<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580</id><updated>2012-02-14T09:26:29.953-08:00</updated><category term='uczelnie'/><category term='sick building syndrome'/><category term='ALARP'/><category term='MSP'/><category term='VAR'/><category term='Komisja Europejska'/><category term='NZOZ'/><category term='wypadki drogowe'/><category term='NIMTOF'/><category term='crash test'/><category term='planowanie'/><category term='mind mapping'/><category term='identyfikacja ryzyka'/><category term='porażka'/><category term='Kevin Knight'/><category term='Ryzyko'/><category term='wrocław'/><category term='CFO'/><category term='apetyt'/><category term='e-book'/><category term='Ryzykonomia'/><category term='3 Maja'/><category term='linie lotnicze'/><category term='ryzyko audytu'/><category term='karp i zarządzanie ryzykiem'/><category term='Wesołych Świąt'/><category term='profil ryzyka'/><category term='konferencja'/><category term='mistyfikacje'/><category term='sport'/><category term='COSO2'/><category term='ćwiczenia z zarządzania ryzykiem'/><category term='sektor'/><category term='Golden Line'/><category term='ZOZ'/><category term='ERM'/><category term='wulkan'/><category term='kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem'/><category term='grechuta'/><category term='harvard'/><category term='wdrożenie'/><category term='ocena ryzyka'/><category term='szczepionki'/><category term='pielgrzymki'/><category term='niepewność'/><category term='budownictwo'/><category term='porty lotnicze'/><category term='Ład Korporacyjny'/><category term='JSFP'/><category term='as nzs 4360'/><category term='zarzadanie kryzysem'/><category term='awarie sieci energetycznych'/><category term='ryzyko IT'/><category term='SPZOZ'/><category term='CHF'/><category term='ryzyko operacji wojskowych'/><category term='trzęsienie ziemi'/><category term='IS0 31000'/><category term='negatywne'/><category term='nasa'/><category term='pozytwne'/><category term='ESRB'/><category term='COSOII'/><category term='woody allen'/><category term='przedsiębiorstwa'/><category term='koszty działalności'/><category term='Green paper'/><category term='30 000'/><category term='procedura zarządzania ryzykiem'/><category term='ryzyko projektów'/><category term='metodologia'/><category term='Afryka'/><category term='apetyt na ryzyko'/><category term='risk'/><category term='EURO 2012'/><category term='koleje'/><category term='świńska'/><category term='drzewo decyzyjne'/><category term='przedsiębiorstwo'/><category term='zarządanie ciągłością'/><category term='ryzyko dokumentowe'/><category term='korupcja'/><category term='SWOT'/><category term='survey'/><category term='zdun'/><category term='California ShakeOut drill'/><category term='kontekst'/><category term='hoax'/><category term='komitety audytu'/><category term='bezpieczeństwo'/><category term='black swan'/><category term='e-reader'/><category term='audyt'/><category term='studenci'/><category term='tsunami'/><category term='Facebook'/><category term='lessons learned'/><category term='pandemia'/><category term='ryzyko finansowe'/><category term='sektor publiczny  EURO 2012'/><category term='kryzys'/><category term='embedded risk management'/><category term='rating'/><category term='defraudacja'/><category term='szacowanie ryzyka'/><category term='corporate governance'/><category term='Mapa ryzyka'/><category term='PKP'/><category term='skutek'/><category term='Euro'/><category term='issue'/><category term='risk manager'/><category term='james lam'/><category term='publiczny'/><category term='rejestr ryzyka'/><category term='class action'/><category term='operacyjne'/><category term='raport'/><category term='ryzyko w wojsku'/><category term='ryzyka strategiczne'/><category term='twitter'/><category term='zarządzanie'/><category term='compliance'/><category term='dobre praktyki'/><category term='liczba ryzyk'/><category term='norma'/><category term='klinika'/><category term='struktura ramowa'/><category term='identyfikacja'/><category term='mapy myśli'/><category term='management'/><category term='LONDON 2012'/><category term='koncerty'/><category term='CRO'/><category term='proces zarządzania ryzykiem'/><category term='rozkład normalny'/><category term='zarządzanie kryzysem'/><category term='risk management'/><category term='tanie latanie'/><category term='zarządzanie ryzykiem w kościele'/><category term='odporność'/><category term='skutki'/><category term='kryzys finansowy'/><category term='podróże'/><category term='analiza ryzyka'/><category term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category term='ryzyko akceptowalne'/><category term='Basel II'/><category term='rada nadzorcza'/><category term='zombie'/><category term='rynki finansowe'/><category term='zarządzanie ciąglością działania'/><category term='Tuhaj-bej'/><category term='blackout'/><category term='Olimpiada'/><category term='elektrownie atomowe'/><category term='ryzyko sytematyczne'/><category term='sukces'/><category term='Na początek'/><category term='grypa'/><category term='zarząd'/><category term='ryanair'/><category term='niedoszacowanie'/><category term='TV'/><category term='straty'/><category term='POLRISK'/><category term='COSO II'/><category term='Japonia'/><category term='reputacja'/><category term='powódź'/><category term='lista 500'/><category term='chciwość'/><category term='zarządzanie ryzykiem prawnym'/><category term='zarządzanie ryzykiem w szpitalu'/><category term='procedury'/><category term='ustawa o finansach publicznych'/><category term='ISO 31000'/><category term='stadion'/><category term='zarządzanie ryzykie'/><category term='transport lotniczy'/><category term='nieznane ryzyko'/><category term='stadiony'/><category term='plan'/><category term='SBS'/><category term='drogi'/><category term='EU'/><category term='perfect storm'/><category term='INTOSAI'/><category term='koszty'/><category term='kultura zarządzania ryzykiem'/><category term='opcje'/><category term='zarządzanie bezpieczeństwem'/><category term='media'/><category term='standardy zarządzania ryzykiem'/><category term='imprezy masowe'/><category term='Solvency II'/><category term='2011'/><category term='Zarządzanie ciągłością działania'/><category term='energetyką jądrowa'/><category term='ryzyko prawne'/><category term='projekty infrastrukturalne'/><category term='BCP'/><category term='środowisko wewnętrzne'/><category term='zarzadzanie kryzysem'/><category term='rzecznik'/><category term='EMV'/><category term='AIRMIC'/><category term='pozwy zbiorowe'/><category term='mapa ryzyka 2012'/><category term='amazon'/><category term='przychodnia'/><category term='cyber ataki'/><category term='JST'/><category term='kontrola wewnętrzna'/><category term='superman'/><category term='małe i średnie przedsiębiorstwa'/><category term='zarządzanie kryzysowe'/><category term='Jerzy Podlewski'/><category term='szkoły wyższe'/><category term='resilience'/><category term='zarządzanie ryzykiem w energetyce'/><category term='syndrom chorego budynku'/><category term='strategia NGO'/><category term='back-up'/><category term='Św. Mikołaj'/><category term='limity ryzyka'/><category term='ciepłownie'/><category term='polityka zarządzania ryzykiem'/><category term='zintegrowane zarządzanie ryzykiem'/><category term='FERMA'/><category term='NGO'/><category term='kindle'/><category term='zarządzanie ryzykiem w jednostkach wojskowych'/><category term='BCM'/><category term='uczenie się'/><category term='elektrownie'/><category term='plany awaryjne'/><category term='definicje'/><category term='zagrożenia'/><category term='menadżer ryzyka'/><category term='prawdopodobieństwo'/><category term='zarządzanie ryzykiem'/><category term='kontrola zarządcza'/><category term='zgodność'/><title type='text'>Zarządzanie ryzykiem RYZYKONOMIA</title><subtitle type='html'>Blog dr Jerzego Podlewskiego</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>115</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6380955446147439077</id><published>2012-02-12T13:23:00.000-08:00</published><updated>2012-02-13T01:16:23.735-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola zarządcza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem'/><title type='text'>Zarządzanie ryzykiem i kontrola zarządcza A.D. 2012</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Sn0psry0dIE/TzgtF_R9wXI/AAAAAAAAA4E/MgVHhKiWLDU/s1600/AD.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="156" sda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Sn0psry0dIE/TzgtF_R9wXI/AAAAAAAAA4E/MgVHhKiWLDU/s200/AD.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;R&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;óżne podsumowania od początku roku serwujemy, narodowa Mapa Ryzyka ruszyła, nasze strony na Facebooku i Goldenli rosną w Czytelników i mamy nadzieję komentatorów, niedługo do &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;40&amp;nbsp;000 kliknięć dobijemy i ciągle się też zbieramy żeby stosowne podsumowanko developmentów Zarządzania ryzykiem w sektorze publicznym skrobnąć. Bo i w ubiegłym roku mocno się tam działo, bez względy na ocenę. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Szkoda, że przedsiębiorstwa tak z zarządzaniem ryzykiem nie ruszyły, w sumie to dziwne, a nawet dziwaczne, kolejny nasz ewenement na skalę światową ale do tych już przywykliśmy skądinąd…&lt;/em&gt; &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Siła żeśmy i my sami w temacie zarządzania ryzykiem w JSFP-ach zdziałali zainteresowanym chętnie referencje zaprezentujemy, ale, ale, przecież kryptoreklamy nie będziemy nadmiernie uprawiać bo przecież nie wątpimy, że Czytelnicy Bloga przede wszystkim na merytoryczne konkrety oczekują. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Żeby było bardziej profesjonalnie i z duchem KaZetu nasze spostrzeżenia ubierzmy profesjonalnie w standardy - Kontroli zarządczej naturalnie. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Standard A&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Środowisko wewnętrzne&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Z pewnością dla budowy świadomości zarządzania ryzykiem jako elementu KZ-u wiele w ubiegłym roku zrobiono, a działo się to bardzo dynamicznie żeby&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nie rzec- &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;w pośpiechu. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Co nagle to po diable mógłby niejeden powiedzieć i czasami można odnieść wrażenie że rejestry ryzyka już powszechnie stworzono, w segregatory zamknięto i są. Co dalej z tym „segregatorowym” środowiskiem zarządzania ryzykiem będzie się działo, czy to przysłowiowe trawniki wymalowane będą jedynie na okoliczność składania dorocznych oświadczeń - mocne to wątpliwości budzić może. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Środowisko zarządzania ryzykiem &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;to także liczne rzesze &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ujawniających się specjalistów od zarządzania ryzykiem, właściwie to się już nie dziwimy, że tylu się do tej pory zarządczej przytaiło i dopiero z publikacją ustawy na świat wychynęło. Żeby jeszcze coś od siebie o ERM-e skrobnęli czy powiedzieli przynajmniej ciekawie by było - a tak tylko klepanie formułek z standardów słychać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Standard B &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Cele i zarządzanie ryzykiem&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;O specyfice tego sklejenia procesu zarządzania ryzykiem i zarządzania strategicznego &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;już pisaliśmy. Co by o tym systemie nie mówić - tak już zapewne zostanie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Naszym zdaniem, jeżeli już, to&amp;nbsp;dużo sensowniej byłoby rozdzielić te dwa procesy i do ustalania celów realnie zaangażować najwyższe kierownictwo. I może by ktoś wreszcie uspokoił kierowników żłobków, przedszkoli, szkół czy szpitali, że nie muszą na siłę swoich Misji wymyślać. Bo i tak wiadomo do przedszkole, szkoła czy straż pożarna ma robić i zwykle jest to w stosownych ustawach zapisane.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Standard C&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Mechanizmy kontroli&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Procedury powstają w jednostkach, choć tak naprawdę przy zarządzaniu ryzykiem najważniejsze jest budowanie &lt;em&gt;kultury&lt;/em&gt; zarządzania ryzykiem, a tej nie da się prosto zadekretować. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Co do procedur, to jeszcze można zauważyć, że sporo do życzenia metodologia pisania zarządzeń&amp;nbsp;pozostawia. &amp;nbsp;Często po ich przeczytaniu&amp;nbsp;dalej nie za bardzo wiadomo co i kto&amp;nbsp;ma zrobić. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Trudno również, póki co jakiekolwiek sprzężenia zarządzania ryzykiem z innymi procedurami kontrolnymi dostrzec, choć też uczciwie mówiąc, nie było na to jeszcze czasu. Pytanie jaka jest świadomość tej konieczności. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jeszcze o naszym ulubionym zarządzaniem ciągłością działania nie możemy nie wspomnieć bo -&amp;nbsp;litości -&amp;nbsp;standardowo tu zapisywany system zastępstw to przedszkole BCM jest jedynie. I co to na przykład w przypadku kryzysu typu duży pożar pomoże. Będą&amp;nbsp;zastępstwa przy gaśnicach ?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Standard D&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Informacja i komunikacja&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Informacja i komunikacja pozostaje naszym zdaniem bardzo oficjalna, praktycznie dobrych praktyk się nie rozpowszechnia, a jednostki to co zrobiły, to chowają dla siebie. Wreszcie, ogólniejszej dyskusji na temat zarządzania ryzykiem i całego KZ-u niewiele widzimy, wszystko się przyjmuje jak boskie słowo płynące z góry, a i ci z góry jakby niespecjalnie oczekują jakiejkolwiek dyskusji.&lt;br /&gt;Co okropne coraz częściej swoistą nowomowę KZ-u słyszymy, cytowanie formułek ustawowych, o tym że ma być „w &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;sposób zgodny i terminowy itepe, itede”, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a kto tej nowomowy nie rozumie lub się o coś spyta to kiep i głąb niedouczony. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Standard E&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Monitorowanie i ocena&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawie jak z tym monitorowanie będzie, oczywiście w oświadczeniach wszystko lepiej niż w rzeczywistości z natury rzeczy wygląda, podobnie po samoocenach samobójczych odkryć ameryki byśmy nie oczekiwali. Zresztą mocno to naszym zdanie przecenione jest narzędzie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Audyt chyba póki co z całym tym kramem nie może się połapać, szczególnie że zawsze był słabosilny, a tu mu wciąż nowe zadania doładowują. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście nie można tu nie wspomnieć o niedawnym raporcie NIKu, mało tam softowo wdrażanie Systemu potraktowali o tym napiszemy już niebawem , bo warto….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-6380955446147439077?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/6380955446147439077/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/02/zarzadzanie-ryzykiem-i-kontrola.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6380955446147439077'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6380955446147439077'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/02/zarzadzanie-ryzykiem-i-kontrola.html' title='Zarządzanie ryzykiem i kontrola zarządcza A.D. 2012'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Sn0psry0dIE/TzgtF_R9wXI/AAAAAAAAA4E/MgVHhKiWLDU/s72-c/AD.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2231033328629297109</id><published>2012-02-08T03:13:00.000-08:00</published><updated>2012-02-08T08:54:49.271-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty działalności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mapa ryzyka 2012'/><title type='text'>Nartami po Mapie ryzyka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K-nnkvnD4m0/TzJT5ECT6II/AAAAAAAAA3k/VYb1PjRJOCg/s1600/RYZYKO11.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="155" sda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-K-nnkvnD4m0/TzJT5ECT6II/AAAAAAAAA3k/VYb1PjRJOCg/s200/RYZYKO11.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;rochę nas nie było, ale już jesteśmy. Dopierocośmy odprawili obowiązkową podróż na narty, którą każdy predestynujący do naszej rachitycznej i nie-hołubionej klasy średnio-średniej wykonać dorocznie musi…. No może aż tak z obowiązku narciarskie wojaże Redakcji Bloga nie wynikają, ale też.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak tylko z szoku kulturowego, który nas zawsze ogarnia po powrocie z krain autostrad, tuneli, nie obsranych chodników i nieobklejonych bilbordami ulic ochłonęliśmy, zaraz żeśmy się rozejrzeli, co się wokoło zmieniło i upewniliśmy się, że jest jak było - czyli wiadomo jak. O tym mówić nie zamierzamy, bo zdaje się nam, coraz bardziej ryzykowne to się staje, ale przecież rysowania Mapy ryzyka z obywatelsko-profesjonalnego obowiązku,&amp;nbsp;razem z&amp;nbsp;naszymi P.T. Czytelnikami Bloga poprzestać nie zamierzamy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Dlatego cieszymy się bardzo, że proces Mapowania się&amp;nbsp;powoli, acz nieuchronnie&amp;nbsp;toczy i bardzo dziękujemy Panu Wojciechowi Kowalczewskiemu&amp;nbsp;za zgłoszenie do Mapy&amp;nbsp;ryzyka pt.&amp;nbsp;„Rosnące koszty działalności”, (2,3) które nie mieszkając niniejszym na Mapie Ryzyka zamieszczamy. &lt;br /&gt;(Wersja uaktualniona "na pasku" pod tytułem Bloga). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oIU3tCks0CE/TzJX0_VxrYI/AAAAAAAAA30/bu9w1gWPuIc/s1600/ryzyzyko+22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" sda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-oIU3tCks0CE/TzJX0_VxrYI/AAAAAAAAA30/bu9w1gWPuIc/s400/ryzyzyko+22.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Prosimy o kolejne ryzyka !&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;(Oczywiście gdy ich więcej będzie naszą Mapę będziemy "technicznie" udoskonalali)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Już też kolejne artykuły ryzykonomiczne szykujemy i zaraz na Blogu zamieścimy. Zostańcie z nami !!!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-2231033328629297109?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/2231033328629297109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/02/nartami-po-mapie-ryzyka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2231033328629297109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2231033328629297109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/02/nartami-po-mapie-ryzyka.html' title='Nartami po Mapie ryzyka'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-K-nnkvnD4m0/TzJT5ECT6II/AAAAAAAAA3k/VYb1PjRJOCg/s72-c/RYZYKO11.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1817151125131522832</id><published>2012-01-27T01:59:00.000-08:00</published><updated>2012-01-27T02:00:11.094-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSO II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='limity ryzyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='apetyt na ryzyko'/><title type='text'>Celowo o COSO</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5vwD91eFCjM/TyJ0EPIyRII/AAAAAAAAA3U/Jk_jtCWVuZY/s1600/P1030521.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-5vwD91eFCjM/TyJ0EPIyRII/AAAAAAAAA3U/Jk_jtCWVuZY/s1600/P1030521.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;W naszej dróży pod COSO&amp;nbsp;&amp;nbsp;ostatnio o organizacyjnych wnętrznościach czyli naukowo mówiąc środowisku wewnętrznym pisaliśmy &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/coso-ii-o-wnetrznosciach.html" target="_blank"&gt;(tutaj)&lt;/a&gt;&amp;nbsp;teraz na kolejny poziom kostki KOSO schodzimy w&amp;nbsp;V-ej części naszej analizy&amp;nbsp;, a mianowicie segment „Ustalanie celów”.&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choćby pracownicy sektora publicznego zaznajomieni z tajnikami kontroli zarządczej dostrzegą że w KaZetowym systemie ten element kostki został transmutowany w standard „Cele i zarządzanie ryzykiem”. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;O tej intrygującej dla nas koncepcji pisaliśmy i napiszemy jeszcze, ale oczywiście dzisiaj omawiany element COSO dotyczy wszystkich organizacji, a w założeniu przede wszystkim przedsiębiorstw. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Po tytule „Ustalanie celów” można się spodziewać, ten element COSO II na celami organizacji się rozwodzi, a przede wszystkim ich ustalaniem i osiąganiem. Stąd naszym zdaniem wrażenie autorzy COSO świadomie (lub nieświadomie) wykreowali, że zarządzanie ryzykiem powinno się sensu stricte określaniem celów organizacji, a w szczególności tych najważniejszych strategicznych, zajmować. Nic naszym zdaniem bardziej błędnego.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W realu zarządzanie strategiczne to oddzielna broszka i zarezerwowana dla najwyższych czynników, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;która zarządzanie ryzykiem powinni w procesie zarządzania strategicznego wykorzystywać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie jest z pewnością rolą procesu zarządzania ryzykiem czy – personifikując risk managera, czy jakiegoś komitetu zarządzania ryzykiem- definiowanie celów organizacji wogóle. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zresztą tę naszą myśl nasz kolega z FERMA potwierdził (pisaliśmy o tym jakiś czas temu ) który to na jednym z paneli dyskusyjnych o przyszłości Riska Managera dramatycznie&amp;nbsp;oświadczył „&lt;em&gt; I am not a strategist&lt;/em&gt; ! ” . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Rozumiemy że niejeden chciałby w ramach zarządzania ryzykiem cele organizacji ustalać ale gorzko się tu zawiedzie a co najmniej z tego nic realnego nie wyjdzie . Nie jest łatwo być strategiem choć wielu się wydaje, że tak. Powstrzymamy ich zapędy również tą uwagą, że i tak realnie cele strategiczne najwyższe kierownictwo ustala. Owszem - i tu panuje w branży spora zgoda - określanie celów organizacji i ryzyka dla osiągania tych celów powinno być równolegle, ale zakładamy, że choćby na rodzimym etapie wdrożenia zarządzania ryzykiem póki co często ERM-u w ogóle nie ma, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a zarządzanie strategiczne takie czy inne istnieje. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tym nie mniej COSO się w rozdziale o ustalaniu celów na tematem rozwodzi teoretycznie mocno i kategorie i podkategorie celów tworzy, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i jak je osiągać mówić. Czy to jednak standard zarządzania czy zarządzania ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;jest ? My tę koncepcję pisania o wszystkim słabo rozumiemy. Trzeba jednak przyznać, że stron przybywa , przybywa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie na zakończenie dzisiejszego tematu, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;po raz kolejny temat apetytu na ryzyko wyskakuje… W różnych go miejscach COSO widzimy, choć np. zdanie „ istnieje związek pomiędzy apetytem na ryzyko, a strategią” &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;znacznie mocniej byśmy wyartykułowali np.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;”określenie apetytu na ryzyko ma kluczowe znaczeni przy określaniu strategii organizacji” &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I jeszcze trzy razy byśmy to podkreślili . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;(Kto chce może to zdanie Ryzykonomii do&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ameryki wysłać, jeżeli więcej by chcieli porad jak dobre COSO napisać chętnie im ich udzielimy….).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie na zakończenie tego rozdziału o celach w podobny (para) logiczny sposób się koncepcja limitów ryzyka pojawia. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Mocno, naszym zdaniem ta kwestie ideę apetytu na ryzyko zaciemnia czym się owe limity od apetytu różnią ? Z naszego bankowego życia rozumiemy że to typowo finansowa koncepcja, tam różne limity się ustalało i dlatego pewnie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;po raz kolejny finansowo - bankowe „odchylenie” COSO wyskakuje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;To dzisiaj o ustalaniu celów na tyle, póki co się żegnamy i na fejsbówkowy fan page Ryzykonomii do lektury różności zapraszamy.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NiOUVCzzPMc/TyJ1fKaj5dI/AAAAAAAAA3c/0Pp_kiO8wYw/s1600/facebook.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gda="true" height="187" src="http://4.bp.blogspot.com/-NiOUVCzzPMc/TyJ1fKaj5dI/AAAAAAAAA3c/0Pp_kiO8wYw/s400/facebook.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1817151125131522832?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1817151125131522832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/celowo-o-coso.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1817151125131522832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1817151125131522832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/celowo-o-coso.html' title='Celowo o COSO'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5vwD91eFCjM/TyJ0EPIyRII/AAAAAAAAA3U/Jk_jtCWVuZY/s72-c/P1030521.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8940001361010757291</id><published>2012-01-23T08:29:00.000-08:00</published><updated>2012-01-23T10:55:06.061-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='issue'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='black swan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><title type='text'>Iszu czy łabędź</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-89Bp4InKclw/Tx2LngblgsI/AAAAAAAAA3M/KT5gmDUV-5c/s1600/YT.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nfa="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-89Bp4InKclw/Tx2LngblgsI/AAAAAAAAA3M/KT5gmDUV-5c/s1600/YT.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;lack swan czyli czarny łabędź to dzisiaj to bardzo modne pojęcie w biznesie a w zarządzaniu ryzykiem w szczególności.Krótko mówiąc zwolennicy tej idei&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;dowodzą ( na czele z jej "twórcą" Nassimem Talebem autorem książki "Black Swan"), że najważniejszych zdarzeń i to tych mających największy wpływ&amp;nbsp;nie da się przewidzieć. Co można zrobić to&amp;nbsp;wwzmacniać organizację na ewentualne spotkanie z łabędziem&amp;nbsp;i wykorzystanie szans , które się ewentualnie pojawią.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przede wszystkim (w szczegóły łabędziej teorii&amp;nbsp;&amp;nbsp;nie wchodząc) to idea nieprzewidywalnych i przewidywalnych – mierzalnych ryzyk to nic nowego pod słońcem i już Frank Knight&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ociec zarządzania rykiem o tym w 1920 w „Risk uncertainy and profit” pisał. Po Knighcie jeszcze wielu było. I niejeden filozof przedtem. Choćby Dżordż Shackle na ten temat ryzyka teorię&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;potencjalnych zaskoczeń stworzył. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Najwyraźniej jednak dobrze dobrany&amp;nbsp;dobry brand nejm bardziej się dzisiaj liczy - a i w czasach kryzysu&amp;nbsp;zawsze poręcznie&amp;nbsp;po łabędzie usprawidliwienie sięgać.. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;My praktykami będąc, uważamy że dyskusja o przewidywalności czy nie ryzyka mocno jest akademicka i&amp;nbsp;między teoretykami&amp;nbsp;pewnie akurat&amp;nbsp;niejałowa.&amp;nbsp;Naszym natomiast zdaniem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; (&lt;/span&gt;i z empirii zawodowej nam to wynika)&amp;nbsp;DUŻĄ część&amp;nbsp;zagrożeń dla firmy czy innej organizacji da się&amp;nbsp;&amp;nbsp;ŁATWO przewidzieć. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przykład: bardzo proszę. Kryzys niewypłacalności, piramida finansowa "ubezpieczeń społecznych".&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tu&amp;nbsp;P= 100 %. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tyle, że mało kto ryzyko te, czy inne,&amp;nbsp;w ogóle próbuje przewidywać. Bo to wymaga dyscypliny i intelektualnej i organizacyjnej, a przede wszystkim wdrożenia &lt;em&gt;procesu&lt;/em&gt;. Oczywiście można to zrobić źle lub dobrze, ale to całkiem inna historia. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Również podział na ryzyka i problemy ( issue czyli&amp;nbsp;) małe ma naszym zdaniem znaczenie. Iszu to według niektórych zagrożenia istniejące, pewne,&amp;nbsp;co do których nikt nie ma wątpliwości i takie które w&amp;nbsp;istocie &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;"się dzieją". Na przykład brak miejsca w biurze na archiwizację ważnej&amp;nbsp;dokumentacji,&amp;nbsp;a wiadomo że miejsca już właściwie nie ma.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; To issue a nie ryzyko. &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tylko znowu pytamy , co z tego ? &amp;nbsp;Czy jeżeli w rejestrze ryzyka zapiszemy issue&amp;nbsp;to jego analiza &amp;nbsp;issue&amp;nbsp; zaszkodzi czy jednak pomoże ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I po co ten podział&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;iszu -ryzyko wprowadzać jeżeli się znowu ( akademicką ) dyskusje prowokuje czy coś jest&amp;nbsp; na pewno, czy -&amp;nbsp;może -&amp;nbsp;będzie ? A czy jednak będzie na pewno ? &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;ps.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Czarny łabędź nam na myśl przyszedł kiedy o problemach z atakami Anonimowych (czy kim -tam -oni- są) usłyszeliśmy. Tylko, że o&amp;nbsp;hakerskim czarnym łabędziu specjaliści od cybersekjurity od dawna trąbią. I o zamierzeniach&amp;nbsp;naszych rodzimych Anonimowych zdaje się&amp;nbsp; nietajno było.&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Zresztą całkiem niedawno o innych atakach hakerów na strony samorządów też pisano. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Co to&amp;nbsp;zresztą za czarny łabędź, który na strony rządowe za pomocą haseł "admin: i "admin 1" jak donoszą media&amp;nbsp;wchodzi. Nie dało się tego przewidzieć ?&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://3.gvt0.com/vi/QKAH3Xj1bQc/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/QKAH3Xj1bQc&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/QKAH3Xj1bQc&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-8940001361010757291?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/8940001361010757291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/iszu-czy-abedz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8940001361010757291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8940001361010757291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/iszu-czy-abedz.html' title='Iszu czy łabędź'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-89Bp4InKclw/Tx2LngblgsI/AAAAAAAAA3M/KT5gmDUV-5c/s72-c/YT.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4447283027202220483</id><published>2012-01-18T12:48:00.000-08:00</published><updated>2012-01-18T13:07:37.934-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mapa ryzyka 2012'/><title type='text'>Narodowa Mapa Ryzyka 2012 ruszyła !!!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SZWFvjP9VK8/TxczB0jprNI/AAAAAAAAA3E/_oRPiuwodE4/s1600/strz1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nfa="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-SZWFvjP9VK8/TxczB0jprNI/AAAAAAAAA3E/_oRPiuwodE4/s1600/strz1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;strong&gt;Drodzy Czytelnicy !&lt;/strong&gt; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Mamy przyjemność powiadomić o nowym&amp;nbsp;projekcie Ryzykonomii. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Jest nim Mapa Ryzyka 2012.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Od dziś każdy Czytelnik może wziąć udział w tworzeniu&amp;nbsp; Narodowej Mapy Ryzyka. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Identyfikujmy ryzyka, bo&amp;nbsp;ci co powinni,&amp;nbsp;tego nie robią ! &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;W tym celu stworzyliśmy specjalną stronę gdzie można zobaczyć aktualną Mapę Ryzyka 2012. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Znaleźć ją można na pasku (zakładka "Mapa Ryzyka 2012") -&amp;nbsp;zaraz pod tytułem Bloga &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Tamże opisujemy krótko zasady zgłaszania ryzyk i tworzenia Mapy Ryzyka.przez Czytelników.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Obiecujemy na bieżąco uaktualniać Mapę Ryzyka i&amp;nbsp;omawiać na Blogu&amp;nbsp;wprowadzane zmiany.&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4447283027202220483?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4447283027202220483/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-ruszya.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4447283027202220483'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4447283027202220483'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-ruszya.html' title='Narodowa Mapa Ryzyka 2012 ruszyła !!!'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SZWFvjP9VK8/TxczB0jprNI/AAAAAAAAA3E/_oRPiuwodE4/s72-c/strz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6683593382345623132</id><published>2012-01-14T04:08:00.000-08:00</published><updated>2012-01-14T04:13:08.865-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypadki drogowe'/><title type='text'>Killed in Action</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-udSb3SRCuJc/TxFv5GZ8snI/AAAAAAAAA2Q/UalgGRbkIxY/s1600/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kba="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-udSb3SRCuJc/TxFv5GZ8snI/AAAAAAAAA2Q/UalgGRbkIxY/s1600/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;R&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;edakcja Bloga podąża z dobrą nowiną zarządzania ryzykiem wzdłuż i w poprzek Polski i stąd&amp;nbsp;wie doskonale, że ryzyko podróżowania po polskich drogach znacznie przewyższa ryzyko przejazdu między bazami NATO w afgańskiej prowincji Ghazni.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choćby z raportów policyjnych wynika&amp;nbsp;, że w jeden dobry, suchy weekend, &amp;nbsp;na naszych drogach więcej jest trupów niż Killed -in Action w czasie całej misji naszego kontyngentu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Żeby tego było mało właśnie media obiegła przerażająca ( dla Redakcji )&amp;nbsp;wiadomość, że pomimo trwającej drogowej jatki dodatkowo po&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;raz pierwszy od kilku lat liczba za bitych na drogach wzrosła do 4114 nieszczęśników/czek (o 11 % w stosunku do 2010). Dodatkowo 130 osób zmarło w&amp;nbsp;szpitalach w ciągu 30 dni.&amp;nbsp;Łączna liczba wypadków wzrosła natomiast&amp;nbsp;o 2, 5 %&amp;nbsp; - do 39,4 tys. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Czy tym rosnącym ryzykiem wyjechania czy wyjścia z domu i bycia zabitym przez tego czy innego super-kierowcy, który jeździ szybko i bezpiecznie ( bo umie) , widzi przez przeszkody terenowe i zakręty ( sokole oko) i spycha zawalidrogów do rowu jadąc za nimi w odległości &lt;metricconverter productid="30 cm" w:st="on"&gt;30 cm&lt;/metricconverter&gt; z prędkością &lt;metricconverter productid="120 km/h" w:st="on"&gt;120 km/h&lt;/metricconverter&gt; ( reakcja hamowania w 0,0000003 s jak u robota&amp;nbsp;)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;strong&gt;MOŻNA&lt;/strong&gt; w ogóle zarządzać ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Odpowiadamy zdecydowanie : &lt;strong&gt;NIE MOŻNA&lt;/strong&gt;. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zabijani na drogach współ-obywateli, jak choćby panoszących się pod szkołami dzieci to narodowa konieczność powodowana całkowicie obiektywnymi czynnikami, które można podsumować&amp;nbsp; popularnym&amp;nbsp;hasłem „JA jeżdże szybko ale bezpiecznie, gdyż jestem b.dobrym kierowcom" . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;O przecenianiu własnych możliwości i tradycyjnych błędach przy&amp;nbsp;podejmowaniu decyzji&amp;nbsp;jak choćby wynikających z tzw. "&lt;em&gt;efektu framingu&lt;/em&gt;", o głupocie nie wspominając, napiszemy jeszcze przy innej okazji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tymczasem zauważamy, że&amp;nbsp; rozpłaszczenie na asfalcie na osiedlowej drodze&amp;nbsp;dziecka, babci czy&amp;nbsp;innej łazęgi trzeba zaklasyfikować&amp;nbsp;jako zdarzenie z gatunku czarnych łabędzi, a te jak wiadomo przewidzieć nie można. Trudno,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;muszą zginać. Inaczej trzeba by było zwolnić, a na to jak wiadomo nie ma czasu.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Frajera,&amp;nbsp;gorszego od nas kierowcę ( ajakżebyinaczej ?) &amp;nbsp;który stosuje się do przepisów&amp;nbsp;ustanawianych przez nasze własne, opłacane z własnych podatków państwo należy ośmieszyć, zadymić z rury wydechowej i zostawić daleko w tyle. Jeżeli przypadkiem&amp;nbsp; wpadł/a do rowu lub walnęła w drzewo, trudno, bo życie na drogach polskich jest brutalne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A przecież przepisy, regulacje to nieodłączny element systemowego&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Obserwacje Redakcji Bloga choćby z Szwecji , gdzie kierowcy suną karnie po autostradzie z prędkością &lt;metricconverter productid="100 km" w:st="on"&gt;100 km&lt;/metricconverter&gt; muszą budzić narodowe politowanie . U nas to się nie sprawdzi bo w Polsce trzeba jeździć szybciej aby zdążyć. Gdzie, tego wciąż nie za bardzo wiadomo. Do kostnicy na pewno. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Biorąc pod uwagę&amp;nbsp;tak nieodparte argumenty i dziejową konieczność, koszty gospodarcze związane z zakopywania co roku do ziemi tysięcy pociętych, zmiażdżonych i roztrzaskanych , dzieci, kobiet pieszych, staruszków , kierowców i innych współobywateli zdają się zupełnie nieważne. Nawet gdybyśmy skutecznie zarządzili tym ryzykiem masakry na drogach, to oszczędności z tego tytułu wyniosłyby raptem co najwyżej , jak szacują źródła 1,5 do 2, 5 % PKB&amp;nbsp;, inni mówią o rocznych stratach&amp;nbsp;z&amp;nbsp;nie wytworzonego PKB i kosztach "pobocznych"&amp;nbsp;do ca. 10 mld&amp;nbsp;Euro rocznie . &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tym ryzykiem &lt;u&gt;&lt;strong&gt;nie da&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt; się zarządzać.