Compliance płatne coraz lepiej. Rośnie „ssanie” na specjalistów od compliance. Tak donosi nam Thomson Reuters w swojej internetowej rubryce (link poniżej) w tekście pod znamiennym tytułem “Oficerowie ds. zgodności nagradzani za swoją  kluczową rolę”. Co, jak co ale kwestie płacowe zawsze elektryzują zwykłych człowieków i ekspertów też i zapewne mówi to nam sporo o paru kwestiach:

A mianowicię to, że:

  • Rośnie znaczenie zarządzania ryzykiem zgodności
  • Rośnie popyt na profesjonalistów, którzy potrafią radzić sobie z tym ryzykiem
  • Rośnie….

Compliance zyskuje na znaczeniu ale i to co jeszcze „rośnie”, to chyba dużo mniej optymistyczne przesłanie płynące z tej informacji.

Rośnie bowiem i to dramatycznie stopień skomplikowania regulacji i zagrożenia niezgodnością z regulacjami (non-compliance!), wprowadzane są coraz to nowe rekomendacje, zmiany ustawowe nowelizacje. Rośnie ryzyko narażenia się różnego rodzaju kary finansowe, utrat licencji, reperkusje karne. Właśnie popełniliśmy artykul na ten temat do naszej Ryzykonomii dla Gazety Ubezpieczeniowej,  Rzecz będzie o zmianach w ustawie (a jakże) z dnia 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz o nadzorze publicznymo bieglych rewidentach ich samorządzie i podmiotach zainteresowania publicznego.  A więc niezywkle ważnej regulacji dla całego rynku i finansowego i giełdowego. Oooooo ! Kary też tam będą nowe, i to niemałe, niemałe….Więcej informacji  tutaj już niedługo….

A propos non-compliance. Właśnie jadąc do komputera słuchaliśmy w aucie w radiu Pani Prawnik, która z zażenowaniem wyjaśniała, że nasi ustawodawcy mają tę fundamentalną ambicję, aby w każdej chyba ustawie gdzieś-jakoś, choć maciupinkę, nawet tyci tyci, ale najlepiej ile się da zawrzeć odpowiedzialność karną za niezgodność. Nawet w Ustawie o sporcie za nadużywanie pięciu kółek olimpijskich jest sankcja karna. Zgroza.

Prowadzi to do powszechnej penalizacji wszystkiego, ale i także zwracamy uwagę, przeładownia sądów kolejnymi milionami spraw, których rozpatrywanie musi zwolnić. Nie mówiąc o wpływie na przedsiębiorczość i wzrost gospodarczy wogóle.

Ot tajemnica mundialu na temat sprawności naszego systemu, ale: kogo to obchodzi?

Także specjalistom od compliance składamy serdeczne gratulacje i zazdraszczamy, mamy oczywiście nadzieję, że to przekłada się na nasze lokalne uwarunkowania (piszccie w komentarzach, jeżeli jest inaczej). Choć nie wiemy czy innym też.

Link do artykułu poniżej.

Dodaj komentarz

Be the First to Comment!

Notify of
avatar
wpDiscuz