Publikacje

Home Publikacje

Nowy numer CiZ o compliance ryzykonomicznie

0
nowy numer CiZ

Compliance i zarządzanie – ukazał się drugi, kolejny numer periodyku poświęconego…no właśnie…

Jak Czytelnicy zapewne pamiętają Ryzykonomia wypowiadała się już na łamach tej publikacji w słowie pisanym. Tak jest i tym razem. Już na samym początku zimowego numeru Compliance i Zarządzania jako pierwszy zamieszczono nasz tekst pod znamiennym tytułem „Wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe”. Dyskutujemy w nim różne kwestie związane ze stykiem zarządzania ryzykiem i zarządzania zgodnością.

Numer jest Compliance i Zarządzania jest bardzo ciekawy i znajdziecie tam artykuły i wywiady, a nawet rubryczkę lifestylową. No bo przecież, jak rozumiemy nie samą zgodnością oficer(ka) compliance żyje…

A więc przeczytacie między innymi o pozornym compliance, sukcesie compliance w PZU, ekologicznym rynku kapitałowym, wpływu MAR-u na, AML-u, etyce skutków, szkoleniach zgodnych i niezgodnych i nie tylko. W części miękkiej o myśleniu, zmianie i grach w HR-rze. Na koniec też o winie i kulturze. Pełen compliance. Polecamy!!!! Materaiał jest dostępny online i w pdf – po podaniu emaila…

Link

www.complianceizarzadzanie.pl

 

nowy numer CiZ nowy numer CiZ

Harvard Case Study ” Jak NIE zarządzać ryzykiem”

0
Harvard ryzyko

Harvard ryzyko>>>
Jak donoszą różne źródła znana na całym świecie uczelnia Harvard Business School (nomen-omen) jest kolejną ofiarą kryzysu gospodarczego. Ta najbogatsza na świecie szkoła wyższa o przychodach rocznych ponad 9 mld dolarów (porównywalnych chociażby z siecią Starbucks) poniosła olbrzymie straty w wyniku nietrafionych inwestycji finansowych. Mowa jest o stratach rzędu 1,8 miliarda dolarów. Wszystko po tym jak Harvard zaczął wycofywać pieniądze z nisko oprocentowanych ( ale i niskiego ryzyka ) kont bankowych do znacznie własnego znacznie bardziej obiecującego funduszu kapitałowego . Harvard stracił również na transakcjach terminowych ( swapach stopy procentowej) zabezpieczających kredyty zaciągane m.in. na takie inwestycje jak nowe centrum badań medycznych. W efekcie poniesionych strat i podjęcia decyzji wcześniejszego rozliczenia zawartych transakcji terminowych konto Harvardu na koniec czerwca br. zmalało o 3,7 milarda dolarów….
Ps.
Szewc bez butów chodzi…. Oczywiście nie można bezpośrednio powiązać tego co na HBS uczą z tym co robią jego menadżerowie. Ciekawe, że w wywiadach z finansistami szkoły nie wydają się oni czuć specjalnie winni. Nic nowego….Inaczej na forach internetowych jest m.in. mowa ze HBS sam wyprodukował świetnie case study „ Jak nie zarządzać ryzykiem” do omawiania ze studentami. No bo przecież szkoła słynie z tej metody nauczania….
Co z kontrola limitów zaangażowania w transacje? Czy przeprowadzono chociażby najprostszy crash test porfela inwestycyjnego czy transakcji terminowych ? Wydaje się, że kolejny raz, co by nie mówić o błędach w zarządzaniu, zwyciężyła chciwość.
Chciwość na ponadnormatywne zyski, chciwość na bonusy…. Jak donoszą źródła, ucierpią planowane inwestycje i oczywiście pracownicy i studenci, dotknięci zapowiadanymi oszczędnościami. Choć, szczerze mówiąc aż tak bardzo o studentów HBS się nie martwię….

