Monitor Ryzykonomii

Strona główna Monitor Ryzykonomii Strona 2

Prawdopodobieństwo ryzyka nieobliczone

0
prawdopodobieństwo ryzyka
monitor ryzykonomii 2

Prawdopodobienstwó ryzyka to gorący temat w grupie dyskusyjnej Zarządzania ryzykiem na LInkedIn. Liczy ona już blisko 240 członków, więc nieustająco zapraszamy do dołączenia i dyskutowania (link tutaj).

Ciekawy wydaje się na przykład pogląd wywołany także w tej dyskusji a mianowicie taki, że szacowanie ryzyk w biznesie nie ma sensu, choć o ile rozumiemy można je w przypadkach kwantyfikowalnych, zapewne finansowych w domyśle, również modelować, obliczać. Tak nam zresztą każą robić regulatorzy z Bazylei i Solvency.

Prawdopodobieństwo ryzyka to w zarządzaniu ryzykiem wogóle być może jedno z największych wyzwań i poddawane bliższej analizie zazwyczaj oceniane jest jako
a) możliwe b) komletnie niemożliwe do obliczenia. 

A jakie jest Twoje zdanie ? 

Grupa rośnie i dyskutuje

0
grupa rośnie

Grupa „Zarządzanie ryzykiem” na LinkedIn, którą Ryzykonomia założyła i moderuje zbliża się do magicznej lczby 300 członków. Aktualnie jest aktywna i bieżąca wymiana poglądów na bardzo naszym zdaniem ciekawy temat, a mianowicie ogłoszony jakiś czas temu wezwaniu rządu niemieckiego do gromadzenia przez obywateli zapasów na wypadek kryzysu, w ostateczności wojny.

U nas „przygotowywanie się” to jak nam się wydaje temat traktowany bardzo lekko, nawet wyśmiewany, a to przecież bardziej jaskrawy i znamienny przykład jak różna jest w różnych społeczeństwach i narodach kultura ryzyka.

Już za chwilę opublikujemy i omówimy listę niezbędności, o której mowa, a póki co zapraszamy do grupy i oczywiście do dyskusji.

https://www.linkedin.com/groups/4512747/4512747-6176306863353708544

Nowy raport o kulturze ryzyka

0
kulturze ryzyka

Ukazał się nowy bardzo ciekawy raport o znaczeniu kultury zarządzania ryzykiem w raportowaniu finansowym.

„Transforming culture in financial Reporting”, którego autorem jest brytyjski regulator Financial Conduct Authority.

Ryzykonomia wkrótce przedstawi swoją opinię w sprawie tej niezwykle ważnej publikacji.

Dyskusja o kulturze zarządzania ryzykiem jest zawsze godna podkreślania, bo jak już wielokrotnie pisaliśmy to zmiana świadomości a nie coraz to nowe przepisy i regulacje są kluczem do budowania odporności organizacji i całych społeczeństw.

Lifestylowo i pięknie ryzykonomicznie

0
lifestylowo

Lifestylowo i pięknie…. taka historyjka wpadła nam w oko z ryzykiem jako tematem przewodnim.

Z amerykańskiego Forbesa o ponoć znanej w Waszyngtonie DC właścicielce salonów piękności.  Nawet jej się salon spalił u zarania biznesu, ale nasza Bohaterka sie nie poddała i dziś po kilkunastu latach jest już „marką” brand-namem w okolicy. I nawet myśli o swojej własnej linii kosmetyków i rozwoju biznesu gdzie się da.

Fajna historia, success story zauważona przez Monitor Ryzykonomii, jak zawsze o ryzyku, polecamy do poczytania przy lunchu.

http://www.forbes.com/sites/anushayhossain/2016/09/23/semra-tanrikulu-taking-risks-is-key-to-career-success/#1cc240ff5341

Z amerykańskiego Forbesa o ponoć znanej w Waszyngtonie DC właścicielce salonów piękności.  Nawet jej się salon spalił u zarania biznesu, ale nasza bohaterka sie nie poddała i dziś po kilkunastu latach jest już „marką” brand-namem w okolicy. I nawet myśli o swojej własnej linii kosmetyków i rozwoju biznesu gdzie się da.

Fajna historia zauważona przez Monitor Ryzykonomii, jak zawsze o ryzyku, polecamy do poczytania przy lunchu. Dla Czytelników i Czytelniczek.