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-6683593382345623132?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/6683593382345623132/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6683593382345623132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6683593382345623132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/killed-in-action.html' title='Killed in Action'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-udSb3SRCuJc/TxFv5GZ8snI/AAAAAAAAA2Q/UalgGRbkIxY/s72-c/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8320673085968394514</id><published>2012-01-04T01:37:00.000-08:00</published><updated>2012-01-04T01:40:59.966-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mapa ryzyka 2012'/><title type='text'>Narodowa Mapa Ryzyka 2012 by Ryzykonomia</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uk1UuzKb3tk/TwQc-5wdeyI/AAAAAAAAA2I/QljQfQ2rJAY/s1600/NMR2012+-+Kopia.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rea="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-uk1UuzKb3tk/TwQc-5wdeyI/AAAAAAAAA2I/QljQfQ2rJAY/s1600/NMR2012+-+Kopia.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;W&amp;nbsp;pełni się zgadzamy, że z nowym rokiem Nic się naprawdę nie kończy i Nic nie zaczyna,&amp;nbsp;tym nie mniej (ani więcej) już od pewnego czasu planowaliśmy rozpoczęcie tworzenia na Ryzykonomii&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;NMR czyli &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Narodowej Mapy Ryzyka.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choć jak podejrzewaliśmy różne tajne zarządzania ryzykiem w naszym kraju Czynniki Naczelne odprawują,&amp;nbsp;tylko odnośne rejestry ryzyk ściśle tajne pozostają ( tak dedukujemy, bo chyba niemożliwe żeby ich w ogóle nie było)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;pozwalamy sobie Ryzykonomiczą ocenę sytuacji naszym P.T. Obecnym i przyszłym Czytelnikom przedstawić. Takąż Mapę Ryzyka 2011 prezentowaliśmy już na Ryzykonomii &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/01/mapa-ryzyka-2011-by-ryzykonomia.html" target="_blank"&gt;onegdaj.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Deklarujemy też&amp;nbsp;uzupełnianie&amp;nbsp;NMRa w tym roku częściej i regularnie.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Narodowa Mapa Ryzyka 2012&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Chór na Wejście: tum - du-dUu-duummm (paszczowo)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Kinl8jhvGgY/TwQarwCxKjI/AAAAAAAAA18/LwlbdcRuDbo/s1600/NMR2012.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="327" rea="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Kinl8jhvGgY/TwQarwCxKjI/AAAAAAAAA18/LwlbdcRuDbo/s400/NMR2012.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Legenda:&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Kryzys&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;To chyba już permanentny stan. Zauważamy, że jeszcze rok temu głównie mówiło się o „twórczości bankowej” dziś przychodzi Narodowy czas spłaty życia na kredyt. Grecja ciągle upada i pewnie jej to w chroniczny stan przechodzi. My trzymamy się dobrze póki Dobry Wujek Merkel rachunki&amp;nbsp;rozlicza ale najwyraźniej z tym coraz gorzej będzie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Duże ryzyko (poza skalą)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Krótki horyzont planowania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tradycyjnie już, ale tylko cichutkim głosem szarej myszki się pytamy: co z Modernizacją, Innowacjami, Edukacją. Dokąd zmierzamy za rok, dwa, dziesięć lat ? Jakie ryzyka się za horyzontem czają i jak nasi władcy planują nimi zarządzać ? Co w swoich rejestrach ryzyk chowają ?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Duże ryzyko (tradycyjnie)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Bańka hipoteczna&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie czy , ale kiedy się pytamy. To wszystko już było gdzie indziej.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wiemy, wiemy, taniej nie będzie….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Duże ryzyko&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Śladowe ERM w firmach&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Źródła donoszą o 2-3 % procentach firm zarządzających ryzykiem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przetrwanie nie jest obligatoryjne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Duże ryzyko.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;ERM w JSFP&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Najwyraźniej zmierza tam, gdzie oczekiwaliśmy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Średnie ryzyko&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Terroryzm&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zbliża się EURO. Ataki terrorystów na polski kontyngent przed świętami to chyba nie przypadek. Na stronach EURO czytamy , że wszystko jest pod kontrolą, ale aktywiści z Greenpeacu wnieśli na stadion w Gdańsku plecaki pełne sprzętu wspinaczkowego. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Rosnące ryzyko.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Katastrofy naturalne&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Specjalnie w człowiecze efekty klimatycznie nie wierzymy, ale infrastruktura rośnie, to i straty większe być&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;muszą. Choćby w zakresie sieci energetycznych nic o ile nam wiadomo nie zrobiono, póki co śnieg nie pada. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Duże ryzyko.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;EURO 2012&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wszystko Idzie Zgodnie z Planem. Wygramy. Orzełki. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zarządzanie ryzykiem wciąż najwyraźniej tajne, nie mówimy tu o antyterrorystach i innych snajperach ale ogólo-eurowym ERM-ie. Czas go ujawnić. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Ryzyko poważniejące (ale przyznajemy, że przecież może się udać)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Ryzyko polityczne&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A co tu się może zmienić ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Małe ryzyko.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-8320673085968394514?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/8320673085968394514/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8320673085968394514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2012/01/narodowa-mapa-ryzyka-2012-by.html' title='Narodowa Mapa Ryzyka 2012 by Ryzykonomia'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-uk1UuzKb3tk/TwQc-5wdeyI/AAAAAAAAA2I/QljQfQ2rJAY/s72-c/NMR2012+-+Kopia.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6426932963150071280</id><published>2011-12-27T11:41:00.000-08:00</published><updated>2011-12-27T11:41:17.151-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rating'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='profil ryzyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Św. Mikołaj'/><title type='text'>Święty Mikołaj  BB +</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XjKH3BAbUqU/TvoeaDq7w0I/AAAAAAAAA1M/_w7yCvWEQgY/s1600/GU+6.12.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rea="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-XjKH3BAbUqU/TvoeaDq7w0I/AAAAAAAAA1M/_w7yCvWEQgY/s1600/GU+6.12.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Pozostając w nastroju poświąteczno - przednoworocznym poniżej przedstawiamy najnowsze frapujące&amp;nbsp;doniesienia co do wiarygodności inwestycyjnej kluczowych graczy ostatniego okresu. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Znaleźć je można w Gazecie Ubezpieczeniowej z &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;6 grudnia, najwyraźniej nieprzypadkowo i&amp;nbsp;nomenomen...&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;"Święta święta, a&amp;nbsp; tu&amp;nbsp;i ówdzie&amp;nbsp;&lt;/span&gt;coraz głośniej się szepce, że po Grecji, Włoszech i Bratankach z Budy i Pesztu&amp;nbsp;kolej na obniżenie ratingu inwestycyjnego Świętego Mikołaja przyszło. A powodów, jak twierdzą różni stetryczali krytycy przerośniętego krasnala z białą brodą, nie brakuje. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Jak nam się więc rysuje dzisiaj profil ryzyka Świętego ? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Oczywiście, i wszystkim to już dzisiaj wiadomo, że Święty Mikołaj to dzisiaj nie tylko znany milusińskim dostarczyciel pożądanych różności, ale megakorporacja dosłownie trans-narodowa.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Choćby Źródła donoszą o zlokalizowanym w okolicach Bieguna gigantycznym centrum dystrybucyjnym o powierzchni co najmniej kilkuset tysięcy metrów kwadratowych! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Już same kwestie lokalowe całą masę ryzyk na myśl przynoszą i na pewno każdemu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ubezpieczycielowi się dusza śmieje na myśl o ubezpieczeniu takiego biznesu. Ale czy kto w ogóle centralę Mikołaja ubezpiecza? Już w 2010 ten problem u samego Lloydsa w okolicznościowej analizie zauważono. I co ? I nic! A lista ryzyka coraz dłuższa się nam się w toku dalszej analizy rysuje....&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Na poziomie makrostrategicznym już nawet o globalnym ociepleniu nie będziemy wspominać, czy oskarżeniach o przyczynianie się do erupcji islandzkich wulkanów (bo niejeden właśnie na tej smaganej wichrami i kryzysem gospodarczym wyspie siedzibę Mikołaja lokalizuje). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;My sami jednakże, jeszcze dalej idące pomówienia o maczanie mikołajowych palców w wulkanicznych pyłach, w celu monopolizacji ruchu lotniczego nad Europą jako niedorzeczne odrzucamy. Chociaż, lekceważące rżenie Rudolfa Renifera do kamer&amp;nbsp;wiadomości na jako komentarz do uziemienia kolejnych przewoźników, potem szeroko w światowych mediach komentowane, za wysoce nierozważne uważać należy. CSR, społeczna odpowiedzialność biznesu znacznie szerzej, niż tylko rozwożenie prezentów musi dziś St. Claus Corporation pojmować, bo reputację nawet przez tysiąc lat budowaną, można dziś w jednej chwili stracić. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Dalej w poświątecznej analizie ryzyka idąc, kluczowe ryzyka łańcucha dostaw należy podkreślić. Oczywiście, operacje w dniu 6 grudnia prowadzone to majstersztyk logistyki jest - nikt nie zaprzeczy. Jak jednak niedawno media donosiły już 7 miliardowy człowiek się&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;narodził. Czy aby kwestie demograficzne nie położą się szarym cieniem na zdolności Mikołaja do&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;odpowiadania na wyzwania rosnącego popytu? Czy tak obarczony ryzykiem sukcesji model biznesu, swoisty „one man show”, jak mówią Anglosasi niezmiennie wystarczy?&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;A przecież konkurencja, szczególnie ta skośnooka nie śpi. Nawet, jeżeli sama idea nie jest w dorzeczu Huangho zbyt hołubiona, to na pewno biznesowe możliwości już tam dawno zwietrzono. Już nie „czy” ale „kiedy” świat zaleją hordy skopiowanych świętych mikołajów (tańszych, ale równie czerwonych) należy zadawać sobie pytanie. Bo w worku Mikołaja już produkty stamtąd od dawna królują,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;niestety. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;A inne ryzyka operacyjne, które już niejedną firmę na łopatki rozłożyły? Weźmy &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bezpieczeństwo informacji. Tylko czekać, aż się giodo zainteresuje, kto te wszystkie informacje przetwarza i składuje. Na pewno w rzadko którym liście od zainteresowanych stosowana klauzula ustawowa o przetwarzaniu znajdziemy. Rozumiemy, że tu Mikołaj hołduje starym przyzwyczajeniom, ale czy tak duże ryzyko compliance w unijnym mateczniku regulacji długo można lekceważyć ?&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Do tej wyliczanki ryzyk wiele nie mniej ważnych zagrożeń, można by dodać, choć trzeba przyznać, sporo ryzyk pozytywnych czyli szans Mikołaj wciąż mocno trzyma w ręku. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;I tu całe szczęście, mimo kryzysu, stosunkowo stabilny popyt na mikołajowe usługi się rysuje. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Z elastycznością siły roboczej, też jak słychać, nie ma problemu. Gnomy, które jak wiadomo obsługują centrum dystrybucyjne Mikołaja, ze swej marnej natury rzeczy do grona Oburzonych raczej nie dołączą.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Wreszcie, Mikołaj od zawsze stawiał na ekologiczne środki transportu. Ta strategia przy nieustannie dzisiaj rosnący kosztach paliwa, nie tylko handicap kosztowy, ale i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;proekologiczny wizerunek Świętemu i jego drużynie buduje...."&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-6426932963150071280?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/6426932963150071280/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/swiety-mikoaj-bb.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6426932963150071280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6426932963150071280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/swiety-mikoaj-bb.html' title='Święty Mikołaj  BB +'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-XjKH3BAbUqU/TvoeaDq7w0I/AAAAAAAAA1M/_w7yCvWEQgY/s72-c/GU+6.12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4524977536181967969</id><published>2011-12-23T14:06:00.000-08:00</published><updated>2011-12-23T14:06:25.734-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wesołych Świąt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='karp i zarządzanie ryzykiem'/><title type='text'>Karp i śledź (Mikołaja)</title><content type='html'>&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;a okres okołoświąteczny, w ramach zarządzania ryzykiem pozytywnym, proponujemy zaawansowane śledzenie Mikołaja w Wigilię wraz z NORAD, amerańskim dowództem obrony przestrzeni powierznej i kosmicznej. &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;Oni mają najlepsze radary i&amp;nbsp;jak się chwalą, wykrywają&amp;nbsp;skutecznie Mikołaja vel Gwiazdora vel. Dziadka Mroza vel.&amp;nbsp;etc.&amp;nbsp;od prawie &lt;/span&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;60 lat.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;em&gt;Jak donosi odpowiednio&amp;nbsp;dedykowana &lt;/em&gt;&lt;a href="http://www.noradsanta.org/"&gt;&lt;em&gt;strona&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;em&gt;w Wigilię można też podobno obserwować&amp;nbsp;&amp;nbsp;bieżące ruchy S&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;em&gt;t. Clausa przez Google Earth.&amp;nbsp; &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;em&gt;Jakby co, to na stronie są też gierki dla milusińskich, żeby nie przeszkadzali tłuc karpia itp...&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Wesołych Świąt !!!&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/OcTzRXlBcm4" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;ps. A do tematu ryzyk okołomikołajowych wrócimy niebawem....&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4524977536181967969?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4524977536181967969/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/karp-i-sledz-mikoaja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4524977536181967969'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4524977536181967969'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/karp-i-sledz-mikoaja.html' title='Karp i śledź (Mikołaja)'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/OcTzRXlBcm4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1693891517338790321</id><published>2011-12-18T12:24:00.000-08:00</published><updated>2011-12-18T12:24:40.621-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liczba ryzyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyka strategiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rejestr ryzyka'/><title type='text'>A imię jego 40 i 4 (cztery)</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-06CGPWcsKKM/Tu5L1ZP58ZI/AAAAAAAAA1A/Pn1R1ckSIx0/s1600/Dziady.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-06CGPWcsKKM/Tu5L1ZP58ZI/AAAAAAAAA1A/Pn1R1ckSIx0/s1600/Dziady.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Zarządzanie ryzykiem jest dziedziną na wskroś interdyscyplinarną, ale nie aż na tyle, żeby do wątpliwych zdobyczy numerologii sięgnąć. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;A numerologia przychodzi nam na myśl, kiedy (coraz częściej) słyszymy różne „magiczne” cyfry, a przede wszystkim dotyczące tego, ile właściwie tych ryzyk powinno&amp;nbsp;w naszej firmie/jednostce&amp;nbsp;być.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście te rozterki różnych kierowników doskonale rozumiemy, bo ryzyk może być „dużo” albo „mało” ale najlepiej oczywiście, tyle ile trzeba . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Osobiście, to my się w Ryzykonomii „dużych” rejestrów ryzyka nie boimy a nawet je preferujemy, bo szeroki obraz dają i czarne łabędzie tropią, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a narzędzi oddzielania plew od ziaren przecież nie brakuje. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawe &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;natomiast , że szczególnie w sektorach publicznych słyszymy ostatnio o magicznych branżowych &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;liczbach ryzyka ( 60, 80 itd. ). Ważny to problem&amp;nbsp;i niejednego kierownika konsternacja jak tu potem&amp;nbsp;brakujące ryzyka „dorobić”. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Inna ciekawa numerologia, z którą się spotkaliśmy&amp;nbsp;i w przedsiębiorstwach&amp;nbsp;&amp;nbsp;to liczba strategicznych ryzyka do zarządzania dla kierownictwa. Tu liczbę 6 chociażby się objawia. Nieraz się nad tą strategiczną numerologią zastanawialiśmy, a objawia się ją niejednokrotnie jako prawdę najwyższą i objawioną, &amp;nbsp;chociaż w różnych krajowych i zagranicznych case study widzieliśmy wielokrotnie, że różnie z tą liczbą w praktyce bywa. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście sensowne jest aby liczba ryzyka strategicznych, dla uwagi&amp;nbsp;kierownictwa,&amp;nbsp;nie była zbyt duża i pewnie nie będzie ich&amp;nbsp;więcej niż 10 – i to dużo. Ale dlaczego akurat &lt;metricconverter productid="6. A" w:st="on"&gt;6 ? A&lt;/metricconverter&gt; nie 5 lub 7 ?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;4 lub osiem byłoby źle jakby kto chciał i lubił&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;? Jakimi matematycznymi permutacjami owe magiczne 6 wysublimowano ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choć trzeba przyznać, że jak nasz wieszcz narodowy owe magiczne 40 i 4 zaserwował to się do dzisiaj o co chodziło na maturach zastanawiają. I może o to chodzi. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A więc Piątka – do zobaczenia ….. mniam, mniam, mniam. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="208" src="http://www.youtube.com/embed/hrhWsXEaYRI" width="350"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1693891517338790321?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1693891517338790321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/imie-jego-40-i-4-cztery.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1693891517338790321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1693891517338790321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/imie-jego-40-i-4-cztery.html' title='A imię jego 40 i 4 (cztery)'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-06CGPWcsKKM/Tu5L1ZP58ZI/AAAAAAAAA1A/Pn1R1ckSIx0/s72-c/Dziady.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2144041882057367508</id><published>2011-12-12T12:27:00.000-08:00</published><updated>2011-12-12T12:33:51.404-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='California ShakeOut drill'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ćwiczenia z zarządzania ryzykiem'/><title type='text'>Wejdź pod stół o 10 20</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-roc3UagtS5U/TuZiuLKYCaI/AAAAAAAAA04/AjD_XkZC4jA/s1600/shake.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-roc3UagtS5U/TuZiuLKYCaI/AAAAAAAAA04/AjD_XkZC4jA/s1600/shake.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Praktyka czyni mistrza - jak we wszystkich dziedzinach, tak i w zarządzaniu ryzykiem. Oczywiście nie każdego ryzyka "treatment" da się przećwiczyć, ale tam gdzie się da, ćwiczyć należy.&lt;/em&gt; &lt;em&gt;Dotyczy to w szczególności różnego rodzaju "tradycyjnych" i być może dlatego lekceważonych zagrożeń ( a propos - czy macie w domu gaśnicę ? przy. red.)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy z pewnością pamięta choćby ćwiczenia Ppoż w swojej firmie czy jednostce, kiedy pracownicy z chyżością zaspanych więlbądów&amp;nbsp;z trudem&amp;nbsp;udawali się&amp;nbsp;na zewnątrz "ogarniętego pożarem" budynku. Na&amp;nbsp;koniec i tak&amp;nbsp;okazywało się że&amp;nbsp;któremuś kierownikowi nie&amp;nbsp;chciało się wyjść czy&amp;nbsp;nie&amp;nbsp;potrafił przerwać kolejnej ważnej rozmowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście nie zawsze tak jest, a jak być może i powinno, pokazuje przykład&amp;nbsp;ćwiczeń na wypadek trzęsienia ziemi w Kaliforni w których w tym roku wzięło wg. organizatorów&amp;nbsp;udział&amp;nbsp;- uwaga ! -&amp;nbsp;ponad 8 milionów&amp;nbsp;mieszkańców.&lt;br /&gt;Data The Great Califormia Shake Out Drill&amp;nbsp;: &amp;nbsp;20.09 godz. 10 20. Czas trwania ok. 1 min. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zasady Ćwiczenia&amp;nbsp;&amp;nbsp;są proste:&amp;nbsp; &lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Padnij !&amp;nbsp;Schowaj się ! Wytrzymaj !&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="208" src="http://www.youtube.com/embed/ijKGH3WKo3Q" width="350"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-2144041882057367508?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/2144041882057367508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/wejdz-pod-sto-o-10-20.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2144041882057367508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2144041882057367508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/wejdz-pod-sto-o-10-20.html' title='Wejdź pod stół o 10 20'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-roc3UagtS5U/TuZiuLKYCaI/AAAAAAAAA04/AjD_XkZC4jA/s72-c/shake.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3671314706756824549</id><published>2011-12-07T14:30:00.000-08:00</published><updated>2011-12-09T07:46:10.679-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='apetyt na ryzyko'/><title type='text'>Kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DKlgKkA1bUE/Tt_j0DBgilI/AAAAAAAAA0g/72wLENTX5mc/s1600/koperta.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-DKlgKkA1bUE/Tt_j0DBgilI/AAAAAAAAA0g/72wLENTX5mc/s1600/koperta.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Życie Risk managera w ciągłej podróży od klienta-do klienta płynie, ale nie na tyle, żeby na liczne listy napływające do Redakcji Ryzykonomii nie odpowiadać. Więc dopowiadamy.&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Pisze Pani Julita z Łodzi Fabrycznej:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;„Droga Ryzykonomio ! Gratulacje z okazji rosnącej liczby kliknięć Bloga ! &lt;/em&gt;&lt;em&gt;W naszym biurze bardzo polubiliśmy wasze odcinkowe analizy ryzykonomiczne, a szczególnie&amp;nbsp;te o COSO II są czytane. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;I bardzo nam się spodobał pilot serialu Kryminal Story.&amp;nbsp;Pan Zenon z Zespołu, co z nim kawę w kuchni pijemy uważa, że to Grzmotosław zabił, ale ja tam nie wiem, czy to po pierwszym odcinku można wydedukować. Czy będą następne ?&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Odpowiadamy :&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;„Droga Pani Julito ! Dziękujemy! Już niedługo kolejne odcinki o zarządzaniu ryzykiem wg. COSO II . Ruszamy też wkrótce kolejne Projekty Merytoryczne, proszę czekać ! A co do "Kryminal Story czyli Przygód Risk Managera" to c.d. nastąpi, trupów tam jeszcze żadnych po prawdzie nie było&amp;nbsp;ale będą, obiecujemy, będą !”&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tyle dzisiaj w Kąciku Czytelniczym szczególnie, że zarządzanie ryzykiem mocno przyśpiesza w końcu roku. Duża tu sezonowość jest choć zauważyć należy, że korelacja około-gwiazdkowa&amp;nbsp;nasilenia &amp;nbsp;zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z występowaniem ryzyk niespecjalna jest. Podobnie black swany, czarne łabędzie wcale się na okres wypełniania rejestrów i map ryzyka, choćbyśmy chcieli&amp;nbsp;nie zlecą... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Także, szczególnie to końcowo-roczne przyśpieszenie&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem choćby w Jednostkach Publicznych widać, jak to&amp;nbsp;w Kontroli zarządczej zresztą, skądinąd zrozumiałe,&amp;nbsp;bo przez ustawotwórcę&amp;nbsp;twórczo zadekretowane.Więc jednostki przyspieszają - bo co im pozostaje...&lt;br /&gt;Tu choćby się ujawnia&amp;nbsp;wyższość best practices czyli dobrych praktyk nad ustawami, które nasi władcy szczególnie sobie ukochali. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przy okazji tu i ówdzie czytamy różne-różności o zrządzaniu ryzykiem&amp;nbsp;i sami sobie sprawy&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nie zdawaliśmy jak się pokłady wiedzy o ERM –ie u nas od zawsze w cichości drzemały.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8ej6unlfSME/Tt_kPMd3mFI/AAAAAAAAA0w/JcLXjRJQN6U/s1600/swan.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" mda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-8ej6unlfSME/Tt_kPMd3mFI/AAAAAAAAA0w/JcLXjRJQN6U/s200/swan.jpg" width="100" /&gt;&lt;/a&gt;Wogóle, to podziw nas budzi, że jak tak dalej pójdzie, to już do końca roku całe zarządzanie ryzykiem będzie wprowadzone....&amp;nbsp;My po konferencjach, panelach i mitingach&amp;nbsp;krajowych i zagranicznych risk&amp;nbsp;menadżerów jeździmy, tam się cały czas zastaniawiają &lt;em&gt;Jak- to- zrobić&lt;/em&gt;, a u nas proszę rach –ciach ….i jest ! Zrobione !&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Pesymista, a nawet czarnowidz&amp;nbsp;(gdzież ich, niestety&amp;nbsp;nie ma)&amp;nbsp;tylko&amp;nbsp; obawy móglby mieć&amp;nbsp;czy zarządzanie ryzykiem do wypełnienia kolejnej tabelki sprowadzone do klasycznej uprawy grzybów nie zmierza (który to termin - pozornie rolniczy - zawsze&amp;nbsp;naszym P.T. Klientom&amp;nbsp;ochoczo&amp;nbsp;objaśniamy)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Póki co wierzymy, że Czytelnikom na Blogu to i owo o zarządzaniu ryzykiem&amp;nbsp;potrafimy objaśnić, ostatecznie, jak złośliwe wieszczy Naczelny Bloga, w powieść kryminalną szeroką ławą z Redakcją pójdziemy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wciąż jednak z&amp;nbsp;rezerwą do złośliwości Naczelnego podchodząc&amp;nbsp;do tematu apetytu na ryzyko&amp;nbsp;powracamy niebawem...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3671314706756824549?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3671314706756824549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/kontrola-zarzadcza-i-zarzadzanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3671314706756824549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3671314706756824549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/kontrola-zarzadcza-i-zarzadzanie.html' title='Kontrola zarządcza i zarządzanie ryzykiem'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DKlgKkA1bUE/Tt_j0DBgilI/AAAAAAAAA0g/72wLENTX5mc/s72-c/koperta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4010258608950189620</id><published>2011-12-03T03:43:00.000-08:00</published><updated>2011-12-03T03:53:35.585-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='środowisko wewnętrzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSO II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='struktura ramowa'/><title type='text'>COSO II o wnętrznościach</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vKEvzR5nheo/TtoNq2zYYTI/AAAAAAAAA0Y/39FqU38BtL0/s1600/Coso+21+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-vKEvzR5nheo/TtoNq2zYYTI/AAAAAAAAA0Y/39FqU38BtL0/s1600/Coso+21+-+Kopia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;o odcinkach &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/o-coso-cz1.html"&gt;PieRwszym&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/coso-ii-do-piersi-tuhaj-beja.html"&gt;II-im&lt;/a&gt;,&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/cosotka.html"&gt;3-cim&lt;/a&gt; dziś&amp;nbsp;CZWARTA część analizy najznańszego standardu zarządzania ryzykiem COSO II Struktura Ramowa. Dziś o pierwszym poziomie zarządzania ryzykiem, który na ostatnim piętrze Kostki KOSO umieszczono – tajemniczym „środowisku wewnętrznym”.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tu bez ogródek wyznamy (niech tam !), &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;że cała ta legenda o środowisku wewnętrznym w COSO zbyt dla nas jest rozdęta. W „Środowisku” ala’ COSO na początku opowieść o filozofii zarządzania ryzykiem znajdziemy, dalej ni-stąd&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ni-zowąd nam się znowu wytłuszczony apetyt na ryzyko &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pojawia (choć o tym nigdy, okej , za wiele ) potem temat Zarządu (kompetentnego i mądrego, a jakże) wchodzi . Tu jednak bardzo ważną wstawkę o konieczności posiadania w składzie Zarządu co najmniej większości niezależnych członków zamieszczono. O to, to ! Tak jak u Nas właśnie jest, n'est-ce pas? …..&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jeszcze mały wtręt porządkujący wtrącimy: COSO cały czas anglosaski model „zarządowy I- stopniowy” opisuje (gdzie członkowie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wykonawczy i niewykonawczy w Zarządzie zasiadają) u nas oczywiście w firmach występuję struktura „Zarząd – Rada nadzorcza””….szkoda, że tłumacze o tym wspomnieć zdaje się zapomnieli….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Do adremu wracając to dalej „Środowisku wewnętrznym” całe Cztery ( 4 ) bite strony o Uczciwości, Etyce, Kompetencjach,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Strukturze org. , podziałach zadań i standardach &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;(oczywiście Wysokich) przeczytamy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HzRh9blrCx4/TtoLzjcs8BI/AAAAAAAAA0Q/ORz2dZ61rBI/s1600/456px-Rembrandt_Harmensz__van_Rijn_079.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-HzRh9blrCx4/TtoLzjcs8BI/AAAAAAAAA0Q/ORz2dZ61rBI/s200/456px-Rembrandt_Harmensz__van_Rijn_079.jpg" width="151" /&gt;&lt;/a&gt;Dobrze, bardzo dobrze. To wszystko prawda. Tyle, że podobne, a może nawet lepsze i bardziej precyzyjne opowieści w każdym podręczniku zarządzania znajdziemy. Nic w COSO nowego Czytelnik choćby o uczciwości czy kompetencjach (oprócz odniesienia do zarządzania ryzykiem, się ktoś oburzy - no ale przecież o tym mowa) &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;raczej nie znajdzie.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Zresztą, poprawdzie to my w Redakcji Bloga duża rezerwę do manifestów etycznych i kompetencyjnych mamy, wolimy jak się etycznie postępuje niż o etyce pisze. Inaczej łatwo w pracownikach cynizm i lekceważenie wywoływać można, bo aż tak naiwni nie są jak to się niektórym menadżerom (choć oczywiście nie nam , i nie Tobie Drogi Czytelniku) wydaje…&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Podsumowując tę skróconą - z premedytacją - opowieść o tytułowych wnętrznościach firmy czyli „Środowisku wewnętrznym” to wszystkim P.T. Krytykom naszej krytyki zaświadczamy, że sam temat środowiska wewnętrznego dla zarządzania ryzykiem kluczowy jest i choćby kultura zarządzania ryzykiem to jeden z naszych ulubionych tematów, o którym już &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/10/superman-z-kultura.html"&gt;niejednokrotnie&lt;/a&gt; pisaliśmy. Tylko niekoniecznie uważamy, że trzeba te ważkie acz efemeryczne tematy w ramach twardych standardów próbować opisywać….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Pa, Pa !&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4010258608950189620?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4010258608950189620/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/coso-ii-o-wnetrznosciach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4010258608950189620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4010258608950189620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/12/coso-ii-o-wnetrznosciach.html' title='COSO II o wnętrznościach'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vKEvzR5nheo/TtoNq2zYYTI/AAAAAAAAA0Y/39FqU38BtL0/s72-c/Coso+21+-+Kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-5265769113514272905</id><published>2011-11-26T03:32:00.000-08:00</published><updated>2011-11-27T14:03:55.154-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='30 000'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzykonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='risk manager'/><title type='text'>Kryminal story na 30 000 kliknięć Ryzykonomii</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-T4-3hxPPMRY/TtDMNq7JRJI/AAAAAAAAAzY/pN0kS4nBqmw/s1600/pist1.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-T4-3hxPPMRY/TtDMNq7JRJI/AAAAAAAAAzY/pN0kS4nBqmw/s1600/pist1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;"O ! Jak burza przekroczyliśmy 30 000 wejść na Bloga, pomyślał Naczelny Ryzykonomii. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Jak to zainteresowanie zarządzaniem ryzykiem szybko rośnie! "&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Naczelny siedział wieczorem sam w Redakcji. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Trzeba napisać coś&amp;nbsp;specjalnego z tej okazji. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdyby tak...."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;.......&lt;br /&gt;Od początku czuł, że coś jest nie tak. I powinien był to przewidzieć - w końcu był Risk Managerem. &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zlecenie było bardzo intrygujące i - co tu dużo mówić – dobrze płacili. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zadzwonili do niego tydzień temu z Wrocławia i zaproponowali przeprowadzenie Warsztatów Identyfikacji Ryzyka dla „Top manadżmentu wiodącego przedsięwzięcia”.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;C&lt;/span&gt;zyli to co tygrysy lubią najbardziej. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Rozmawiał z&amp;nbsp;Pani Janiną, CFO. Mówiła, że ich CEO Pan Grzmotosław, słyszał o nim jako wysokiej klasy ekspercie od ERM-u, prawdopodobnie najlepszym w Polsce. Wybrali go wśród &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;konkurencji&amp;nbsp; dzięki entuzjastycznym &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;referencjom z biznesu i sektora publicznego - m.in Prezesa Korporacji W. z&amp;nbsp;L. i Prezydenta N. z&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Sz.&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;I naturalnie "czytają Ryzykonomię". "Cały Zarząd". "Tak, fantastyczna, każdy powinien ją czytać". Normalka, pomyślał . &lt;em&gt;Business as usuall.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Powinno go zastanowić, że nie znalazł ich profili wśród „lubiących to” na Fan Page-u Ryzykonomii na Fejsie. Ale przecież co chwilę ktoś się dopisuje. Nikt&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nie jest doskonały…. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I&amp;nbsp;tak to poszło.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na miejsce przeprowadzenia &lt;a href="http://www.plansys.pl/content/blogcategory/41/97/lang,pl/"&gt;WIR-u&lt;/a&gt; wybrali luksusową, kameralną salkę konferencyjną w Hotelu w Wrocławiu. Na warsztaty identyfikacji ryzyka przyszło 5 członków Zarządu. CFO Pani Janina, CEO Pan Grzmotosław i jeszcze 3 Dyrektorów. ........&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Wprowadzenie, fundamenty ERM-u, forma zapisu rejestru ryzyka i ...&amp;nbsp;dalej praca&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;nad ich Kejs Study. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wszystko szło gładko, jak zwykle….Ale gdzieś po lunchu, przy szacowaniu kolejnych ryzyk, nagle Pani Janina nagle zerwała się z krzesła i pukając długopisem w formularz rejestru ryzyka wyszeptała kilkakrotnie &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7FHV4Njpb20/TtDNIUY9ILI/AAAAAAAAAzw/JaBsayy8JPE/s1600/pist2.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-7FHV4Njpb20/TtDNIUY9ILI/AAAAAAAAAzw/JaBsayy8JPE/s200/pist2.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Nie, nie. to niemożliwe!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;CEO, Pan Grzmotosław zgromił ją wzrokiem „Janina przestań !” . Pochylił się nad Rejestrem i uderzył pięścią w stół.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - To nie może być&amp;nbsp;AŻ takie&amp;nbsp;duże ryzyko!” &lt;br /&gt;Janina spojrzała przerażona na Risk Managera.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp; - To znacznie&amp;nbsp;poza naszym Apetytem na&amp;nbsp;Mapie Ryzyka!&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Wszyscy&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;otoczyli Janinę i pochylili się na&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;jej Rejestrem. Ktoś oświadczył. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp; - No tak. Ishikawa i 3 rundy Delfickiej TO przecież wcześniej&amp;nbsp;potwierdzają !&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Po chwili milczenia Grzmotosław, dziwnie zamyślony, zwrócił się do Risk Managera:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp; - Muszę zadzwonić do firmy. Proszę wszystkich na przerwę. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Potem zgarnęli wszystkie materiały szkoleniowe i wyszli.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Już się nie pojawili . Po godzinie oczekiwania dostał SMS z przeprosinami od Janiny&amp;nbsp;i obietnicą kontynuowania warsztatów „w przyszłym tygodniu”. Fakturę uregulują niezwłocznie. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wtedy Risk Manager zauważył Coś pod stołem gdzie siedzili uczestnicy warsztatów. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W pośpiechu, pod biurko zsunął się Rejestr Ryzyka wypełniony przez Panią Janinę. Risk Manager podniósł go i bez czytania zapakował&amp;nbsp;wraz z innymi materiałami. Potem&amp;nbsp;zamówił taksówkę. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jadąc na tymczasowy Dworzec we Wrocławiu czuł, że coś jest nie tak. Nie, nie chodziło o to, że dworca nie było. To dziś normalne, że nie było. Wydawało mu się jednak, że, ktoś go obserwuje. I ten taksówkarz. "Przyjemnej podróży. Bez ryzyka” podkreślił . Dziwne życzenia….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ipvBlrKqcAg/TtDNa4Yp44I/AAAAAAAAAz4/FEugEoAMFrQ/s1600/pist3.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-ipvBlrKqcAg/TtDNa4Yp44I/AAAAAAAAAz4/FEugEoAMFrQ/s200/pist3.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Risk Manager wsiadł do pierwszej klasy pośpiesznego TLK .&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; "9&lt;/span&gt;,5 godziny jak z&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bicza strzeli i o 3&amp;nbsp;30 albo coś koło tego&amp;nbsp;będę w domu” pomyślał. Wagon był prawie pusty. Był w przedziale sam. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Pociąg niestrudzenie toczył się na północ dopiero 4 godzinę, kiedy gdzieś za Gnieznem światła w wagonie zamigotały i zgasły. Trochę go to zdziwiło, ale przypomniał sobie, że na dworcu we Wrocławiu ogłosili, że TLK między Gnieznem a Piłą „kursuje jak Regio”, więc pewnie jeszcze nie uzgodnili przełączenia prądu między Spółkami. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I wtedy, po kilku minutach,&amp;nbsp;Risk Manager usłyszał w ciemności&amp;nbsp;szybkie kroki w korytarzu pociągu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Drzwi do przedziału otworzyły się gwałtownie.&amp;nbsp;Ktoś zasunął zdecydowanie drzwi i usiadł naprzeciwko .&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Ma Pan coś naszego- oświadczył&amp;nbsp;nowoprzybyły zaskoczonemu Risk Managerowi&amp;nbsp;-&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;- Proszę oddać&amp;nbsp;nasz&amp;nbsp;Rejestr Ryzyka !&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Błysk lamp za oknem wagonu oświetlił pistolet&amp;nbsp;Sig-Sauer P225&amp;nbsp;trzymany w ręku Grzmotosława…..&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;c.d.m.n. &lt;br /&gt;Ciąg dalszy (może) nastąpi….. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Dniało, Naczelny Bloga Ryzykonomia podniósł głowę znad biura w Redakcji Bloga. Zasnął. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Aha, przecież miał napisać wstępniaka z okazji 30&amp;nbsp;000 nowych kliknięć Bloga…..&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;I jeszcze musi napisać kolejny,&amp;nbsp;czwarty już na Blogu odcinek&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/cosotka.html"&gt;podróży po COSO II....&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-5265769113514272905?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/5265769113514272905/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/kryminal-story-na-30-000-klikniec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5265769113514272905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5265769113514272905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/kryminal-story-na-30-000-klikniec.html' title='Kryminal story na 30 000 kliknięć Ryzykonomii'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-T4-3hxPPMRY/TtDMNq7JRJI/AAAAAAAAAzY/pN0kS4nBqmw/s72-c/pist1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4172999522070865168</id><published>2011-11-20T09:54:00.000-08:00</published><updated>2011-11-20T09:54:42.843-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='menadżer ryzyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='FERMA'/><title type='text'>FERMA Forum Sztokholm - cz. II</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--dICX1jVIxQ/Tsk-f8e3DWI/AAAAAAAAAzI/_9b2RAWhMLA/s1600/serce.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/--dICX1jVIxQ/Tsk-f8e3DWI/AAAAAAAAAzI/_9b2RAWhMLA/s1600/serce.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;K&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;ontynnujemy naszą relację z europejskiego zjazdu risk menadżerów ryzyka FERMA Forum w dniach 2-5 października, którą zaczęliśmy&amp;nbsp;w poprzednim numerze bloga....&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tylko z merytorycznego, ale i „dramatycznego” punktu widzenia, na relacjonującym dla Czytelników GU sztokholmskie Forum duże wrażenie zrobił również panel dyskusyjny dotyczący perspektyw rozwojowych zarządzania ryzykiem. Oprócz panelistów wzięli w nim udział&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;na żywo jego słuchacze, którzy za pomocą maili wysyłanych z tabletów i smartfonów dosłownie on-line komentowali dyskusję. Wyświetlane przez organizatorów na ekranach sali konferencyjnej „społecznościowe” komentarze uczestników nadały spotkaniu niezwykle żywy i pełny zaskakujących zwrotów akcji przebieg. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/-0qXwof5WDI/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-0qXwof5WDI&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/-0qXwof5WDI&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na podstawie frekwencji na panelach można było zauważyć, że uczestnicy ostrzą sobie zęby na&lt;br /&gt;dyskusje dotyczące kluczowych obecnie dla&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;rynku ubezpieczeniowego regulacji Solvency II. W szczególności dyskusja rozgrzała się wokół&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;przyszłości silnie reprezentowanej na Forum&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;branży „captivów”. Jej reprezentanci byli&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bardzo zaniepokojeni, na ile Solvency (przede wszystkim w zakresie kapitałowej) obejmą captive i będą miały negatywny wpływ na ten niezwykle rozwinięty w Europie zachodniej biznes ubezpieczeniowy. Niestety, nie padły tu jasne odpowiedzi, przy czym do uczestników cały czas mrugały oczkiem silnie obecne na Forum reprezentacje sprzedażowe „rajów ubezpieczeniowych” z wysp Man, Jersey czy Guernsey, które najwyraźniej zdeterminowane są pozostać poza zasięgiem rosnącego w siłę Wielkiego Brata Regulatora.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-tab-count: 1;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spośród wielu innych dyskusji na Forum warto również wspomnieć o panelu poświęconemu nowym wyzwaniom, które niosą ze sobą sieciami społecznościowymi, czy też wykorzystanie cloud computingu. Oczywiście, rozważano również możliwości ubezpieczania związanych z tymi obszarami coraz bardziej wymyślnych cyber-ryzyk. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawymi wydarzeniem Forum było również spotkanie kobiet-menadżerów ryzyka na&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ladies Lunch. Jak wiadomo, do rzeczywistego równouprawnienia w biznesie wciąż sporo brakuje, a risk menadżerowie, którzy przecież z natury powinni hołdować dobrym praktykom Corporate Goverance, również mają tu wiele do zrobienia. Niestety, z oczywistych przyczyn&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nie potrafimy zdać szczegółowych relacji z dyskutowanych na wspominanym lunchu zagadnień ….&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Kolejnym pomysłem organizatorów były spotkanie młodych adeptów zarządzania ryzykiem. FERMA jest organizacją w wieku dojrzałym i musi dbać o dopływ młodych talentów do branży. „Narybek”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zarządzania ryzykiem wziął więc udział w Young Risk Professional Breakfast, biznes śniadaniu, na którym dyskutowano możliwości kariery w branży. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DO4MfySXSrI/TsjNyrYcsGI/AAAAAAAAAzA/Nj1DEa3UMiA/s1600/kale.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-DO4MfySXSrI/TsjNyrYcsGI/AAAAAAAAAzA/Nj1DEa3UMiA/s400/kale.JPG" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;Oprócz głównych, oficjalnych wydarzeń na Forum nie zabrakło mniej oficjalnych, ale równie ważnych eventów, zwyczajowo sponsorowanych przez znanych&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;graczy biznesu ubezpieczeniowego. Można było coś przegryźć, napić się cienkiego szwedzkiego piwa i znacznie lepszego nieszwedzkiego wina i podyskutować, na mniej lub bardziej związane z zarządzaniem ryzykiem i ubezpieczeniami tematy. Spośród wydarzeń fakultatywnych Forum tłumy przyciągnął wieczorny event w znanym Fotografiska Museum, którego atrakcją było kilku graczy Manchester United. Można tam było kopnąć futbolówką do celu, a trafne strzały były wynagradzane przez sponsorów dumnie potem prezentowanymi przez „strzelców” bramek czerwonymi szalikami drużyny Wayne’a Rooneya. Oczywiście, sponsor wydarzenia nie zapominał o biznesie i możliwość powalczenia o pożądanych szalik z Manchesteru wymagała zostawienia wizytówki i odbycia krótkiej rozmowy o potrzebach biznesowych jeszcze przed oddaniem strzału . &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Po drugim, pracowitym dniu uczestnicy FORUM bawili się na oficjalnej nocy FERMA Night, w stylowych wnętrzach Cafe Opera, w muzycznej oprawie najnowszych przebojów. Tamże aplauz wzbudził spontaniczny występ silnej reprezentacji biznesu włoskiego, która wyśpiewując a capella&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;„Wróć do Sorrento” po raz kolejny zaświadczyła o mocnych podstawach rozwojowych biznesu ubezpieczeniowego w Europie.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-tab-count: 1;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-tab-count: 1;"&gt;&lt;/span&gt;Prezentacje ostatniego, trzeciego dnia w Sztokholmie zostały oddane w ręce głównych sponsorów, a całe FERMA Forum zakończone zostało ważnym akcentem. Ustępujący Prezes van Dekker przekazał pałeczkę w ręce Pana Jorge Luzzi (zawodowo Group Risk Managera w Pirelli).&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Jorge Luzzi podkreślił, że FERMA ma się coraz lepiej, dołączają do niej&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nowe stowarzyszenia menadżerów ryzyka (ostatnio słoweńskie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i chorwackie),&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;a swój program powyborczy podsumowała krótko „komunikacja, interakcja, innowacja”. Przedstawił również miejsce kolejnego FERMA Forum w 2013 roku – holenderskie Maastricht. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4172999522070865168?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4172999522070865168/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/ferma-forum-sztokholm-cz-ii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4172999522070865168'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4172999522070865168'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/ferma-forum-sztokholm-cz-ii.html' title='FERMA Forum Sztokholm - cz. II'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/--dICX1jVIxQ/Tsk-f8e3DWI/AAAAAAAAAzI/_9b2RAWhMLA/s72-c/serce.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4296019455386012460</id><published>2011-11-16T06:21:00.000-08:00</published><updated>2011-11-16T10:32:48.265-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='risk manager'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='POLRISK'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Solvency II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='FERMA'/><title type='text'>FERMA Forum Sztokholm 3-5 października 2011 - cz. I</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RJkJ-sqUqsI/TsPGHpqmUII/AAAAAAAAAy4/1AVllERAqNA/s1600/Logo+Forum+FERMA+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="71" src="http://1.bp.blogspot.com/-RJkJ-sqUqsI/TsPGHpqmUII/AAAAAAAAAy4/1AVllERAqNA/s400/Logo+Forum+FERMA+-+Kopia.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Relacja ta&amp;nbsp;ukazała się „Gazecie Ubezpieczeniowej” nr 45 z 08.11.11 (&lt;a href="http://www.gu.com.pl/"&gt;http://www.gu.com.pl/&lt;/a&gt; )&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;„Macie szczęście! Co za piękna pogoda, o tej porze roku zwykle pada śnieg” mówili szwedzcy gospodarze menadżerom ryzyka, którzy przybyli z całej Europy na FERMA Forum 2011, które odbyło się w dniach 3-5 października w stolicy naszych północnych sąsiadów. Kolejne, odbywane w 2-letnim cyklu spotkanie członków Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Zarządzania Ryzykiem FERMA zgromadziło rekordową liczbę 1541 uczestników.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;FERMA jest paneuropejską federacją 21 narodowych stowarzyszeń zarządzania ryzykiem. Założona w 1974 roku z siedzibą w Brukseli, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zrzesza ponad 4200 członków i jest ważnym ciałem opiniotwórczym branży zarządzania ryzykiem w obszarach Enterprise Risk Management i ubezpieczeń. Członk&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CzonxZCWp20/TsPDaonFiSI/AAAAAAAAAyY/AgEVqh2B-2M/s1600/logo_polrisk.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="36" src="http://4.bp.blogspot.com/-CzonxZCWp20/TsPDaonFiSI/AAAAAAAAAyY/AgEVqh2B-2M/s200/logo_polrisk.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;iem FERMA jest również polskie Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem POLRISK, w którego Zarządzie członkuje Naczelny Bloga.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Sztokholmskie Forum odbywało się w prestiżowym Waterfront Congress Centre. Towarzyszyły mu liczne eventy, często o nieoficjalnym, kuluarowym charakterze, bo Forum&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;FERMA to przede wszystkim platforma spotkań menedżerów ryzyka i dostarczycieli różnorodnych usług z szeroko rozumianej branży ubezpieczeniowej. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Qkoe50RPu-Y/TsPBU3CiVrI/AAAAAAAAAxY/oqHmbVHr0VY/s1600/P1030337.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-Qkoe50RPu-Y/TsPBU3CiVrI/AAAAAAAAAxY/oqHmbVHr0VY/s200/P1030337.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Uroczystość otwarcia Forum, która miała miejsce w wielkiej sali plenarnej centrum kongresowego została uświetniona odczytem Prezesa Deutsche Banku dr Josefa Akermanna. W słuchanym z uwagą przez europejskich risk managerów „keynote speach-u” jeden z najważniejszych CEO świata mówił o … a jakże, o kryzysie, a w tym kontekście o rosnącym ponad miarę wpływie regulacji na rynki finansowe. Z przemówienie dr Akermanna powiało pesymistycznym chłodem, wciąż nieobecnej szwedzkiej zimy, co wywołało widoczną konsternację prowadzącego inaugurację Forum Prezesa FERMY Petera van Dekkera. Jednak po tym dość nieoczekiwanie pesymistycznym wstępie w wykonaniu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;CEO z DB (jak zauważył ktoś uszczypliwie w kuluarach: „może wkrótce również CEO Grecji”)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kolejne odsłony Forum mogły już jedynie utwierdzać uczestników w przekonaniu, że zarządzanie ryzykiem ma się świetnie i otwierają się przed nim, w nowy kryzysowym świecie, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;niezwykle obiecujące perspektywy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-svBdMTyHa7A/TsPEJPgfmOI/AAAAAAAAAyg/W2n7gpOBoYs/s1600/P1030332.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-svBdMTyHa7A/TsPEJPgfmOI/AAAAAAAAAyg/W2n7gpOBoYs/s200/P1030332.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;W trakcie trwającego trzy dni wydarzeniu organizatorzy zaproponowali uczestnikom możliwość wyboru w zróżnicowanym programie prelekcji i paneli dyskusyjnych. Dzięki temu każdy mógł zaprojektować sobie program uczestnictwa, który najlepiej odpowiadał oczekiwaniom i potrzebom. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Centralnym miejscem spotkań na Forum był „plac targowy”, (marketplace), na którym ulokowało się kilkadziesiąt boksów renomowanych, międzynarodowych firm brokerskich, ubezpieczeniowych i doradczych. To właśnie na „marketplace” &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;odbywały się być może najważniejsze dla uczestników Forum spotkania dobrze sobie znanych partnerów biznesowych,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;tam nawiązywano nowe kontakty i podpatrywano ofertę konkurencji, szukano pomysłów na nowe możliwości rozwoju. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IhfW1r9tNVs/TsPEefV-N3I/AAAAAAAAAyo/GNTiaMYozdI/s1600/P1030344.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-IhfW1r9tNVs/TsPEefV-N3I/AAAAAAAAAyo/GNTiaMYozdI/s200/P1030344.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;FERMA Forum, szczególnie w sferze nawiązywania i kultywowania kontaktów biznesowych jest wydarzeniem o na wskroś ubezpieczeniowym charakterze, gdzie service providerzy (skądinąd „oznaczeni” przez organizatorów czerwonym kolorem tasiemek, na których zawieszone były plakietki identyfikacyjne uczestników) pożądliwym wzrokiem wyglądają menadżerów ryzyka, których plakietki identyfikacyjne miały z kolei tasiemki niebieskie. Wracając do części merytorycznej Forum, to prezentacje i panele dyskusyjne miały różną wagę merytoryczną i poziom. O ile kontekst „ubezpieczeniowy” dominował w na placu targowym Forum, to w części merytoryczno-dyskusyjnej więcej było o tytułowym zarządzaniu ryzykiem. Bardzo interesujące były na przykład dyskusje dotyczące obecnej i przyszłej roli zarządzania ryzykiem, a menadżerów ryzyka w szczególności (Czy risk management i business management to nie to samo ?). Podobnie rozważano znaczenie ubezpieczeń w zarządzaniu ryzykiem (RM jako Risk Manager czy IRM, Insurance Risk Manager ?)....&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Kto się boi nowych regulacji rynków finansowych? Którą wyspę wybrać ?!&amp;nbsp;Czy wiadomo&amp;nbsp;co zjedzono na Ladies Luch ?&amp;nbsp;Z jakiej sławnej drużyny z Manchesteru United piłkarze pojawili się na&amp;nbsp;eventach w Sztokholmie ?&amp;nbsp;Czy rzeczywiście doszło do&amp;nbsp; tajemnicznego spotkania Naczelnego Bloga&amp;nbsp;z ........ na ulicy Drotniggsgatan?&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;O tym wszystkim&amp;nbsp;w&amp;nbsp;II części relacji ze&amp;nbsp;FERMA Forum już za za chwilę na Blogu Ryzykonomia&amp;nbsp;!&lt;/em&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Zostańcie z nami ! Stay tuned !&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HljrHRYPJmc/TsPE_ra1awI/AAAAAAAAAyw/g-6xM_KuGuE/s1600/P1030325.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-HljrHRYPJmc/TsPE_ra1awI/AAAAAAAAAyw/g-6xM_KuGuE/s320/P1030325.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4296019455386012460?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4296019455386012460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/ferma-forum-sztokholm-3-5-pazdziernika.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4296019455386012460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4296019455386012460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/ferma-forum-sztokholm-3-5-pazdziernika.html' title='FERMA Forum Sztokholm 3-5 października 2011 - cz. I'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-RJkJ-sqUqsI/TsPGHpqmUII/AAAAAAAAAy4/1AVllERAqNA/s72-c/Logo+Forum+FERMA+-+Kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8731760062527402584</id><published>2011-11-10T03:00:00.000-08:00</published><updated>2011-11-10T03:00:21.103-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko IT'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='back-up'/><title type='text'>Naczelnego 7 ryzyk IT</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NXZtHCOY_lY/TrutcHGpP3I/AAAAAAAAAw4/MvMMnpfLbLE/s1600/7.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-NXZtHCOY_lY/TrutcHGpP3I/AAAAAAAAAw4/MvMMnpfLbLE/s1600/7.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;aczelny Bloga od rana lata jak szalony pod siedzibie Redakcji i "pożycza" od wszystkich pendrajwy i inne dyski. "Czas na poważne zarządzanie ryzykiem IT! " – woła dramatycznie. Wszystko dlatego, że nowe wiadomości o ryzykach związanych z utratą elektronicznych dat-ów powziął ...&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Ryzyk utraty danych jest wiele.&amp;nbsp;7 co najmniej z licznymi i bardzo dramatycznymi konsekwencjami. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A fakty są następujące:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;strong&gt;93 &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;% firm , które utraciły swoje data center na 10 lub więcej dni w wyniku różnych kryzysów i katastrof zbankrutowało w ciągu roku od ww. wydarzeń. A 50 % ogłosiło natychmiastową upadłość. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language: EN-US;"&gt;(Źródło: National Archives &amp;amp; Record Administration in &lt;state w:st="on"&gt;&lt;place w:st="on"&gt;Washington&lt;/place&gt;&lt;/state&gt;).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dalej...&lt;/div&gt;&lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language: EN-US;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;strong&gt;94&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; % firm , które utraciły swoje dane nie przetrwało tego. 43 % nigdy nie wznowiło działalności a 51 % zamknęło ją w ciągu 2 lat ( University of Texas)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;30&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; % z firm , które ucierpiało na skutek znacznego w skutkach pożaru wypadło z biznesu w ciągu roku a 70 % w ciągu 2 lat. ( Home Office Computing Magazine)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;77 &lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;% z firm , które testują dane zgromadzone na zapasowych back-upach taśmowych znajdują na nich błędy zapisu &lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language: EN-US;"&gt;( &lt;city w:st="on"&gt;&lt;place w:st="on"&gt;Boston&lt;/place&gt;&lt;/city&gt; Computing Network, Data Loss Statistics)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;strong&gt;7 na 10&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; z małych firm MSP, które utraciły swoje dane kończy działalność w ciągu 12 miesięcy &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;( DTI/ PWC)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-AUEpo8bjjEc/TruuH0G0k4I/AAAAAAAAAxA/GlQWByzaVYQ/s1600/P1030357.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-AUEpo8bjjEc/TruuH0G0k4I/AAAAAAAAAxA/GlQWByzaVYQ/s200/P1030357.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;96&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; % z wszystkich stacji roboczych w firmach nie jest back-upowana. (CPSRP)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;50&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; % z wszystkich back –upów taśmowych zawiera błędy (Gartner) &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;25&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; % z wszystkich użytkowników PC traci dane każdego roku (Gartner)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Więcej wyczytać można w ciekawym artykule „7 sposobów na utratę danych”. Link do artykułu nasi PT Czytelnicy znajdą na profilu Facebookowym Ryzykonomii. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Brzmi dramatycznie, prawdaż ? Gdzie ten Naczelny mój dysk zapodział…?&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-8731760062527402584?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/8731760062527402584/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/naczelnego-7-ryzyk-it.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8731760062527402584'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8731760062527402584'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/naczelnego-7-ryzyk-it.html' title='Naczelnego 7 ryzyk IT'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-NXZtHCOY_lY/TrutcHGpP3I/AAAAAAAAAw4/MvMMnpfLbLE/s72-c/7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2575702735134687469</id><published>2011-11-04T14:20:00.000-07:00</published><updated>2011-11-04T14:22:43.228-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Facebook'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Golden Line'/><title type='text'>Networking or not working</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FSXIdzkLP-4/TrRWgSW8e8I/AAAAAAAAAww/MlWJkPE6eIM/s1600/facebook.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ida="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-FSXIdzkLP-4/TrRWgSW8e8I/AAAAAAAAAww/MlWJkPE6eIM/s1600/facebook.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Będąc niedawno na europejskim zjeździe menadżerów ryzyka FERMA Forum w Sztokholmie&amp;nbsp;z zainteresowaniem przysłuchiwaliśmy się dyskusji dotyczącej ryzyka &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;(a wiec i szans i zagrożeń) związanych z uczestnictwem w nowym, sieciowo-społecznościowym świecie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;O&amp;nbsp;FERMA Forum będą mogli Czytelnicy&amp;nbsp;Ryzykonomii przeczytać&amp;nbsp;na Blogu&amp;nbsp;juz za chwilę, a ukaże się ona równolegle z wersją "gazetową"&amp;nbsp;relacji w&amp;nbsp;zaprzyjaźnionej&amp;nbsp; z Ryzykonomią &lt;a href="http://www.gu.com.pl/"&gt;"Gazecie Ubezpieczeniowej". &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Networking or not working...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Redakcja Bloga na tak postawiony problem odpowiada jak najbardziej pozytywnie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Zapraszamy do kliknięcia "Lubię to" w lewym górnym rogu Bloga (właśnie tam :-)&amp;nbsp;i jeszcze łatwiejsze&amp;nbsp;śledzenie developmentów Ryzykonomii na fan page na&amp;nbsp;Facebooku.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Facebook ułatwia&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&amp;nbsp;śledzenie nowych wpisów na Blogu, na Fejsie zamieszczamy również linki do ciekawych artykułów i materiałów niezamieszczanych na Blogu, można&amp;nbsp;podyskutować, skomentować i podzielić się wiedzą.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;strong&gt;Net&lt;/strong&gt;working&amp;nbsp;&lt;u&gt;or&lt;/u&gt; not &lt;em&gt;working&lt;/em&gt;...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Na Golden Line&amp;nbsp; Dział Spraw&amp;nbsp;Sektora Publicznego Ryzykonomii&amp;nbsp;od miesięcy prowadzi grupę dyskusyjną &lt;a href="http://www.goldenline.pl/forum/zarzadzanie-ryzykiem-w-sektorze-publicznym-jsfp"&gt;"Zarządzanie ryzykiem w&amp;nbsp;sektorze publicznym JSFP"&lt;/a&gt;&amp;nbsp; dedykowaną pracownikom sektora publicznego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Fe_wKh1xq1A/TrRRgRVwwQI/AAAAAAAAAwo/gMIWBhc70Jg/s1600/gl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="61" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Fe_wKh1xq1A/TrRRgRVwwQI/AAAAAAAAAwo/gMIWBhc70Jg/s320/gl.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Grupa na GL&amp;nbsp;sukcesywnie rośnie i co najważniejsze jest forum nowych merytorycznych dyskusji, a nie wieszakiem na reklamowy spam - jak to zwykle na forach GL bywa. Staramy się aby grupa była żywa, dodajemy nowe wątki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Marzą się nam takie same gorące, sieciowe&amp;nbsp;dyskusje jakie obserwujemy na międzynarodowych forach zarządzania ryzykiem, ech....&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Networking&lt;/span&gt; or &lt;strike&gt;not working&lt;/strike&gt; &lt;span style="font-size: large;"&gt;!&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-2575702735134687469?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/2575702735134687469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/networking-or-not-working.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2575702735134687469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2575702735134687469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/networking-or-not-working.html' title='Networking or not working'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-FSXIdzkLP-4/TrRWgSW8e8I/AAAAAAAAAww/MlWJkPE6eIM/s72-c/facebook.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1050123413046161489</id><published>2011-11-01T13:39:00.000-07:00</published><updated>2011-11-01T13:39:55.243-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zombie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie kryzysowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie bezpieczeństwem'/><title type='text'>Procedura Przygotowawcza 101- Apokalipsa Zombie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hdNjGjWHZOE/TrBXF_Lb7sI/AAAAAAAAAwQ/u4HW3kLBqSg/s1600/zombieblog_photo1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hdNjGjWHZOE/TrBXF_Lb7sI/AAAAAAAAAwQ/u4HW3kLBqSg/s1600/zombieblog_photo1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;Z&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;arządzanie kryzysowe, a w szczególności zarządzanie bezpieczeństwem to pojęcia, które robią u nas zadziwiającą karierę. Z&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;podziwem należy zauważyć&amp;nbsp;ile mówi się u nas o zarządzaniu kryzysowym i zarządzaniu różnymi „bezpieczeństwami” (a może powinno być niebezpieczeństwami !?) - wewnętrznymi, narodowymi, stadionowymi. Nie ma chyba uczelni, która by takiego zarządzania nie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;miała w swoje ofercie. Jest też oczywiście ustawa o zarządzaniu kryzysowym&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i centra zarządzania kryzysowego funkcjonujące w cały kraju.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;A przecież zarządzanie kryzysowe to nic innego, jak szczególny przypadek zarządzania ryzykiem, tyle że ryzykiem - w domyśle ekstremalnym. Wydaje się również, że szczególnie w rodzimym wydaniu zarządzania kryzysowego kładzie się większy nacisk na przygotowanie do „zamiatania” po kryzysie, a niedostateczną uwagę poświęca się wcześniejszym etapom procesu – identyfikacji i analizie ryzyka.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Szczególnie osobistego, domowego &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;przygotowania do kryzysów nigdy za wiele, bo na skuteczne zarządzanie kryzysowe składają się także nasze własne , domowe „plany zarządzania” kryzysowego. A któż o tym zawczasu myśli ?&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Dlatego wszystkie sposoby są dobre, aby świadomość narodu w zakresie kryzys mandżmentu podnosić....&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Oto amerykańskie rządowe i jak najbardziej serio Centrum Kontroli i Zapobiegania Epidemiom CDC na swoich stronach internetowych straszy wyimaginowanym &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;atakiem Zombie. Oddźwięk społeczny akcji w USA (i nie tylko) jest, jak donoszą różne źródła, niezły. Można się domyśleć, że autorom tego happeningu informacyjnego właśnie o to chodziło, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;aby &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jak najszerszą publiczność tematem przygotowania na zagrożenia zainteresować. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Autorzy chytrze nadali akcji całkiem serio brzmiący tytuł &lt;i&gt;„Procedura Przygotowawcza 101- Apokalipsa Zombie” &lt;/i&gt;i temat jak najbardziej profesjonalnie, tak jak zagrożenie „zwykłą” katastrofą naturalną czy epidemią opisują. Jest więc krótka charakterystyka zagrożenia (chodzące trupy napadające i pożerające spotkanych tu i tam obywateli), potem zgromadzono praktyczne porady z zaznaczeniem, że w przypadku tornada, trzęsienia ziemi czy epidemii, te same środki należy przedsiębrać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-y89o23DoM-o/TrBXY5C6EPI/AAAAAAAAAwY/M4FFiNTli9A/s1600/zombieblog_photo4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-y89o23DoM-o/TrBXY5C6EPI/AAAAAAAAAwY/M4FFiNTli9A/s1600/zombieblog_photo4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Jak więc na wypadek ataku Zombie (albo jakiegokolwiek innego zagrożenia) CDC radzi nam się przygotować? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Po pierwsze potrzebujemy pakietu „zagrożeniowego”, a więc: &lt;metricconverter productid="3 litr�w" w:st="on"&gt;3 litrów&lt;/metricconverter&gt; wody na osobę na dzień, zapasu nie psującej się żywności (najlepiej takiej, którą i tak jemy regularnie), lekarstw (zwykłych i na receptę), podstawowych narzędzi i urządzeń (uniwersalnego noża, montażowej taśmy klejącej, latarki, radia na baterie), podstawowych środków higieny, koców i ubrań (po jednej zmianie dla każdego z rodziny), dokumentów (plus ksero), apteczki pierwszej pomocy (choć tu CDC przyznaje, że „już po tobie” jeśli cię Zombi ukąsi, ale w przypadku tornada apteczka też się przyda). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;Po skompletowaniu tego zagrożeniowego hardwaru czas na przygotowanie (koniecznie z rodziną), małego, ale ważnego softwaru, czyli: zidentyfikowanie potencjalnych zagrożeń dla okolicy zamieszkania (oprócz Zombie mogą to być np. powodzie), zaplanowanie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;miejsca spotkania rodziny (jedno przy domu dla nagłych zagrożeń i jedno poza okolicą zamieszkania, gdy powrót jest niemożliwy), spisanie awaryjnych telefonów (policja, szpital, skrzynka kontaktowa). Ponadto, należy zaplanować kilka alternatywnych tras szybkiej ewakuacji (szybkiej, bo i Zombie potrafią szybko za ofiarą sunąć). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;CDC kończy apelem: nie bój się, my czuwamy i możesz liczyć na naszą pomoc w przypadku każdego kryzysu….i odsyła do dalszych, już mniej awangardowo przedstawionych &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;porad. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: red; font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;&lt;strong&gt;I Ty bądź przygotowany! &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white; color: red; font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;&lt;strong&gt;Zombie atakują !&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1050123413046161489?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1050123413046161489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/procedura-przygotowawcza-101-apokalipsa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1050123413046161489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1050123413046161489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/11/procedura-przygotowawcza-101-apokalipsa.html' title='Procedura Przygotowawcza 101- Apokalipsa Zombie'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hdNjGjWHZOE/TrBXF_Lb7sI/AAAAAAAAAwQ/u4HW3kLBqSg/s72-c/zombieblog_photo1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3392857351903110467</id><published>2011-10-26T11:00:00.000-07:00</published><updated>2011-10-26T11:07:55.230-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawdopodobieństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='apetyt na ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szacowanie ryzyka'/><title type='text'>Z serem czy z szynką ?</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GaeyLCv72_o/TqhG7tnsZQI/AAAAAAAAAv4/GmGaax9t60w/s1600/bu%25C5%2582ka+1.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-GaeyLCv72_o/TqhG7tnsZQI/AAAAAAAAAv4/GmGaax9t60w/s1600/bu%25C5%2582ka+1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-large;"&gt;Z&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;asadniczo nie ma znaczenia czy bułka jest z serem czy z szynką. Tym zarządzanie ryzykiem się właściwie nie zajmuje. Istotne natomiast jest prawdopodobieństwo: na ile jedzenie bułki może być śmiertelnie niebezpieczne ?&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;W trakcie prowadzonych warsztatów szkoleniowych czy wdrożeniowych z zarządzania ryzykiem zawsze szczególną uwagę poświęcamy zagadnieniu prawdopodobieństwa. Z reguły problem oszacowania owego „P” budzi co najmniej milczące kontrowersje - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bo jak tu zmierzyć &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;możliwość zajścia zdarzenia w przyszłości ?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Na jakiej podstawie ? Ciekawe, że opory wobec mierzenia prawdopodobieństwa szybko znikają, kiedy okazuje się, że nie są do tego wymagane jakieś&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;permutacje czy inne matematyczne salto-mortale. &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Jednocześnie, idąc na łatwiznę, łatwo zapomnieć o tym, że każda organizacja jest istną kopalnia danych o prawdopodobieństwie przeróżnych ryzykownych zdarzeń gdy owo „P” jest interpretowane jako częstość zajścia ryzykownych zdarzeń. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Zakładając normalne warunki funkcjonowania (a precyzyjniej: normalny rozkład prawdopodobieństwa) ekstrapolacja tak oszacowanej historycznej częstości zdarzeń na przyszłość daje możliwość bardzo precyzyjnego wyrażania prawdopodobieństwa. No bo&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;przecież nie na codzień atakują nasz czarne łabędzie, Mega kryzysy czy fraudy.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PVH44jXy_hQ/TqhMX4GsIsI/AAAAAAAAAwI/ycUfsgA9lq4/s1600/image010.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="187" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-PVH44jXy_hQ/TqhMX4GsIsI/AAAAAAAAAwI/ycUfsgA9lq4/s200/image010.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Oczywiście, łatwiej jest ocenić ryzyko jako „duże” czy „małe” niż sięgnąć do skarbnicy danych firmowych, które niestety z punktu widzenia szacowania ryzyka mało kto&amp;nbsp;analizuje. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Jeszcze dla zilustrowania, j&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;ak donosi prasa:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;-&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;trzymając kierownice jedna ręką szansa,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;że ominiesz przeszkodę, która nagle pojawi się na jezdni maleje o 30 – 40% &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- 70% badanych kierowców przyznaje, że zdarzyło im się puścić&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kierownice lub prosić o jej przytrzymanie, a 90 % przyznaje,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;że zdarzało im się kierować kolanami&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- 30 % wypadków powoduje zaśnięcie; najwięcej miedzy północą a 4 rano&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- 5500 zabitych w 2010 amerykańskich kierowców wysyłało przed wypadkiem SMS&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- jedzenie i picie za kierownicą jest bardziej niebezpieczne (wg amerykańskiej NHTSA Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego niż korzystanie z komórek &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;Z serem czy z szynką ?