<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/'><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.comments</id><updated>2012-05-25T07:54:15.961-07:00</updated><category term='uczelnie'/><category term='sick building syndrome'/><category term='ALARP'/><category term='MSP'/><category term='VAR'/><category term='NZOZ'/><category term='Komisja Europejska'/><category term='wypadki drogowe'/><category term='NIMTOF'/><category term='crash test'/><category term='planowanie'/><category term='Apple'/><category term='mind mapping'/><category term='porażka'/><category term='identyfikacja ryzyka'/><category term='Kevin Knight'/><category term='Ryzyko'/><category term='wrocław'/><category term='CFO'/><category term='apetyt'/><category term='e-book'/><category term='Ryzykonomia'/><category term='ryzyko audytu'/><category term='3 Maja'/><category term='linie lotnicze'/><category term='karp i zarządzanie ryzykiem'/><category term='Wesołych Świąt'/><category term='profil ryzyka'/><category term='Kubuś Puchatek'/><category term='konferencja'/><category term='fraud'/><category term='mistyfikacje'/><category term='sport'/><category term='Faxconn'/><category term='COSO2'/><category term='ćwiczenia z zarządzania ryzykiem'/><category term='zdarzenia'/><category term='sektor'/><category term='Golden Line'/><category term='ZOZ'/><category term='ERM'/><category term='wulkan'/><category term='kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem'/><category term='grechuta'/><category term='harvard'/><category term='jeż'/><category term='wdrożenie'/><category term='ocena ryzyka'/><category term='szczepionki'/><category term='pielgrzymki'/><category term='niepewność'/><category term='porty lotnicze'/><category term='budownictwo'/><category term='Ład Korporacyjny'/><category term='JSFP'/><category term='as nzs 4360'/><category term='zarzadanie kryzysem'/><category term='awarie sieci energetycznych'/><category term='ryzyko IT'/><category term='ryzyko operacji wojskowych'/><category term='CHF'/><category term='SPZOZ'/><category term='trzęsienie ziemi'/><category term='regulacje'/><category term='IS0 31000'/><category term='negatywne'/><category term='pozytwne'/><category term='nasa'/><category term='ESRB'/><category term='COSOII'/><category term='woody allen'/><category term='przedsiębiorstwa'/><category term='koszty działalności'/><category term='Deepwater Horizon'/><category term='defraudacj'/><category term='ryzyko projektów'/><category term='Green paper'/><category term='30 000'/><category term='procedura zarządzania ryzykiem'/><category term='metodologia'/><category term='Afryka'/><category term='apetyt na ryzyko'/><category term='risk'/><category term='Kryminal Story'/><category term='EURO 2012'/><category term='koleje'/><category term='risk regulation'/><category term='świńska'/><category term='przedsiębiorstwo'/><category term='drzewo decyzyjne'/><category term='kurs na innowacje'/><category term='zarządanie ciągłością'/><category term='ryzyko dokumentowe'/><category term='korupcja'/><category term='ryzyko urojone'/><category term='SWOT'/><category term='10'/><category term='survey'/><category term='zdun'/><category term='California ShakeOut drill'/><category term='kontekst'/><category term='hoax'/><category term='komitety audytu'/><category term='bezpieczeństwo'/><category term='black swan'/><category term='e-reader'/><category term='audyt'/><category term='studenci'/><category term='tsunami'/><category term='lessons learned'/><category term='Facebook'/><category term='hausner'/><category term='ryzyko finansowe'/><category term='pandemia'/><category term='sektor publiczny  EURO 2012'/><category term='kryzys'/><category term='rating'/><category term='embedded risk management'/><category term='Sopot'/><category term='Sun Tzu'/><category term='defraudacja'/><category term='szacowanie ryzyka'/><category term='corporate governance'/><category term='Mapa ryzyka'/><category term='chomiks'/><category term='PKP'/><category term='skutek'/><category term='Euro'/><category term='szklany sufit'/><category term='issue'/><category term='risk manager'/><category term='Rommel'/><category term='publiczny'/><category term='james lam'/><category term='rejestr ryzyka'/><category term='operacyjne'/><category term='class action'/><category term='Patton'/><category term='raport'/><category term='ryzyko w wojsku'/><category term='ryzyka strategiczne'/><category term='twitter'/><category term='zarządzanie'/><category term='compliance'/><category term='dobre praktyki'/><category term='liczba ryzyk'/><category term='norma'/><category term='klinika'/><category term='struktura ramowa'/><category term='identyfikacja'/><category term='mapy myśli'/><category term='management'/><category term='LONDON 2012'/><category term='koncerty'/><category term='CRO'/><category term='proces zarządzania ryzykiem'/><category term='rozkład normalny'/><category term='zarządzanie kryzysem'/><category term='biegli rewidenci'/><category term='risk management'/><category term='tanie latanie'/><category term='Newton'/><category term='zarządzanie ryzykiem w kościele'/><category term='odporność'/><category term='skutki'/><category term='COSO'/><category term='Hydro One'/><category term='podróże'/><category term='kryzys finansowy'/><category term='analiza ryzyka'/><category term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category term='ryzyko akceptowalne'/><category term='równe szanse'/><category term='Basel II'/><category term='rada nadzorcza'/><category term='zombie'/><category term='rynki finansowe'/><category term='zarządzanie ciąglością działania'/><category term='Tuhaj-bej'/><category term='blackout'/><category term='KIBR'/><category term='donosiciel'/><category term='Olimpiada'/><category term='elektrownie atomowe'/><category term='ryzyko sytematyczne'/><category term='sukces'/><category term='grypa'/><category term='Na początek'/><category term='zarząd'/><category term='ryanair'/><category term='niedoszacowanie'/><category term='TV'/><category term='straty'/><category term='skala ryzyka'/><category term='POLRISK'/><category term='COSO II'/><category term='Japonia'/><category term='reputacja'/><category term='Freddie Mac'/><category