 

lifestylowo Zarządzanie ryzykiem lifestylowo to bardzo ważna dziedzina lifestylowo lifestylowo

 

Przełomowy e-book ryzykonomiczny już wkrótce !!!

0
Przełomowy e-book ryzykonomiczny

Przełomowy e-book ryzykonomiczny.

Idzie wiosna, przemiany, przyspiesza zapowiadana nieuchronnie (nie mylić z nieuchronną) modernizacja, innowacja, autostradyzacja i pendolinizacja (ukolejowienie ? – ale nie zgadzał
nam się rym) i  w przeciągu tych rewolucyjnych przemian także Ryzykonomia się załapuje (o czym za chwilę)  A póki
co przypominamy, że w różnych internetowych księgarniach trwa nieustająca sprzedaż naszych e-booków „Apetyt na ryzyko” i „Ryzyko gospodarcze”.
Cieszymy, że wciąż znajdują się nowi zainteresowani na
e-booki Ryzykonomii, jak słyszymy pozytywnie je tu i tam oceniają, a ci, którzy jeszcze nie zagłębili się w lekturze wciąż mogą to zrobić.
Więcej informacji o cenach , zawartości i grupie docelowej –
na stronie bloga TUTAJ.
Trzeba czytać !!! bo…. już na wiosnę , a mamy nadzieję, do
końca marca planujemy opublikować….

naszego kolejnego, ryzykonomicznego, obszernego e-booka.

Myślimy nieskromnie (a skromności nam nie brakuje), że tak o
biznesie u nas jeszcze nikt nie pisał.  Będzie i ciekawie i wesoło i praktycznie i dla każdego niezależnie od stopnia wiedzy i
zaawansowania zawodowego. Naszym patronem przy tym przełomowym projekcie wydawniczym będzie, utrzymujemy nadzieję, nasza ulubiona Gazeta Ubezpieczeniowa (link)
Tytuł też chwyta za krawat: „ …..”  oooooo, to jeszcze – ale już niedługo – tajemnica.
Zapraszamy już teraz ! Więcej info – wkrótce !
PS.
Najświeższe info także na Facebooku – lubcie nas !

Przełomowy e-book ryzykonomiczny.

 

CHF straszy jeszcze pocichutku

0
CHF straszy

CHF straszy, ciągle jeszcze zza hipoteczych kulis, choć Ryzykonomia od dawna zwracała uwage na ryzyka systemowe związane z nierozwiązanym problemem kredytów hipotecznych.
Tu zamieszczamy link do interesujacej analizy Pana Romana Przasnyskiego, Głównego Analityka GERDA BROKER.

http://www.gloswielkopolski.pl/strefa-biznesu/opinie/a/nadchodzi-inflacja-to-ostatni-dzwonek-na-systemowe-rozwiazanie-problemu-zadluzonych-we-frankach,11567934/

Wokół problemu kredytów hipotecznych toczy się ostatnio jakaś dziwna gra słowna. Kilka dni temu pisaliśmy, że nasz Bank Centralny „nie widzi” tu ryzyka systemowego. Potem jak donosiły media Komitet Stabilności Finansowej jednak ryzyko systemowe dostrzegł. My dostrzegamy, bo trudno nie dostrzegać, szczególnie że złotówka bardzo jest ostatnio słabowita, a i fundamenty gospodarcze wydają się dość niepewne. I mamy pewą obawę, że jak ta bańka z hukiem pęknie, to… No. lepiej nie mówić.

Wogóle to mamy taką ogólniejszą konstatację, że modne dzisiaj jest na świecie zaklinanie ekonomicznej rzeczywistości i udawanie, że tego czy owego ryzyka nie mam. Weźmy taką Grecję. Robią sobie strajk generalny, Włosi szykują Italexit, a amerykańskie zrobią się „grejt egejn”. No więc, przestraszonych P.T. Czytelników Ryzykonomii, zapewnianiamy, że ryzyko JEST, było i będzie. I to jest też ta dobra wiadomość, że będzie o czym czytać na Ryzykonomii…

CHF straszy

Shinkansen czyli łbem w kolejową szybę

0
Shinkansen

Shinkansen…
Zdarzyło się  nam się ostatnio jechać koleją z Gdańska do Warszawy jedyne 7,5 godziny, choć nie był to