&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/Jwq8v3kyCPU/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Jwq8v3kyCPU&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/Jwq8v3kyCPU&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3392857351903110467?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3392857351903110467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/z-serem-czy-z-szynka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3392857351903110467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3392857351903110467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/z-serem-czy-z-szynka.html' title='Z serem czy z szynką ?'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-GaeyLCv72_o/TqhG7tnsZQI/AAAAAAAAAv4/GmGaax9t60w/s72-c/bu%25C5%2582ka+1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3595880969119760994</id><published>2011-10-21T04:29:00.000-07:00</published><updated>2011-10-21T08:07:46.735-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSO2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSOII'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='struktura ramowa'/><title type='text'>COSoTKA</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1znsrlAlQls/TqFT1TeZ_RI/AAAAAAAAAvg/6zURRoPjK2Q/s1600/coso_erm.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-1znsrlAlQls/TqFT1TeZ_RI/AAAAAAAAAvg/6zURRoPjK2Q/s1600/coso_erm.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;ni samotrzeć ani samowtór, ale sami musimy dziś już IV&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/coso-ii-do-piersi-tuhaj-beja.html"&gt;Odcinek&lt;/a&gt; Podróży &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;po Zarządzaniu Ryzykiem ala' COSO II kontynuować bo Naczelny Bloga od rana się jakimiś nowymi referencjami od naszych P.T. Klientów przechwala, już żeśmy się w Redakcji przyzwyczaili że jak się Stary z&amp;nbsp;dumy nadmnie,&amp;nbsp;to do wieczora nic merytorycznie nie wytworzy...a więc do dzieła.....&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj obejrzymy z Czytelnikami Bloga&amp;nbsp;najczęściej z COSO II kojarzoną "rzecz", a&amp;nbsp;więc samą kostkę COSO II.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Costka ma za zadanie - w 3D&amp;nbsp; -&amp;nbsp;istotę zarządzania ryzykiem wg. COSO opisać. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Mamy tu i &lt;em&gt;Proces&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Obszary ryzyka&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Podmiot procesu&lt;/em&gt; (przedsiębiorstwo, jednostkę publiczną czy ngo) na części pierwsze rozłożone. W sumie fakt, ale.... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak dla nas Proces zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;zbyt rozwlekle, aż na 8 poziomów jest rozpisany (środowisko wewnętrzne –aż do- Monitorowanie), również&amp;nbsp;.... &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;...byśmy&amp;nbsp; &lt;em&gt;Kontrolę i Monitorowanie&lt;/em&gt; razem „zbili” bo istotą &lt;em&gt;Kontroli &lt;/em&gt;jest &lt;em&gt;Monitorowanie&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;vice versa&lt;/em&gt;. Również liniowe rozpisanie&amp;nbsp;Procesu&amp;nbsp;sugeruje chronologiczne następstwa&amp;nbsp;poszcególnych jego&amp;nbsp;elementów,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;a przecież tu istotne są sprzężenia zwrotne i ich równoległość. Ten problem AS/NZS czy ISO 31000 znacznie lepiej obrazują. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VMJ0ddS5ZcA/TqFTQHQJZAI/AAAAAAAAAvY/HbcR5TtX1QA/s1600/400px-COSO-02_svg.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" rda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-VMJ0ddS5ZcA/TqFTQHQJZAI/AAAAAAAAAvY/HbcR5TtX1QA/s200/400px-COSO-02_svg.bmp" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Również to&amp;nbsp;zauważyć musimy, że analiza &lt;em&gt;Środowiska wewnętrznego&lt;/em&gt; to stanowcza za mało,&amp;nbsp;a za mało&amp;nbsp;o &lt;em&gt;Środowisko zewnętrzne&lt;/em&gt; (którego na Costce nie widać), i które równie dla zarządzania ryzykiem jest kluczowe.... i znowu o tym aspekcie&amp;nbsp;precyzyjniej konkurencyjne standardy ERM mówią, o „kontekście” zarządzania ryzykiem wspominając. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Drugim punktem procesu COSO&amp;nbsp;jest &lt;em&gt;Ustalanie celów&lt;/em&gt; i na temat ustalania celów zresztą się autorzy COSO sporo rozpisują, co Wielu najwyraźniej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;interpretuje (&amp;nbsp;bo to i z samej Costki wynika), że&amp;nbsp;ustalanie celów (strategicznych i operacyjnych) w przedsiębiorstwie do zadań&amp;nbsp;menadżerów ryzyka należy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie należy, RM nie powinni i nie chcą (!) celów przedsiębiorstwa ustalać ( tak choćby z dyskusji, w której na FERMA Forum w Sztokholmie się przysłuchiwaliśmy, wynika, o tym napiszemy już za chwilę…) . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Inaczej ma się sprawa w rodzimym sektorze publicznym tu &lt;em&gt;Ustalanie celów&lt;/em&gt; ściśle z zarządzaniem ryzykiem związano, co stosowne standardy jasno objawiają.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;I kropka …się tu nie dyskutuje. I kropka.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Bardzo cenne jest w COSO, co z kolei zbyt mało się zauważa, że COSO podkreśla konieczność równoległości i przenikania procesów określania strategii i analizy ryzyka.&amp;nbsp;Choć niejedną dyskusję odbyto, co jest &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pierwsze: cele strategiczne czy analiza ryzyka tych celów – to&amp;nbsp;typowy dylemat jajko-kura do niczego nie prowadzący, bo tu i jajko i kura równie ważne&amp;nbsp;są, co COSO słusznie zauważa&amp;nbsp;i podkreśla. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przechodząc do "ścianki"&amp;nbsp;obszarów ryzyka, to cztery obszary&amp;nbsp;COSO deklaruje: strategiczne, operacyjne sprawozdawczości (reporting) i zgodności (compliance). Szczególnie dwa ostatnie na często zarzucane odchylenie bankowo-finansowe COSO wskazują, bo ryzyka raportowania o compliance&amp;nbsp;do soxowych i&amp;nbsp;audytowych&amp;nbsp;korzeni COSO II nawiązują. Ryzyka te&amp;nbsp;są&amp;nbsp;oczywiście niezwykle ważne i aktualne, ale zdaje się mało które przedsiębiorstwo niefinansowe (o publicznych orgnizacjach&amp;nbsp;nie mówiąc) taką typologię&amp;nbsp;wprost przy wdrażaniu ERM zastosuje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-297MP_OSYxg/TqGKqVYGZtI/AAAAAAAAAvw/DxOxvD18a80/s1600/COSO1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="208" rda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-297MP_OSYxg/TqGKqVYGZtI/AAAAAAAAAvw/DxOxvD18a80/s320/COSO1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wreszcie na ostatniej ścince Costki się trywialny podział organizacyjny znalazł, możnaby to sobie zupełnie darować, ale wiadomo, coś&amp;nbsp;tam zapisać było trzeba.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Reasumując, najwyraźniej&amp;nbsp; COStka wciąż się powszechnie podoba, o czym choćby samopochwalne badania COSO poświadczają. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;A kolejne odcinki o COSO II , już wkrótce, póki co zagrożenia związane z&amp;nbsp;jedzeniem bułek&amp;nbsp;z serem (a nawet szynką) w następnym artykule&amp;nbsp;omówimy....&lt;/em&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3595880969119760994?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3595880969119760994/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/cosotka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3595880969119760994'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3595880969119760994'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/cosotka.html' title='COSoTKA'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-1znsrlAlQls/TqFT1TeZ_RI/AAAAAAAAAvg/6zURRoPjK2Q/s72-c/coso_erm.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-5893624299036249155</id><published>2011-10-11T10:37:00.000-07:00</published><updated>2011-10-11T10:37:24.609-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Basel II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='EU'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ESRB'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Solvency II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko sytematyczne'/><title type='text'>ESRB czyli ryzyko systematyczne na celowniku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HptrD9QJ-p8/TpR9-DfjzQI/AAAAAAAAAvI/85MWZvWYlJc/s1600/untitled.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-HptrD9QJ-p8/TpR9-DfjzQI/AAAAAAAAAvI/85MWZvWYlJc/s1600/untitled.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&amp;nbsp;pamiętnym serialu „Dom” jeden z bohaterów, przodownik pracy socjalistycznej&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;złamany w kolejnych odcinkach przez wyśrubowane normy murarki i spożywanie nadmiernych ilości spirytusu, opowiada taki dowcip: &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;„Na polu leżą buraki i ziemniaki . Pada deszcz. Co się pierwsze zbiera? &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Odpowiedź: Egzekutywa”&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Kryzys rozkręca się na dobre i wciąz pojawiają się nowe pomysły jak ryzykiem kryzysu zarządzać. Różne są na to pomysły, króluje niestety, &amp;nbsp;idea&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nowych, ściślejszych regulacji. Regulacje, to jak wiadomo nic innego jak zarządzanie ryzykiem na szczeblu państwowym, czy unijnym. Oczywiście, aby zarządzać ryzykiem trzeba je identyfikować i analizować. A, że za głównego winowajcę kryzysu uważa się instytucje finansowe, najważniejszym podejrzanym wśród rozlicznych zagrożeń, staje się ryzyko systematyczne, związane właśnie z funkcjonowaniem rynków finansowych. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Tu nieco teoretycznie należy zauważyć, że nasz podejrzany jest ryzykiem niedostatecznie do tej pory zrozumianym. Na przykład: dlaczego rynki zachowują się tak, a nie inaczej, dlaczego zarażają się kryzysami jedne od drugich - oto tajemnice wciąż mało zgłębione. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Ale ryzyko systematyczne najwyraźniej trzeba jakoś okiełznać, taki się kształtuje wyraźny, ogólnoświatowy trend. Stąd pomysły, aby odpowiednie Ciała powoływać, które ryzyku temu mają patrzeć na ręce . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;W Europie ryzykiem systematycznym ma się zajmować niedawno powołana Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego (ESRB), &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;której zadania wytyczyły rozporządzenia Parlamentu i Radu Europy, w&amp;nbsp;sprawie nadzoru makroostrożnościowego nad systemem finansowym.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;O celach działania ESRB czytamy, że &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ma nie tylko identyfikować i analizować ryzyka systemowe, ale również publikować stosowne ostrzeżenia, a nawet wydawać zalecenia w sprawie środków zaradczych.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Podobnie, i w koordynacji z unijnymi regulatorami, po drugiej stronie Oceanu dyskutuje się utworzenie Systematic Risk Authority, jako dalszy ciąg porządkowania rynków finansowych zapoczątkowanych pakietem regulacji Dodd-Frank podpisanym w ubiegłym roku przez Obamę. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Zasadniczo to wszystkie pomysły zarządzania ryzykiem, w tym systematycznym, należy witać z radością, ale diabeł tkwi w szczegółach, jak zawsze, niestety. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Zwraca się choćby uwagę na formułę organizacyjną ESRB &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;w której, już teraz objawia się biurokratyczne "zesłonienie". Nie chodzi tu nawet o koszty, bo nie takie sekretariaty w Unii funkcjonują, a o efektywność nowej instytucji. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Jak na komitet zarządzania ryzykiem, bo tak można zrozumieć jego rolę, ESRB to niezmiernie szacowne Ciało ca. 61 vip-owych głów liczące. Przewodzi&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;mu szef Europejskiego Banku Centralnego, za nim idą szefowie i vice- banków centralnych oraz różnych organów nadzorczych rynków finansowych.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Doradzać im mają dwa Komitety, w tym Naukowy, tamże spośród wielu chętnych Leszek Balcerowicz został również nominowany. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Wygląda imponująco, ale niejeden z obserwatorów pyta się już teraz: jak skuteczne i otwarte na nowe pomysły będzie tak duże i szacowne Ciało? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;I czy rzeczywiście zebrano specjalistów od ryzyka? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Ale, wracając do zgłębiania ryzyka systematycznego, rodzą się pytania, jak je analizować bez kolejnych „ujawnień” ala’ &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Basel II i Solvency II i prześwietlania ksiąg i innych tajemnic instytucji finansowych? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;I skoro o publikowaniu ostrzeżeń i „proponowaniu” środków zaradczych jest mowa, czy nie jest to za głęboka ingerencja w rynki i przede wszystkim przeciw-skuteczna? Czy makroostrożnościowi menadżerowie ryzyka z ustawowego powołania, od korporacyjnych będą lepiej zarządzać ryzykiem? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Dlatego i w Europie i Ameryce nie brak zwątpienia w sens tworzenia kolejnych ciał&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nadzorczych rynków finansowych. Choćby, jeżeli potrzeba ryzyko systematyczne zapoznać, a potrzeba, to mądrych głów, think-tanków i uniwersytetów nie brakuje. A konkurencja i zbiorowe myślenie, niekoniecznie dekretowane przy vip- owskim stole konferencyjnym może wiele dobrego zdziałać. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-blVHZhCD3X8/TpR-nROZxEI/AAAAAAAAAvQ/AdHQhY1QZVs/s1600/europeexplained.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kca="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-blVHZhCD3X8/TpR-nROZxEI/AAAAAAAAAvQ/AdHQhY1QZVs/s320/europeexplained.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Pytań rodzi się wiele i to również zauważmy, że koncentracja na ryzykach systemowych nie powinna odsuwać uwagi od pracy nad przejrzystością Systemu czy upowszechnianiem zasad Ładu Organizacyjnego - w tym&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;korporacyjnego zarządzania ryzykiem. Bo tu się rodzą fundamentalne problemy i później skumulowane, w postaci&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kryzysów straszących świat, się objawiają. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;A już za chwilę do o(b)mawiania naszego stary dobrego COSO&amp;nbsp; II&amp;nbsp; powracamy....&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-5893624299036249155?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/5893624299036249155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/esrb-czyli-ryzyko-systematyczne-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5893624299036249155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5893624299036249155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/esrb-czyli-ryzyko-systematyczne-na.html' title='ESRB czyli ryzyko systematyczne na celowniku'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-HptrD9QJ-p8/TpR9-DfjzQI/AAAAAAAAAvI/85MWZvWYlJc/s72-c/untitled.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3417078733630963838</id><published>2011-10-06T02:38:00.000-07:00</published><updated>2011-10-06T02:38:26.374-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szkoły wyższe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola zarządcza'/><title type='text'>Zarządzanie ryzykiem w szkołach wyższych</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0zp5_DQXkkY/To12ow_rAxI/AAAAAAAAAvE/4uSL-rkwAA0/s1600/222.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-0zp5_DQXkkY/To12ow_rAxI/AAAAAAAAAvE/4uSL-rkwAA0/s1600/222.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;Właśnie wróciłem" ..... jakoś się tak niedziwnie składa, że znowu skądś wracamy,&amp;nbsp;tym&amp;nbsp;razem było to europejskie forum menadżerów ryzyka&amp;nbsp;FERMA Forum. &amp;nbsp;FERMA jest&amp;nbsp;naszego &lt;a href="http://www.polrisk.pl/"&gt;POLRISKU&amp;nbsp; &lt;/a&gt;starszym rodzicem,&amp;nbsp;w którego&amp;nbsp; Zarządzie członkujemy, &amp;nbsp;a rzeczone Forum&amp;nbsp;się&amp;nbsp;w Sztokholmie&amp;nbsp;przez ostatnie 3,5&amp;nbsp;dnia odbywało, o tym napiszemy za chwilę,&amp;nbsp;gdy&amp;nbsp;myśli ogarniemy i notatki zbierzemy.&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co zauważamy, że na stronie zaprzyjaźnionego Forum Akademickiego (zbieżność Forum-ów całkiem przypadkowa), elektroniczny wyciąg z jakiś-czas-temu już zamieszczonego&amp;nbsp;na papierze tamże, artykułu&amp;nbsp;Naczelnego Redaktora naszego Bloga się ukazał. Mianowicie&amp;nbsp;dotyczył&amp;nbsp;on naszego ulubionego zarządzania ryzykiem w sektorze publicznym, a w szkołach wyższych w szczególności.&amp;nbsp;Link dla naszych&amp;nbsp;P.T. Czytelników tutaj zamieszczamy.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forumakademickie.pl/fa/2011/05/zarzadzanie-ryzykiem-w-uczelni/"&gt;http://forumakademickie.pl/fa/2011/05/zarzadzanie-ryzykiem-w-uczelni/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto chce,&amp;nbsp;a jeszcze rzeczonego periodyka nie prenumeruje,&amp;nbsp;może się z tekstem zapoznać . O&amp;nbsp;tym na jakie ryzyka są narażone dzisiaj uniwerystety, politechniki i inne&amp;nbsp;almametery pisaliśmy jeszcze na początku naszego blogowania przy okazji &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2009/10/harvard-case-study-jak-nie-zarzadzac.html"&gt;mega skuchy Harvard Business School-u&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To należy niewątpliwie dodać, że dzisiaj uniwersytety to&amp;nbsp;nieledwie wielkie przedsiębiorstwa stosujące czasami (ale nie aż tak często jak powinny) nasz ulubiony Enterprise Risk Management. &lt;br /&gt;W Polsce&amp;nbsp;oczywiście, w szczególności te&amp;nbsp;publiczne, a więc także i najwieksze&amp;nbsp;szkoły wyższe, kontrola zarządzca obejmuje stąd i liczne wyzwania w zarządzaniu ryzykiem pochodzą.&amp;nbsp;Prywatne zdaje się ryzykiem niespecjalnie systemowo zarządzają, po co w końcu, skoro nie muszą....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł wspominany- to rzecz&amp;nbsp;oczywista - temat zarządzania ryzykiem&amp;nbsp; w szkołach wyższych, jak to uniwersytetach, politechnikach i innych akademiach medycznych czy pożarniczych,&amp;nbsp;jedynie potrąca, a mamy tu niezwykle ciekawe&amp;nbsp;praktyczne doświadczenia.&amp;nbsp;Zresztą sami akademikami "jedną nogą" będąc szczególnie temat zarządzania ryzykiem w szkołach wyższych sobie cenimy.&amp;nbsp;O&amp;nbsp;czym, i o innym, &amp;nbsp;już wkrótce więcej napiszemy na Ryzykonomii, niebawem....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cUls9PrRNxM/To11ROEAqlI/AAAAAAAAAvA/NYd7R28AfOM/s1600/funny-celebrity-pictures-you-will-return-the-stolen-plans-or-i-will-continue-to-point-this-finger-at-you-in-a-very-discerning-manner.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-cUls9PrRNxM/To11ROEAqlI/AAAAAAAAAvA/NYd7R28AfOM/s320/funny-celebrity-pictures-you-will-return-the-stolen-plans-or-i-will-continue-to-point-this-finger-at-you-in-a-very-discerning-manner.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3417078733630963838?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3417078733630963838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/zarzadzanie-ryzykiem-w-szkoach-wyzszych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3417078733630963838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3417078733630963838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/10/zarzadzanie-ryzykiem-w-szkoach-wyzszych.html' title='Zarządzanie ryzykiem w szkołach wyższych'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-0zp5_DQXkkY/To12ow_rAxI/AAAAAAAAAvE/4uSL-rkwAA0/s72-c/222.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4711500337737294630</id><published>2011-09-24T05:28:00.000-07:00</published><updated>2011-09-24T08:40:37.323-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hoax'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cyber ataki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie kryzysowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twitter'/><title type='text'>Zachomikowane i na zdrowie !</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dlnLV1hjAK4/Tn3L4UqzwbI/AAAAAAAAAu4/hFTutpk8sqY/s1600/P1030161.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-dlnLV1hjAK4/Tn3L4UqzwbI/AAAAAAAAAu4/hFTutpk8sqY/s1600/P1030161.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;łaśnie wróciliśmy z kolejnego projektu, gdzie żeśmy naszych&amp;nbsp;P.T. Klientów do zarządzania ryzykiem wdrażali, a tu&amp;nbsp;Naczelny dla Redakcji Bloga&amp;nbsp;już nowe strategiczne wyzwania szykuje (o czym już niedługo), a przecież i dalsze części podróży po COSO kontynuować trzeba i nowe wątki korporacyjne i publiczne rozwijać,&amp;nbsp;kiedy to wszystko zrobić, „Jak żyć, Panie Naczelny?” chciałoby się zapytać….&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tymczasem lektura Źródeł nowe developmenty w temacie ryzyka (acz niekoniecznie zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;przynosi) choć metodycznie rzecz ujmując i nic nierobienie też zarządzaniem ryzykiem można nazwać. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jakis czas temu&amp;nbsp;ciekawą &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wiadomość o zarządzaniu kryzysowym zachomikowaliśmy, zdaje się inkryminowana&amp;nbsp;książka się do tej pory nie ukazała i nieodpowiedzialnie modelowej organizacji zarządzania kryzysowego w kraju nie podważa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75478,9337188,Cenzura_w_MSWiA__Nie_ma_kryzysu_w_kryzysie.html"&gt;http://wyborcza.pl/1,75478,9337188,Cenzura_w_MSWiA__Nie_ma_kryzysu_w_kryzysie.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Oto, zupełnie niedawno o hoaxach pisaliśmy i proszę, kolejny przykład: na rocznicę 11.09 hakerzy wysłali z twitterowego konta NBC News fałszywą informację o kolejnym zamachu ala' Al-kaida. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/713525,715003-Podali-na-Twitterze-NBC-falszywa-informacje-o-zamachu.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/713525,715003-Podali-na-Twitterze-NBC-falszywa-informacje-o-zamachu.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Gdzie indziej Źródła &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;donoszą że hakerzy bezkarnie po stronach internetowych samorządów harcują , bzdety wypisują, a ich ofiary nawet pisnąć o tym się obawiają (?). &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ataki-hakerow-na-samorzady-nie-prosili-o-pomoc,1,4838361,wiadomosc.html"&gt;http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ataki-hakerow-na-samorzady-nie-prosili-o-pomoc,1,4838361,wiadomosc.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Więc hakerzy po tygodniu w celach edukacyjnych znowu wracają. Tamże informacje o 30&amp;nbsp;000 zanotowanych cyber-atakach na Publicznych znajdziemy, dalsze wzrosty tu wieszczymy bo obszar dla hakerów najwyraźniej bardzo „wdzięczny” jest .&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UyUPbFWs4ak/Tn3MeXIJYfI/AAAAAAAAAu8/BKyqwCqDfcM/s1600/P1030209.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-UyUPbFWs4ak/Tn3MeXIJYfI/AAAAAAAAAu8/BKyqwCqDfcM/s1600/P1030209.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie NASA po raz kolejny nas&amp;nbsp;słonecznymi magento-burzami Carringtona próbuje&amp;nbsp;zastraszyć, o tym już skądinąd dawno wiadomo,&amp;nbsp;&amp;nbsp;całe szczęście te sensacje&amp;nbsp;ludzie radzieccy tradycyjnie&amp;nbsp;jednak &amp;nbsp;podważają &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/nauka/nasa-ostrzega-przed-slonecznym-uderzeniem,1,4852181,wiadomosc.html"&gt;http://wiadomosci.onet.pl/nauka/nasa-ostrzega-przed-slonecznym-uderzeniem,1,4852181,wiadomosc.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak widać nowych ryzyk każdy dzień mnóstwo przynosi, a ktoby się nimi za bardzo przejmował już niedługo będzie mógł spokojnie na nowych eurostadionach usiąść i kilka browarków dla relaksu i zmniejszenia ogólnego profilu ryzyka łyknąć, które to udogodnienie&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;nasi dzielni ustawodawcy na zakończenie swej żmudnej służby dla narodu, nam i kibolom przemyślnie zaordynowali. Na zdrowie!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4711500337737294630?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4711500337737294630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/zachomikowane-i-na-zdrowie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4711500337737294630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4711500337737294630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/zachomikowane-i-na-zdrowie.html' title='Zachomikowane i na zdrowie !'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-dlnLV1hjAK4/Tn3L4UqzwbI/AAAAAAAAAu4/hFTutpk8sqY/s72-c/P1030161.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8831237423282106958</id><published>2011-09-12T12:10:00.000-07:00</published><updated>2011-09-13T01:02:01.606-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSO2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tuhaj-bej'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='apetyt na ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSOII'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='struktura ramowa'/><title type='text'>COSO II do piersi Tuhaj-beja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1pHGdFkzflQ/Tm5VhQV__nI/AAAAAAAAAus/z4DMlrVkqnU/s1600/0269313.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nba="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-1pHGdFkzflQ/Tm5VhQV__nI/AAAAAAAAAus/z4DMlrVkqnU/s1600/0269313.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif; font-size: x-large;"&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;ontynuujemy dzisiaj&amp;nbsp;w cz. 2 rozpoczęty &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/o-coso-cz1.html"&gt;niedawno&lt;/a&gt; nasz cykl o "bibli” (choć nie dla wszystkich),&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem, czyli COSO II Zintegrowana struktura ramowa - bez tajemnic...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;COSO II to "objętościowo" całkiem spora księga ca. 227 stron licząca, coś jak „Pan Wołodyjowski" do strony, kiedy Tuhaj-bej&amp;nbsp; dumnie obnaża rybie tatuaże na piersiach (PIW, 1980), tylko co tu dużo gadać, emocji&amp;nbsp;podobnych jak Sienkiewicz przedmiot naszych dziesiejszych rozważań w Czytelniku&amp;nbsp;na pewno&amp;nbsp;nie wzbudzi… &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Właściwie to COSOII się od Streszczenia Kierowniczego zaczyna, ciekawe, być może już od początku autorzy podejrzewali , że z Kierownictwo z zasady tak długich dokumentów nie przeczyta... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oprócz owego executive summary, cały raport w dwóch blokach jest zgrupowany: jeden to&amp;nbsp;omawiany framework,&amp;nbsp;„Struktura ramowa” ( trzeba przyznać dziwacznie to na polski przetłumaczono, ale tak już w pamięć zapadło),&amp;nbsp;drugi to„Techniki zastosowania", o których jeszcze oddzielenie napiszemy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W omawianym streszczeniu kierowniczym już na początku z magiczną kostka COSO się stykamy, dalej to &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;jeszcze omówimy,&amp;nbsp;dzisiaj jeszcze na jeden element&amp;nbsp;chcielibyśmy zwrócić uwagę. A ten mianowicie, że&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;executive summary się od&amp;nbsp;ważnego &lt;em&gt;statementu&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/em&gt;autorów&amp;nbsp;zaczyna&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;a mianowicie&lt;/span&gt;, że „ &lt;em&gt;zarządzanie ryzykiem obejmuje uzgodnienie apetytu na ryzyko ze strategią"&lt;/em&gt;.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawe, że&amp;nbsp;znaczenie określania apetytu na ryzyko przy określaniu strategii się bardzo często pomija, a to może najważniejszy element całego ERM-u. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;No właśnie, jeszcze niedawno choćby konsultanci z KPMG donosili , że wśród badanych przez nich firm tylko 25 % posiadało formalnie określony apetyt na ryzyko….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zostawmy streszczenie dla leniwym kierowników i idźmy śmiało dalej...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Już na początku czytania pierwszego rozdziału COSO II&amp;nbsp; pt. &lt;em&gt;„Definicje"&lt;/em&gt;&amp;nbsp;właśnie definicjom poświeconemu rozwlekłość opisu nas uderza, charakterystyczny dla całego standardu, &amp;nbsp;różne przykłady i przykładziki między wiersze powtykano, ma to swoje zalety, ale cały tekst nadmiernie „kawa-na-ławowym” czyni. Jednocześnie kluczowe definicje niepotrzebnie się komplikuje. Wystarczy choćby najważniejsze przytoczyć. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;Ryzyko to możliwość , że zdarzenie będzie miało miejsce i negatywnie wpłynie na osiąganie celów .&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Słusznie tu&amp;nbsp;krytycy COSO&amp;nbsp;wytykają, że ta definicja utrwala negatywne rozumienie ryzyka, choć co prawda, klika wierszy dalej definicje szansy znajdziemy :&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;Szansa to możliwość na wystąpienie zdarzenia, które efektywnie wpłynie na osiąganie celów. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;No ale wrażenie "negatywu" &amp;nbsp;zostaje...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W&amp;nbsp;słowie „możliwość" też się zasadzki metodologiczne&amp;nbsp;kryją, ta formuła od&amp;nbsp;&lt;em&gt;black swanów&lt;/em&gt;&amp;nbsp;może odwracać uwagę, a te ryzyka,&amp;nbsp;jak już kiedyś pisaliśmy, najbardziej niebezpieczne są . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie definicja zarządzania ryzykiem: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Zarządzanie ryzykiem korporacyjnym jest realizowanym przez zarząd , kierownictwo lub inny personel przedsiębiorstwa uwzględnianym w strategii i w całym przedsiębiorstwie procesem, którego celem jest identyfikacja potencjalnych zdarzeń mogących wywrzeć wpływ na przedsiębiorstwo, utrzymanie ryzyka w ustalonych granicach oraz rozsądne zapewnienie realizacji celów przedsiębiorstwa.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wszyscy przeczytali? Teraz proszę szybko z pamięci powtórzyć ? Nie wyszło ? Tegośmy się spodziewali, wiec nie stresuj się Czytelniku, nie ty jeden/na nie potrafisz tej definicji bez wkucia na blachę powtórzyć….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A i potem łatwo z głowy ulatuje...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W rozdziale definicyjnym COSODWA wiele jeszcze definicji znajdziemy, w tym&amp;nbsp;bardzo fajną definicje apetytu na ryyzko odnosząca się do wartości przedsiębiorstwa. Choć z drugiej strony,&amp;nbsp;w przypadku sektorów publicznych czy non-profitów trudniej nam będzie taką definicję apetytu praktycznie ugryźć. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W kontekście apetytu na ryzyko&amp;nbsp;COSO podaje&amp;nbsp;również koncepcje limitów ryzyka, które są, ciekawe &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;„akceptowanym poziomami odchylenia w realizacji poszczególnych celów"&lt;/em&gt; i swego rodzaju składowymi pod-apetytami głównego apetytu ryzyka, które powinny być „uzgodnione” z&amp;nbsp;tymże&amp;nbsp;naczelnym&amp;nbsp;apetytem na ryzyko. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Osobiście&amp;nbsp;ta kombinacja&amp;nbsp;apetytów i limitów słabo sie nam podoba, bo apetyt na składowe limity rozbija. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bNBfbEEOfxk/Tm5W5qgTGZI/AAAAAAAAAu0/j4sqq-auxdc/s1600/uid_cf3cbf5b4bf964edca88409210bb609c1272628055482_width_633_play_0_pos_3_gs_0.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" nba="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-bNBfbEEOfxk/Tm5W5qgTGZI/AAAAAAAAAu0/j4sqq-auxdc/s320/uid_cf3cbf5b4bf964edca88409210bb609c1272628055482_width_633_play_0_pos_3_gs_0.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Można by też z tego&amp;nbsp;sądzić , że ów "naczelny" apetyt na ryzyko&amp;nbsp;to jakaś jedna zagregowana wartość/wielkość, która apetyty na ryzyko&amp;nbsp;ze wszystkich obszarach działania organizacji&amp;nbsp;sumuje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A przecież inna&amp;nbsp;koncepcji &lt;em&gt;wielu&lt;/em&gt; apetytów na ryzyko całkiem sensowna jest....&amp;nbsp;tylko po co wtedy te&amp;nbsp;limity ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jednak&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;rozumiemy, że pojęcie &lt;em&gt;limity ryzyka&lt;/em&gt; mają silne konotacje bankowo-finansowe,&amp;nbsp;a&amp;nbsp;przecież właśnie ta branża bardzo była twórcom COSO bliska... &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;"&gt;...Tak wyrozumiale dla autorów COSO omawianie I-ego rozdziału kończymy, a do sekowania dalszych części COSO-wego frejmworku wracamy już niebawem…. &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-8831237423282106958?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/8831237423282106958/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/coso-ii-do-piersi-tuhaj-beja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8831237423282106958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8831237423282106958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/coso-ii-do-piersi-tuhaj-beja.html' title='COSO II do piersi Tuhaj-beja'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-1pHGdFkzflQ/Tm5VhQV__nI/AAAAAAAAAus/z4DMlrVkqnU/s72-c/0269313.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-5270203556658141589</id><published>2011-09-04T14:01:00.000-07:00</published><updated>2011-09-05T05:44:39.489-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hoax'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mistyfikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><title type='text'>Napoleon nie żyje !</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-U9HAa0bu93I/TmPoqPZbMGI/AAAAAAAAAuo/pHVmJOELRbs/s1600/napoleon.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-U9HAa0bu93I/TmPoqPZbMGI/AAAAAAAAAuo/pHVmJOELRbs/s1600/napoleon.bmp" xaa="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-large;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;akiś czas temu telewizja Planete emitowała program „Yes man-i naprawiają świat” o grupce dość antykapitalistycznie nastawionych,&amp;nbsp;acz raczej sympatycznych aktywistów, którzy organizują różne brawurowe mistyfikacje. Mistyfikacje, których ofiarami padały takie firmy jak Halliburton, Shell czy Dow Chemicals posądzane o różne nieetyczne &lt;/em&gt;&lt;em&gt;postępki.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;No&amp;nbsp;i mamy kolejny temat&amp;nbsp;do zarządzania ryzykiem...&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Hoaxy, czyli mistyfikacje w wykonaniu&amp;nbsp;Yes Manów, to sam w sobie dość zabawny szoł, choć jest tam wiele pouczających wątków, kto chce może sobie na You tube polską wersję filmu wyklikać. („Yes Meni Naprawiaja Swiat part-1 Lektor PL”).&amp;nbsp;Chętnym szczególnie&amp;nbsp;polecamy hoax na konferencji Halliburton&amp;nbsp;(cz.4) o "Jajachratunkowych", boki zrywać... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choć&amp;nbsp;wspomniani &amp;nbsp;"fikcjonerzy" o korzyściach dla siebie najwyrażniej nie myślą, to nie zawsze tak jest....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Mistyfikacje, mające przynieść mistyfikatorom określone korzyści to nie temat nowy. Pamiętna jest mistyfikacja z&amp;nbsp;1814 roku, kiedy to&amp;nbsp;mistyfikatorzy rozpuścili informacje o sieci Napoleona Bonaparte, w celu spekulacji na londyńskiej giełdzie. Hoaxmani, w tym jeden członek Parlamentu, skończyli za kratami ale pokusa pozostaje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Dzisiaj wielką pokusą mistyfikatorów&amp;nbsp;może być również chęć zaszkodzenia różnym "złym " firmom. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zreszta, &amp;nbsp;jak każdy już&amp;nbsp;przedszkolak wie, &amp;nbsp;plotki i różne mistyfikacje swoim własnym życiem żyją i często nawet nie wiadomo kto -&amp;nbsp;i po co - za nimi stoi. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ostatnio ofiarą mistyfikacji a może&amp;nbsp;plotki&amp;nbsp;padł koncern Nestle&amp;nbsp;- a pierwotną&amp;nbsp;przyczyną&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;było wykrycie kawałka szkła w&amp;nbsp;słoiku odżywki dla dzieci sprzedanej we Francji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;W Polsce podobno 3 miliony internautów powtórzyło informację o rzekomym zagrożeniu , cześć zresztą zaczynających się dość surrealistycznie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;em&gt;&amp;nbsp; &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;em&gt;&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt;Nie wiem, czy to prawda, ale kopiuję: Nestle ......"&lt;/em&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Kolejny przykład bieżący: na początku sierpnia świat obiega nieprawdziwa&amp;nbsp;informacja o planowanym downgradzie ratingu inwestycyjnego Francji. I choć S&amp;amp;P, Fitch&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i Moodys szybko dementują, a cały francuski rząd na czele z mężem reprezentacyjnej żony (&lt;em&gt;ach, żebyśmy takie reprezentacyjne&amp;nbsp;żony&amp;nbsp;oficjeli mieli&amp;nbsp;- no właśnie, dlaczego nie mamy ? przyp. red.)&lt;/em&gt; &amp;nbsp;protestuje, CAC 40 ( 40&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;żabojadowych spółek o największej kapitalizacji)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;spada chwilowo&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;o 4,7 % . Wtóruje mu niemieckie DAX (minus 5% ) , a nawet japoński NIKKEI – 2%. No&amp;nbsp;o&amp;nbsp;rodzimych &amp;nbsp;WIG20 nie wspiminając - w pewnym momencie "zjechał" o w dół o 7,2%&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;… &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_foFGRja6z0/TmPlGTOG4zI/AAAAAAAAAug/c08KK7r-NHU/s1600/chart_ws_index_cac40_20118811488_top.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="188" src="http://2.bp.blogspot.com/-_foFGRja6z0/TmPlGTOG4zI/AAAAAAAAAug/c08KK7r-NHU/s320/chart_ws_index_cac40_20118811488_top.bmp" width="320" xaa="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło: CNN&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;To są gigantyczne straty… choć ostatecznie informacja o obniżeniu ratingu okazuje się nieprawdziwa, &amp;nbsp;a czy to plotka czy mistyfikacja, &amp;nbsp;badają do dzisiaj stosowne nadzory finansowe . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Hoaxów najwyraźniej coraz więcej się mnoży i stanowią&amp;nbsp;rosnące&amp;nbsp;zagrożenie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W dzisiejszym nerwowym świecie milionów facebookowych &lt;em&gt;przyjaciół – przyjaciół- przyjaciół&lt;/em&gt; informacje rozchodzą się błyskawicznie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Hoaxowych czy plotkowych&amp;nbsp; zagrożeń najwyraźniej przewidzieć się po prostu się nie da, pytanie nawet czy można się na nie wogóle przygotować. Zapewne dobre procedury reagowania na kryzysy coś tu mogą pomóc.&amp;nbsp;Choć wspomniane Nestle zdaje się rozpaczliwie&amp;nbsp;o istocie problemu informowało, ale zdaje się facebokowy matrix mało na te informacje zwracał uwagę…&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Mamy więc&amp;nbsp;kolejne ryzyko miękkie, a właściwie super miękkie. Bo istotą jest zagrożenie, które w istocie nie istnieje...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-5270203556658141589?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/5270203556658141589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/napoleon-nie-zyje-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5270203556658141589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/5270203556658141589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/09/napoleon-nie-zyje-i.html' title='Napoleon nie żyje !'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-U9HAa0bu93I/TmPoqPZbMGI/AAAAAAAAAuo/pHVmJOELRbs/s72-c/napoleon.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6974096158717233961</id><published>2011-08-28T13:25:00.000-07:00</published><updated>2011-08-29T03:46:41.057-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola wewnętrzna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='COSOII'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='struktura ramowa'/><title type='text'>O! COSO !! cz.1</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GG-z2JiB_5w/TlqjD9qW33I/AAAAAAAAAuc/pzFc21v4q3Y/s1600/Coso+21.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qaa="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-GG-z2JiB_5w/TlqjD9qW33I/AAAAAAAAAuc/pzFc21v4q3Y/s1600/Coso+21.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;Nie&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;doczekane lipcopadowe upały skryły już grzmoty sierpnia, a wakacje mają się ku końcowi… &lt;/em&gt;&lt;em&gt;w tej atmosferze różne stare i nowe skrzynie z wiedzą przeglądamy, szczególnie jedną, co nam kostkę Rubika na myśl przynosi - nie, nie&amp;nbsp;tego rubika, młodzieżom spiesznie wyjaśniamy, które to rubikowego&amp;nbsp; cudeńka w papierniczym nie musiały onegdaj wypatrywać, eh!&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;em&gt;To costka COSO….&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;W niniejszy &lt;em&gt;MiniProjekcie&lt;/em&gt;, który właśnie Publiczności obwieszczamy, chcemy się kilkuodcinkowo nad COSOII „Zarządzanie ryzykiem korporacyjny- zintegrowana struktura ramowa” &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pochylić i naszym P.T. Czytelnikom swoje przemyślenia o tym najbardziej popularnym standardzie zarządzania ryzykiem &lt;em&gt;world-wide&lt;/em&gt; przedstawić, gdyż: &lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Jest najbardziej popularnym standardem ERM&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Również w Polsce…chyba…&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Wciąż żyje, choć niejeden życzy mu rychłego zgonu &lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Nie jest takie złe jak niejeden mu imputuje, choć za dużo tam ględzenia, jak dla nas&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Już w wielu miejscach jest zaimplementowane i pewnie na długo tam pozostanie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Niektórzy uważają , że robią COSOII, a jak jest naprawdę… &lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;Także, zanim się nad &lt;em&gt;treściami&lt;/em&gt; rozwiedziemy, kilka słów o samym Bohaterze należy podsumować...&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;COSO II jest drugim dzieckiem &lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language: EN-US;"&gt;COSO (The Committee of the Sponsoring Organization of the Treadaway Commission)&amp;nbsp;i inicjatywą non-profit następujących organizacji:&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;AICPA&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;(American Institute of Certified Public Accountants), AAA (American Accounting Association), FEI (Financial Executives International) oraz IIA (The Institute of Internal Auditors). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Pierwszym i wciąż dobrym zdrowiem cieszącym się dzieckiem Komitetu jest COSO&amp;nbsp;I&amp;nbsp; "Kontrola&amp;nbsp; Wewnętrzna".&amp;nbsp; Żeby te interrodzinne zależności jeszcze uściślić, to COSOII "Zarządzanie ryzykiem" jest znaczeniowo &lt;u&gt;&lt;strong&gt;szersze&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt; niż COSOI "Kontrola wewnętrzna", a sama&amp;nbsp;kontrola wewnętrzna jest &lt;em&gt;integralną częścią&lt;/em&gt; zarządzania ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;korporacyjnym. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Tak przynajmniej&amp;nbsp;jest w COSO II czarno na białym zapisane, a o-dziwo mało kto o tym wspomina albo pamięta,&amp;nbsp;co uwiarygodnia wyrażane w pewnych kręgach Redakcji podejrzenia, że nieliczni&amp;nbsp;tę, skądinąd ciężkawą lekturę, od deski do deski przemęczyli, za co&amp;nbsp;ich koniec końców&amp;nbsp;nie winimy - bo od czego jest Ryzykonomia...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;Wogóle to&amp;nbsp;zawsze się dziwimy: dlaczego się w&amp;nbsp;dyskusjach i&amp;nbsp;dokumentach zarządzanie ryzykiem mniej lub bardziej domyślnie&amp;nbsp;de facto jako podsystem kontroli wewnętrznej się&amp;nbsp;przedstawia,&amp;nbsp;podczas gdy&amp;nbsp;samo COSO pisze, że jest akurat odwrotne. Osobiście nie do końca się również z tym przyporządkowaniem z COSO zgadzamy, to są radczej funkcje tworzące&amp;nbsp; "linie obronne" organizacji przed przed zagrożeniami. Także, dla porządku tylko pełne poważanie dla kontroli&amp;nbsp;i audytów deklarujemy i to, że niezwykła wagę do nich przykładamy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;em&gt;Jak widzisz, Czytelniku już na początek trochę czytania COSO ci zaoszczędziliśmy teraz jeszcze popularność COSOII badaniami samego COSO jak i naszej rodzonej FERMA-y&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;udokumentujemy:&lt;/em&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-aXr79txAD6s/TlqgvR7VrGI/AAAAAAAAAuU/hPTBUmVBZJA/s1600/COSO1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="135" qaa="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-aXr79txAD6s/TlqgvR7VrGI/AAAAAAAAAuU/hPTBUmVBZJA/s400/COSO1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jSbOFkul6zQ/Tlqg4agbvLI/AAAAAAAAAuY/BDtWze_pE-0/s1600/COSO2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="178" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-jSbOFkul6zQ/Tlqg4agbvLI/AAAAAAAAAuY/BDtWze_pE-0/s400/COSO2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListBullet" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: none; tab-stops: 35.4pt; text-indent: 0cm;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;A o dalszych jasnych i ciemnych, znanych i nieznanych stronach COSOII, w kolejnych odcinkach serialu COSOII, już wkrótce. Zostańcie znami !!!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-6974096158717233961?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/6974096158717233961/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/o-coso-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6974096158717233961'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6974096158717233961'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/o-coso-cz1.html' title='O! COSO !! cz.1'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-GG-z2JiB_5w/TlqjD9qW33I/AAAAAAAAAuc/pzFc21v4q3Y/s72-c/Coso+21.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7455904174936627617</id><published>2011-08-21T05:04:00.000-07:00</published><updated>2011-08-21T05:06:22.899-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mapa ryzyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budownictwo'/><title type='text'>Risk manager w podróży z Mapą (ryzyka)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jGCnbEylM3k/Tk_JWjKFw3I/AAAAAAAAAuI/PPJ2JAVXvAc/s1600/MapRyzmos+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qaa="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-jGCnbEylM3k/Tk_JWjKFw3I/AAAAAAAAAuI/PPJ2JAVXvAc/s1600/MapRyzmos+-+Kopia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;W&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;łaśnie powróciliśmy z kolejnej podróży po Polsce gdzie naszym P.T. Klientom w zarządzaniu ryzykiem doradzaliśmy, a podróżując jak zawsze oczy szeroko otwarte mi&lt;span style="font-size: large;"&gt;ę&lt;/span&gt;liśmy i rożne obserwacje pod kątem tematu przewodniego Bloga czyniliśmy, aby po powrocie zdać z nich naszym P.T. Czytelnikom wierną relację, do czego się w ramach naszej samozwańczej misji krzewienia Ryzykonomii w bliżej niesprecyzowanej przeszłości przecież zobowiązaliśmy….&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Uffff...............dlugie nam się zdanie i wielokrotnie złożonezbudowało, podobnie wiele&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;złożonych Budów w czasie naszej ostatniej podroży samochodowej przez Polskę widzieliśmy. Widok to&amp;nbsp; imponujący, zaiste….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Od razu śpieszymy wyjaśnić, że podróżowaliśmy samochodem w złudnej nadziei, że może trochę , ociupinę sprawniej niż ostatnio&amp;nbsp;koleją przejedziemy -&amp;nbsp;ale, niestety…. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tak więc "do czasu" wszystkie niewygody znosiliśmy ze zrozumieniem ( wiadomo, &lt;em&gt;kiedyś &lt;/em&gt;w końcu trzeba budować) aż nas gdzieś w okolicy Mławy na „Krajówce” &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;krew zalała. Tam to budowlańcy ręcznie „mijankę” znienacka osadzili &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i korki na kilometry w jedną i drugą stronę wyprodukowali. &lt;br /&gt;Rozumiemy -&amp;nbsp;budować trzeba, ale czy oznaczać to musi&amp;nbsp;całego kraju na najbliższe lata praktyczne zatrzymanie. Jakie tu są ryzyka ? I ile kosztują ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Już kiedyś pisaliśmy o przygotowaniach do Olimpiady w Vancouver, że analizując ryzyko tamże, brano pod uwagę nie tylko same &lt;em&gt;wydarzenie,&lt;/em&gt; ale&amp;nbsp;także&amp;nbsp;jego wpływ na prawidłowe funkcjonowania komunikacji, urzędów, sądów i biznesu oczywiście też. Bo przecież żyć i pracować&amp;nbsp;trzeba. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wydaje się więc uzasadnione, że choćby budując Mapę ryzyka przedsięwzięcia budowy infrastruktury (zakładając teoretycznie, że&amp;nbsp;takie Mapy czy Rejestry Ryzyka gdzieś powstają) &amp;nbsp;powinno się brać pod uwagę nie tylko korzyści, ale i zagrożenia i – również – i „czasowe” ich oddalenie. My strojąc w Mega&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Korku pod Mławą tak szybko tamtejszą Mapę Ryzyka w myślach rozrysowaliśmy:&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DGmNQBIjg2M/Tk_Ie5kLgNI/AAAAAAAAAuE/8RQxP_0jmv0/s1600/MapRyzmos.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="292" qaa="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-DGmNQBIjg2M/Tk_Ie5kLgNI/AAAAAAAAAuE/8RQxP_0jmv0/s400/MapRyzmos.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Czyli, jak nam się zdaje&amp;nbsp;„zwykła” Mapa ryzyka nie wystarcza i dla właściwej analizy zintegrowanego ryzyka. należy cały bilans &amp;nbsp;&lt;em&gt;szanse-zagrożenia + czas&lt;/em&gt; rozważyć. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Nawiasem mówiąc&amp;nbsp;uważamy, że na bieżące zagrożenia, związane z permanentnym unie-ruchomieniem podróżujących prywatnie i w biznesie różne środki zaradcze można znaleźć. &lt;br /&gt;Objazdy, rozłożenie prac, czy zwykłe tablice przydrożne z informacjami, wiele dobrego mogłyby dla zmniejszenia bieżących, negatywnych skutków realizacji przyszłych szans zdziałać.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-7455904174936627617?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/7455904174936627617/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/risk-manager-w-podrozy-z-mapa-ryzyka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7455904174936627617'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7455904174936627617'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/risk-manager-w-podrozy-z-mapa-ryzyka.html' title='Risk manager w podróży z Mapą (ryzyka)'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-jGCnbEylM3k/Tk_JWjKFw3I/AAAAAAAAAuI/PPJ2JAVXvAc/s72-c/MapRyzmos+-+Kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4440583333268661577</id><published>2011-08-13T08:59:00.000-07:00</published><updated>2011-08-13T09:01:51.296-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarząd'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rada nadzorcza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='raport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AIRMIC'/><title type='text'>Co nas uczą MegaSkuchy?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2gLiRvoaeZ4/TkafvN3PuGI/AAAAAAAAAt8/X8XgnJKKAbs/s1600/Catastrophes_in%252520History12.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" naa="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-2gLiRvoaeZ4/TkafvN3PuGI/AAAAAAAAAt8/X8XgnJKKAbs/s1600/Catastrophes_in%252520History12.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;orzuciwszy dość jałowe rozważania na temat „właściwego” kursu franka powracamy do najnowszych developmentów na polu korporacyjnego zarządzania ryzykiem. Dziś na tapetę weźmiemy wnioski z raportu wydanego przez bratni brytyjski AIRMIC, a noszącemu znamienny tytuł „Droga do ruiny”.&amp;nbsp;No bo ruiny były...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Autorzy analizują 18 wielkich MegaSkuch. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Ofiary opisane w raporcie to: AIG, Arthur Andersen, BP, Cadbury Schweppes, Coca-Cola, EADS Airbus, Enron, Firestone, Maclaren, Northern Rock, Shell and Société Générale. Łaczne straty to – bagatela- &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;co najmniej 6 miliardów zielonych. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;MegaSkuchy warte były: w 11 przypadkach głowy 11 chairmanów, CEO lub członków. W 16 przypadkach białokołnierzaści otrzymali kary finansowe, a w 4 poszli za kraty. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wszystkie opisane kompanie do tej pory z trudem liża rany&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;- oczywiście z wyjątkiem tych , których już , jak Enron-u czy AA-a nie ma wśród nas. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przyczyny owych korporacyjnych tragedii, które mogą spotkać każdego z nas ( i to jest ten wątek edukacyjny Drogi Czytelniku, bo przecież nie straszymy dla samego straszenia) są krótkie i łatwe do zapamiętania: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol style="margin-top: 0cm;" type="A"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Niedostateczne umiejętności monitorująco-kontrolno-nadzorcze executywnych &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i non-executywnych z boardów &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Ślepota ( &lt;i&gt;oooo, nazywanie rzeczy po imieniu się nam zawsze podoba przyp. red&lt;/i&gt;) na negatywne ryzyka inherentne, a w szcególności związane z obranym modelem biznesowym i dotyczące reputacji. I dodatkowo ślepota niesymetryczna w stosunku do ostrości widzenia szans zwiażanych z tymi samymi czynnikami. &lt;i&gt;Innymi słowy : jesteśmy najlepsi , jesteśmy wspaniali, jesteśmy po prostu ze stali, la,la,laaaa,….&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Niedostateczny (brak ?) przywództwa w zakresie etosu i kultury organizacyjno-biznesowej (&lt;i&gt;ciagle się nam ta "kultura" pojawia, sami się zaczynamy czuć nieswojo, u nas w biznesie się podobnymi dyrdymałami specjalnie nie zajmujemy, nieprawdaż?&amp;nbsp;przyp. red - znowu...&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Wadliwa komunikacja wewnętrzna i nieefektywny przepływ informacji&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Wysoki stopień skomplikowania organizacji i nieustanne zmiany (w tym ryzyka&amp;nbsp;M&amp;amp;A-ów)&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Niewłaściwy system motywacyjny (ten formalny i ten nieformalny)&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;„Szklany sufit” powodujący że risk management i internal audyt nie mają możliwości raportować i analizować ryzyk związanych z działalnością najwyższego kierownictwa&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Raport podsumowuje krótko, że wymienione ryzyka były niebezpieczne na 4 sposoby: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Stanowiły potencjalne śmiertelne niebezpieczeństwo dla wymienionych&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Gdy się materializowały wywoływały katastrofalne, nieubezpieczalne straty i wprost zagrażały posadom top-menadżmentu&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Czasami stanowiły czynnik transformujący znaczne, ale „zarządzalne ryzyka” w katastrofy, które niszczyły&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;reputację i misję firmy&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Większość z w/w ryzyk jest poza „zasięgiem” obecnych technik analizy ryzyka i wykraczają poza kompetencje i wiedzę typowych risk manadżerów. Jednak nieidentyfikowane i nie zarządzane pozostaję nieporzebnie śmiertelne niebezpieczne&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;Co nas uczą MegaSkuchy? A uczą ? &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4440583333268661577?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4440583333268661577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/co-nas-ucza-megaskuchy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4440583333268661577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4440583333268661577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/co-nas-ucza-megaskuchy.html' title='Co nas uczą MegaSkuchy?'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-2gLiRvoaeZ4/TkafvN3PuGI/AAAAAAAAAt8/X8XgnJKKAbs/s72-c/Catastrophes_in%252520History12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1961414922572770613</id><published>2011-08-09T14:28:00.000-07:00</published><updated>2011-08-09T14:35:09.510-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rynki finansowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niepewność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CHF'/><title type='text'>Racjonalna niepewność franka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yM1uUP0n9lw/TkGieQGPy5I/AAAAAAAAAtk/bNuLBZq5-qc/s1600/imagesCAFH7Z9I.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" naa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-yM1uUP0n9lw/TkGieQGPy5I/AAAAAAAAAtk/bNuLBZq5-qc/s1600/imagesCAFH7Z9I.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;„W&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; długim okresie wszyscy będziemy martwi” zauważył kiedyś Lord Maynard Keynes. Te i inne kwaśne skojarzenia nam na myśl przychodzą gdy oglądamy na szklanym ekranie gadające głowy przyszłość od ręki przepowiadające. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie żebyśmy się specjalnie zarządzaniem ryzykiem walutowym emocjonowali, choć wiemy to i owo na temat, ale trudno żeby głosu nie zabrać,&amp;nbsp;gdy rynki finansowe szaleją i frank szaleje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A&amp;nbsp;o ryzyku związanych z kredytami w CHF-ach już na początku tego roku pisaliśmy przy okazji (polskiej) Mapy Ryzyka Ryzykonomii&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/01/mapa-ryzyka-2011-by-ryzykonomia.html"&gt;(tutaj).&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I to wcale nie dlatego żebyśmy specjalnie genialni byli o tym przypominamy, ale taka jest dola risk managera, żeby stare prawdy powtarzać i wysłuchiwać w odpowiedzi do znudzenia, że „nam się to przydarzyć nie może”. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Podobnież bańka spekulacyjna cen nieruchomości&amp;nbsp;już na naszym rynku drży napompowana, a&amp;nbsp;przecież wiele już &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;podobnych było w historii &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i schemat się zawsze&amp;nbsp;podobny powtarzał. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wracając do tematu szaleństw franka, to szczególnie nas irytują opinie, że obecny kurs jest nieracjonalny i na pewno się "racjonalnie" w krótszym lub dłuższym okresie ustabilizuje (zmieni).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W meandry analiz fundamentalnych czy fraktalowych nie próbując się zagłębiać zauważamy Drodzy Frankomentatorzy, że ekonomia już dawno mitologiczny paradygmat o racjonalności zachowań rynków porzuciła. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Decyzje podejmują ludzie, a ci w warunkach niepewności (czyli zawsze) wcale racjonalnie się zachowywać nie muszą i nie zachowują. Takie efekty jak framing czyli perspektywa decydenta, asymetria informacji, kaskady informacyjne czy „zwykły” herding, stadność zachowań, już dawno to zauważono, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;racjonalność pod znakiem zapytania postawiają. Nieznaczy to, że racjonalności ekonomii &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;w ogóle nie ma. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jest , tylko często&amp;nbsp;inna dla Pana Władka, Pani Zosi czy Pana Mietka. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Szarlatanerią jest dla nas, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;choć rozumiemy , że jak mikrofon podtykają, to coś powiedzieć trzeba twierdzenie, że kurs dajmy na 3,33 jest racjonalny a 4,12 nie. Kto empirycznie racjonalności takich a nie innych kursów dowieść&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;może. Pomogą długie okresy?&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;A&lt;/span&gt; jakie to są długie okresy bardziej dla dłużników bankowych przyjazne ? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;Kto wie co się na świecie z 2,5,10 lat wydarzyć może? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I dlatego zarządzanie ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;się wróżeniem z fusów nie zajmuje. I łopatologicze ale&amp;nbsp;recepty&amp;nbsp;&amp;nbsp;daje.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na przykład: &amp;nbsp;&lt;em&gt;nie traktuj hedgingu pozycji walutowych firmy jak gry w kości.&lt;/em&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Albo:&amp;nbsp;&lt;em&gt;zadłużaj się w walucie, w której zarabiasz.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I nie kop się z koniem niepewności. Chyba że lubisz hazard. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Ale tą popularną skądinąd dziedziną ludzkiej aktywności &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;już risk management innym specjalistom pozostawia.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;Bo to niepewność jest racjonalna, a racjonalnośc niepewna...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1961414922572770613?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1961414922572770613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/racjonalna-niepewnosc-franka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1961414922572770613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1961414922572770613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/racjonalna-niepewnosc-franka.html' title='Racjonalna niepewność franka'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-yM1uUP0n9lw/TkGieQGPy5I/AAAAAAAAAtk/bNuLBZq5-qc/s72-c/imagesCAFH7Z9I.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-8814112142994041435</id><published>2011-08-02T09:20:00.000-07:00</published><updated>2011-08-02T09:21:34.472-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ład Korporacyjny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Green paper'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='EU'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='corporate governance'/><title type='text'>Ordnung Risk Management i Konsultacje Sp. cz. II</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4k7mLqgLdb8/Tjgi89Zhd_I/AAAAAAAAAtc/lasxwyVuVms/s1600/ordnung.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="135" src="http://3.bp.blogspot.com/-4k7mLqgLdb8/Tjgi89Zhd_I/AAAAAAAAAtc/lasxwyVuVms/s200/ordnung.jpg" t$="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;B&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;ywszy i powróciwszy dopieroco z wizytą u&amp;nbsp;naszych germańskich sąsiadów powracamy ochoczo do tematu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Green Papiera, który streszczaliśmy poprzednio. Dziś się skupimy na tym, co tam o zarządzaniu ryzykiem napisano.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Skoro jednak o naszych podróżach do krainy &lt;em&gt;Ordnungu&lt;/em&gt; wspomnieliśmy, to musimy przyznać że każdorazowo uderza nas jak silna jest tamtejsza kultura zarządzania ryzykiem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zwana też niekiedy niemieckim porządkiem/organizacją, a nawet&amp;nbsp;ironicznie brakiem polotu, kultura zarządzania ryzykiem jest kultywowana na zachód od Odry od najniższego poziomu życia codziennego, społecznego i najwyraźniej biznesowego. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Widać to wszędzie.Trudno choćby na niemieckich ulicach zobaczyć dziecko na rowerze czy rolkach bez stosownych hełmów czy ochraniaczy. U nas dbanie o bezpieczeństwo własnych dzieci i swoje&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;to wciąż najwyraźniej wstyd niemały, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i wyzwanie dla kultury szwoleżersko- ułańskiej. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Choć każdy, kto się kiedykolwiek na rowerze czy rolkach w.........ł&amp;nbsp; (ilość kropek jest całkowicie przypadkowa &lt;em&gt;przyp. red.&lt;/em&gt; )&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;o skuteczności tych&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;środków zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;zaświadczyć może. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Takich przykładów można mnożyć mnóstwo. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Intrygujące, że na korporacyjnym polu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Niemcy wcale w mnożeniu standardów zarządzania ryzykiem nie przodują, choć oczywiście, szerzej w obszarze Corporate Governance niemiecki KonTrag w tyle za innymi nie zostawał. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wystarczy też&amp;nbsp;na niemiecki &lt;em&gt;Wirtschaft&lt;/em&gt; spojrzeć, żeby zrozumieć, że&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ścieżka dokumentowej komplajansowości nie jest jedyna w skutecznym zarządzaniu. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Szerzej do tematu niemieckich rozwiązań w zakresie zarządzania ryzykiem wrócimy przy innej okazji niebawem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;A tu przecież jeszcze obiecana tematyka Zombi czeka, więc zarękawki zakasać trzeba….&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W przedmiotowym Green Papierze, w zasadzie o zarządzaniu ryzykiem explicite mówi się w &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jednym, dedykowanym rozdziale. Znajdziemy w nim zajawkę jak ważne jest zarządzanie ryzykiem dzisiaj i w ogóle i - co istotne - że każdorazowo ERM powinno być krojone na miarę organizacji. (&lt;em&gt;Wiadomo!&lt;/em&gt;) &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście dla powodzenia całej operacji kluczowy jest „&lt;em&gt;ton płynący z góry”, &lt;/em&gt;a więc odpowiednie i poważne (!)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zaangażowanie zarządów i rad nadzorczych. W tym celu istotne jest również klarowne (dla pracowników i akcjonariuszy) opisanie: kto za co w zarządzaniu ryzykiem odpowiada. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Autorzy Zielonego Papieru (a?)&amp;nbsp;w ramach konsultacji stawiają również zainteresowanemu społeczeństwu pytania : &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;em&gt;1)&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;em&gt;Czy zgadzasz się z opinią, że zarząd/rada nadzorcza powinna aprobować i brać odpowiedzialność za apetyt na ryzyko i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;informować o nim odpowiednio akcjonariuszy ? Czy ta informacja powinna dotyczyć ryzyk istotnych dla interesariuszy ze społeczeństwa (societal risks) ?&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ryzykonomia&amp;nbsp;odpowiada: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na pewno powinna aprobować i brać odpowiedzialność. Ostrożnie natomiast&amp;nbsp;z informowaniem szczegółów&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;apetytu na ryzyko, bo to informacja wrażliwa&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i cenna dla konkurencji. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Natomiast informacja o kluczowych ryzykach „społecznych”, szczególnie w&amp;nbsp;świadomych&amp;nbsp;CSR-owo firmach coraz częściej znajduje się w raportach spółek.&amp;nbsp;Zapewne ta praktyka będzie coraz częstsza, bo tego oczekują interesariusze, wydaje się więc że samoregulacja będzie lepsza od kolejnej regulacji. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;em&gt;2)&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;em&gt;Czy zgadzasz się z opinią, że zarząd/rada nadzorcza powinny zadbać o to, aby kompanijny system zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;byl efektywny i odpowiadał profilowi ryzyka firmy ?&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ryzykonomia odpowiada: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tak , naturalnie że tak ! Oczywiście mamy nadzieję ze wspomniane &lt;em&gt;Organa&lt;/em&gt; znają i rozumieją jaki ów profil ryzyka jest. Bo różnie to bywa….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I to by było na tyle - w temacie konsultacji społecznych -&amp;nbsp;na dziś. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-8814112142994041435?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/8814112142994041435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/ordnung-risk-management-i-konsultacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8814112142994041435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/8814112142994041435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/08/ordnung-risk-management-i-konsultacje.html' title='Ordnung Risk Management i Konsultacje Sp. cz. II'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-4k7mLqgLdb8/Tjgi89Zhd_I/AAAAAAAAAtc/lasxwyVuVms/s72-c/ordnung.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2627457262488277568</id><published>2011-07-19T13:45:00.000-07:00</published><updated>2011-07-20T00:49:36.977-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Komisja Europejska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ład Korporacyjny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='corporate governance'/><title type='text'>Konsultacje Społeczne cz.1</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hGazkEp7jyg/TiXrJKxbMQI/AAAAAAAAAtQ/Aad8x3xuE7c/s1600/green+1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" m$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hGazkEp7jyg/TiXrJKxbMQI/AAAAAAAAAtQ/Aad8x3xuE7c/s1600/green+1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;omimo, że korporacyjna Polska obezwładniona słońcem z lekka zamarła w bezruchu,&amp;nbsp;to nie znaczy, że konsultacje społeczne nie trwają. Trwają.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jeszcze późną wiosną Europejska Komisja „wypuściła" wstępne&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;opracowanie&lt;/span&gt;&amp;nbsp;p.t.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;"&lt;/span&gt;&lt;em&gt;Green paper. The EU corporate governance framework ”&lt;/em&gt; czyli „Raport o&amp;nbsp;corporate governance w Państwach członkowskich EU”.&amp;nbsp;Corporate governance to temat bliski dla&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem,&amp;nbsp;więc dokumentu tego nie możemy przeoczyć. &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jednoczesnie Komisja&amp;nbsp;otworzyła&amp;nbsp;konsultacje społeczne przed ogłoszeniem oficjalnej i ostatecznej wersji dokumentu. Redakcja Bloga Ryzykonomia&amp;nbsp;czując się również przez Komisję zahaczona, niniejszym tekstem w konsultacjach społecznych również pouczestniczy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Najogólniej podsumowując to się Papier Konsultacyjny KE na&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kilku problemach koncentruje: &lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ład Korporacyjny&amp;nbsp;w spółkach publicznych i niepublicznych, dużych i małych&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Rola rad nadzorczych&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Rola akcjonariuszy &lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Efektywność zasady &lt;em&gt;„comply or explain”&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Co więc z &lt;em&gt;Green paper&lt;/em&gt;-a wynika ?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HQaI4EmET-s/TiXrv5dZLfI/AAAAAAAAAtY/v8uAgt5KEl8/s1600/green2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-HQaI4EmET-s/TiXrv5dZLfI/AAAAAAAAAtY/v8uAgt5KEl8/s1600/green2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;- Należy być ostrożnym z prze- regulowywaniem i najwyraźniej powinno się ono zatrzymać na spółkach publicznych. Z pewnością zasady CG również spółkom nielistowanym pomoże ale to już ich własna decyzja. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ład Korporacyjny to idea ważna dla firm niezależnie od ich wielkości. Oczywiście należy dostosowywać narzędzia do potrzeb i rozmiarów organizacji. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;- Zarządy i Rady nadzorcze powinny być odpowiedzialne, dobrze poinformowane, ogóle dość mądre i opłacane odpowiednio, na jasnych zasadach oczywiście. O&amp;nbsp;Polskiej specyfice chciałoby sie tu&amp;nbsp;wiele powiedzieć, ale aż tak szczegółowy raport nie jest. Raport porusza również&amp;nbsp;gorący temat udziału kobiet w wladzach spółek, jest ich w Europie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ca. 12 % najwyraźniej niezawiele choć badania wskazują, że udział kobiet może dawać określone korzyści, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;choćby wynikające z dywersyfikacji podejścia do problemów. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Poza tym kobiety są bardziej sumienne w wypełnianiu swoich obowiązków i czesciej przychodzą na posiedzenia, taka prawda. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;- Akcjonariusze, szczególnie ci mniejsi, według&amp;nbsp;autorów opracownia&amp;nbsp;niespecjalnie się corporate governance i w ogóle sposobem zarządznia spółkami interesują. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawy tu się jawi kontrast:&amp;nbsp;&amp;nbsp;corporate governance cenią inwestorzy giełdowi, którzy są gotowi wyraźnie więcej płacić za akcje dobrze „poukładanych” spółek.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Najwyraźniej „akcjonariusze” i „inwestorzy” to nie zawsze to samo. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ostatecznie&amp;nbsp;trudno&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;akcjonariuszy zmuszać żeby interesowali się jak zarządza się spółką. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;- „Comply or explain”&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Autor czyli Komisja przywołują badania, które &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pokazują, że spółki dość luźno traktują człon „&lt;em&gt;explain&lt;/em&gt;”&amp;nbsp;powszechnej zasady różnych&amp;nbsp;kodeksów corporate governance.&amp;nbsp; Nawet w 60 % przypadków, kiedy spółki zdecydowały się na „not to comply” owe „explain” było „niedostateczne” . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Niedostateczne, oznacza że spółki jedynie zamieszczają w raportach stwierdzenia, że nie wprowadzają rekomendacji kodeksów corporate governance albo te wyjaśnienia były bardzo (bardzo) ogólne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak mogą być ogólne, sprawdzić można łatwo, choćby próbując wyczytać w raportach polskich spółek jak zarządzają one ryzykiem . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Ale, ale , skoro o zarządzaniu ryzykiem mowa to naturalnie , Green Paper ten temat adresuje… ale o tym już w kolejnej części naszych Konsultacji Społecznych, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;niebawem.&lt;/em&gt; &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-2627457262488277568?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/2627457262488277568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/konsultacje-spoeczne-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2627457262488277568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2627457262488277568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/konsultacje-spoeczne-cz1.html' title='Konsultacje Społeczne cz.1'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hGazkEp7jyg/TiXrJKxbMQI/AAAAAAAAAtQ/Aad8x3xuE7c/s72-c/green+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1435350438865297239</id><published>2011-07-11T07:18:00.000-07:00</published><updated>2011-07-12T00:22:50.705-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='imprezy masowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pielgrzymki'/><title type='text'>Pielgrzymka Radia Maryja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7-Wc43trVtg/ThsEGPJNheI/AAAAAAAAAtI/Sbn4Adrc_o0/s1600/czest.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-7-Wc43trVtg/ThsEGPJNheI/AAAAAAAAAtI/Sbn4Adrc_o0/s1600/czest.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Bracia i Siostry !