Zombie atakują także w ePUB i MOBI

0
Zombie atakują także
Zombie atakują także …..Z wielką satysfakcją śpieszymy poinformować, że nasz empik.com – owy Bestseller jest już dostępny w wszystkich najpopularniejszych czytnikowych formatach:
PDF,
ePUB i
kindlowym MOBI.
Jesteśmy dumni, że dzięki wysiłkom Naszego Naczelnego (patrz bio w Zakładce na górze) udało nam się udostępnić nasz Bestseller dla rosnącej liczby tabletowców i czytnikowców.Żeby dorzucić jeszcze garść merytoryki, to do ulubionej przez Naszych Czytelników zakładki “Cytaty”  ( inna zakładka na górze bloga) dodajemy tenże:

Nigdy nie umarłbym za moje przekonania – ponieważ mogę nie mieć racji                                                                                                  Bertrand Russel

Czytajcie Nas !

Zombie atakują także

Apetyt na ryzyko nomię wojskową

2
apetyt na ryzyko
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Apetyt na ryzyko to temat wiecznie ciekawy ale zaczniemy od truzimu, że Ryzykonomia ma, jak wiedzą Szanowni P.T. Czytelnicy wiele działów.

Trochę typologii

Jest Ryzykonomia ilościowa i jakościowa, miękka i twarda, polska i zagraniczna, prywatna i uspołeczniona, zdrowotna etc. etc. Jest też Ryzykonomia cywilna i Ryzykonomia wojskowa. O cywilnej piszemy nieustannie o wojskowej zasadniczo zacznie mniej, choć militarystom pokojowym będąc wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na praktyki zarządzania ryzykiem, które niebywale rozwinęły się w takich organizacjach wojskowych jak NATO i różne US Army, o czym chociażby możecie przeczytać w naszym empikowym e-bestsellerze „Zombie atakują!” (słynny wywiad z Generałem).

Wojsko to oczywiście wiele ryzyka stricte militarnych i te zasadniczo pozostawiamy różnym specjalistycznym portalomapetyt na ryzyko (polecamy na przykład kanał „Gdzie wojsko” na You Tube, bezinteresownie, nawet nie znamy twórców, good stuff). Nas interesuje natomiast wojskowe zarządzania ryzykiem z punktu widzenia organizacyjnego, logistycznego, projektowego, zarządczego. Bo wojsko to oczywiście olbrzymia organizacja i jak doświadczenie uczy wojny wygrywa się na zapleczach w kuchniach, magazynach, logistyce, na etapie przygotowania produkcji tej czy innej bomby.

Wojsko – B!

Oczywiście nasze wojsko ćwiczy także jak cały sektor publiczny Kontrolę zarządczą, dość średni pomysł jak oceniamy i tam już w 2009 Ustawa o finansach publicznych wprowadziła obligatoryjne zarządzanie ryzykiem sławnym „Standardem B” KZ-u. O KZ pisaliśmy stukrotnie, polecamy stosowne tego w stopce strony.

No, więc właśnie redakcyjni reserczrzy podrzucają nam tekścik naukowy dotyczący tematu, a dla nas potrójnie ciekawy, bo w literaturze autorzy powołują się na nasz inny sławny ryzykonomiczny tytuł „Apetyt na ryzyko”.

Opracowanie autorstwa Agnieszki Taurogińskiej i Danuty Trojan z Wyższej Szkoła Oficerskiej Wojsk Lądowych (brawo, pozdrawiamy serdecznie! wojsko, wojsko, wojsko nasze wojsko…) we Wrocławiu nosi frapujący tytuł:
„ Kształtowanie kompetencji menedżersko-przywódczych w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki na kierunku „Zarządzanie” a apetyt na ryzyko jego absolwentów”

Link do artykułu (str 157-172) znajdzie Czytelnik tutaj:

Apetyt na ryzyko zrewidowany

Autorki stawiają różne ciekawe tezy w tym również dla nas kontrowersyjne bardzo wysoko wartościują konieczność i umiejętność określania apetytu przyszłych dowódców. Konieczność owszem, co do umiejętności to mamy nadzieję, że nie chodzi o wątpliwy aparat narzędziowy kontroli zarządczej i żeby wbić sobie kołek we własną rękę ku naszej zgrozie kończą opracowanie chyba naszym niegdysiejszą tezą, (ale już zrewidowaną po przemyśleniu tezą), że : „bez skutecznego zarządzania apetytem na ryzyko nie ma skutecznego, całościowego zarządzania ryzykiem” Osobiście pod naporem doświadczeń już to stwierdzenie zweryfikowaliśmy natomiast w ogólności bardzo nas cieszy podejmowanie tematu na uczelniach wojskowych (widzimy tam 56 godzin z zarządzania ryzykiem, choć tylko w „sytuacjach kryzysowych”) bardzo nas oczywiście ciekawi „jak” się tego Risk Managementu na polskich uczelniach wojskowych uczy.