term='powódź'/><category term='lista 500'/><category term='non-compliance'/><category term='ryzyko weekendu'/><category term='chciwość'/><category term='zarządzanie ryzykiem prawnym'/><category term='procedury'/><category term='zarządzanie ryzykiem w szpitalu'/><category term='ustawa o finansach publicznych'/><category term='ISO 31000'/><category term='stadion'/><category term='zarządzanie ryzykie'/><category term='transport lotniczy'/><category term='nieznane ryzyko'/><category term='stadiony'/><category term='plan'/><category term='SBS'/><category term='drogi'/><category term='perfect storm'/><category term='EU'/><category term='Bańka Mórz Południowych'/><category term='CoCo'/><category term='INTOSAI'/><category term='koszty'/><category term='EFC'/><category term='opcje'/><category term='kultura zarządzania ryzykiem'/><category term='zarządzanie bezpieczeństwem'/><category term='whistleblowing'/><category term='media'/><category term='standardy zarządzania ryzykiem'/><category term='imprezy masowe'/><category term='Solvency II'/><category term='2011'/><category term='Titanic'/><category term='Zarządzanie ciągłością działania'/><category term='energetyką jądrowa'/><category term='benchmark'/><category term='projekty infrastrukturalne'/><category term='ryzyko prawne'/><category term='czynniki ryzyka'/><category term='Fannie Mae'/><category term='BCP'/><category term='środowisko wewnętrzne'/><category term='zarzadzanie kryzysem'/><category term='edukacja'/><category term='rzecznik'/><category term='EMV'/><category term='AIRMIC'/><category term='pozwy zbiorowe'/><category term='przychodnia'/><category term='mapa ryzyka 2012'/><category term='amazon'/><category term='sygnalista'/><category term='cyber ataki'/><category term='JST'/><category term='kontrola wewnętrzna'/><category term='superman'/><category term='małe i średnie przedsiębiorstwa'/><category term='zarządzanie kryzysowe'/><category term='Jerzy Podlewski'/><category term='resilience'/><category term='szkoły wyższe'/><category term='zarządzanie ryzykiem w energetyce'/><category term='syndrom chorego budynku'/><category term='ryzyko reputacyjne'/><category term='strategia NGO'/><category term='klinkon'/><category term='back-up'/><category term='Św. Mikołaj'/><category term='limity ryzyka'/><category term='ciepłownie'/><category term='polityka zarządzania ryzykiem'/><category term='zintegrowane zarządzanie ryzykiem'/><category term='FERMA'/><category term='NGO'/><category term='fraudy'/><category term='kindle'/><category term='zarządzanie ryzykiem w jednostkach wojskowych'/><category term='BCM'/><category term='uczenie się'/><category term='elektrownie'/><category term='plany awaryjne'/><category term='definicje'/><category term='cytaty'/><category term='zagrożenia'/><category term='menadżer ryzyka'/><category term='prawdopodobieństwo'/><category term='zarządzanie ryzykiem'/><category term='kontrola zarządcza'/><category term='zgodność'/><category term='kontrola'/><category term='PID'/><title type='text'>Zarządzanie ryzykiem RYZYKONOMIA</title><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/comments/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/comments/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/comments/default?start-index=26&amp;max-results=25'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>56</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8851071697327871283</id><published>2012-05-25T07:54:15.961-07:00</published><updated>2012-05-25T07:54:15.961-07:00</updated><title type='text'>Dziękujemy ! Odwiedzamy i wiele również poza blogi...</title><content type='html'>Dziękujemy ! Odwiedzamy i wiele również poza blogiem polecamy ! Przyznajemy, Naczelny Bloga oszczędza na szkoleniach językowych dla załogi(&amp;quot;Kryzys&amp;quot; - sknera tłumaczy !)i stąd takie fantazje językowe ars poetica.&lt;br /&gt;Po prawdzie to był też inne pomysyły (z litości nie przytoczymy)ale nie przeszły na kolegium Redakcyjnym bo była obawa przed Prokuraturą....  &lt;br /&gt;Niestety ! Człowiek cały czas myśli jakby tu się zwerbować do poważniejszej Redakcji, ale gdzież ich szukać, ach gdzież ? Pozdrawiamy serdecznie.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/7850213816679223499/comments/default/8851071697327871283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/7850213816679223499/comments/default/8851071697327871283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/ech.html?showComment=1337957655961#c8851071697327871283' title=''/><author><name>Redakcja Ryzykonomii</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/ech.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7850213816679223499' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7850213816679223499' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1704817044'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='25 maja 2012 07:54'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3561054570984086116</id><published>2012-05-25T04:22:19.437-07:00</published><updated>2012-05-25T04:22:19.437-07:00</updated><title type='text'>Asocjacja Certyfikowanych Wyszukiwaczy Fraudów ACF...</title><content type='html'>Asocjacja Certyfikowanych Wyszukiwaczy Fraudów ACFA???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto odwiedzić www.acfe.pl, żeby poznać oficjalny przekład nazwy...</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/7850213816679223499/comments/default/3561054570984086116'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/7850213816679223499/comments/default/3561054570984086116'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/ech.html?showComment=1337944939437#c3561054570984086116' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/ech.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7850213816679223499' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7850213816679223499' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-133357271'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='25 maja 2012 04:22'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2694027315126726899</id><published>2012-05-12T13:18:51.457-07:00</published><updated>2012-05-12T13:18:51.457-07:00</updated><title type='text'>Niestety muszę zaprzeczyć, że istnieje jakaś jedna...