Tyma, zapytacie czy ma gaśnicę w domu (nasz ulubiony quiz), czy potrafi udzielić pierwszej pomocy, czy wie jak się zachować w sytuacji zagrożenia tego, czy innego…

Zapytany rozkłada ręce. Przecież nie tak miało być! Zagrożenia nie ma. Tylko nas straszą różni zapaleńcy, a przecież jesteśmy bezpieczni, wypadków i pożarów nie miało być, a już na pewno nie u mnie w fabryce, biurze, w moim domu. Był wypadek, nie wie co robić luuudzie ratujcie !!!

Bezpieczny Polak? Może Twoje bezpieczeństwo zależy tylko od Ciebie?
Może więc warto dowiedzieć się co zrobić choćby na www.bezpiecznypolak.pl

Polecamy

Ryzyko po ryzyku czyli Vive la France?

0
ryzyko po

Ryzyko po ryzyku czyli Vive la France? >>>
Jak P.T. Czytelnicy Ryzykonomii na pewno zauważają nie jest to portal analityczno-polityczny. Biorąc jednak pod uwagę, że wszystkie światowe analizy, raporty, surveye, media branżowe potwierdzają, że ryzyko polityczne jest dzisiaj na topie, trudno i nam unikać „politycznych” tematów. Tym bardziej, że zadziwiającą naiwnością byłoby, gdyby zarządy i rady nadzorcze udawały, że „polityka” ich nie dotyczy.

Oczywiście ryzyka polityczne są trudno mierzalne. Choć na przykład co do tego, że są obecnie na całym świecie bardzo wysokie nikt nie ma wątpliwości. Trump, Brexit, Syria, Korea, Unia Europejska. Wieje wiatr historii, a jak coś wieje, to wiele się może wygiąć, a nawet złamać.

No więc wygrał Macron, a nie jak przekornie wieszczyliśmy Le Pen i wszyscy mówią, że Europa cofnęła się o krok znad przepaści. Choć inni oczywiście tęsknią za fajnymi marszami z flagami i pochodniami i solidnym murem wzdłuż Mare Nostrum, co nawet z technicznego punktu widzenia jest absurdem; choć zawsze też można by zrobić drugie Lepanto, ech jaki prosty byłby ten świat.

Dla Polski i jej sytuacji geopolitycznej i makroekonomicznej ta wygrana to wcale aż taki dobry znak nie jest. Szczególnie, że oględnie mówiąc z Francją specjalnie dobrych stosunków nie mamy. A Francja to cóż…spory kraj, jeden z ważniejszych na świecie i w Europie. I może zaraz z Niemcami tworzyć drugą Europę, w której nas najwyraźniej nie będzie.

A będzie to oczywiście miało wpływ i na wymianę handlową i spadek (zniknięcie) funduszy unijnych. I pewnie na kursy walut. Choć może to i dobrze bo niektórzy mówią, że te fundusze w ogóle nam nie są potrzebne.
Inna ciekawostka: Francja była zawsze motorem Wspólnej Polityki Rolnej, ale podobno już nie jest nią tak zainteresowana; vide dopłaty dla polskiego sektora rolnospożywczego.

Klimat wspólny zawsze też wpływa na prowadzony biznes i to, że nie widzimy czegoś DZISIAJ nie oznacza, że nie urealni się JUTRO. Jak to z ryzykiem bywa.

Ale my nad Wisła wiadomo zawsze hołdowaliśmy, koncepcji że jakoś to będzie, bo jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było, także w temacie francuskim najwyraźniej.

ryzyko po ryzyku, ryzyko po ryzyku, ryzyko po ryzyku 

 

Ryzyko sieci szpitalnych czyli WOG

0
bracia koala pomagają

Ryzyko sieci szpitalnych czyli WOG >>>

Być może nie tak wcale wielu Czytelników Ryzykonomii zauważyło ale dziś jest dzień wielkiej zmiany w funkcjonowaniu, organizacji a nade wszystko funkcjonowaniu opieki zdrowotnej.

Wynika to z ogłoszenia nowelizacji Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Oczywiście tym razem jest malutkie vacatio legis ale już od 1 października będziemy mieli, jak rozumiemy szpitale połączone w owe „sieci”, które dostaną 91% całego dotychczasowego finansowania z NFZ, który o ile rozumiemy też wkrótce mam zostać zreformowany czyli zniknąć?

To oczywiście gigantyczna zmiana i gigantyczne ryzyka dla słabo przecież dyszącej polskiej opieki zdrowotnej. Ryzyka strategiczne, operacyjne, finansowe, zgodnościowe. Oczywiście także bardzo zła wiadomość dla placówek prywatnych. Bo,  jak rozumiemy poza „siecią” na pieniądze z NFZ nie mają co liczyć.

Swoją drogą chętnie byśmy tu jakąś analizę ryzyk obejrzeli, ale.