Także gratulujemy Autorkom podjęcia tematu i zawartych tez i cieszymy się z tego wojskowego „zasięgu” rażenia Ryzykonomii, ku Chwale Ojczyzny. Baczność!

ps. Arytkuł po długim namyśle okraszamy zdjęciem  naszych Marynarzy, każda dziewczyna wie że to najładniejsi żołnierze: “Morze, nasze morze, lalalala”

Autopromocja Leonardem i Ośmiorniczką

0
na żywo

Autopromocja jest ważna…
Parę dni temu pewna sympatyczna słuchaczka mojego wykładu na MBA-u (ech, nie lubię tej koncepcji “wykładania”, nigdy nie “wykładam”, i wogóle kojarzy mi się z pewnym dowcipem z brodą”  zadała mi pytanie po wsześniejszym przejrzeniu (jak rozumiem) listy naszych ryzykonomicznych e-booków: “A czy ta książka “Zombie” to jest bardzo skomplikowana, czy zwykła, o zarządzaniu ryzykiem dla każdego?”

Oczywiście, że dla każdego odpwiedzieliśmy uradowani, “dla takich zwykłych, prostych ludzi jak my” (Bo cenimy sobie prostotę).
Zresztą, jak zapisaliśmy jakiś czas temu na liście naszych ryzykonomicznych cytatów (powyżej !) “Prostota jest szczytem wyrafinowania” (L dV). Chcielibyśmy…

Autopromocja…A póki co na ten (albo inny weekend) polecamy naszą ryzykonomiczną biblioteczkę, kupujcie książki (ostatecznie nie muszą być nasze, pro publico bono), bo za cenę książki nie zjecie nawet nadziewanej stopki ośmiorniczki ! (A ma ich przecież wszystkich z osiem !)

 

autopromocja
8 Miejsce na liście empik.com 2015

 

Autopromocje bieżące

1
autopromocje bieżące

Korzystając z sezonu ogórkowo-relaksacyjnego, który (ha,ha) jest coraz bardziej zatłoczony nowymi ryzykami, przypominamy o naszych publikacjach, które można zakupić w wakacyjnej cenie już PLN 39,-  a za te grosze ponad 400 stron ryzykonomii na tablet czy ipada, mniam, mniam.

Więcej informacji znajdzie Czytelnik tutaj:

http://www.ryzykonomia.pl/kup-bestseller-ryzyko/

Pracujemy też nad kolejną publikacją, dużą z ciekawego obszaru i mamy nadzieję, choć nie tylko od nas to zależy, ukaże się do końca roku, oby…

autopromocje bieżące

JUŻ głosuj na Ryzykonomię Blog Roku 2012 !!!

0
głosuj na Ryzykonomię

głosuj na Ryzykonomię
Z radością donosimy, że już można glosować na Blog Ryzykonomia, który za sprawę Naczelnego Redaktora (tak, tego) startuje w konkursie Blog Roku 2013 w kategorii “Firmowe i profesjonalne”.

Jak głosować ?
Wysyłając SMS o treści “B00043” na numer 7122

UWAGA! W NUMERZE BLOGA ZNAK 0, TO CYFRA ZERO. PAMIĘTAJ, TAKŻE, ABY NIE WSTAWIAĆ W SMS SPACJI.  Koszt SMS to 1,23 PLN. DOCHÓD Z SMS ZOSTANIE PRZEKAZANY NA INTEGRACYJNO – REHABILITACYJNE OBOZY DLA DZIECI Z UBOGICH RODZIN I DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Głosuj na Ryzykonomię 