</title><content type='html'>Niestety muszę zaprzeczyć, że istnieje jakaś jedna &amp;quot;oficjalna&amp;quot; definicja ryzyka. Choćby każdy standard zarządzania ryzykiem podaję własną. Swoją drogą jakie jest źródło podanej ? Markowitz, Schackle, OECD, Knight, babilończycy ?  Przeanalizujmy &amp;quot;ryzyko jest to skalkulowane prawdopodobieństwo....&amp;quot; Ojjjj.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do braku argumentów: No jasne (!!!) że tutaj nie wymagamy przeprowadzenia dogłębnej analizy. Choć bardzo byśmy się cieszyli gdyby taka sie znalazła. &lt;br /&gt;Cieszy nas jednak zawsze jakakolwiek  dyskusja i choćby cegiełka w posunieciu, choćy naszej Mapy ryzyka do przodu. Jak na nasze waurnki , kiedy nikt nie chce się dzielić z nikim wiedzą i tak każdy głos jest cenny... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do różnicy (jak ją niektórzy widzą) między &amp;quot;issue _ a &amp;quot;ryzyko&amp;quot; to pisaliśmy już o tym na blogu, kluczowe jest adresowanie problemu nawet jeżeli już &amp;quot;się dzieje&amp;quot;, choć oczywiście nie jest to zarządzanie ryzykiem sensu stricto ale w praktyce też tak sensu stricto się tego nie da zrobić. Np. pracownik zgłasza do rejestru ryzyka ryzyko P=100 % i bez rekacji so far. I co robimy &amp;quot;przepraszamy ale prawdopodobieństow za duże, z definicją sie nam niezgadza nie mozemy w rejestrze ryzyka zapisać&amp;quot; prosze do komórki z &amp;quot;issue register&amp;quot; ? pozdrawiam !</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/2694027315126726899'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/2694027315126726899'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1336853931457#c2694027315126726899' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='12 maja 2012 13:18'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3822452524902364387</id><published>2012-05-12T07:45:28.283-07:00</published><updated>2012-05-12T07:45:28.283-07:00</updated><title type='text'>Niestety muszę się zgodzić z przedmówcą. Według de...</title><content type='html'>Niestety muszę się zgodzić z przedmówcą. Według definicji ryzyko jest to &amp;quot;skalkulowane prawdopodobieństwo wystąpienia pewnego zdarzenia w przyszłości, skutkujące uzyskaniem zysków lub poniesieniem strat.&amp;quot; Państwo natomiast nie opisują ryzyk, a obecny stan. Ponadto, nie dają Państwo żadnych argumentów za swoimi opiniami, rzucają Państwo jedynie hasłami.&lt;br /&gt;Pozdrawiam</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3822452524902364387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3822452524902364387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1336833928283#c3822452524902364387' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1703070971'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='12 maja 2012 07:45'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2676475296894307988</id><published>2012-05-11T00:19:12.704-07:00</published><updated>2012-05-11T00:19:12.704-07:00</updated><title type='text'>Absolutnie zgadzm się z wnioskami natomiast nie zg...</title><content type='html'>Absolutnie zgadzm się z wnioskami natomiast nie zgadam się z tak kategorycznie niepozytywną oceną koncentracji użytkownika ERM-u na tradycyjnym górny prawym rogu. Bo w większości żródeł polskich i zagranicznych od COSO II poczynając przez 99 % prezentacji, które widziałem (a sporo widziałem) w kraju i za granicą, przez kontrolę zarządczą u publicznych, poprzez szkolenia takich czy innych rodzimych specjalistów zawsze wytyka się palcem ów prawy górny róg. Więc dla mnie  nie jest to takie oczywiste &amp;quot;leniwe&amp;quot; niedrobienie pracy domowej ....To jest paradygmat z którym niełatwo dyskutować niestety.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6266850920247558121/comments/default/2676475296894307988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6266850920247558121/comments/default/2676475296894307988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/paradygmat-ryzyk-urojonych.html?showComment=1336720752704#c2676475296894307988' title=''/><author><name>Redakcja Bloga</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/paradygmat-ryzyk-urojonych.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6266850920247558121' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6266850920247558121' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1704817044'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='11 maja 2012 00:19'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3763702497483526268</id><published>2012-05-09T14:40:14.870-07:00</published><updated>2012-05-09T14:40:14.870-07:00</updated><title type='text'>A kto powiedział, że macierz ryzyka musi być symet...</title><content type='html'>A kto powiedział, że macierz ryzyka musi być symetryczna, a czerwone pole (ryzyko nieakceptowalne) ma zajmować tylko prawy górny róg? To wszystko - jak mówią prawnicy - zależy: od definicji poziomów prawdopodobieństwa i skutków oraz od apetytu na ryzyko. Jeśli organizacja koncentruje się wyłącznie na maksymalnym P i S, a pomija prawy dół, to albo świadomie akceptuje zagrożenia o niskim prawdopodobieństwie, albo nie odrobiła pracy domowej na etapie określania kontekstu procesu zarządzania ryzykiem (bo być może czerwone pole powinno ciągnąć się przez całą wysokość kolumny dla S=&amp;quot;bardzo duże&amp;quot;, bez względu na P).</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6266850920247558121/comments/default/3763702497483526268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6266850920247558121/comments/default/3763702497483526268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/paradygmat-ryzyk-urojonych.html?showComment=1336599614870#c3763702497483526268' title=''/><author><name>KR</name><uri>http://www.resilia.pl/blog</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/paradygmat-ryzyk-urojonych.