&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Pax, pax ! Nie kasujcie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pochopnie linków&amp;nbsp;do Bloga Ryzykonomia !&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;To nie skutki upału przywiodły nas do dzisiejszego tematu, ale nasza Misja szerzenia Zarządzania ryzykiem wśród bliźnich.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W temacie "okołoduchowym"&amp;nbsp;pisaliśmy już &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/11/jak-zdebiaem.html"&gt;kiedyś&lt;/a&gt;, dzisiaj&amp;nbsp;i jako, że sezon wakacyjnych pielgrzymek w pełni, nie możemy nie wspomnieć o ryzykach związanych z jakże prastarą działalnością człowieka,&amp;nbsp;czyli pielgrzymowaniem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Niektórzy mówią nawet, że całe życie człowiecze to pielgrzymka... my jednak w filozofii mniej biegłymi będąc,&amp;nbsp;na blogu się&amp;nbsp;na organizacyjnej stronie zagadnienia&amp;nbsp;koncentrujemy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak&amp;nbsp;&lt;a href="http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,9923816,Pielgrzymka_Sluchaczy_Radia_Maryja_byla_jak_egzamin.html"&gt;donosi GW&lt;/a&gt; (&lt;em&gt;jak widzisz Czytelniku źródła starannie dobieramy i o żadne ultrakonserwatywne czy kryptonarodowe odchylenie nas z lekka posądzać się nie da&lt;/em&gt; ), pierwsza duża Pielgrzymka do Częstochowy w tym roku, właśnie Pielgrzymka&amp;nbsp;Radia Maryja, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;stała się "próbą generalną przygotowania służb zarządzania kryzysowego w Częstochowie do szczytu pielgrzymkowego w tym roku".&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawe to &lt;em&gt;lessons learned&lt;/em&gt; dla każdego managera-organizatora, łącznie z empirycznymi danymi co do częstości zdarzeń ,&amp;nbsp;choćby ilość zasłabnięć na parafię czy zagubień/godzinę. Zupełnie serio, takie dane są w zarządzaniu niezmiernie cenne, choć któż je gromadzi ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nadnmienić należy, że&amp;nbsp;informacja GW jest pozytywna bo służby kryzysowe z Bożą Pomocą sobie poradziły i&amp;nbsp;kryzys się nie zdarzył&amp;nbsp;choć masa ludzi się zjechała ( a raczej zeszła).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie po raz pierwszy nas to dziwi jak dużo się&amp;nbsp;U Nas mówi &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;o zarządzaniu kryzysowym. A przecież &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;trudno w Częstochowie pielgrzymki nazywać „kryzysem”. Kryzys to sytuacja ekstremalna. A co z ryzykami ?&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;I znowu od&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nazewnictwa i przyjętej metody wiele bardzo zależeć może…&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Skoro o pielgrzymkach mowa to niebezpieczeństwa z nimi związane, choć nie&amp;nbsp;duchowe oczywiście, od dawna spędzają sen z oczu wielu - i to nie tylko w Częstochowie . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-AqDukKvsfW4/ThsB8lxTEHI/AAAAAAAAAtE/JrNDM8MYh5I/s1600/22.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-AqDukKvsfW4/ThsB8lxTEHI/AAAAAAAAAtE/JrNDM8MYh5I/s200/22.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Przykładem ekstremalnym jest muzułmański &lt;span dir="rtl" lang="AR-SA" style="font-size: 14pt;"&gt;حج&lt;/span&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span dir="ltr"&gt;&lt;/span&gt;,&lt;/span&gt; hadżdż , czyli pielgrzymka do Mekki w Arabii Saudyjskiej Tam na terenie niespełna &lt;metricconverter productid="8 km" w:st="on"&gt;8 km&lt;/metricconverter&gt; kwadratowych gromadzi się nawet 2,5 miliona pielgrzymów. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Kilkukrotnie doszło zresztą do tragedii: &amp;nbsp;w 1990 zatratowano 1426 osób w tunelu Al-Ma'aisim, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;a na moście Jamarat podczas rytuału kamieniowania w 2004 roku zginęło 250 osób, a w 2006 osób 346. Po tych wydarzeniach&amp;nbsp;&amp;nbsp;odpowiednie środki zaradcze zostały&amp;nbsp;w końcu&amp;nbsp;podjęte. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tu zauważyć musimy, że&amp;nbsp;tunele, mosty i inne przewężenia&amp;nbsp;to naturalne punkty krytyczne na każdym dużym zgromadzeniu, pisaliśmy już o tym w &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/08/masowe-ryzyko-imprez-masowych.html"&gt;przypadku Duisburga&lt;/a&gt; i takie lekcje pilnie przerabiać trzeba. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Domyślasz się zapewne Drogi Czytelniku, że nam tu nasze ulubione EURO na myśl przychodzi , trudno takich paraleli nie dostrzegać (my dostrzegamy wiele)&amp;nbsp;choć oczywiście, cel imprez nie zawsze tak zbożny jak omawiany dzisiaj bywa. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Krótko jeszcze temat uzupełniając to nasze Źródła około-pielgrzymkowe następujące ryzyka jako kluczowe dla pielgrzymek podkreślają: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="margin-top: 0cm;" type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Bardzo duża&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;liczba osób w bardzo ograniczonej przestrzeni &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Wjazd i wyjazd&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Problemy z kontrolą ruchu tłumu&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Panika, deptanie, tratowanie &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Kongestie komunikacyjne&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Problemy z komunikacją wogóle &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Zagrożenie epidemiologiczne ( takie choćby właśnie w Mekce w związku z chorobami tropikalnymi w zanotowano, co zaowocowało podjęciem przez saudyjskie władze odpowiednich&amp;nbsp;sił i środków) &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Ataki terrorystyczne &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Problemy z akomodacją czyli zakwaterowaniem &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Dostarczenie wody, pożywienia, prądu, energii &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Zapewnienie higieny&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;Itp.itd&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Po to jednak, przecież Pan Bóg człowiekowi dał&amp;nbsp;rozum , żeby i pielgrzymki do Niego w sposób przemyślny organizował i ryzykiem zarządzał, czego&amp;nbsp;ani małpa ani pingwin ani inny stwór lądowy, wodny czy podziemny nie potrafi. ( tu nam się nieopatrznie kolejny argument pro-wdrożeniowy pojawił .....)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na koniec jeszcze dodamy, że organizatorzy z Mekki kierują do pielgrzymów ustawicznie&amp;nbsp;przesłanie: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;„Bądźcie&amp;nbsp;przyjaźnie nastawieni, zachowujcie się rozważnie i uprzejmie. Nie pchajcie się” . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Proste i sensowne, prawda ? &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IJx_EfRsmqI/ThsFAuwJTEI/AAAAAAAAAtM/rnRz9EawUcE/s1600/imagesCA6LRG35.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-IJx_EfRsmqI/ThsFAuwJTEI/AAAAAAAAAtM/rnRz9EawUcE/s1600/imagesCA6LRG35.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1435350438865297239?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1435350438865297239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/pielgrzymka-radia-maryja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1435350438865297239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1435350438865297239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/pielgrzymka-radia-maryja.html' title='Pielgrzymka Radia Maryja'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-7-Wc43trVtg/ThsEGPJNheI/AAAAAAAAAtI/Sbn4Adrc_o0/s72-c/czest.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1467964483669938148</id><published>2011-07-06T13:31:00.000-07:00</published><updated>2011-07-06T13:31:49.433-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='black swan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porty lotnicze'/><title type='text'>Wakacyjne ryzyko (nie)zmęczenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Lx1XgO8h3ZM/ThTFQzV-hPI/AAAAAAAAAtA/krRvNQL-cxU/s1600/p2275_56e2c2eb9d1d089ee42430cf1a5889c7airbus.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" m$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Lx1XgO8h3ZM/ThTFQzV-hPI/AAAAAAAAAtA/krRvNQL-cxU/s1600/p2275_56e2c2eb9d1d089ee42430cf1a5889c7airbus.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Witajcie, witajcie, witajcie&amp;nbsp;drodzy Czytelnicy !!!! Trochę nas nie było ale już jesteśmy. I ledwie żeśmy po wyjeździe regeneracyjno-integracyjnym Redakcję Bloga odkluczyli, a już nam Naczelny wytyka, że czytelność i oglądalność spadła. Coś się&amp;nbsp;Cztelnicy rozleniwili ale, że jest sezon wakacyjny, więc i nie ma się co dziwić, rozumiemy i wybaczamy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A swoją drogą to sporo przecież do Czytania na Blogu w naszych przepastnych archiwach zawsze można znaleźć, na przykład o&amp;nbsp;naszym ulubionym &amp;nbsp;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/01/jak-to-sie-robi-w-us-armed-forces-czyli.html"&gt;zarządzaniu ryzykiem w wojsku&lt;/a&gt;, przewagach ulubionego&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/04/planowanie-gdzie-czas-na-spontan.html"&gt;planowania&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/04/prawdopodobienstwo-w-zarzadzaniu.html"&gt;Prawdopodobieństwie&lt;/a&gt; ataku naszej&amp;nbsp;ulubionej Godzili . Nieciekawe ? A może Zombi zaciekawi ?!! Już wkrótce i o Zombie będzie (choć Naczelny Bloga marudzi, że może za mało &lt;em&gt;sieriozni&lt;/em&gt; jak na poważnych risk managerów jesteśmy i&amp;nbsp;zbyt często&amp;nbsp;za bardzo temat upraszczamy). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A przecież jakiś czas temu&amp;nbsp; komplement (dla nas) dotarł, że tu- i -&amp;nbsp;uwdzie Studenty &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Bloga czytają i nawet orzekły, że &lt;em&gt;„jakieś to zarządzanie ryzykiem na&amp;nbsp;Ryzykonomii łatwe i zrozumiałe ”.&lt;/em&gt; Bardzo się z tego cieszymy, bo tak właśnie uważamy, że zarządzanie ryzykiem tylko wtedy skutecznie działa kiedy się go jako czary – mary nad szklaną kulą nie przedstawia. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W wakacyjnym tenorze pozostając, to dziwne uczucie już Mickiewiczom i Byronom znane dzieliliśmy ostatnio, takie mianowicie, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;że podróżując u człowieka się zmysł krytycznej obserwacji wyostrza. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choćby wiele naszych ( no może nie naszych osobiście) wyobrażeń o rodzimych osiągnięciach modernizacyjnych niekoniecznie znajduje empiryczne potwierdzenie. Choćby nasze lotniska już ostatnich godzin dożywają, nawet te nowobudowane konkurencji z niejednym regionalnym lotniskiem Lewantu nie wytrzymują, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ale wiadomo Zabory, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Hakata i rusyfikacja, wojny światowe i odra wylała, wytłumaczeń jest zawsze pod dostatkiem. W &lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language: EN-US;"&gt;końcu, j&lt;/span&gt;eszcze ze 145 lat mamy w zanadrzu, żeby choćby infrastrukturę komunikacyjną &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;do jakiego takiego stanu doprowadzić. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W ogóle to mamy wrażenie, że choćby w rodzimych portach lotniczych nie czekając na przyszłoroczne Igrzyska Nożne &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;już teraz zarządzanie kryzysowe należy wdrożyć bo dantejskie tłumy i dezorganizację widać aż się o wizytę złych ludzi (tfu) lub inne nieszczęścia &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;proszą. Choćby pomimo kompanii Komandosów w czarnych mundurach z &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;broniami krążących wystarczy kamieniem rzucić żeby kilkudziesięciu podróżnych trafić. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I tak strach pomyśleć co by&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bez EURO było, ale przecież i inne wyzwania przed Narodem pozostają , co z modernizacją później będzie ? Może pomoże Olimpiada Zimowa w Zakopanem jako hasło przewodnie nowym impulsem wzrostowym by być mogła ? Albo letnia w Lublinie ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście nasze zainteresowanie zarządzaniem ryzykiem w lotnictwie zawsze przy wzbijaniu się w powietrze wzrasta, pisaliśmy zresztą już kiedyś o przypadkach &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/06/bydowozy-nad-europa-rzecz-o-istocie.html"&gt;Ryanaira&lt;/a&gt;, a ostatnio choćby informacja o &lt;a href="http://sky-watcher.pl/content/finnair-linie-finnair-jako-pierwsze-na-swiecie-wprowadzaja-system-kontroli-czujnosci"&gt;Systemie Zarządzania Ryzykiem Zmęczenia&lt;/a&gt; bardzo nam się spodobała, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;czego to ludzie nie wymyślą…. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie żeby w letniej i z lekka ogórkowej atmosferze pozostać po raz kolejny do tematu wykrywania nurtujących każdego risk managera &lt;em&gt;black swanów&lt;/em&gt; czyli czarnych łabędzi powracamy, widać nie są aż tak trudne do wykrycia co zamieszczona poniżej intrygująca interpretacja anonimowego dealera czy tradera dowodzi. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5gpCOXTQk90/ThTDAKmydCI/AAAAAAAAAs8/QXUThtcWdXM/s1600/black_swan.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="308" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-5gpCOXTQk90/ThTDAKmydCI/AAAAAAAAAs8/QXUThtcWdXM/s400/black_swan.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1467964483669938148?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1467964483669938148/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/wakacyjne-ryzyko-niezmeczenia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1467964483669938148'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1467964483669938148'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/07/wakacyjne-ryzyko-niezmeczenia.html' title='Wakacyjne ryzyko (nie)zmęczenia'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Lx1XgO8h3ZM/ThTFQzV-hPI/AAAAAAAAAtA/krRvNQL-cxU/s72-c/p2275_56e2c2eb9d1d089ee42430cf1a5889c7airbus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1184129877570862938</id><published>2011-06-26T06:16:00.000-07:00</published><updated>2011-06-26T06:19:10.132-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zintegrowane zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Pytanie !</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gut64ceFrZ4/Tgcw8GCS7UI/AAAAAAAAAs4/AJlm7w8UsJU/s1600/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gut64ceFrZ4/Tgcw8GCS7UI/AAAAAAAAAs4/AJlm7w8UsJU/s1600/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;Jest taki dziwne Pytanie, który zawsze pojawia się na konferencjach, panelach, dyskusjach dotyczących zarządzania ryzykiem. Już wiele atramentu z jego powodu w kałamarzach przelano, wielu adwersarzy po gorących dyskusjach rozeszło się w swoją stronę nieprzekonanych.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;My&amp;nbsp;zasadność i sens stawiania tego &lt;em&gt;Pytania&lt;/em&gt; równo rozumiemy&amp;nbsp;- jak i nie rozumiemy- jak przystało na Redakcję Ryzykonomii, które na każdy problem stara się z mnogich punktów widzenia spoglądać.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;I tak, rozumiemy, że „nieszczęściem” zarządzania ryzykiem korporacyjnym&amp;nbsp;- biznesowym -zintegrowanym czyli ERM jest to, że pojawiło się po kolejnych falach różnych metod,&amp;nbsp;k&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;tóre miały firmy uczynić większymi, menadżerów lepiej opłacanymi, a akcjonariuszy szczęśliwszymi. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Przed zarządzaniem ryzykiem pierwsze rzędy krzeseł przed zarządami firm&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zajęły już zarządzanie jakością w różnych odmianach, Blue Oceany , Zbalansowane Karty Wyników, Internal Kontrole, Kontrollingi, Lean-y&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i jeszcze na koniec popróbuje się dopchać zarządzanie ryzykiem.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Tego jest dla poniektórych menadżerów zapewne za wiele. Nie dość, że zarządzają przeszłością to jeszcze w przyszłość próbują ich wyekspediować. A przecież za przyszłość (jeszcze) nie płacą. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;A ostatecznie to p&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;rzecież pewnie będzie&amp;nbsp;Not in My Term of&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Office…. I temu się nawet nie dziwimy.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Dziwimy się natomiast dlaczego podobnych Pytań INNYM, przynajmniej w takim natężeniu, się nie zadaje. Czy 6 sigmy lub ISO n-tysięczne zapobiegły bankructwom , nadużyciom czy szaleństwom bankowych menadżerów ?&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Czy &lt;em&gt;The Toyota Way&lt;/em&gt; uratowała way Toyoty ? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Sami&amp;nbsp;na przykład&amp;nbsp;pamiętamy, ze swojego życia korporacyjnego, jak różne projekty sigmowe czy skorekardowe przechodziliśmy i jak się aktyw pracujący w tych wielkich i kosztownych projektach sensu nie mógł doszukać.&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Z doświadczenia wiemy także, że nawet niezaduże firmy są&amp;nbsp;&amp;nbsp;gotowsze sporo zapłacić ze certyfikat ze stempelkiem ISO niż obstalować najprostszy rejestr ryzyk i opracować dla swoich ryzyk środki zaradcze. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Dziwne to wszystko&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nas dlatego dziwi. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Dziwi na też, że się w odpowiedzi na owo Pytanie zbyt rzadko twarde dane przytacza, &amp;nbsp;choć po prawdzie&amp;nbsp;i dowodów zdroworozsądkowych&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;jest aż nadto.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Oto dane empiryczne, na przykład: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="margin-top: 0cm;" type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Spośród instytucji finansowych , które oceniały że skutecznie&amp;nbsp;zintegrowały&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt; &lt;/span&gt;zarządzanie ryzykiem i zarządzanie finansami 60% raportuje lepsze wyniki finansowe, a 90% wyniki powyżej średniej w branży (źródło: EIU)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Wśród 15% amerykańskich banków, gdzie CRO znajdował się w 2006 roku wśród najlepiej płatnych menadżerów udział w portefelu różnych&amp;nbsp;aktywów hipotecznych (mortgage backed-securities) wynosił 1/40 (!!!) udziału&amp;nbsp;instytucji gdzie CRO nie był odpowiednio doceniany (źródło: EIU)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;82 % inwestorów jest gotowych opłacić więcej za aktywa firm dobrze zarządzajacych ryzykiem (E&amp;amp;Y)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;80% inwestorów jest gotowych płacić średnio 18% więcej za akcje firm z sporawnym system govrnance (McKinsey)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Będziemy na Blogu częściej przytaczać&amp;nbsp;empiryczne potwierdzenia pozytywnej odpowiedzi na Pytanie &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;i to&amp;nbsp;z różnych branż. Jest ich wiele. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;No właśnie:&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;em&gt;Po co komu zarządzanie ryzykiem ?&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1184129877570862938?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1184129877570862938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/pytanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1184129877570862938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1184129877570862938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/pytanie.html' title='Pytanie !'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Gut64ceFrZ4/Tgcw8GCS7UI/AAAAAAAAAs4/AJlm7w8UsJU/s72-c/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4527445810088439068</id><published>2011-06-13T09:40:00.000-07:00</published><updated>2011-06-13T09:40:08.913-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olimpiada'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Euro'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><title type='text'>10 powodów, aby zabronić Olimpiad</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PQKA_W5xfn8/TfY8eZvKWjI/AAAAAAAAArI/hm3wI6yaO7Q/s1600/olympic-logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-PQKA_W5xfn8/TfY8eZvKWjI/AAAAAAAAArI/hm3wI6yaO7Q/s1600/olympic-logo.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Pozostajemy dzisiaj jeszcze w kręgu naszych ulubionych tematów zarządzania ryzykiem w sporcie i sportowych Mega - Imprezach...&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście analiza ryzyka - choćby EURO2012 - na najwyższym poziomie&amp;nbsp;powinna się odnosić&amp;nbsp;do&amp;nbsp;zdefiniowanej wcześniej Wizji-Misji i Strategii tego wydarzenia.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu musimy zauważyć, że nie jest oczywiście rolą Zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;definiowanie Misji,&amp;nbsp;Strategii czy celów&amp;nbsp;tego&amp;nbsp;ani innego wydarzenia, organizacji czy procesu, jak się to&amp;nbsp;niektórym wydaje.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łatwo&amp;nbsp;tę prawdę, taka oto&amp;nbsp;absurdalna&amp;nbsp;historyjka&amp;nbsp;obrazuje :&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;" Przychodzi Risk Manager do&amp;nbsp;Zarządu PL.2012 i mówi:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Dzień Dobry Panom Prezesom. Nasze&amp;nbsp;dzisiejszą analizę ryzyka&amp;nbsp;rozpoczniemy od zdefiniowania Misji,&amp;nbsp;Celów i Strategii waszego przedsiewzięcia"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwna to&amp;nbsp;byłoby sytuacja,&amp;nbsp;i gdyby zaistniała profesjonalny Zarząd powinien honorowo takiego absztyfikanta za drzwi wyprosić... Choć, oczywiście przyznajemy, w rzeczywistości różne&amp;nbsp;odmiany tej historyjki można sobie wyobrazić, ale zasady to nie zmnienia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale do &lt;em&gt;ad remu&lt;/em&gt; wracając, to Wizja, Misja i Strategia oczywiście definiują&amp;nbsp;a wręcz "kreują" &amp;nbsp;ryzyka dla przedsięwzięć i co najmniej na najwyższym&amp;nbsp;poziomie różne Mega i Długofalowe ryzyka trzeba umieć dostrzegać.&lt;br /&gt;Tu ciekawy pogląd na "misyjne"&amp;nbsp;zagrożenia dla ideji OLimpijskiej (i nie tylko)&amp;nbsp;przytaczamy. &lt;br /&gt;Znaleźliśmy je w tekście pod znamiennym tytułem: &lt;em&gt;"10 powodów przeciwko Igrzyskom Olimpijskim"&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;A są one w skrócie następujące: &lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Nacjonalizm i wogóle&amp;nbsp;"miód" dla polityków&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dzika komercjalizacja&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Konkurencja zamiast współpracy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dominacja mężczyzn &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rasizm (dominacje "zachodu")&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przemoc &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kult celebrytów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kult technologii (doping, ludzie - maszyny)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Życie - jak -sport" (tylko zwycięzcy i przegrani)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zawieszanie praw obywatelskich, cel dla terrorystów&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Może ktoś rzec, że&amp;nbsp;argumenty są do&amp;nbsp;absurdu sprowadzone, ale niektóre naszym zdaniem frapujące na tyle, że&amp;nbsp;warto je przytoczyć. Tekstu całego na bloga nie dajemy, &amp;nbsp;pod tym &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.bmartin.cc/pubs/96freedom.html"&gt;linkiem&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; go znaleźć można i angielski poćwiczyć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4527445810088439068?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4527445810088439068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/10-powodow-aby-zabronic-olimpiad.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4527445810088439068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4527445810088439068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/10-powodow-aby-zabronic-olimpiad.html' title='10 powodów, aby zabronić Olimpiad'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-PQKA_W5xfn8/TfY8eZvKWjI/AAAAAAAAArI/hm3wI6yaO7Q/s72-c/olympic-logo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3815962587437495028</id><published>2011-06-09T06:15:00.000-07:00</published><updated>2011-06-09T08:48:22.789-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='EURO 2012'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LONDON 2012'/><title type='text'>EWBATN-a dla EURO 2012</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZMejFYctNcc/TfDFD2RPo4I/AAAAAAAAArE/44menZHqkM8/s1600/imagesCA3GT2V0.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZMejFYctNcc/TfDFD2RPo4I/AAAAAAAAArE/44menZHqkM8/s1600/imagesCA3GT2V0.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;padł nam ostatnio w ręce raport o stanie zarządzania ryzykiem na LONDON 2012 . &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;Data: 2006. Tak 2006 ! U nas&amp;nbsp;za to&amp;nbsp;ostatnie developmenty na polu przygotowań do piłkarskich igrzysk zdają się potwierdzać cyniczne i nieuzasadnione podejrzenia wyrażane w pewnych kręgach Redakcji Bloga, że w EURO 2012 &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;ryzykiem niespecjalnie się zarządza.&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Nie żebyśmy mieli jakąś specjalną satysfakcję z powodu ryzyk,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;które się materializują. &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;O EGAP-e w EURO i wogóle&amp;nbsp;już dawno pisaliśmy. Nie mamy też wątpliwości, że ryzyk na finiszu i „w trakcie” z pewnością będzie jeszcze&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;więcej – jak przy każdej Mega Imprezie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Najogólniej i poważnie mówiąc, to sądzimy, że jakoś to będzie, no, chyba że jeszcze wystąpią jakieś niezidentyfikowane ryzyka, jako to :&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Wulkanizacja przestrzeni lotniczej &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Różne kongestie komunikacyjne&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Plamy Carringtona&amp;nbsp;na słońcu, które wyłączą prąd&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Padnięcia przeciążonych sieci energetycznych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Katastrofy naturalne typu powódź &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Wizyty talibów itp. indywiduuów&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Rewolucje w Grecji, Portugalii, Hiszpanii etc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Podejrzane ogórki i inne warzywa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Świńskie, ptasie, kacze grypy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Inne nieznane i znane (ale niezidentyfikowane) ryzyka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Itd., itp&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;W&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;szystkie powyższe razem &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Żeby procesowo do tematu jak zawsze podejść, następujące środki zaradcze czyli treatmenty obecnych ryzyk&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;możemy przewidzieć &lt;em&gt;(prawie ISO 32000 nam się tu robi -&amp;nbsp;przyp. Red. Nacz.)&lt;/em&gt; :&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;P&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;owołanie pełnomocników rządowych i sztabów&amp;nbsp;"ds.", które&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zakupią stosowne pieczątki, sporządzą białe księgi, rozpiszą przetargi na samochody służbowe, zadzwonią do krewnych i znajomych,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Abrakadabra, czyli zaklinanie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ryzyka przez Czynniki,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Oświadczenia o stanie Kontroli Zarządczej w EURO 2012&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;- &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Telefony do redakcji Bloga Ryzykonomia o stworzenie stosownych rejestrów ryzyka i planów zarządzania ryzykiem&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;Żeby nasze pozytywistyczne podejście podkreślić i żeby się lepiej dzisiejszy artykuł do końca czytało, muzyczny kawałek podłączamy, żeby nie być posądzony,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;że tylko o NIMTOF-ach i EGAP-ach nudzimy ale &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;przecież EWBATN-y są !&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;A więc drodzy menadżerowie i budowniczy spocznijcie bo&amp;nbsp;może:&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;strong&gt;Everything Will Be &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;strong&gt;Allright (Tonight)…. &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/7icGpchTH4c" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;A w następnym artykule wyjaśnimy dlaczego powinno się zabronić Olimpiad -&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i nie tylko….&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3815962587437495028?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3815962587437495028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/ewbatn-dla-euro-2012.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3815962587437495028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3815962587437495028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/ewbatn-dla-euro-2012.html' title='EWBATN-a dla EURO 2012'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ZMejFYctNcc/TfDFD2RPo4I/AAAAAAAAArE/44menZHqkM8/s72-c/imagesCA3GT2V0.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4046973329185189552</id><published>2011-06-04T12:52:00.000-07:00</published><updated>2011-06-09T05:38:09.640-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jerzy Podlewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='TV'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='standardy zarządzania ryzykiem'/><title type='text'>Mówimy o zarządzaniu ryzykiem w TV</title><content type='html'>&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;ak wspominaliśmy,&amp;nbsp;&amp;nbsp;o zarządzaniu ryzykiem&amp;nbsp;mówiliśmy ostatnio sporo&amp;nbsp;jako mówca na szacownych Konferencjach i Kongresach.&amp;nbsp;Dla ciekawych&amp;nbsp;zamieszczamy&amp;nbsp;poniżej link do relacji TV Gdańsk z Konferencji Krajowej Izby Biegłych Rewidentów pod hasłem "Zarządzajmy ryzykiem"&amp;nbsp;gdzie&amp;nbsp;Naczelny Bloga, reprezentując Stowarzyszenie POLRISK, dał na temat wypowiedź.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.tvp.pl/gdansk/publicystyka/pomorska-kronika-biznesu/wideo/odc-03062011/4627445"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://1.bp.blogspot.com/-5K_h6x1ZjuA/TeqLVpSXh-I/AAAAAAAAArA/hCam8dhZFkM/s400/TVja.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4046973329185189552?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4046973329185189552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/mowimy-o-zarzadzaniu-ryzykiem-w-tv.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4046973329185189552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4046973329185189552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/mowimy-o-zarzadzaniu-ryzykiem-w-tv.html' title='Mówimy o zarządzaniu ryzykiem w TV'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5K_h6x1ZjuA/TeqLVpSXh-I/AAAAAAAAArA/hCam8dhZFkM/s72-c/TVja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3811798329140835073</id><published>2011-06-01T08:08:00.000-07:00</published><updated>2011-06-02T06:56:23.004-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontrola wewnętrzna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='survey'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Powracająca falka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-V7qytjsg0F0/TeZT4dv2JhI/AAAAAAAAAqs/KqzVNnxRBZ4/s1600/Obraz12.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-V7qytjsg0F0/TeZT4dv2JhI/AAAAAAAAAqs/KqzVNnxRBZ4/s1600/Obraz12.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;W ostatnim tygodniu przez media internetowe przetoczyła się fala, a raczej falka&amp;nbsp;informacji o znaczeniu zarządzania ryzykiem. Nie po po raz pierwszy i nie ostatni zapewne.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Rzecz to zastanawiającą że nasze main-streamowe media w swoich działach ekonomicznych&amp;nbsp;o ERM-owym zarządzaniu ryzykiem gospodarczym w zasadzie nie wspominają. Tam dyżurni komentatorzy królują , którzy znają się na Wszystkim i przekazują różne (własne) punkty widzenia na Dowolnie&amp;nbsp;zadane&amp;nbsp;Problemy -&amp;nbsp;nie mającej wyboru publiczności . &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;O zarządzaniu ryzykiem - jeżeli już - się czasami w mniej poczytnych mediach pisze, tak zwanych branżowych,&amp;nbsp;tam gdzie wierszówek często nie płacą, stąd i wszystkie miejsca nie są już zajęte. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Taka już u nas profesjonalnej dyskusji ekonomicznej specyfika i zreztą nie&amp;nbsp;jej tylko. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5D1YskxKlEI/TeZUkGfMNzI/AAAAAAAAAq0/N1OqXpa2bcA/s1600/Obraz1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="141" src="http://2.bp.blogspot.com/-5D1YskxKlEI/TeZUkGfMNzI/AAAAAAAAAq0/N1OqXpa2bcA/s200/Obraz1.jpg" t8="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I my się do tych mainstreamowych mediów czasami próbujemy wedrzeć z artykułem i z&amp;nbsp;róznym skutkiem,&amp;nbsp;acz znajoma z branży pisarskiej, dobrze zaznajomiona z &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;specyfiką polskich mediów tylko &lt;i&gt;„ha-ha-ha –zapomnij”&lt;/i&gt; cynicznie te usiłowania skwitowała. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wracając do wspomnianej fali informacji nie-tak-mainstreamowej to jej przyczyną było pojawienie się&amp;nbsp;kolejnego surveya Dilojta o stanie Enterprise Risk Management na świcie i w ogóle . W zasadzie nic tam specjalnie&amp;nbsp;odkrywczego nie było, my takich raportów wiele mamy i znamy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Albo więc&amp;nbsp;ważniejsza agencja to podała albo firma dobry PR zrobiła dość, że różne źródła to „odkrycie” zarządzania ryzykiem powtórzyły.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-QPnE7xmr8jw/TeZVGUcFnzI/AAAAAAAAAq4/eQNbAPH-Z8o/s1600/Obraz15.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-QPnE7xmr8jw/TeZVGUcFnzI/AAAAAAAAAq4/eQNbAPH-Z8o/s1600/Obraz15.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Deloitt w surveyu potwierdza , że wszystkie kraje cywilizowane już potrzebę ERM –u przyswoiły a w dużych firmach finansowych już 90 %&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ryzykiem w sposób zintegrowany zarządza. Dodamy od siebie, że choć sektor finansowy tu oczywiście przoduje, to inne sektory, aż tak w tyle nie pozostają. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W ogólności mówiąc, to&amp;nbsp;nasi menadżerowie do ERM-u się wciąż&amp;nbsp;nie śpieszą. Choćby łatwiej ich CSR-em zainteresować -&amp;nbsp;co z podziwem rosnącym odnotowujemy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Gdybyś się w takim tempie jak CSR&amp;nbsp;, &amp;nbsp;ERM w Polsce rozwijał, może więcej niż owe marne 2 % firm by w Polsce ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zintegrowanie zarządzało.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Stąd taki nam się też na bieżąco podstępny koncept zarysowuje: &lt;em&gt;Menadżerowie , chcecie być społecznie odpowiedzialni, to zarządzajcie ryzykiem !&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Skoro zarządzanie ryzykiem jest w Polsce &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;- jak nigdzie indziej - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;podpunktem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Kontroli Wewnętrznej primo voto&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Zarządczej&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;to i&amp;nbsp;CSR-u choćby&amp;nbsp;elemencikiem być by mogło. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DMdFExGRF0o/TeZVRPENF3I/AAAAAAAAAq8/aa0wAQP7j5Y/s1600/Obraz2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://2.bp.blogspot.com/-DMdFExGRF0o/TeZVRPENF3I/AAAAAAAAAq8/aa0wAQP7j5Y/s200/Obraz2.jpg" t8="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zawszeć to by był&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kolejny nasz oryginalny polski wkład do światowych trendów zarządzania, &amp;nbsp;ale ważne żeby &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;do przodu, do przodu choć o parę pktów procentowych temat posunąć ! &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tak czy inaczej, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;temat wyjaśniania problemu &lt;em&gt;"co nasza firma z tego ERM-u będzie miała"&lt;/em&gt; nas&amp;nbsp;nieustannie zajmuje i już za chwilę&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;twarde dane, które Ekonomiczny Unit Inteligencji na temat korzyści z ERM dla przedsiębiorstw pokazał (w&amp;nbsp;swoim surveyu oczywiście)&amp;nbsp;przytoczymy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Póki co, jeżeli ktoś ma chęć, może podcastu wspomnianego Dilojta sobie posłuchać. Nic tam co prawda odkrywczego nie pada ale zawsze multimedialniej jest, a jakże. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://www.deloitte.com/view/pl_PL/pl/dla-prasy/podcasty/4fe8bc20ffc10310VgnVCM1000001a56f00aRCRD.htm"&gt;http://www.deloitte.com/view/pl_PL/pl/dla-prasy/podcasty/4fe8bc20ffc10310VgnVCM1000001a56f00aRCRD.htm&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3811798329140835073?