TLK „Pojezierze”, który wspomniany dystans pokonuje w ca. godzin 11, co daje średnią… no właśnie.
Mieliśmy też przygody nowo dworcowe i to nie liche, bo następnego dnia rankiem na Centralnym, udało nam się przywalić czołowo w kilkumetrową szybę, od dołu do góry przezroczystą ścianę sklepową.  Zdarzenie to wprowadziło(by) nas nieledwie w zawstydzenie gdybyśmy nie usłyszeli zaraz od smutnej…

sprzedawczyni, że jesteśmy jednym z wielu walących w tę szybę, gorzej że często z kawę w ręce. Niestety, jak wyjaśniła Pani, „Projekt jest jaki-jest” i sami nic zmienić najemcy nie mogą,
choćby nakleić cień człowieka (z kawą) wzorem ptaków na osławionych ekranach drogowych .

Inne jeszcze kolejowe klimaty przeszliśmy, żadna pieśń ich
nie wyśpiewa ani wiersz nie wypowie, ale na koniec cało i zdrowo wróciliśmy do domu… a o to przecież w transporcie szynowym chodzi.
Skoro o  kolejach mowa to niewyłączny korespondent Ryzykonomii na kraje Azji i Japonii, nieoceniony  dr Paj-Hi-wo donosi telegraficznie, że japońskie koleje Shinkansen chwalą się ostatnio, że już prawie 50 lat podążają bez „incydentów” choć podążają często i z niezmierną, jak wiadomo, prędkością. Na konferencji, Shinkansen, w której uczestniczył Nasz Korespondent
przedstawiciel Japończyków zaprezentował
zadziwiające osiągnięcia superkolei poparte faktami, a mianowicie:
  • Start 1964 rok
  • Długość linii 1645 mil
  • Max speed 187 mil/h
  • Są różne Shinkanseny i szybsze i wolniejsze i piętrowe
  • Najszybsze intercity wyprzedza pod drodze 3 inne pociągi (też Shinkanseny)
  • Lokalne wolniejsze (150 mil/h) piętrusy dla tokijskich
    komuterów (zasięg 100 mil)
  • Tokyo Station ma dedykowane 4 (!) tory dla Shinkansen, gdzie obsługuje
    300 pociągów na dzień
  • Japońska uprzejmość i logistyka obsługi (ukłony dla
    pasażerów,  harakiri zarządów za
    opóźnienia i zaśnieżone tory itp.)
Przedstawiciele Shinkansen zawsze podkreślają, że kluczem
sukcesu jest dla nich „risk management” (nie jakieś enigmatyczne „safety”) a jego trzy fundamenty to:
  • Integracja i centralizacja zarządzania ryzykiem ( np. w
    przypadku możliwości zajścia wypadku wszystkie pociągi są zatrzymywane do czasu upewnienia się, że jest ok.)
  • Rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa są zaprojektowane
    specjalnie do dużych prędkości (np. przy podejrzeniu wypadku rusza pilot train z mała prędkością, za nim podąża reszta peletonu – do czasu potwierdzenia, że jest ok.)
  • Nieustanne doskonalenie zarządzania ryzykiem

Bez wypadków od 1964 roku ! A przecież są i trzęsienia
ziemi, i tsunami, i Godzilla , eh….

Ryzyka Angry Birds

0
ryzyka Angry Birds 1

Ryzyka Angry Birds >>>
Kto z nas nie grał kiedyś w Angry Birds ? Każdy grał. Redakcja Ryzykonomii wogóle nigdy nie lubiła zbyt skomplikowanych intelektualnie gier. Ot, rozwalanki, strzelanki, strącanki. Łatwo grać, łatwo przestać.

Ryzyka Angry BirdsFirma Rovio – właściciel Angry Birs stała się kolejnym przykładem jest szybko działa ryzyko w dzisiejszym, technologicznym świecie. Oto, jak dowiaduje się Monitor Ryzykonomii z finansowej prasy światowej po ogłoszeniu kilka dnie temu kolejnych oczekiwanych na koniec 2017 spadków przychodów akcje spółki spadły nawet o 44 % do swojej ubiegłorocznej porównywalnej wartości. Obecnie jak czytamy Zarząd Rovio informuje, że 2018 zaczął się lepiej i firma wdraża nowe pomysły, ale.

https://www.ft.com/content/60755180-17b1-11e8-9376-4a6390addb44

Widać jak w branży wysokiej technologii szybko materializują się ryzyka strategiczne. Można nie zwykle szybko wspiąć się na szczyt, i Rovio jest tego przykładem, po to żeby znudzić się klientom i spaść na dół. Zaiste są to opisywane przez nas tutaj niejednokrotnie fast moving risks.
Ale, miejmy nadzieję firma odrabia swoją lekcję, bo w końcu to zdaniem Ryzykonomii, sympatyczna gierka. Życzymy powodzenia i wzrostu wartości ryzyk pozytywnych.