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6266850920247558121' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6266850920247558121' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1372364597'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='9 maja 2012 14:40'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3858024853879127479</id><published>2012-05-07T07:09:42.153-07:00</published><updated>2012-05-07T07:09:42.153-07:00</updated><title type='text'>Sprawa jest na tyle tajemnicza, że nawet własny ko...</title><content type='html'>Sprawa jest na tyle tajemnicza, że nawet własny komentarz się usunął. Gość celnie pisze i może jeszcze coś napisze to się okaże...</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/3858024853879127479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/3858024853879127479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/10-top-ryzyk-dugiego-weekendu-anonima.html?showComment=1336399782153#c3858024853879127479' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/10-top-ryzyk-dugiego-weekendu-anonima.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4717987127839870573' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4717987127839870573' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='7 maja 2012 07:09'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6357444363579749004</id><published>2012-05-07T07:07:12.927-07:00</published><updated>2012-05-07T07:07:12.927-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Ten komentarz został usunięty przez autora.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/6357444363579749004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/6357444363579749004'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/10-top-ryzyk-dugiego-weekendu-anonima.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4717987127839870573' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4717987127839870573' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.contentRemoved' value='true'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='7 maja 2012 07:07'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7291599889769207719</id><published>2012-05-07T02:21:54.241-07:00</published><updated>2012-05-07T02:21:54.241-07:00</updated><title type='text'>Pytanie do &amp;quot;wciąż nieznanego autora&amp;quot;: cz...</title><content type='html'>Pytanie do &amp;quot;wciąż nieznanego autora&amp;quot;: czy liczba 10 jest przypadkowa?</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/7291599889769207719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/4717987127839870573/comments/default/7291599889769207719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/10-top-ryzyk-dugiego-weekendu-anonima.html?showComment=1336382514241#c7291599889769207719' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/05/10-top-ryzyk-dugiego-weekendu-anonima.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4717987127839870573' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4717987127839870573' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1455564375'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='7 maja 2012 02:21'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6532673064940304352</id><published>2012-05-03T08:06:41.331-07:00</published><updated>2012-05-03T08:06:41.331-07:00</updated><title type='text'>Ciekawe pytanie. Utożsamiać moim zdaniem nie można...</title><content type='html'>Ciekawe pytanie. Utożsamiać moim zdaniem nie można ale można oczekiwać, ze organizacja czy osoba mająca większą skłonność do podejmowania ryzyka wogóle będzie miała większy apetyt na ryzyko, w tej czy innej konkretnej sprawie, albo i wogóle. Ale przecież tak być (w tej konkretnej sprawie) nie musi. Czyli myślę tak: paralotniarz lubi ryzyko, ma skłonność, ale nie znaczy że będzie chciał latać przy wietrze i 40 i 80 i 220 km/h.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8364701584002514152/comments/default/6532673064940304352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8364701584002514152/comments/default/6532673064940304352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2009/12/apetyt-na-ryzyko-i-alarp-czyli-czerwony.html?showComment=1336057601331#c6532673064940304352' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2009/12/apetyt-na-ryzyko-i-alarp-czyli-czerwony.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8364701584002514152' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8364701584002514152' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='3 maja 2012 08:06'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-730206740899085071</id><published>2012-05-03T02:04:13.533-07:00</published><updated>2012-05-03T02:04:13.533-07:00</updated><title type='text'>CZy &amp;quot;apetyt na ryzyko&amp;quot; można utożsamiać ...</title><content type='html'>CZy &amp;quot;apetyt na ryzyko&amp;quot; można utożsamiać ze &amp;quot;kłonnością do podejmowania ryzyka&amp;quot;?&lt;br /&gt;blondynka</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8364701584002514152/comments/default/730206740899085071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8364701584002514152/comments/default/730206740899085071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2009/12/apetyt-na-ryzyko-i-alarp-czyli-czerwony.html?showComment=1336035853533#c730206740899085071' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2009/12/apetyt-na-ryzyko-i-alarp-czyli-czerwony.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8364701584002514152' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8364701584002514152' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1462673211'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='3 maja 2012 02:04'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3782368538690694479</id><published>2012-04-10T15:17:56.801-07:00</published><updated>2012-04-10T15:17:56.801-07:00</updated><title type='text'>Widać nie byłem odosobniony w rozterce &amp;quot;co po...</title><content type='html'>Widać nie byłem odosobniony w rozterce &amp;quot;co poeta miał (tak naprawdę) na myśli?&amp;quot;. Bo że składnia specyficzna, to standard, ale takiego ładunku ironii (?), chyba jeszcze na blogu nie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie, mimo, że ja też jestem &amp;quot;za&amp;quot; (dość mocno i powiedzmy aktywnie), to &amp;quot;szwajcarskie rozwiązania&amp;quot; wzbudzają u mnie pewne wątpliwości (chodzi mi o intencje i chroniony interes). Ale już wolę takie podejście niż &amp;quot;swojskie&amp;quot; donosy i &amp;quot;kapusie&amp;quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Gdyby zarządzanie ryzykiem, audyt i kontrola tak dobrze działały, to od kilku już lat nie mówilibyśmy o kryzysie, ratunkach, bankructwach itd.