Kiedy ? 
W dniach 24 – 31 stycznia 2013

Siły i środki?
Niech znajomi, koleżanki z pracy, podwładni (im możesz przecież kazać!) ślą SMS “B00043”!
Pomóż Prababci wysłać jej pierwszego SMS (B00043) z fona, który kupiłeś/as na 102 urodziny!
Powiedz dzieciom, niech ślą na przerwach SMS: B00043. Nie samą nauką człowiek żyje !
Niech fotoradar zrobi ci zdjęcie 140 km/ha w zabudowanym, oczywiście ślącego SMS B00043!
Hasła zagrzewające do głosowania?
Pomóż wygrać skuter ROMET Retro 7 dla Naczelnego Bloga !
Popieraj prawdziwego Blogera!
Nie pozwól żeby ICH blogi wygrały z NASZYMI blogami, które są  jedyne prawdziwe!
 głosuj na Ryzykonomię głosuj na Ryzykonomię głosuj na Ryzykonomię

 głosuj na Ryzykonomię

Compliance i zarządzanie już jest !

0
Compliance i zarządzanie

Compliance i zarządzanie to nowy periodyk poświęcony tematyce szeroko rozumianej zgodności (i niezgodności oczywiście też), którego pierwszy numer właśnie się ukazał; dostępny również jak rozumiemy w internetowej dystrybucji.

Od razu z radością donosimy, że Pierwszy numer tego, nie mamy wątpliwości oczekiwanego przez czytelników tytułu został wyborem Redakcji “Compliance” i zarządzania, rozpoczęty artykułem Waszego Skromnego Redaktora Naczelnego Ryzykonomii dr Jerzego Podlewskiego. Artykuł zaś nosi, jak sądzimy odpowiedni do kontekstu tytuł (i takowąż treść zawiera) a mianowicie „Biznesowe ryzyko, niezgodności”.

Dalej w „Compliance i zarządzaniu” znajdziemy między innymi:

  • Wywiad z Pawłem Kuskowskim, Prezesem niezwykle prężnego Stowarzyszenia Compliance Polska
  • Relację z Ogólnopolskiej Konferencji Przeciwdziałaniu Praniu Pieniędzy i Finansowania Terroryzmu
  • Niezwykle ciekawy artykuł eksperta, Łukasza Cichego dotyczący miejsca Compliance w systemie kontroli wewnętrznej banku
  • I….

…wiele innych ciekawych, wartych przeczytania materiałów, przygotowanych przez ekspertów i praktyków compliance i zarządzania.

compliance i zarządzanie

Magazyn “Compliance i zarządzanie” polecamy serdecznie uwadze P.T. Czytelników Ryzykonomii i sami z rosnącym zainteresowaniem czekamy na kolejne numery, mamy nadzieję już wkrótce.

Link do czasopisma można znaleźć poniżej, skromnym kliknięciem i udostępnieniem tej krótkiej recenzji Ryzykonomii przyczyniając się również do poszerzenia kręgu Czytelników naszych publikacji. Czytajcie Compliance i zarządzanie !

 

Show killerzy zarządzania ryzykiem

0
killerzy zarządzania ryzykiem
killerzy zarządzania ryzykiem

W najnowszym numerze Gazety Ubezpieczeniowej ukazał się właśnie nasz artykuł “Show killerzy zarządzania ryzykiem”. Piszemy w nim na temat głównym zagrożeń, które bardzo często “kilują” show zarządzania ryzykiem w przedsiębiorstwie, sektorach publicznych i wszelkiej organizacji.
Główne hipotezy tezy i antytezy udowodnione niezbicie w tym krótkim, ale jakże pożytecznym tekście:

  • Zarządzanie ryzykiem ma wiele pomocnych Narzędzi
  • Jednak same Narzędzia generują ryzyka, które mogą i zabiją wasz “ERM show”
  • Jeżeli temu się zawczasu nie przeciwstawicie
  • Morał

Zajawkę artykułu dociekliwy Czytelnik Bloga znajdzie tutaj (link)
A już za chwilą na RYZYKONOMII niezwykle ciekawe relacje z konferencji Polrisk “Zarządzanie ryzykiem i ubezpieczeniami w Polsce i na rynkach dojrzałych – z której właśnie powróciliśmy.
Nie przełączajcie odbiorników i nadawników. Zostańcie z nami !
Przypominamy, że można nas także śledzić na Facebook-u. (link) lub kliknij “lubię to” na blogu powyżej !