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3811798329140835073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/powracajaca-falka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3811798329140835073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3811798329140835073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/06/powracajaca-falka.html' title='Powracająca falka'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-V7qytjsg0F0/TeZT4dv2JhI/AAAAAAAAAqs/KqzVNnxRBZ4/s72-c/Obraz12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-592889412464065817</id><published>2011-05-28T13:29:00.000-07:00</published><updated>2011-05-28T13:30:16.631-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kryzys finansowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='opcje'/><title type='text'>Świadomość kształtuje byt</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o4-qriknyf4/TeFXQsTUHkI/AAAAAAAAAqo/tCnTve7NRGQ/s1600/220px-Karl_Marx.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-o4-qriknyf4/TeFXQsTUHkI/AAAAAAAAAqo/tCnTve7NRGQ/s1600/220px-Karl_Marx.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Maj miesiącem kongresów i konferencji jest.&amp;nbsp; Jednym z „murowanych” tematów dyskusji są: przyczyny kryzysów i dlaczego banki i w ogóle sektor finansowy jest „be” . Gdy o skuteczności zarządzania ryzykiem &amp;nbsp;przy bardziej zaawansowanej dyskusji&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&amp;nbsp;się wspomina,&amp;nbsp;i&amp;nbsp;tej idei palec się&amp;nbsp;w oko wtyka. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W obwinianiu sektora finansowego o spowodowanie kryzysu jest część prawdy, ale nie cała.&amp;nbsp;Wytyka się&amp;nbsp;chociażby&amp;nbsp;: skoro banki amerykańskie miały tak wyszukane systemy zarządzania ryzykiem (oparte&amp;nbsp;choćby o&amp;nbsp;COSO II) to dlaczego te wszystkie kosztowne RMSy zawiodły? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Czy wszystkie ?&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;My też lubimy proste odpowiedzi, ale zwykle proste nie są one, po prostu.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choćby na ostatnich warsztatach Jamesa Lama, ten w podobnym tonie zaatakowany, że „banki amerykańskie najlepszy ERM miały i zwiodły” zauważył: &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;„A kto powiedział, że właśnie amerykańskie banki są dla wdrażających ERM wzorem ?”. Patrzcie na kanadyjskie !&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Kanada to kraj w cieniu UeSA zwykle pozostający, ale w dziadzinie choćby wdrożenia Ładu Korporacyjnego, w tym zarządzania ryzykiem od zawsze w czołówce pozostaje.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tę sprawność w zarządzaniu potwierdza choćby lista 20 najsilniejszych &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;banków świata zapodana niedawno przez Bloomberga, wśród &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;których jest aż 5 banków kanadyjskich ! Coś więc jest na rzeczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GVxjVKE12ps/TeFVrQ5oZbI/AAAAAAAAAqk/3RlnAK4uxXI/s1600/20banks.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="321" src="http://4.bp.blogspot.com/-GVxjVKE12ps/TeFVrQ5oZbI/AAAAAAAAAqk/3RlnAK4uxXI/s400/20banks.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W szczegóły kanadyjskiego „way-u” zarządzania ryzykiem wchodzić dziś nie będziemy wspomnimy tylko, że kol. Lam , podkreślał bardzo silną Kulturę Planowania w tamtejszym zarządzaniu, a planowanie to przecież istota zarządzania ryzykiem, pisaliśmy o tym już&lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/04/planowanie-gdzie-czas-na-spontan.html"&gt;&lt;strong&gt; kiedyś&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;.&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Z bankami amerykańskimi też odpowiedź nie jest tak prosta -&amp;nbsp;bo nie tylko Lehmanny czy Kiddery Peabody tam działają, ale z 8&amp;nbsp;000 tysięcy innych banków, choć oczywiście często mniejszych graczy . &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zresztą zauważyć też należy, że na amerykańskim rynku finansowym gra toczy się w innej lidze niż nasza to i ryzyka są znacznie większe . Daj nam kiedy takie problemy mieć, jakie oni mają ! (przewrotnie można by powiedzieć). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wreszcie skoro o przyczynach kryzysu mowa i - łatwych wyjaśnieniach - jakoby to jedynie GREED bankierów wszystkiemu był winny, moglibyśmy tu do historii wspieranych przez rządy &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Fannie Mae czy Freddie Mac sięgnąć i „politycznej” presji kolejnych prezydentów, aby każdego Amerykanina było stać na swój domek.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście i ta odpowiedź wszystkich źródeł kryzysu nie wyjaśnia,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;ale daje&amp;nbsp;lepsze pojęcie, kto w lepieniu śniegowej kuli kryzysu brał aktywny udział.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak mówią, człowiek mądry uczy się na własnych błędach, sprytny na cudzych, a głupiec nie uczy się wcale. Jaki się choćby u nas szum podnosi kiedy się ostrzega że zaciąganie kredytów w obcej walucie to&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;gra, którą pewien znajomy trafnie podsumowała: po jednej stronie Kowalski z rodziną - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z drugiej chłopcy z City. I kto tu wygrać może ? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Dawać kredyty , dawać&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;? (Dlatego my tu jednak nasz nadzór finansowy popieramy, który słusznie na rynkowe "gry" Kowalskich szlaban stawia. Bo to ryzyko dla całego Systemu). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Podobnie można by zarządzanie ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;walutowym „obwiniać”, że przysporzyło wielu polskim firmom jedynie kłopotów. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Czyli jak ?&amp;nbsp;Hedging nie ma sensu, czy może nieprzemyślane i nieprofesjonalne zarządzanie ryzykiem,&amp;nbsp;i po rostu&amp;nbsp;zwykła ignorancja nie mają sensu. A&amp;nbsp; może&amp;nbsp;banki są wszystkiemu winne? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jeszcze usprawiedliwienie dla mniejszych firm znajdziemy, je zapewnie regulacjami typu MIFID należy chronić. Ale&amp;nbsp;kasę topiły i duże firmy, którzy na profesjonalne zarządzanie ryzykiem mialy pieniądze i możliwości. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zarządzanie ryzykiem to niedoskonałe (jak każde) narzędzie, z którego dobrze lub źle mozna korzystać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;….A w kolejnym artykule uzasadnianiem celowości i sensu zarządzania ryzykiem się dalej zajmiemy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-592889412464065817?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/592889412464065817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/swiadomosc-ksztatuje-byt.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/592889412464065817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/592889412464065817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/swiadomosc-ksztatuje-byt.html' title='Świadomość kształtuje byt'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-o4-qriknyf4/TeFXQsTUHkI/AAAAAAAAAqo/tCnTve7NRGQ/s72-c/220px-Karl_Marx.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-9040210170472144204</id><published>2011-05-24T06:07:00.000-07:00</published><updated>2011-05-24T10:38:31.621-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sektor publiczny  EURO 2012'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Raport sytuacyjny na 20000 kliknięć</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fHLUegmCDFA/TdupS68HogI/AAAAAAAAAqY/Yn49ytuRJaA/s1600/20000.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-fHLUegmCDFA/TdupS68HogI/AAAAAAAAAqY/Yn49ytuRJaA/s1600/20000.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Nasz blog ryzykonomiczny ma już za sobą ponad 20 000 kliknięć ideji zarządzania ryzykiem. Pewnie wolelibyśmy 20&amp;nbsp;000 dziennie, ale w końcu o Byle Czym i Byle Czego nie piszemy - to i audytorium węższe być musi. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Redakcja Bloga ostatnio niemało konferowała i publikowała. Choćby w ramach konferencji „Zarządzajmy ryzykiem”, którą gdański KIBR w Hiltonie przygotował, artykuł&amp;nbsp; naukowy Naczelnego się ukazał oceniający stan rozwoju ERMu na świecie i wogóle, w Polsce.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jako-że Konferencja bardzo - jak mówią młodzieże - „wypasiona” była, tamże w gazetce konferencyjnej się nasz krótszy artykuł o ERM-ie pojawił. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;O Konferencji tej napiszemy jeszcze merytoryczniej i wkrótce,&amp;nbsp; bo tłumy na nią ściągnęły. &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Taką mamy refleksję:&amp;nbsp; żeby się to powszechne zainteresowanie zarządzaniem ryzykiem ”tematem jako takim” na &lt;i&gt;realne&lt;/i&gt; zarządzanie ryzykiem przełożyło - bardzo bylibyśmy radzi.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-eXbbsmqkC_E/TdusA4ZgznI/AAAAAAAAAqc/tk5rF2WvZtA/s1600/P1020614.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-eXbbsmqkC_E/TdusA4ZgznI/AAAAAAAAAqc/tk5rF2WvZtA/s200/P1020614.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Póki co nam owe 2% przedsiębiorstw wdrażających ERM w Polsce natrętnie dźwięczy,&amp;nbsp; ale jak zauważył pewien menadżer &lt;i&gt;zarządzanie ryzykiem jest ważne - po prostu nie mamy na to czasu&lt;/i&gt;, więc i to usprawiedliwienie od biedy, póki co wystarczyć&amp;nbsp; musi. &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mamy też taką konstatację , że nasi menadżerowie słowo „ ryzyko” już we wszystkich przypadkach łącznie z Wołaczem potrafią odmienić, jednak jak pytanie o istnienie najprostszego rejestru ryzyka w firmie zadać, to zwykle niezręczna cisza zapada. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Również&amp;nbsp; &amp;nbsp;kwestii zarządzania ryzykiem w sektorze publicznym nie zaniedbujemy. Tu się nasz artykuł w branżowym &lt;a href="http://forumakademickie.pl/"&gt;„Forum akademickim” &lt;/a&gt;ukazał.&lt;br /&gt;Naczelny dał tu sensowną, opartą na dobrych praktykach z Ameryki i nie tylko,&amp;nbsp; wykładnię zarządzania ryzykiem w szkołach wyższych. Temat to gdzie indziej dobrze znany i nie dziwota, bo uniwersytety dziś na świcie fabryki wiedzy przypominają i może u nas kiedyś będą. Dość powiedzieć taki Harvard ma obroty jak Starbucks więc i zarządzanie ryzykiem musi tu być obecne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Również w kwestii naszego ulubionego EURO 2012 ostatnio wiele się dzieje.&amp;nbsp; Tu, jak zauważamy zarządzanie ryzykiem się na siłowych&amp;nbsp; aspektach niezmiennie koncentruje. Nie dziwota więc, że się u nas&amp;nbsp; jedynie o "bezpieczeństwie"&amp;nbsp; ustami&amp;nbsp; generałów i nadkomisarzy mówi. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przyznajemy, że tarcza, chłopcy na linach w czarnych maskach i prokurator w zarządzaniu ryzykiem&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Megaimprez duże mają znaczenie, ciekawe dla nas jest jednak,&amp;nbsp; czy ktoś bardziej miętkimi ryzykami tej imprezy wogóle zarządza. I w ogóle czy się zintegrowana ERM-owa formuła gdziekolwiek pojawia, tak jak ta, o której w przypadku Londynu czy Vancouver pisaliśmy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mamy tu pewne wątpliwości , na dowód pozwalamy sobie dający do myślenia artykuł podlinkować &lt;a href="http://www.dziennikbaltycki.pl/euro2012wgdansku/402581,szpitale-czekaja-na-szczegoly-odnosnie-euro-2012,id,t.html#material_1"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Że ryzyka nie śpią, również nową odsłona „wulkanicznego” tematu potwierdza, miejmy nadzieję kolejny Ejaffjallcośtam w przyszłym roku nie zadymi, w ogóle to zaczynamy wierzyć , że nie ma ryzyk Nieznanych są jedynie Nierozpoznane lub bez systematycznego zarządzania ryzykiem po prostu Zapomniane.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MtPONnubmjk/TdusrJ_YUsI/AAAAAAAAAqg/NP0vQ-0lres/s1600/1000000_zl_a_1991.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="144" src="http://2.bp.blogspot.com/-MtPONnubmjk/TdusrJ_YUsI/AAAAAAAAAqg/NP0vQ-0lres/s320/1000000_zl_a_1991.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-9040210170472144204?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/9040210170472144204/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/raport-sytuacyjny-na-20000-klikniec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/9040210170472144204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/9040210170472144204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/raport-sytuacyjny-na-20000-klikniec.html' title='Raport sytuacyjny na 20000 kliknięć'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-fHLUegmCDFA/TdupS68HogI/AAAAAAAAAqY/Yn49ytuRJaA/s72-c/20000.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3807743291648486145</id><published>2011-05-18T07:43:00.000-07:00</published><updated>2011-06-10T09:47:03.434-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CRO'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CFO'/><title type='text'>CFO, CRO, ERM</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-x6CxgM1heI0/TdPacyVaJbI/AAAAAAAAAqQ/jwzwInPuayc/s1600/CFO+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-x6CxgM1heI0/TdPacyVaJbI/AAAAAAAAAqQ/jwzwInPuayc/s1600/CFO+-+Kopia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Naczelny Bloga Ryzykonomia właśnie wrócił z Kongresu&amp;nbsp;Finansowego, gdzie na temat zintegrowanego zarządzania ryzykiem prezentował - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;tym razem dla CFO czyli Dyrektorów Finansowych. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Zanim jednak Stary jakiś tekst sensowny na temat wypoci, my szybko naszym P.T. Czytelnikom kilka impresji z wydarzenia przekażemy.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Przewodnim tematem&amp;nbsp;Kongresu były kwestie związane z&amp;nbsp;odpowiedzią na pytanie (choć nam zdało się bardziej re- niż mery- toryczne) &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;czy Dyrektor Finansowy powinien być dzisiaj bardziej księgowym czy bardziej strategiem ?&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nas szczególnie ten temat z punktu widzenia zarządzania ryzykiem oczywiście interesuje. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nasz Naczelny przedstawił w swojej prezentacji - skądinąd wydarzenie rozpoczynającej -&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;szeroki&lt;/span&gt; krajobraz ryzyka widoczny ( lub nie) zza biurka CFO. Potem miary ryzyka pokrótce uczestnikom opisał , a to&amp;nbsp;miary takie jak&amp;nbsp;kapitał ekonomiczny (Economic capital)&amp;nbsp;, CFaRy, EaRy&amp;nbsp;- jak też porównując miększe metody&amp;nbsp;szacowania ryzyka .&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-V2Jkqi2OpsA/TdPZn_nOzPI/AAAAAAAAAqE/A3q20cGMEjk/s1600/Sopot.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-V2Jkqi2OpsA/TdPZn_nOzPI/AAAAAAAAAqE/A3q20cGMEjk/s200/Sopot.jpg" width="195" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Następnie na pytanie o strategię zarządzania ryzykiem , sobie samemu postawione, &amp;nbsp;bez kozery i zgodnie z&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;linią ideową Bloga odpowiedział . ERM , oczywiście !&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na koniec wystąpienia nasz Stary przytomnie skonkludował , że o ryzyku wszyscy mówią tylko zarządzać nim nie mają czasu , co w krótszej&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;perspektywie dla wartości firmy opłakane skutki mieć może, a w dłuższej musi. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zdaje się temat ryzyka poruszony wywarł duży wpływ na pozostałych mówców tudzież panelistów , &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bo wszyscy zaczęli o ryzyku mówić, że aż Naczelnego zaczął podziw rozpierać, że spośród tych 1 czy 2&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;procentów menadżerów polskich przedsiębiorstw, którzy według badań systematycznie i zintegrowanie ryzykiem zarządzają, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wszystkich zgromadzono właśnie w jednej Sali . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Niestety, całe Wydarzenie jak rączy koń dynamicznie podążało , wypowiedzi panelowe krótkie jedynie być mogły i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Naczelny łyżki dziegciu do ogólnego optymizmu na temat stanu zarządzania ryzykiem dołożyć nie mógł i do teraz w niemałym dysonansie poznawczym odnośnie deklaratywnego i rzeczywistego zarządzania ryzykiem pozostaje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W szczególności&amp;nbsp;Naczelny Bloga&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;na obwieszczenie jednego z później występujących szacownych panelistów nie mógł odpowiedzieć, a mianowicie takie, że CFO nie powinien ERM- emem w firmie kierować, bo&amp;nbsp;zarządzanie ryzykiem &amp;nbsp;musi być&amp;nbsp;na pozio mie zarządu&amp;nbsp;umiejscowione, ewentualnie CRO trzeba powołać (i to wysoko postawionego, a jakże) &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bo inaczej wdrażanie zarządzania ryzykiem bezsensem jest totalnym, nieporozumieniem i udać się nie może. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Z braku możliwości na Kongresie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;tu odpowiadamy: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tak się &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;najwyraźniej praktyka wdrażania ERMu u nas -&amp;nbsp;póki co -&amp;nbsp;kształtuje, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;co zresztą empiryczne analizy potwierdzają, że właśnie to CFO otrzymują zadanie organizacji i nadzoru ERM-em w 99%&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;polskich firmach. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie jest to być może model idealny, ale rzeczywisty na pewno. Z drugiej strony, wcale to nierzadkie na świecie rozwiązanie i Tam działa, więc może i u nas powierzenie ERMu właśnie CFOom niekoniecznie &lt;br /&gt;"z zasady" musi być przeciwskuteczne&amp;nbsp; . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Dodać tu należy, i tak&amp;nbsp;wynikało również z &amp;nbsp;prezentacji „CFO Barometer”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;na Kongresie przez jedną z firm konsultingowych wyświetlonej, że u nas CFO z zasady więcej muszą robić i wiedzieć niż ich zachodni koledzy . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Więc , jeżeli czas znajdą i odpowiednie know-how im dostarczyć, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z ERM-em mogą sobie dać radę. Zauważyć też należy, że &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;CFO niejednokrotnie zasiadają w zarządach&amp;nbsp; i mają naprawdę silną pozycję w firmie, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;co osiąganiu celów zarządzanu ryzykiem dobrze robi. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Oczywiście, prawdziwe i uczciwe zaangażowanie Zarządu zawsze jest kluczem do sukcesu i stanem idealnym. Jednakże zarządy na różnym poziomie światłości w zarządzaniu pozostają i dedykowany sponsor jak CFO dużo dobrego dla szerzenia ERM-ów w firmie może zdziałać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y8wlu8UQdgg/TdPZxntq0FI/AAAAAAAAAqI/Sbb1tlao4io/s1600/CFO.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="184" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y8wlu8UQdgg/TdPZxntq0FI/AAAAAAAAAqI/Sbb1tlao4io/s320/CFO.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;Źrodło: Deloitte&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-o25x2_cgPZk/TdPbhtL0MEI/AAAAAAAAAqU/V88ola7WUK0/s1600/CFo1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="201" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-o25x2_cgPZk/TdPbhtL0MEI/AAAAAAAAAqU/V88ola7WUK0/s320/CFo1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie skoro powołanie Chief Risk Officera wspomniano jak sytuację idealną&amp;nbsp; to i tu można mieć obiekcje - szczególnie wielkość firmy rozważając. Zauważyć też należy, że&amp;nbsp; ostatnio uwidacznia się silny kurs „zakorzeniania” ERMu w struktury przedsiębiorstw (choćby Kevin Knight to doradza) &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i tu niekoniecznie, aż Chiefa „od ryzyka” &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;trzeba powoływać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choćby dobry Risk Officer czy też sprawny, miły i przyjazny konsultant ERM , jak&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;niżej podpisany i inteligentny i… &lt;em&gt;(Marian przestaań dopisywać bo się Czytelnik wkurzy )&lt;/em&gt; może sprawdzić się równie doskonale . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Także, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wszystko, również w zarządzaniu ryzykiem, Drodzy Paneliści, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zależy od wiedzy organizacji i determinacji i na tym nasze impresje Kongresowe kończymy, bo się już nowe tematy, artykuły nasze i obce i Konferencje odbywane do opisania szykują.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3807743291648486145?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3807743291648486145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/cfo-cro-erm.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3807743291648486145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3807743291648486145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/cfo-cro-erm.html' title='CFO, CRO, ERM'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-x6CxgM1heI0/TdPacyVaJbI/AAAAAAAAAqQ/jwzwInPuayc/s72-c/CFO+-+Kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4128499056433109075</id><published>2011-05-14T05:31:00.000-07:00</published><updated>2011-05-15T07:06:14.740-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ład Korporacyjny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Afryka'/><title type='text'>ERM w Afryce (bez puenty)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gZyy71QN7NQ/Tc50U9AqDoI/AAAAAAAAAqA/zJvh6rKG95s/s1600/nigeria.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-gZyy71QN7NQ/Tc50U9AqDoI/AAAAAAAAAqA/zJvh6rKG95s/s1600/nigeria.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Redakcja Blog Ryzykonomia nie ustaje w wysiłkach śledzenia postępów zintegrowanego zarządzania ryzykiem ERM nie tylko nad Wisłą, ale i na wszystkich kontynentach. Ostatnio wstrząsnęły nami wieści z Nigerii,&amp;nbsp;którymi z naszymi P.T. Czytelnikami&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;śpieszymy się podzielić&lt;/em&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tu dygresując musimy zaznaczyć, że Nigeria jest dla nas nieobojętna i skądinąd zapoznana, a&amp;nbsp;to za sprawą znajomości z sympatycznym kolegą, z którym onegdaj, na pewnym międzynarodowym szkoleniu przez równie międzynarodową i szacowną korporację zorganizowanym, studiowaliśmy. Emeka, pozdrowienia! &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wspomnienia na bok odłożywszy i &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;do tematu zarządzania ryzykiem przechodząc, to jak nam sekcja afrykańska Redakcji Bloga donosi....&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;...tamtejszy urząd nadzoru nad instytucjami finansowymi (zdaje się&amp;nbsp;ichniejszy UKNF)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;wprowadził wymóg aby wszystkie nigeryjskie towarzystwa ubezpieczeniowe obligatoryjnie wdrażały systemy Enterprise Risk Management. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawym i za najnowszymi trendami nadążającym jest również &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zapis w tamtejszym Kodeksie Ładu&amp;nbsp;Korporacyjngo dla instytucji finansowych,&amp;nbsp;aby nie tylko Komitety Audytu ale i Komitety Enterprise Risk Management również obligatoryjnie tworzyć. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak widać w Afryce nie zasypują gruszek w popiele i do zarządzania ryzykiem bardzo poważnie podchodzą. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Puentując,&amp;nbsp;komentarza do postępów ERM w Afryce&amp;nbsp;(jak i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;tradycyjnych &lt;/span&gt;porównań) jednak nie rozwijamy, choć trzeba przyznać wielką na to mamy ochotę…. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/ooCIJv0Vy3k?rel=0" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4128499056433109075?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4128499056433109075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/erm-w-afryce-bez-puenty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4128499056433109075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4128499056433109075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/erm-w-afryce-bez-puenty.html' title='ERM w Afryce (bez puenty)'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-gZyy71QN7NQ/Tc50U9AqDoI/AAAAAAAAAqA/zJvh6rKG95s/s72-c/nigeria.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-692850477036119236</id><published>2011-05-09T00:51:00.000-07:00</published><updated>2011-05-09T00:51:53.165-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='EURO 2012'/><title type='text'>W sporcie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gr09Ei5XnZA/TcWu2bGAD_I/AAAAAAAAAps/LuKg8bi8csM/s1600/football-collectables.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gr09Ei5XnZA/TcWu2bGAD_I/AAAAAAAAAps/LuKg8bi8csM/s1600/football-collectables.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Profesjonalne zarządzanie ryzykiem w sporcie jest już od dawna sprawą oczywistą. Tym bardziej budzi nasze zastanowienie z jakim trudem Czynniki&amp;nbsp;próbują sobie, choćby z kibolski problemem,&amp;nbsp;&amp;nbsp; poradzić.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Kibole to oczywiście tylko część problemu i ryzyka w sporcie (i futbolu w szczególności). Sport to dzisiaj coraz większy biznes i ryzyka coraz większe. Co prawda nasza liga piłkarska to jak się szacuje obrót roczny rzędu 60 milionów euro rocznie, podczas gdy Premier League to dobre 2 miliardy euro a Bundes niewiele mniej. Chyba jednak po coś się te piękne stadiony się&amp;nbsp;buduje, &amp;nbsp;bo chyba nie tylko na kilka dni EURO 2012. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Skoro o naszym ulubionym 2012, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;o którym już kiedyś pisaliśmy to tu EGAP konsekwentnie totalny panuje co oczywiście&amp;nbsp;bardzo nas&amp;nbsp;cieszy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Domyślamy się że stosowne rejestry ryzyk pęcznieją od środków zaradczych i zarządzanie ryzykiem idzie na całego, tylko ciągle jest ściśle tajne, niestety. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ale na pewno po szczęśliwym zakończeniu tych piłkarskich igrzysk się wszystkiego dokładnie w triumfalnych wywiadach dowiemy i wszystkie ryzyka, które się (nie) wydarzyły &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;a były &lt;/span&gt;wcześniej w mrówczo zidentyfikowane i &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zarządzane zostaną publiczności ujawnione. To będą wspaniałe case study choćby dla naszych uczelni i szkół biznesu gdzie nauczanie zarządzania ryzykiem, kwitnie jak nigdzie gdziendziej. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OEti5qt5Ndk/TcWwL0yLlHI/AAAAAAAAApw/d5NO6CHRU3s/s1600/imagesCA9SOWFD.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-OEti5qt5Ndk/TcWwL0yLlHI/AAAAAAAAApw/d5NO6CHRU3s/s200/imagesCA9SOWFD.jpg" width="123" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Do zarządzania ryzykiem w sporcie wracając.... na przykład jakiś czas temu nam kanadyjscy korespondenci Ryzykonomii opisali jak ryzykiem igrzysk w Vancouver systematycznie zarządzano. Proces ten bardzo był tam bardzo rozbudowany i specjalne komórki zarządzania ryzykiem już &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kilka lat wcześniej powstały, co najmniej 300 ryzyk różnej maści i wagi w rejestrze ryzyk olimpiadowych umieszczono. Szczególnie nas w tej kanadyjskiej opowieści zainteresowała krzyżowa analiza ryzyk . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na przykład: &lt;em&gt;„jak zagrożenia &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;stanowi &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;organizacja zawodów łyżwiarskich w miejscu X na funkcjonowanie ważnej instytucji rządowej nieopodal ?”.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Dziwne to może dla nas problemy, którzy to z natury do planowania ostrożnie podchodzimy,&amp;nbsp;włosa na czworo a może nawet na dwoje nie lubiąc dzielić.&amp;nbsp;Choć zapewne&amp;nbsp; tajni planiści od zarządzania ryzykiem w EURO 2012 podobne zmartwienia na swoich barkach samotnie nieść muszą. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-H2VMXAZwnc4/TcWw2qZ980I/AAAAAAAAAp4/EsUQmz5PWg4/s1600/gorgon_000.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-H2VMXAZwnc4/TcWw2qZ980I/AAAAAAAAAp4/EsUQmz5PWg4/s1600/gorgon_000.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Trzeba tu jednak sprawiedliwość oddać, że i u &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;nas do świadomości Czynników ta krzyżowość i holistyczność ryzyk powoli przecieka. &lt;br /&gt;Zdaje się nawet zaczęto sobie ostatnio wyobrażać wreszcie jakie&amp;nbsp;ryzyko reputacyjne stadionowa zadyma na oczach biliarda telewidzów może przynieść. O panikach i tratowaniach, congestiach komunikacyjnych itp.&amp;nbsp;skromnie nie wspominając. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ciekawe też jak miasta organizatorzy w czasie igrzysk będą funkcjonować &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i ile ryzyk się może &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jeszcze urzeczywistnić. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lVLjicBzYBU/TcWxV7bypUI/AAAAAAAAAp8/bMZ8Nm0g720/s1600/Andrzej_Szarmach.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-lVLjicBzYBU/TcWxV7bypUI/AAAAAAAAAp8/bMZ8Nm0g720/s1600/Andrzej_Szarmach.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Dziwna dla nas pozostaje&amp;nbsp;magiczna wiara w siłę sprawczą różnych ustaw ( a to o Zarządzaniu kryzysowym a to o Imprezach masowych). Uprzejmie tu zauważamy, że zarządzanie ryzykiem na ustawach oparte z natury swej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;„ustawowości” bywa &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bardzo zgrzebne bo trudno jest ustawę do każdej specyficznej specyfiki dopasować. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zawsze jednak można ryzyko EURO 2012 do „O” zredukować, choćby stadiony na czas meczów zamykając, co ma również tę dobrą stronę, że nam wątpliwej&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;przyjemności z oglądania rodzimych futbolistów zaoszczędzić może. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-692850477036119236?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/692850477036119236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/w-sporcie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/692850477036119236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/692850477036119236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/w-sporcie.html' title='W sporcie'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Gr09Ei5XnZA/TcWu2bGAD_I/AAAAAAAAAps/LuKg8bi8csM/s72-c/football-collectables.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3637883847793879498</id><published>2011-05-04T08:25:00.000-07:00</published><updated>2011-05-04T08:27:34.549-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konferencja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Zarządzajmy ryzykiem !</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GghVdhttwGw/TcFwSd4ltLI/AAAAAAAAApo/9xcCcTrwuFo/s1600/logo+wwria1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="100" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-GghVdhttwGw/TcFwSd4ltLI/AAAAAAAAApo/9xcCcTrwuFo/s200/logo+wwria1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Idzie wiosna i w zarządzaniu ryzykiem też robi się ruch... &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;19 maja, czyli wkrótce Krajowa Izba Biegłych Rewidentów organizuje w Gdańsku konferencję &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Zarządzajmy ryzykiem" w ramach cyklu&amp;nbsp;&amp;nbsp;"Wyzwania współczesnej rachunkowości i audytu".&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;Bardzo się cieszymy, że biegli rewidenci&amp;nbsp;podejmują&amp;nbsp;temat zarządzania ryzykiem i&amp;nbsp;to coraz bardziej&amp;nbsp;całościowo, holistycznie i zintegrowanie - a więc i&amp;nbsp;ERM-owo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Będziemy tam reprezentować nasz rodzimy &lt;a href="http://www.polrisk.pl/"&gt;POLRISK&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;i może&amp;nbsp;nawet się z&amp;nbsp;jakimiś P.T. Czytelnikami Bloga spotkamy, tak czy inaczej&amp;nbsp;z Wydarzenia na łamach&amp;nbsp;Ryzykonomii nie omieszkamy zdać relację...&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;A tu zamieszczamy &lt;a href="http://www.kibr.gda.pl/index.php?mod=content&amp;amp;path=120,240&amp;amp;PHPSESSID=01ebcaeac4a1b41f5aec2c6799769802"&gt;link&lt;/a&gt; dla zainteresowanych....&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3637883847793879498?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3637883847793879498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/zarzadzajmy-ryzykiem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3637883847793879498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3637883847793879498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/zarzadzajmy-ryzykiem.html' title='Zarządzajmy ryzykiem !'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GghVdhttwGw/TcFwSd4ltLI/AAAAAAAAApo/9xcCcTrwuFo/s72-c/logo+wwria1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-426563478677605502</id><published>2011-05-02T00:54:00.000-07:00</published><updated>2011-05-02T00:55:59.085-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lessons learned'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3 Maja'/><title type='text'>Lessons learned 3 Maja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-J6fQH6xW41Q/Tb5bqunM6KI/AAAAAAAAApY/ccFURzINuGY/s1600/929214208.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-J6fQH6xW41Q/Tb5bqunM6KI/AAAAAAAAApY/ccFURzINuGY/s1600/929214208.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Wśród „7 top requirements” dla &amp;nbsp;zarządzania ryzykiem , które kol. James Lam wykładał nam na&amp;nbsp;warsztatach, o których dopiero co pisaliśmy poniżej, &amp;nbsp;na I-szym miejscu znalazło się „Learn from past mistakes” czyli inaczej „Uczenie się na błędach ”.&lt;/em&gt; Niezwykle i&lt;em&gt;stotne jest również tworzenie&amp;nbsp;"lost event database" czyli z grubsza mówiąc&amp;nbsp;"baz danych o straconych szansach".&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy uczą się na błędach,&amp;nbsp; choćby CEO Akiro&amp;nbsp;Toyoda&amp;nbsp;po wpadkach Toyoty podkreśla&amp;nbsp;ten element "uczenia się", &amp;nbsp;pewnie&amp;nbsp;też odpowiednio przez PR-owców od Zarządzania kryzysowego ukierunkowany....&lt;br /&gt;I skąd nam to&amp;nbsp;"uczenie się" &amp;nbsp;przyszło na myśl&amp;nbsp;&amp;nbsp;z okazji kolejnego Narodowego Święta? I tu mała historyjka z życia wzięta,&amp;nbsp;okolicznościowa&amp;nbsp;i ad rem …&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Parę dni temu mieliśmy okazję tłumaczyć pewnemu uczniowi podstawówki, o co z tym 3-cim Majem właściwie chodzi. Żeśmy więc w skrócie krajobraz polityczny 1-ej Rzplitej roztoczyli, liberum veto, &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;ogólne bezhołowie, brak planowania&amp;nbsp;i zarządzania&amp;nbsp;etcetera i jak to Stanisław August się z zapaleńcami za&amp;nbsp;Business&amp;nbsp;Continuity Plan dla &amp;nbsp;Ojczyzny 3 Maja &amp;nbsp;powziął , za późno jednak o jakieś 50&amp;nbsp;lat, niestety . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tenże&amp;nbsp;uczeń na spotkaniu rodzinnym, zapytany o relację z okolicznościowej akademii, temat&amp;nbsp;wszem i wobec skomentował ,&amp;nbsp;&amp;nbsp;że "święta tego obchodzić nie warto bo - jak&amp;nbsp;&amp;nbsp;Wujek wyjaśnił -&amp;nbsp; wszystko za pózno było a&amp;nbsp;skoro się jeszcze&amp;nbsp;"nie udało"&amp;nbsp;- &amp;nbsp;to co tu świętować ?"&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Tu prawdę mówiąc&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;musieliśmy się prawie pod stół schować, bo rodzina bardzo patriotyczna nas wzrokami jak sztylety przebiła…&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ale też i &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;prostomyślność i logika dziecięca nas w zadumę niemałą wprawiła.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie kontynuując delikatnych tematów patriotyczno- historycznych, szczególnie, że w Redakcji Bloga duch bardziej pozytywistyczny niż romantyczny dominuje, z okazji 3-ego Maja jednoznaczny komunikat z łam Bloga płynie, żeby błędy popełniane ( bo któż ich nie popełnia) zawsze przede wszystkim jednak lessons learned były. Tak aby ich w przyszłości (co najmniej starać się) nie popełniać.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;I biznesowo i&amp;nbsp; Narodowo.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-B-FooVZyFbQ/Tb5cjC7DlOI/AAAAAAAAApc/9oi8uSNqZ68/s1600/Rejtan_Rejtan.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-B-FooVZyFbQ/Tb5cjC7DlOI/AAAAAAAAApc/9oi8uSNqZ68/s400/Rejtan_Rejtan.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Ps. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;O pozostałych „6 ERM requirements"&amp;nbsp;oczywiście też napiszemy niebawem…&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-426563478677605502?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/426563478677605502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/lessons-learned-3-maja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/426563478677605502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/426563478677605502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/05/lessons-learned-3-maja.html' title='Lessons learned 3 Maja'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-J6fQH6xW41Q/Tb5bqunM6KI/AAAAAAAAApY/ccFURzINuGY/s72-c/929214208.