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/3782368538690694479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/3782368538690694479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html?showComment=1334096276801#c3782368538690694479' title=''/><author><name>Whistleblowing - szczerość bez strachu</name><uri>http://whistleblowing.blog.onet.pl/</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8648048499740795331' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8648048499740795331' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1249843669'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='10 kwietnia 2012 15:17'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1609947815942624436</id><published>2012-04-10T11:33:51.130-07:00</published><updated>2012-04-10T11:33:51.130-07:00</updated><title type='text'>Naprawdę ? Cieszę się, że udało mi się wzbudzić dy...</title><content type='html'>Naprawdę ? Cieszę się, że udało mi się wzbudzić dyskusję, ważne żeby dyskutować z tym u nas średnio. Jak się teraz zastanawiam nad Pani komentarzem, to myślę: dobre pytanie. Takie gwizdanie to naprawdę jazda ekstremalna. Lepiej jeżeli działa system i problemy wyłapuje zarządzanie ryzykiem, audyt, kontrola wewnętrzna itd. i nikt nie musi nadstawiać głowy i bytu rodziny. Ale pewnie czasami innego wyjścia nie ma i wtedy potrzebni są bohaterowie. Albo i nie bo przecież przesłanek może być wiele, czyste, nieczyste, ważny jest efekt. Także ZA, oczywiście ZA. Za Szwajcarami też. I dzięki za miłe słowo :-)</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/1609947815942624436'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/1609947815942624436'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html?showComment=1334082831130#c1609947815942624436' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8648048499740795331' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8648048499740795331' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='10 kwietnia 2012 11:33'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7130318358075133576</id><published>2012-04-10T05:23:52.336-07:00</published><updated>2012-04-10T05:23:52.336-07:00</updated><title type='text'>W mojej pracy wywiązała się dyskusja: czy autor je...</title><content type='html'>W mojej pracy wywiązała się dyskusja: czy autor jest za czy przeciw whistleblowerom (ujmując rzecz w uproszczeniu)? Jako jedyna odczytuję, że za (świetne poczucie humoru!). Niestety jestem odosobniona w swojej opinii. Kto ma rację?</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/7130318358075133576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8648048499740795331/comments/default/7130318358075133576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html?showComment=1334060632336#c7130318358075133576' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/04/whistleblowerzy-gwizdacze-kapusie.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8648048499740795331' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8648048499740795331' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-870448449'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='10 kwietnia 2012 05:23'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-9077458816670455832</id><published>2012-03-26T11:33:51.926-07:00</published><updated>2012-03-26T11:33:51.926-07:00</updated><title type='text'>The person who risks nothing, does nothing, has no...</title><content type='html'>The person who risks nothing, does nothing, has nothing, is nothing, and becomes nothing. He may avoid suffering and sorrow, but he simply cannot learn and feel and change and grow and love and live.”&lt;br /&gt;(Leo F. Buscaglia)</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/1733893685796009003/comments/default/9077458816670455832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/1733893685796009003/comments/default/9077458816670455832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/03/cytaty-ryzykonomiczne.html?showComment=1332786831926#c9077458816670455832' title=''/><author><name>Redakcja</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/03/cytaty-ryzykonomiczne.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1733893685796009003' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1733893685796009003' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1704817044'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='26 marca 2012 11:33'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8072612360942757380</id><published>2012-03-19T06:40:16.142-07:00</published><updated>2012-03-19T06:40:16.142-07:00</updated><title type='text'>Mądrość życiowa uczy, że dla zachowania reputacji ...</title><content type='html'>Mądrość życiowa uczy, że dla zachowania reputacji lepiej jest popełnić błąd konwencjonalnie, niż odniść sukces niekonwencjonalnie&amp;quot; (Maynard Keynes)</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/1733893685796009003/comments/default/8072612360942757380'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/1733893685796009003/comments/default/8072612360942757380'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/03/cytaty-ryzykonomiczne.html?showComment=1332164416142#c8072612360942757380' title=''/><author><name>Redakcja Bloga</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/03/cytaty-ryzykonomiczne.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1733893685796009003' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1733893685796009003' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1704817044'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='19 marca 2012 06:40'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1327170877215925082</id><published>2012-02-07T13:20:34.050-08:00</published><updated>2012-02-07T13:20:34.050-08:00</updated><title type='text'>Ale co to za ryzyko, skoro coś jest pewne? Ryzyko ...