Czarne łabędzie nie drony

0

Czarne łabędzie wcale nie są takie czarne i jeszcze przed świętami zamieściliśmy wpis o ryzykach związanych z powszechną eksploatacją UAV, unmanned aerial vehiles czyli latających robotów, dronów.

A juz nam media donoszą a właściwie pokazują intrygujący filmik, kiedy latający robot o mało co nie “kasuje” zawodnika w czasie, zdaje się slalomu narciarskiego Pucharu Świata w Italii.

A propos, właśnie słyszymy, że w Italii śniegu nie ma i piemontczycy wnoszą o stan wyjątkowy bo im biznes pada, kiedy śnieg nie pada, ot mamy przykład ryzyka zintegrowanych, holistycznych.

Skądinąd opowiadał mi ostatnio ekspert z branży bezpieczeństwa, że drony stają sie plagą i wlatują wszędzie, zwykle nieproszone, stąd nowym niezbędnym elementem systemów zabezpieczenia fizycznego na różnych prywatnych i biznesowych posesjach stają się urządzenia zakłócające pracę nieproszonych trutni. Których, jak można oczekiwać po kolejnych świętach znacznie przybędzie….

A tu dron o mało co nie zderza się z samolotem, jest problem….

 

Dołącz do 512 profesjonalistów.
Zamów cykliczny bezpłatny Newsletter.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu subskrybcji dla potrzeb niezbędnych do wysyłki Newslettera Ryzykonomii (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

Dodaj komentarz

Be the First to Comment!

Notify of
avatar
wpDiscuz