[wysija_form id=”1″]

 

Pankracy whistleblower o ryzyku

0
Pankracy whistleblower

Już za chwileczkę, już za minutkę…” jak śpiewał Pankracy (choć osobiście preferujemy starszego Telesfora)… Prace edytorskie nad naszym nowym e-bookiem o zarządzaniu ryzykiem dobiegły końca i już, niedługo po, mamy nadzieję pomyślnej konwersji na „czytnikowe” i ” tabletowe” formaty spragnieni P.T. Czytelnicy będą mogli zatopić się w fascynującej lekturze. Dodamy tylko, że już w głowie kłębią nam się pomysłu na kolejne projekty…
Ale o tym już niedługo, a póki co pozostając w nurcie „polecania” nasz zaznajomiony i polecany blog Whistleblowing (link) , wielbiciel popieranego i przez nas nieustannie gwizdania, dzwonienia i donoszenia, donosi (nomen omen) na łamach, że z rodzimej ustawy o gwizdaczowaniu póki co nici.

Przyszło nam to na myśl choćby po doniesienach Maciuś fundacji, która dmie, że małolaty nie dojadają, zauważamy więc przy okazji, ze klikoństwo dotyczy nie tylko spraw biznesowych ale i innych gosporadczospołecznopolitycznych też. Przykładem choćby  jedna z list top donosicieli amerykańskich, gdzie znajdziemy takich kapusi jak to Deep Throat czy Coleen Rowley (link) , którzy też donosili na własny kraj, niewdzięczni…
Oj, niewdzięczni , niewdzięczni, i chyba dlatego słusznie wojewoda kontrol zarządza, o czym na 5 miejscu po przecinku informują mejnstrimowe media (link), bo przecież chodzi nie o takie whistleblowing, ale inne, prawdziwe, ex definicjone. My na przykład w Redakcji Ryzykonomii dojadamy, a jakże dzisiaj kawusia z mleczkiem i kruasancik były czego i wszystkim P. T. Czytelnikom bloga gorąco, bo zima wciąż, życzymy…

Pankracy whistleblower Pankracy whistleblower Pankracy whistleblower

Pankracy whistleblower

 

Exit Brexit cdn.

0
exit brexit

Wszystkie źródła są dzisiaj pełne róznego rodzaju prognoz, co może się wydarzyć w przypadku wyjścia Wielkiej Brytani z Unii Europejskiej już za tydzień.

Mowa jest między innymi o zagrożeniach dla rynkach papierów wartościowych

http://pulsinwestora.pb.pl/4553008,45654,dwukrotny-wzrost-ryzyka-brexitu-efekt-shortow-na-brytyjskich-akcjach-najwiecej-od-1-5-roku-wykres-dnia

o ryzykach dla FOREX- uostrzega nawet nasza Komisja Nadzoru Finansowego

http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,20233792,knf-ostrzega-brexit-to-ogromne-ryzyko-dla-rynku-forex.html

i oczywiście bezpośrednim wpływie tego wydarzenia na poziom kursu złotego

http://www.parkiet.com/artykul/1479551-Brexit-uderza-w-zlotego-.html

O frankowiczach, nawet nie wspominamy….

Wymienianych efektów jest oczywiście więcej szczególnie, że nadchodzące dane z wyników przedstępnych pool-ów sugerują wynik referendum na „tak”.

Pojawiają się więc rownież analizy o nadchodzącym rozpadzie Zjednoczonego Królestwa

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-Brexit-spowoduje-rozpad-Wielkiej-Brytanii-3461847.html

Generalnie cała masa ewidentnych ryzyk i politycznych i ekonomicznych krótko i długofalowych i tylko można się zastanawiać co ludziom do głowy strzeliło w UK żeby brać na klatę takie ryzyka? Obserwujemy to wszystko z rosnącą trwogą… cdn…..soon….

exit brexit