</title><content type='html'>Ale co to za ryzyko, skoro coś jest pewne? Ryzyko to się podejmuje jak prawdopodobieństwo jest mniejsze niż 100.&lt;br /&gt;Kryzys? Przewidziany od dawna przez Austriaków (w sensie ekonomicznym) i ich zwolenników. Także jest to wynik określonych działań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako największe ryzyko, a zarazem zagrożenie wpisałbym tam chciwość polityków i rozwój głupoty na scenie politycznej. Chciwość jest prawdopodobna w 99%, być może zaczną żyć po bożemu, ale to 1%, a jeśli chodzi o rozwój głupoty to dałbym 70-80 %, bo jest szansa na to, że w niedługim czasie będą jakieś zmiany i powiedzmy, że jest na to 20%. Oczywiście skutki obu są niezwykle obszerne. :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Poważni ludzie, a wierzą w terroryzm. Proszę wyłączyć TVN oraz TVP i np. zajrzeć do Świętego Koranu, a przekonają się Państwo, że to co wam wmawiają to bzdury. &lt;br /&gt;Chyba, że terroryzmem nazywamy sabotażowe działania obcych państw, ale to materiał na inną dysputę.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/1327170877215925082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/1327170877215925082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1328649634050#c1327170877215925082' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-1622883274'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='7 lutego 2012 13:20'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3189721845368245856</id><published>2012-01-31T12:10:46.917-08:00</published><updated>2012-01-31T12:10:46.917-08:00</updated><title type='text'>Proponował bym dodatkowe ryzyko, które zdefiniował...</title><content type='html'>Proponował bym dodatkowe ryzyko, które zdefiniował bym jako wzrost kosztów działalności. Chodzi tu zarówno o koszt pracy jak i szeroko pojętego kapitału. Na mapie umieścił bym to ryzyko w polu (2,3)obok ERM w Firmach. Zasadniczo dominacja pola (3,3) wskazuje, że niestety nie jest za wesoło.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3189721845368245856'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3189721845368245856'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1328040646917#c3189721845368245856' title=''/><author><name>Wojciech Kowalczewski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-929924598'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='31 stycznia 2012 12:10'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3729724355130104345</id><published>2012-01-24T11:11:37.917-08:00</published><updated>2012-01-24T11:11:37.917-08:00</updated><title type='text'>Panie/ni Anonimie ! Proszę wybaczyć pewną frywolno...</title><content type='html'>Panie/ni Anonimie ! Proszę wybaczyć pewną frywolnośc w używaniu przypadków ale tak się już z Redakcją Bloga identyfikuję, że czasami nie możemy się powstrzymać w liczbie mnogiej. Ja/my wiem że Pan/ni wie, że ja wiem, że kryzys jest to cała masa ryzyk zarówno zagrożen jak i szans i w zasadzie na dobry początek i jako obszar ryzyk znalzał się na mapie ryzyka a i to prawda, że każdy może się  upierać się czy on jest , czy trwa czy jeszce będzie. &lt;br /&gt;Oczywiście powyższa inicjatywa mapowania może mieć różny los- ot choćby sklinczowanie się w dyskusji co jest ryzykiem a co nie i o tym niebezpieczeństwie choćby piszę w ostatnim  artykule. Ja zawsze zachęcam moich klientów czy słuchaczy: identyfikujcie, identyfikujcie, identyfikujcie!!!&lt;br /&gt;Chętnie umieścimy Pana/Pani ryzyko jako &amp;quot; wpływ kryzysu na polską gospodarkę&amp;quot; jeżeli naszą dyskusję mam rozumieć jako zgłoszenie oczywiście konieczne byłaby jeszcze Pana/Pani ocena wielkoście ( 3x3) &lt;br /&gt;pozdrawiam:-)y</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3729724355130104345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/3729724355130104345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1327432297917#c3729724355130104345' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='24 stycznia 2012 11:11'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4051346088654478787</id><published>2012-01-22T22:40:05.208-08:00</published><updated>2012-01-22T22:40:05.208-08:00</updated><title type='text'>Jeśli najbardziej podoba się &amp;quot;Wam&amp;quot; :) de...</title><content type='html'>Jeśli najbardziej podoba się &amp;quot;Wam&amp;quot; :) definicja z ISO 31000 to brzmi przecież ona: wpływ niepewności na cele. W związku z powyższym umieszczanie na mapie ryzyk o brzmieniu &amp;quot;kryzys (to chyba permanenty już stan) (...)&amp;quot; wzbudza zastawnowienie. Ryzykiem powinno być raczej &amp;quot;wpływ kryzysu w europie/świecie na stan polskiej gospodarki&amp;quot;.&lt;br /&gt;Generalnie chodzi o pewną precyzję wypowiedzi. Która powinna być warunkiem koniecznym, jeśli chcemy abyśmy wszyscy kiedyś mówili w odniesieniu do ryzyka jednym głosem, a nie każdy głosił swoją wizję prawdy - bo inaczej dla jednych ryzykiem będzie kryzys (który i tak jest), a dla innych jego trudne do przewidzenia skutki (co chyba jest bliższe prawdy). Akurat w tym przypadku chodzi o logiczne powiązanie elementów prostej łamigłówki: 5 lat temu kryzys był ryzykiem, teraz jest stanem w którym przyszło nam żyć i generuje kolejne ryzyka.&lt;br /&gt;Nie jestem expertem w tej dziedzinie, ale proste logiczne myślenie i dośc klarowne definicje z normy ISO 31000 jako punkt odniesienia wzbudzają moje wątpliwości gdy widzę &amp;quot;kryzys&amp;quot; jako ryzyko.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/4051346088654478787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/4051346088654478787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1327300805208#c4051346088654478787' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-425806715'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='22 stycznia 2012 22:40'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-9141063549722430076</id><published>2012-01-20T07:11:16.882-08:00</published><updated>2012-01-20T07:11:16.882-08:00</updated><title type='text'>Szanowny/a Czytelniku/czko, 