Pytań o przyczyny takiej akurat zmiany i co z niej zaraz wyniknie i dla zarządzajacych szpitalami i dla pacjentów jest pewnie z 10 milionów. Nas w Redakcji Ryzykonomii, po raz wtóryś uderza natomiast jedno.

Zapewne młodsi Czytelnicy nie pamiętają ale mieliśmy już kiedyś koncepcję łączenia Mniejszych w Większe, z założenia że jak połączymy razem 10 słabeuszy otrzymamy jednego silinika. Były to tak zwane WOG-i, Wielkie Organizacje Gospodarcze. Jeżeli pamiętacie nieodżałowanego Czterdziestolatka, to ów pracował właśnie w takim WOG-u, zwanym Zjednoczeniem.

Widać i dzisiaj pomysłem na zaadresowanie problemów naszej opieki zdrowotnej są nowe WOG-i, przypominamy tylko że niezaadresowanie starych ryzyk, przy kreowaniu zdaje się słabo rozpoznanych nowych może zupełnie zmienić profil ryzyka nie tylko poszczególnych szpitali ale i całego systemu opieki zdrowotnej. A jak będzie zobaczy już niebawem…

Ryzyko sieci szpitalnych Ryzyko sieci szpitalnych

Macron adresuje Polskę

0
macron

Intrygujące i wysoce krytyczne wypowiedzi na temat Polski kandydata na urząd Prezydenta Francji. Francja jest w pierwszej piątce naszych najważniejszych partnerów handlowych i oczywiście kluczowym graczem w u Unii Europejskiej.

http://www.politico.eu/article/macron-sparks-polish-french-war-of-words/

Dodamy, również że od jakiegoś czasu Francja mocno przemyśliwa o rewizji choćby budżetu Unijnego w ramach wspólnej polityki rolnej, która chyba już Francji nie służy. No i jest sprawa Caracali…
Jest ryzyko?

Czytamy Commercial Risk Europe

0
czytamy

Czytamy właśnie najnowszy numer Commercial Risk Europe, który dotarł do nas umyślnym pocztylionem z Londynu, stolicy wielkiego Brexitu.

W numerze CRE czytamy między innymi:

  • O Brexit-cie (na headlinie gazety, a jakże), ci ciekawe ma to być szansa dla menadżerów ryzyka, co wydaje się dość oczywiste (wszędzie poza Polską i Wenezuelą przyp. red.)
  • O AIRMIC, który martwi się o konflikt w sprawie wynagrodzeń brokerów (uwaga: jest tu sporo egzotycznych tematów)
  • O Cambridge University (ten sam jakieś 1300 miejsc wyżej w rankingu od najlepszego wiadomo gdzie) planuje budowę modelu przewidującego ekstremalne zdarzenia. Różne NatCat-y dla dużych korporacji i woła o wsparcie i uczestnictwo
  • O portugalskiemu zarządzaniu ryzykiem kilka stron dedykowanych w całości
  • O Cyber problemach, jak zwykle i jak zwykle ważnych
  • O geopolityce i płynących stąd ryzykach, które są wciąż bliżej i bliżej nas niż sądzimy i/lub przyznajemy bo i/lub boimy się zapytać
  • O, jest też Mnóstwo zajawek reklamowych różnych ubezpieczycieli, jak to na rozwiniętych rynkach bywa

Czytamy…

Zmiany systemu prawnego w Polsce – nowe ryzyka prawne

4
gazetowe ryzyko

Zmiany systemu prawnego w Polsce >>>

Jak licznie donoszą praktycznie wszystkie Źródła szykuje się historyczna zmiana systemu prawnego w Polsce. Sądownictwo mam być całkowicie podporządkowane władzy wykonawczej, rozwiązany Sąd Najwyższy, całkowicie zmieniona struktura sądów, także gospodarczych i administracyjnych. Naczelną funkcję w całym systemie prawnym ma zaś pełnić Ministerstwo Sprawiedliwości.

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-04-21/prezydent-przyjal-poslow-pis-rozmawiali-o-zmianach-w-krs/

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1036242,stan-spoczynku-sedziowie-prokuratorzy.html

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-ziobro-reformuje-sad-najwyzszy-sedziowie-funkcyjni-straca-stanowiska/9sv2rn8

http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/304189902-Sad-Najwyzszy-wymienieni-zostana-wszyscy-prezesi-wiceprezesi-oraz-sedziowie-funkcyjni.html

https://www.theguardian.com/world/2017/feb/26/polish-judges-urged-fight-independence-supreme-court

Jak się wydaje spowoduje to dramatyczne zmiany w profilu ryzyka prawnego i ryzyk zgodności dla wszystkich polskich firm. Jest to przełomowa zmiana również dla polskiego systemu prawno-gospodarczego, która kreuje nieprzewidywalne ryzyka związane z prowadzeniem aktywności gospodarczej.