Oczywiście opis ryzyk...</title><content type='html'>Szanowny/a Czytelniku/czko, &lt;br /&gt;Oczywiście opis ryzyka na Mapie Ryzykonomii z natury rzeczy musi stanowić pewne uproszczenie dlatego akurat taka nasza propozycja zagregowania wybranych przez nas ryzyk. &lt;br /&gt;Początkowa lista ryzyk na Mapie Ryzykonomii  nie jest kanoniczna acz z przykrością informujmy, że nie przewidujemy wykreślania ryzyk proponowanych przez Redakcję Bloga&lt;br /&gt;(zgodnie z zatwierdzonym pkt. 6 Regulaminu Mapy Ryzyka) . &lt;br /&gt;Przyznajemy przy tym, że niektóre ryzyka mogą być mocno zagregowane, dlatego m.in. zapraszamy naszych Czytelników do ich doszczegółowienia.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do kwestii co jest ryzykiem, a co nie jest i jak szczegółowo ryzyko opisywać  to oczywiście temat na dużą dyskusję. Choćby w teorii ryzyka jak nam się zdaje panuje pewna zgodność, co do tego, że niepewność to stan umysłu a ryzyko pojawia się w sytuacji decyzyjnej. Definicja „ryzyka jako zdarzenia obarczonego niepewnością wystąpienia” może wzbudzać pewne wątpliwości ot choćby zarzut definiowania ryzyka przez niepewność. Temat szerzej podejmowaliśmy na Ryzykonomii wcześniej jeszcze w 2009 &lt;br /&gt;http://www.ryzykonomia.pl/2009/10/troche-teorii-ryzyka-nie-zaszkodzi.html&lt;br /&gt;ale też szczerze mówiąc po wyczytaniu znacznej części literatury na temat od Knighta poczynając stwierdziliśmy, że i tak już wszystkie Noble na ten temat chyba rozdano, więc skoncentrujemy się na bardziej praktycznej materii. Dlatego dzisiaj najbardziej podoba nam się definicja z ISO 31000 , na pewno Panu/Pani zresztą znana. &lt;br /&gt;Cieszy nas bardzo Pana/Pani odzew na nową inicjatywę Ryzykonomii i oczekujemy, że po tej części krytycznej nastąpi zapewne część pozytywna. Z góry dziękujemy!</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/9141063549722430076'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/9141063549722430076'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1327072276882#c9141063549722430076' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='20 stycznia 2012 07:11'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1704810111521692905</id><published>2012-01-20T02:26:40.516-08:00</published><updated>2012-01-20T02:26:40.516-08:00</updated><title type='text'>Mam wątpliwości co do większości zawartych tu &amp;quo...</title><content type='html'>Mam wątpliwości co do większości zawartych tu &amp;quot;ryzyk&amp;quot;. Czy kryzys jako stan permanentny od około 3 lat jest w ogóle ryzykiem czyli zdarzeniem obarczonym niepewnością wystąpienia? A &amp;quot;Sladowe ilośc ERM w firmach&amp;quot; - sytuacja świetnie rozpoznana czyli 2-3% firm zarządza ERM - na czym polega to ryzyko? To takie luźne przemyślenia. Ryzyko dotyczy przyszłości, a nie teraźniejszości i dotyczy zdarzenia, które może ale nie musi się wydarzyć. 2-3% firm posiadających ERM to fakt, kryzys to fakt...</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/1704810111521692905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/8320673085968394514/comments/default/1704810111521692905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html?showComment=1327055200516#c1704810111521692905' title=''/><author><name>Anonymous</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img1.blogblog.com/img/blank.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-425806715'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='20 stycznia 2012 02:26'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6519910636674032691</id><published>2012-01-17T00:27:26.423-08:00</published><updated>2012-01-17T00:27:26.423-08:00</updated><title type='text'>Szanowny Panie,

Moim zdaniem popularne hasło, że ...</title><content type='html'>Szanowny Panie,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem popularne hasło, że &amp;quot;mamy drogi jakie mamy&amp;quot; jest niezwykle szkodliwe bo od 20 lat faktycznie blokuje jakiekolwiek poważne inwestycje drogowe. Godnie wspiera go w tym policja, przekazując regulatorom fałszywe informacje na temat przyczyn wypadków. Dopiero NIK w ubiegłym roku miał w końcu dość odwagi powiedzieć, że oryginalną przyczyną tak wysokiej liczby wypadków w Polsce jest w pierwszej kolejności stan infrastruktury drogowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę spróbować zastosować ten argument np. do tragedii w Duisburgu (kilkanaście osób zadeptanych na śmierć podczas ewakuacji stadionu). Mamy tunel jaki mamy, po prostu ludzie nie dostosowali prędkości do warunkó ewakuacji, a było napisane, że trzeba opuszczać go powoli i bez paniki. Brzmi absurdalnie, prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecne rozłożenie akcentów polega na tym, że policja jako przyczynę 90% wypadków podaje &amp;quot;niedostosowanie prędkości do warunków jazdy&amp;quot;. Od 20 lat takie podejście służy jednemu - właśnie zaciemnianiu rzeczywistej przyczyny wysokiej liczby wypadków. A tak jest bardzo prosta - niedostosowanie infrastruktury do epoki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiedzmy, że chce Pan przejechać z Krakowa do Szczecina zgodnie z przepisami. Starą trasą (do niedawna jedyną) czyli przez Gorzów Wlk, miałby Pan do przejechania jakieś 600 km. Jadąc zgodnie z przepisami - czyli przez większość trasy jadąc przez wsie i miasteczka 40-50 km/h jechałby Pan kilkanaście godzin. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli jest Pan kierowcą TIRa to nie może Pan jechać kilkanaście godzin bo zabraniają tego przepisy, więc podróż z Krakowa do Szczecina musiałaby trwać 2-3 dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to czas przejazdu, w jakim ten dystans można pokonać konno albo na rowerze, czyli środkami transportu powszechnymi w ubiegłym wieku. Polski fenomen polega na tym, że w kraju należącym do Unii Europejskiej, w XXI wieku politycy potrafią z całą powagą mówić, że tyle właśnie powinien trwać taki przejazd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według jednego z raportów, które czytałem jedynie 3% dróg w Polsce powinno być w ogóle dopuszczone do ruchu kołowego zgodnie z europejskimi normami. GDDKiA twierdzi, że 40% dróg wymaga natychmiastowego remontu, więc prawda leży gdzieś pośrodku. I co? I nic. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do chamstwa na drogach to pełna zgoda. Ale odpowiada ono za pewną część wypadków. W szczególności chamstwo nie jest przyczyną tego, że piesi muszą się poruszać po pasie drogowym. Tymczasem od lat nasza strategia polega na tym, żeby samych siebie oszukiwać &amp;quot;chamstem i nieprzestrzeganiem przepisów&amp;quot; jako JEDYNĄ przyczyną wypadków, a zamiast drogi naprawiać to stawiamy na nich ograniczenia.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/6519910636674032691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/6519910636674032691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html?showComment=1326788846423#c6519910636674032691' title=''/><author><name>Pawel Krawczyk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13133526350819244384</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6683593382345623132' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6683593382345623132' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-636849147'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='17 stycznia 2012 00:27'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3287856664083473113</id><published>2012-01-16T12:56:31.561-08:00</published><updated>2012-01-16T12:56:31.561-08:00</updated><title type='text'>Dziękuję za komentarz.
Powiem szczerze , że ja się...</title><content type='html'>Dziękuję za komentarz.&lt;br /&gt;Powiem szczerze , że ja się z takim rozłożeniem akcentów problemu nie zgadzam. Moim zdaniem przenoszenie winy na złe drogi (co samo w sobie jest bezdyskusyjne) stanowi jedynie jedną z wielu form szukania usprawiedlienia dla niedostosowania się wielu kierowców do istniejących obiektywnie przepisów i warunków. Drogi są jakie są i długo inne nie będą -to po prostu rzeczywistość. Odpowiedzialni są za to politycy, zgoda - ale to zupełnie inny temat. Nie wydaje mi się sensowne abyśmy się mieli pozabijać z winy tych nieudaczników.  &lt;br /&gt;Po to są ograniczenia żeby dostsosować prędkość do aktualnego stanu infrastruktury. Mówi sie trudno. Zresztą musi się Pan zgodzić że na nowych drogach obowiązuje ta sama wolna amerykanka - z prędkością bywa nawet gorzej. Wystarczy też spojrzeć ile osób zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych z oczekującymi np. dziećmi co jest dla mnie  szczególnie rażące.Tę różnicę przy pierwszej wizycie za granicą zauważa nawet dziecko (dosłownie, sprawdzone empirycznie). Podobnie z prędkością. Ja jeżdże szybko, ale tam gdzie jest to możliwe - na autostradach w kraju czy za granicą. &lt;br /&gt;Temat poruszam nie tylko dlatego, że sam musze walczyć o przeżycie na drogach, ale uważam, że to pokazuje jak ważne są elementy kulturowe w zarządzaniu ryzykiem , niestety dla nas nie wypadamy tu dodatnio. &lt;br /&gt;pozdrawiam</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/3287856664083473113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/3287856664083473113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html?showComment=1326747391561#c3287856664083473113' title=''/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='02438972289164442893'/><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_2wehJIDsyXM/Svkf9VtAzMI/AAAAAAAAADI/dD-2hmeDgJ8/S220/P1000974+-+Kopia.JPG'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6683593382345623132' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6683593382345623132' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-2068126258'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='16 stycznia 2012 12:56'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3311943519275600204</id><published>2012-01-16T07:45:18.739-08:00</published><updated>2012-01-16T07:45:18.739-08:00</updated><title type='text'>W Polsce zaledwie 1% wypadków ma miejsce na autost...</title><content type='html'>W Polsce zaledwie 1% wypadków ma miejsce na autostradach. Nie negując niewątpliwego debilizmu niektórych kierowców chciałbym zwrócić uwagę, że do największej liczby wypadków wśród pieszych - czyli tych najtragiczniejszych - dochodzi z powodu zjawiska w Szwecji zupełnie nieznanego - a mianowicie obecności tychże pieszych na pasie jezdni. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli pieszy porusza się w średniej odległości 1-2 m od jadącego nawet 40 km/h ciągu tirów i osobówek, to po prostu nie ma siły, żeby któraś na niego nie najechała, albo sam pod nią nie wpadł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A pieszy porusza sie po pasie jezdni dlatego, że od lat inwestycje w infrastrukturę drogową są traktowane jako osobliwa fanaberia, a nie kwestia życia i zdrowia ludzi. Jeśli jeździ Pan po Polsce to sam Pan widzi, przy ilu drogach są chodniki. I nie dotyczy to tylko poboczy - ilość wypadków na województwo koreluje się z jakością sieci drogowej w danym województwie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo to policja z tępym uporem wpisuje jako przyczynę wypadku &amp;quot;niedostosowanie prędkości do warunków jazdy&amp;quot; a pieszych namawia do noszenia odblasków. Ja te akcje odblaskowe pamiętam z podstawówki w latach 80-tych. I jest mniej więcej miara &amp;quot;postępu&amp;quot; jaki od tego czasu zrobiliśmy jeśli chodzi o podejście do inwestycji w infrastrukturę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jest to ryzyko, którym jak najbardziej można zarządzać. Zwrot z inwestycji podał Pan w ostatnim akapicie.</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/3311943519275600204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/6683593382345623132/comments/default/3311943519275600204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html?showComment=1326728718739#c3311943519275600204' title=''/><author><name>Pawel Krawczyk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13133526350819244384</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:in-reply-to xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html' ref='tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6683593382345623132' source='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6683593382345623132' type='text/html'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.itemClass' value='pid-636849147'/><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='blogger.displayTime' value='16 stycznia 2012 07:45'/></entry></feed>