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3256561774254852525</id><published>2011-04-27T12:31:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T00:32:54.804-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzyko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lista 500'/><title type='text'>500</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;em&gt;Biorąc do ręki właśnie opublikowaną listę&amp;nbsp;500 największych polskich przedsiębiorstw już się &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zastanawialiśmy, co tam znajdziemy o ryzyku i zarządzaniu ryzykiem. &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;To już chyba aberracja zawodowa , która nam się nawet w czasie tradycyjnej święconki objawiła. Otóż, stojąc w zatłoczonej po brzegi wykorzystywanej na rożne okoliczności sali naszego kościoła &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;nerwowo spoglądaliśmy na&amp;nbsp;ołtarz&amp;nbsp;udrapowany okolicznościowo&amp;nbsp;pomalowanym papierem i oświetlony płomieniem świec, &amp;nbsp;a naokoło &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;ciekawskie malce harcujące. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;A wyjścia z sali były dwa (2), wąskie i gaśnica w zasięgu wzroku chyba tylko jedna. &lt;em&gt;Jakby te świece na ten&amp;nbsp;papier...&amp;nbsp;&amp;nbsp;pożar , panika, 300 luda,&amp;nbsp;matki, dzieci i tylko&amp;nbsp;dwa małe korytarzyki, masakra dla&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;CNN tu by była&lt;/em&gt;,&amp;nbsp;tak sobie myśleliśmy od pobożnego celu przybycia&amp;nbsp;odbiegając.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;A może&amp;nbsp;jednak ks. Proboszcz o ERM w kościele na Ryzykonomii &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/11/jak-zdebiaem.html"&gt;wcześniej czytał&lt;/a&gt; i tajne plany awaryjne jednak przygotował ? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Nie rozsądziwszy tych rozterek świętującego Risk Managera&amp;nbsp;ostatecznie ryzykiem przez zrezygnowaną akceptację zarządziliśmy, choć&amp;nbsp;wyznamy lekko podstępnie przed końcem się w kierunku wyjścia przesuwając, żeby choć o parę %-cent &amp;nbsp;P zmniejszyć.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Czy to "normalne" zachowanie, kto o tym jeszcze tam&amp;nbsp;pomyślał, sami już nie wiemy….&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;No, &amp;nbsp;ale do&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;tytułowych „500” wracając to Rz cała gazetkę z listą &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wydało, różne wynóżenia dyżurnych specjalistów&amp;nbsp;na omastę również były. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Taka nam się też ogólniejsza refleksja nasunęła, że wśród czołówki Ciężki Olej, gaz i Prąd &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;królują, tu chyba nasze szanse narodowe są pokładane nadzieje a &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;innowacje, polskie nokie to przesądy światło ćmiące może kiedyś, kiedyś, kiedyś naturalnie. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;W sumie o ryzyku co najwyżej można między wierszami przeczytać ogólnie jest z polskimi przedsiębiorstwami git, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jakim tam ryzykiem zarządzać, ale też mogłoby być gorzej , jak u innych, kiedyś. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Właściwie to o ryzyku dla owych "500" jednak coś w towarzyszącym liście artykule wygrzebaliśmy, a mianowicie o&amp;nbsp;wyzwania dla top menadżerów zagranicznych i polskich&amp;nbsp;pytano.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Dające do myślenia są to wyniki, o ile miarodajne oczywiście. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZUOJIyQDjJw/Tbhpwee0bSI/AAAAAAAAApE/tZ7OpRJIkDE/s1600/Rz+500.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZUOJIyQDjJw/Tbhpwee0bSI/AAAAAAAAApE/tZ7OpRJIkDE/s320/Rz+500.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BQKM5NkEAyE/Tbhp-d0EmMI/AAAAAAAAApI/1TIvERgE5wk/s1600/Rz+500+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="181" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-BQKM5NkEAyE/Tbhp-d0EmMI/AAAAAAAAApI/1TIvERgE5wk/s320/Rz+500+1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;Źródło: Rzeczpospolita&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Ciekawe, że dla badanych rodzimych menadżerów regulacje odwrotnie niż wszędzie małym są &lt;em&gt;wyzwaniem&lt;/em&gt; ( a dlaczego nie mówić &lt;em&gt;ryzykiem&lt;/em&gt;, denerwują nas trochę te eufemizmy) . Po prawdzie jednak to i "odwrotne" wyniki analiz też już widzieliśmy.... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Podobnie potencjał ludzki jakby małe znajduje u rodzimych CEO&amp;nbsp;poważanie i to nas czasami nie dziwi, niestety. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Wogóle, to&amp;nbsp;cała para zarządzających w optymalizację kosztów jakby&amp;nbsp;idzie, za nią marka i reputacja firmy następuję , dziwny to strategiczny misz –masz, bardzo przepraszamy bateria nam się dyplomatycznie w laptopie kończy, niestety…&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3256561774254852525?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3256561774254852525/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/500.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3256561774254852525'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3256561774254852525'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/500.html' title='500'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ZUOJIyQDjJw/Tbhpwee0bSI/AAAAAAAAApE/tZ7OpRJIkDE/s72-c/Rz+500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-565625011869400986</id><published>2011-04-20T10:01:00.000-07:00</published><updated>2011-04-20T10:10:14.491-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='james lam'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Dżejms w Warszawie cz. 2</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uYYc55SwGQo/Ta7uSFEhj1I/AAAAAAAAAow/uq70uf3h_cc/s1600/lam_photo+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-uYYc55SwGQo/Ta7uSFEhj1I/AAAAAAAAAow/uq70uf3h_cc/s1600/lam_photo+-+Kopia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;....skoro o zarządzaniu&amp;nbsp; ryzykiem strategicznym i&amp;nbsp;o&amp;nbsp;C-suitach była&amp;nbsp;mowa i tu&amp;nbsp;James utwierdzał nas&amp;nbsp;w&amp;nbsp;przekonaniu jak ważna jest rola &amp;nbsp;leadershipu-u i risk kultury.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;Dalej kol. James na bazie swoich doświadczeń wskazywał, że w ERM –ie równie ważne są mechanizmy kontrolne (&lt;em&gt;controls&lt;/em&gt;) jak i korzyści (&lt;em&gt;incentives&lt;/em&gt;) czyli namacalne korzyści dla całej organizacji i wszystkich z osobna . &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Szczególnie o &lt;em&gt;incentives&lt;/em&gt; w zarządzaniu ryzykiem ( i chyba w każdym zarządzaniu) &amp;nbsp;łatwo zapominać, a przecież nikt przy zdrowych zmysłach ryzykiem realnie nie będzie zarządzać jak marchewki przed nosem nie wyczuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jako, że wszystkie elementy warsztatów były przykładami kraszone spodobała się&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nam się szczególnie historia,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jak to kiedyś&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kol. Lama &amp;nbsp;(wtedy CRO w GE Capital)&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Prezes tegoż MegaGigakoncernu osobiście&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;we wdrożeniu ERM-u w GE wsparł.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ów Prezes, człowiekiem czynu i &lt;em&gt;leader-em&lt;/em&gt; niemalowanym najwyraźniej będąc, na&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;2 dni&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;niechętny&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;ERM -owi,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; kluczowy dla firmy (!) &lt;/span&gt;Departament zamknął , na szkolenie wysłał,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;po czym&lt;/span&gt;&amp;nbsp;ultimatum niedowierzającym w korzyści z zarządzania ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;menadżerom postawił : &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;albo Wy i ERM albo ERM bez Was...&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;czywiście skrajny to i zamordyczny przypadek przywództwa i &lt;em&gt;controlsów&lt;/em&gt;, wcale do naśladownictwa nie namawiamy,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; jednak p&lt;/span&gt;uenta tej opowieści była bardzo pozytywna dla &lt;em&gt;value –added ERM&lt;/em&gt;.&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;Otóż&lt;/span&gt; kiedy kolejna odsłona kryzysu nastąpiła, GE wyszedl z niej dzięki zarządzaniu ryzykiem obronną ręką, a sam James&amp;nbsp;jako CRO &amp;nbsp;licznymi nagrodami przez zarząd firmy był doceniony.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;American dream, czyż nie ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UY4a6Zh_eCM/Ta70xIPwprI/AAAAAAAAAo4/c87e7eD_w6g/s1600/inc+i+kont.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="104" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-UY4a6Zh_eCM/Ta70xIPwprI/AAAAAAAAAo4/c87e7eD_w6g/s320/inc+i+kont.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;&amp;nbsp;trakcie warsztatów usłyszeliśmy radę (z która się całkowicie zgadzamy)&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;aby się żadnym standardem ERM&amp;nbsp;na wyłączność nie ekscytować, bo każdorazowo ERM powinien być dostosowany do specyfiki firmy.&amp;nbsp; A &lt;em&gt;komplajansowe&lt;/em&gt; i podręcznikowe wdrożenia &lt;em&gt;od&amp;nbsp;A do&amp;nbsp;Z&amp;nbsp;&lt;/em&gt;już na początku skuteczne zarządzanie ryzykiem ugrabiają. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;J&lt;/strong&gt;ames również sporo się o apetycie i tolerancji rozwodził szczegolnie w kontekście polityki ryzyka bylo to istotne.&amp;nbsp;Następnie&amp;nbsp;o modelowaniu ryzyka była mowa.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;I dobrze, bo tam gdzie trzeba (i można) o ryzyku kwantyfikowalnie i ilościowo należy mówić. Nieraz już się spotkaliśmy, że organizacja ryzyko tylko "na miękko" ocenia,a&amp;nbsp;często po prostu dlatego,&amp;nbsp;że jej się twardych danych nie chce gromadzić. A historia twardych danych to dla każdej firmy powinien być jak skarb największy, podobnie jak lessons learned, czyli nauka na błendah, o ty zresztą pisaliśmy już &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/06/lessons-learned-z-zarzadzania-ryzykiem.html"&gt;kiedyś&lt;/a&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ważne bowiem, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;żeby nam się cała analiza ryzyka&amp;nbsp;w totalne &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ble-ble nie zmieniła , choćby w szukanie „black swans” czyli czarnych łabędzi, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;które gdzieś są, ale zmierzyć je&amp;nbsp;i złapać szalenie jest trudno. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dI5gYlqS3qk/Ta7yHK-hX0I/AAAAAAAAAo0/eylDhrXMwfI/s1600/nakheel-tower-09.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="140" i8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-dI5gYlqS3qk/Ta7yHK-hX0I/AAAAAAAAAo0/eylDhrXMwfI/s200/nakheel-tower-09.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;C&lt;/strong&gt;ałe zdarzenie sumując, to oprócz niezliczonych korzyści warsztat ten również potwierdził, że u tych, których pono gonimy dyskusja o zarządzaniu ryzykiem &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;na kosmicznie różnym poziomie się&amp;nbsp;toczy (James nas tu "pocieszał", &amp;nbsp;że on ten klimat sprzed 15 lat pamięta,&amp;nbsp;choć również&amp;nbsp;wspomniał, że na jego&amp;nbsp;ostatnim &amp;nbsp;speachu w Kuala Lumpur&amp;nbsp;o ERM&amp;nbsp;przybyało 500 top-menadżerów. Ech&amp;nbsp; Żizn!)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Po warsztatach&amp;nbsp;Naczelny Bloga&amp;nbsp;miał okazję z&amp;nbsp;prelegentem&amp;nbsp;mniej oficjalnie dyskutować i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kultywować kontakty&amp;nbsp;koleżeńskie. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Stąd wiemy, że&amp;nbsp;kol. Lam&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;do Polski obiecał powracać i&amp;nbsp;mamy nadzieję, że o&amp;nbsp;pierwszym CRO napiszemy jeszcze nieraz. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A na zakończenie miłe nam pamiątki z warsztatów do oglądu zainteresowanych P.T. Czytelników Bloga załączamy...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KyMf7l_fl2o/Ta8QyrSM1WI/AAAAAAAAAo8/19g2XXwSU_E/s1600/skanuj0001+-+Kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-KyMf7l_fl2o/Ta8QyrSM1WI/AAAAAAAAAo8/19g2XXwSU_E/s320/skanuj0001+-+Kopia.jpg" width="245" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iN_5PgjUo5w/Ta8Q5HOh2pI/AAAAAAAAApA/aB4Evazm1Qg/s1600/skanuj0002+%25282%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-iN_5PgjUo5w/Ta8Q5HOh2pI/AAAAAAAAApA/aB4Evazm1Qg/s320/skanuj0002+%25282%2529.jpg" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-565625011869400986?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/565625011869400986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/dzejms-w-warszawie-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/565625011869400986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/565625011869400986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/dzejms-w-warszawie-cz-2.html' title='Dżejms w Warszawie cz. 2'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-uYYc55SwGQo/Ta7uSFEhj1I/AAAAAAAAAow/uq70uf3h_cc/s72-c/lam_photo+-+Kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7921870798961116981</id><published>2011-04-18T12:34:00.000-07:00</published><updated>2011-04-20T10:02:44.276-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rada nadzorcza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='james lam'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Dżejms w Warszawie cz.1</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Bk5q8MR9q2I/TayPtHtGLOI/AAAAAAAAAoo/tZH1XP0CQeA/s1600/lam_photo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bk5q8MR9q2I/TayPtHtGLOI/AAAAAAAAAoo/tZH1XP0CQeA/s1600/lam_photo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;R&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;edakcja Bloga Ryzykonomia tajniki zarządzania ryzykiem poznaje wyłącznie u najlepszych i stąd w ubiegły poniedziałek wzięliśmy udział w warsztacie Jamesa Lama zwanego&amp;nbsp;pierwszym&amp;nbsp;CRO czyli Chief Risk Officerem.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Warsztat&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;odbył się w przededniu V Konferencji Stowarzyszenia &lt;a href="http://www.polrisk.pl/"&gt;POLRISK&lt;/a&gt;, w którego Zarządzie „zasiada” nasz Naczelny, a o samej Konferencji POLRISK napiszemy na blogu, już za chwilę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Już tradycją&amp;nbsp;Polriskowych konferencji się staje, że światowego formatu risk manadżerowie przyjeżdząją i o ERM opowiadają w ubiegłym roku był to &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/06/zote-mysli-z-krainy-kangurow-o.html"&gt;Kevin Knight&lt;/a&gt;&amp;nbsp; z Australii, &amp;nbsp;jeden z twórców ISO 31000, o czym zresztą pisaliśmy naonczas. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;J&lt;/strong&gt;ames Lam to nowojorczyk z chińskimi korzeniami, risk management ćwiczy już 20 lat w najbardziej renomowanych korporacjach, jak to GE Capital,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;obecnie jako konsultant doradza na całym świecie. ERM-owi od samego początku adwokatuje, stąd tytuł I-ego CRO , &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;również za te zasługi propagatorskie cieszy się powszechnym uznaniem, nasz człowiek, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;nie wahamy się powiedzieć. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;James pióro ma sprawne, na Amazon.com jego książka „&amp;nbsp;&lt;em&gt;Enterprise Risk Management&lt;/em&gt; &lt;em&gt;&amp;nbsp;from Incentives to Controls&lt;/em&gt;” jest w&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;temacie zarządzania ryzykiem No. 1 &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bestsellerem, co jak wiadomo w Ameryce łatwe nie jest. Na Harvard Business School i gdzie indziej ERM wykłada, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;choć jak nam w kuluarach wyjawił studiów nawet, o zgrozo, nie skończył, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;czy to możliwe żeby&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bez papierka i stempelka ludzi uczyć i książki pisać zgniła ta Ameryka oj zgniła jest. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;arsztat Jamesa nosił tytuł „ Praktyczne i przynoszące wartość dodaną strategie w ERM” &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;(„Practical and value-added strategies in ERM) stąd i praktycznie było i - co tu dużo gadać - na bardziej niż rzeźbienie tabelek rejestrów ryzyka &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zaawansowanym poziomie.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Opowieść Jamesa koncentrowała się na &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;perspektywie „menadżerskiej” i „zarządowej” ERM &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;w firmie. Sam zresztą potwierdził, że obecnie głównie z zarządami firm gada choć wcześniej inna proporcja była i dyskusja na bardziej operacyjnym poziomie się odbywała. Ale to efekty dużo wyższej niż u nas „ogólnej” świadomości i potrzeby zarządzania ryzykiem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;K&lt;/strong&gt;onsekwentnie dalsza opowieść Jamesa &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;się wokół tematów zarządzania ryzykami strategicznymi toczyła bo jak wszystkie znaki na niebie i ziemi i różne menadżerskie surveye wskazują właśnie ryzyka strategiczne dla zarządów i rad nadzorczych najważniejsze obecnie są. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xz4tN7gQKao/TayKR8so6NI/AAAAAAAAAog/WBBOQ6pkevY/s1600/KpMG.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-xz4tN7gQKao/TayKR8so6NI/AAAAAAAAAog/WBBOQ6pkevY/s320/KpMG.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Ryzykami strategicznymi oczywiście &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;nie dla zabawy &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;ale dla zwiększenie wartości firmy należy zarządzać i skądinąd właśnie „&lt;em&gt;added value&lt;/em&gt;” czyli &lt;em&gt;wartość dodana ER&lt;/em&gt;M &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;to klucz do przekonywania zarządów i rad nadzorczych, że ERM jest im w niepewnym świcie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;jak rybie woda i kani dżdż potrzebny.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Z&lt;/strong&gt; tym przekonywaniem do&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem jest wogóle dość dla nas tajemnicza sprawa,&amp;nbsp;temat to jakby ważniejszy niż sama istota zarządzania ryzykiem, nikt się&amp;nbsp;choćby dla&amp;nbsp;prowadzenia księgowości innych niż ustawowe&amp;nbsp;uzasadnień nie domaga (o rożnych ISO i OSO nie wspominając) &amp;nbsp;a&amp;nbsp;przytomnie tu nasz&amp;nbsp;kolega z New Yorku zauważył, że sprawozdania finansowe, które wszyscy kochają i analizują to w istocie dokumenty historyczne&amp;nbsp;a domeną dobrego menadżera przyszłość jest. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N2eRWn63JCc/TayQa42G98I/AAAAAAAAAos/RmYsibWvzzo/s1600/enterprise-risk-management-from-incentives-to-controls-b1672270.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-N2eRWn63JCc/TayQa42G98I/AAAAAAAAAos/RmYsibWvzzo/s1600/enterprise-risk-management-from-incentives-to-controls-b1672270.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Zresztą łatwo różne dowody empiryczne na korzyści z zarządzania ryzykiem przytoczyć, o ratingach S&amp;amp;P nawet nie&amp;nbsp;wspominając&amp;nbsp;&amp;nbsp;jeżeli jednak&amp;nbsp;ktoś w zarządzanie ryzykiem wciąż&amp;nbsp;&amp;nbsp;nie wierzy proponujemy dobrze się rowerem rozpędzić&amp;nbsp;i&amp;nbsp;bez&amp;nbsp;kasku w słup walnąć,&amp;nbsp;prosty to&amp;nbsp;crash test, ale do&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem&amp;nbsp;przekonywujący chyba&amp;nbsp;skutecznie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Trochę tu w&amp;nbsp;poboczne przemyślenia odpływamy,&amp;nbsp; a przecież&amp;nbsp;warsztat dalej&amp;nbsp;się toczył i jeszcze&amp;nbsp;nam dalsza część &amp;nbsp;relacji do zdania pozostała, &amp;nbsp;dziś jednak jak Szecherezada temat przymykamy i&amp;nbsp;na&amp;nbsp;dalszą część opowieści o wizycie&amp;nbsp;kol. Jamesa Lama w Warszawie, na&amp;nbsp;następną noc&amp;nbsp;zapraszamy....&lt;/em&gt; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-7921870798961116981?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/7921870798961116981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/dzejms-w-warszawie-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7921870798961116981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7921870798961116981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/dzejms-w-warszawie-cz1.html' title='Dżejms w Warszawie cz.1'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Bk5q8MR9q2I/TayPtHtGLOI/AAAAAAAAAoo/tZH1XP0CQeA/s72-c/lam_photo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-2459007298542828233</id><published>2011-04-13T11:52:00.000-07:00</published><updated>2011-04-20T10:03:08.901-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryzykonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Facebook'/><title type='text'>Facebook ergo Ryzykonomia sum.</title><content type='html'>&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;O&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;d jakiegoś czasu Ryzykonomia z&amp;nbsp; tematem&amp;nbsp;Enterprise Risk Management i zarządzania ryzykiem gości już na Fejsie. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Oprócz rosnącej liczby Czytelników Ryzykonomii&amp;nbsp;&amp;nbsp;jest&amp;nbsp;to empiryczny dowód&amp;nbsp;&amp;nbsp;na nasze&amp;nbsp;istnienie. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;Na Facebook zamieszczamy linki do tematycznych artykułów,&amp;nbsp;jotubowych filmików&amp;nbsp;i wszystkiego co może&amp;nbsp;zainteresować zainteresowanych zarządzaniem ryzykiem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śledź&amp;nbsp;nas na Facebooku !&amp;nbsp;Dyskutuj ze&amp;nbsp;znajomymi&amp;nbsp;znajomych i znajomych ich znajomych!&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Dzisiaj na Facebook &amp;nbsp;powracający temat:&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;"Too big to fail ? "&amp;nbsp; Czyli -&amp;nbsp;czy Oni niczego się nie nauczyli ?&lt;/strong&gt; &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-2459007298542828233?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/2459007298542828233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/facebook-ergo-ryzykonomia-sum.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2459007298542828233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/2459007298542828233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/facebook-ergo-ryzykonomia-sum.html' title='Facebook ergo Ryzykonomia sum.'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1774691450702045570</id><published>2011-04-09T11:09:00.000-07:00</published><updated>2011-04-20T10:03:20.736-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cele i zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komitety audytu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ERM'/><title type='text'>Lepiej być może</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-suPjsPevwxo/TaCY5Wd4E4I/AAAAAAAAAoE/qp4KzFY-7qQ/s1600/p3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-suPjsPevwxo/TaCY5Wd4E4I/AAAAAAAAAoE/qp4KzFY-7qQ/s1600/p3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; poprzednim artykule trochę wykresami postraszyliśmy, więc dziś (dla zarządzania ryzykiem) mamy dobrą wiadomość. Lepiej być może –&amp;nbsp;gdy jest&amp;nbsp;gorzej.&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Różne sobie ostatnio badania przeglądaliśmy, dokąd ten cały ERM zmierza i zdaje się coś jest na rzeczy że zainteresowanie zarządzaniem ryzykiem systematycznie rośnie i coraz więcej przedsiębiorstw i &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;innych organizacji się do ERM przekonuje. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Na przykład firma Deloitte pokazuje wyniki swoich surveyów, które ten pozytywny&amp;nbsp;obraz&amp;nbsp;ekspansji&amp;nbsp;&amp;nbsp;ERM potwierdzają: &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nG_56TH0K54/TaCbTy1YAII/AAAAAAAAAoQ/6Tb6CEJxzTw/s1600/deoli.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-nG_56TH0K54/TaCbTy1YAII/AAAAAAAAAoQ/6Tb6CEJxzTw/s400/deoli.jpg" width="280" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;czywiście różnie z wdrożeniami ERM-u wygląda, w zależności od branży i wielkości przedsiębiorstw. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zasadniczo to im większa firma, tym większe ERMem zainteresowanie. Wiadomo, duże firmy więcej pieniędzy na ulepszenia w zarządzaniu mają, ale przecież ERM skalować można i do wielkości firmy dostosowywać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;I&lt;/strong&gt;nna sprawa to nacisk &lt;em&gt;po-kryzysowy&lt;/em&gt; (choć&amp;nbsp;może i&amp;nbsp;nie&amp;nbsp;&lt;em&gt; po&amp;nbsp;&lt;/em&gt; bo coraz to nowe niedobre wieści, choćby z Portugalii dochodzą )&amp;nbsp;na wprowadzanie nowych regulacji "pro-bezpiecznościowych".&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Coraz częściej w nich Regulatorzy o zarządzaniu ryzykiem chcą mówić - i dobrze, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;byle z tym regulowaniem nie przesadzać, bo się biegunka regulacyjna łatwo totalnym komplajansem, zamiast prawdziwego zarządzania ryzykiem, może skończyć. Przykładem amerykańskie Komitety Audytu, które to szacowne Ciała , jak się okazuje, przewałkom ze sprawozdaniami finansowym wcale nie zapobiegają, o tym napiszemy jeszcze niebawem… &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt;le, ale, już się pewnie słusznie Czytelniku doczekać nie możesz, kiedy z globalnego &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;na rodzimy poziom zejdziemy. I tu niestety wiadomości o ERM lepsze być by&amp;nbsp;jednak mogły. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Jeszcze w ubiegłym roku nasz Polriskowy kolega Zbigniew Krysiak z SGH &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;polskie firmy badał, oooooo tam o ERM&amp;nbsp;dużo słabiej słychać, zdaje się z próby zainteresowanych stosowną ankietą &amp;nbsp;ledwo&amp;nbsp;3 % coś całościowo z zarządzaniem ryzykiem kombinuje, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a o zgrozo ! - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;11 % wogóle o tej koncepcji&amp;nbsp;nie słyszało. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UUkP2AoA0Jg/TaCfLXrgFGI/AAAAAAAAAoU/BRC6a5zTXKk/s1600/funny-graphs-zombies-fear-level.gif" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="227" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-UUkP2AoA0Jg/TaCfLXrgFGI/AAAAAAAAAoU/BRC6a5zTXKk/s320/funny-graphs-zombies-fear-level.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Im gorzej tym lepiej jednak, my przecież za &lt;em&gt;Zachodem&lt;/em&gt; zawsze z wrodzonej ostrożności z&amp;nbsp;tyłu podążamy, &amp;nbsp;a i Włodzimierz Ilicz już kiedyś przecież&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;orzekł, że byt świadomość kształtuje (a może to Marksengels?, cholera prawdę mówiąc do socjalekonomii żeśmy się za bardzo&amp;nbsp;nie &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;przykładali …).&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Także,&amp;nbsp;&lt;em&gt;więcej &lt;/em&gt;zarządzania ryzykiem być po prostu i nad Wisłom mósi. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;óki co, już&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;od poniedziałku się doroczna kursokonferencja &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;POLRISKU zaczyna. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Ciekawie, jak zawsze się zapowiada, sam Dżejms Lam, pierwszy z risk menadżerów przyjeżdża,&amp;nbsp;jego znaną książkę o ERM-ie&amp;nbsp;na &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/01/menadzer-ryzyka-e-czyta.html"&gt;Kindlu&lt;/a&gt; też oczywiście mamy i za jakiś czas tutaj zrecenzujemy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;I Redakcja Bloga na tejże Konferencji, &amp;nbsp;oczywiście będzie-była miód i wino piła i się z zarządzania ryzykiem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;doskonaliła.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;O&lt;/span&gt; czym już wkrótce nie omieszkamy wszystkim P.T. Czytelnikom bloga opowiedzieć. &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1774691450702045570?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1774691450702045570/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/lepiej-byc-moze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1774691450702045570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1774691450702045570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/lepiej-byc-moze.html' title='Lepiej być może'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-suPjsPevwxo/TaCY5Wd4E4I/AAAAAAAAAoE/qp4KzFY-7qQ/s72-c/p3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-1006271392571117266</id><published>2011-04-04T13:53:00.000-07:00</published><updated>2011-04-20T10:03:34.809-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><title type='text'>Oj rośnie czyli kiedy się zbiera egzekutywa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CdodqPfvC2Y/TZovheK7tfI/AAAAAAAAAoA/9BJIJYVdLtI/s1600/maszyna+do+pisa.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-CdodqPfvC2Y/TZovheK7tfI/AAAAAAAAAoA/9BJIJYVdLtI/s1600/maszyna+do+pisa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;„O postępach zarządzania ryzykiem na świecie i wogóle” tak nam Naczelny Bloga odburknął na pytanie, o czym tak pisze ostatnio namiętnie. Podobno Naczelny na &amp;nbsp;naukowy artykuł o zarządzaniu ryzykiem ma jakieś&amp;nbsp;pilne&amp;nbsp;zamówienie, więc żeby dziś&amp;nbsp;sturkotem maszyny do pisania za bardzo Staremu nie&amp;nbsp;przeszkadzać, a jednocześnie wiernych P.T. Czytelników Bloga bez najświeższych informacji o ryzyku nie zostawiać, dziś treściwie, ale jak zawsze na temat.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Hmmm …Tym rosnącym ryzykiem straszymy i straszymy, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zdaje się liczni wciąż za bardzo&amp;nbsp;w te wzrosty nie wierzą,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;jakiegoś podstępu konsultantów się doszukują,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; pewnie myślą,&amp;nbsp;że&lt;/span&gt; ten cały ERM to jakiś nowy Blu Ołszan, Balansująca Karta Równowagi albo jakieś inne Czary -Mary, a tu spójrzmy co nam Swiss Re znany reinszurer w swoim kolejnym raporcie na rycinach o katastrofach zapodaje.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yGtzfMdyzTo/TZoqvfa_plI/AAAAAAAAAn8/xj-tPo1h-Ys/s1600/natural-catastrophes.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-yGtzfMdyzTo/TZoqvfa_plI/AAAAAAAAAn8/xj-tPo1h-Ys/s400/natural-catastrophes.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Nie rośnie ryzyko ? Oj rośnie ! Empirycznie rośnie !&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Ciekawy to także,&amp;nbsp;&amp;nbsp;i wcale nieskomplikowany fenomen, że i ryzyko&amp;nbsp;mierzone stratami również rośnie. To nam równie znany Alianz na wykresach pokazuje i ekstrapoluje.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--n_OInjPyiE/TZoqsaZ8QBI/AAAAAAAAAn4/mqngpTUocY0/s1600/disaster-insurance.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="197" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/--n_OInjPyiE/TZoqsaZ8QBI/AAAAAAAAAn4/mqngpTUocY0/s400/disaster-insurance.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Zdaje się ten wzrost ryzyka będzie można niedługo ekierką wykreślać i geometrycznie przewidywać, &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;a przecież o dziwo, nieustannie&amp;nbsp;w różnych survejach piszą , że największy problem menadżerów jest to,&amp;nbsp;jak uzasadnienie dla wdrażania zarządzania ryzykiem znaleźć.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Skoro w&amp;nbsp;„prasówki „popadliśmy to ciekawy artykuł GP o ryzyku powodziowym (którym pisaliśmy &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/05/powodz-zarzadzanie-ryzykiem-bez-procesu.html"&gt;onegdaj&lt;/a&gt;) zamieszcza . &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Link dla zainteresowanych tu zamieszczamy&amp;nbsp;( tak &lt;a href="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/500516,nowe_wydzialy_w_urzedach_czyli_jak_rzad_walczy_z_powodziami.html"&gt;TU&lt;/a&gt;).&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Artykuł ciekawe&amp;nbsp;(choć nienowością będące dla nas) podejście do problemów zarządzania ryzykiem opisuje. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Przypomina nam się tu anegdota,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;którą kiedyś jeden z bohaterów serialu „Dom” opowiadał: &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;„Na polu leżą buraki i ziemniaki. Zaczyna padać deszcz. Co się pierwsze zbiera?. &lt;br /&gt;Odpowiedź : Egzekutywa". &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Dowcipniś za takie dowcipy zdaje się z Brygady Przodowniczej w kolejnym Odcinku wyleciał&amp;nbsp;więc i my upraszamy, żeby tego komentarza za szeroko nie rozpowiadać… &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Do usłyszenia niebawem . &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-1006271392571117266?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/1006271392571117266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/oj-rosnie-czyli-kiedy-sie-zbiera.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1006271392571117266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/1006271392571117266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/04/oj-rosnie-czyli-kiedy-sie-zbiera.html' title='Oj rośnie czyli kiedy się zbiera egzekutywa'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-CdodqPfvC2Y/TZovheK7tfI/AAAAAAAAAoA/9BJIJYVdLtI/s72-c/maszyna+do+pisa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-7696167020698898271</id><published>2011-03-30T03:18:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T00:33:14.448-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='BCM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko prawne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko dokumentowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zarządzanie ciągłością działania'/><title type='text'>Ryzyko dokumentowe cz. 2</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;D&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;zisiaj, temat zarządzania ryzykiem dokumentowym kontynuując.... a tu ciekawy artykuł Rz&amp;nbsp;&amp;nbsp;zamieszcza odnośnie ryzyka dokumentowego (patrz link w okienku&amp;nbsp;Facebooka poniżej ), z którym&amp;nbsp;borykać się muszą&amp;nbsp;medycy, wymiar jego łatwo skwantyfikować, bo jest dosłownie&amp;nbsp;w kilogramach i tysiącach stron liczony…&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;.....Istnieje też&amp;nbsp;odsłona nie-merytoryczna ryzyka dokumentowego. Tę nazwalibyśmy &lt;em&gt;sprzętową&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;hardwarową&lt;/em&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;T&lt;/strong&gt;u wszystkie ryzyka wystąpienia „technicznych” błędów należy wspomnieć jak to wadliwe spisywanie, kopiowanie czy przesyłanie. Oczywiście w zakresie zmieniającym sens merytoryczny dokumentów. Może to dotyczyć dokumentacji medycznej, finansowej, każdej oczywiście. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Warunkowo można również wśród ryzyk dokumentowo - &lt;em&gt;hardwarowych&lt;/em&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;rożne niezamierzone pominięcia treści dokumentów umieścić , pod tym warunkiem jednakże, żeiż &amp;nbsp;rzeczywiście taki charakter miały.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Pewnie trochę filozoficznie można się w tym miejscu również zadumać czy ignorancja i zwykła głupota również nadają niezamierzony charakter działaniom&amp;nbsp; i w ten sposób błędy poniekąd usprawiedliwiają…&lt;/div&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;T&lt;/strong&gt;akie mamy wrażenie, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;że temat ryzyka &lt;em&gt;hardwarowego&lt;/em&gt; jest mniej niż wątek „merytoryczny” dostrzegany i stosowne środki reagowania nań rzadziej są wdrażane.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Może się ryzyko hardwarowe wydawać trywialne a &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;przecież wszelkie dokumenty np. umowy wraz z rosnącą świadomością prawną (i zaradnością prawników) &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;grubieją i coraz łatwiej jest w nich coś &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;przypadkowo zgubić czy po prostu nie-wydrukować. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HTAcKpF_hrM/TZMANS4lTvI/AAAAAAAAAnQ/uTVUGLazgYA/s1600/Obraz13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="39" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-HTAcKpF_hrM/TZMANS4lTvI/AAAAAAAAAnQ/uTVUGLazgYA/s320/Obraz13.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;T&lt;/strong&gt;rzecia odsłona ryzyka dokumentowego, która nam dzisiaj przychodzi na myśl ma charakter przechowawczy i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;archiwizacyjny . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Cóż z tego że dokumenty nam dobrze opłacani specjaliści przyrządzili i nawet w nich żadnych byków nie ma ? Kiedy nam w ważnych dokumentach, w ciemnym i wilgotnym magazynie, myszy dziury&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;wygryzą , woda zaleje albo pożar spali. I dotyczy to zarówno dokumentów na papierze jak i twardych dyskach zapisanych. (No może myszy tu odpadają, bo zdaje się one dysków nie gryzą – choć - kto taką mysz zrozumie ?). &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Czy jesteśmy fizyczne zniszczenie dokumentów odpowiednio przygotowani ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Odpowiednie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;archiwizowanie jest zresztą, w wielu przypadkach prawnie wymagane. To oczywiście podwyższa poprzeczkę archiwizacyjnego wyzwania.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;I&lt;/strong&gt;nny przykład to dokumentacja dotacji unijnych , która utracona , nawet w części, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;będzie w przypadku kontroli niechybną przyczyną zwrotu otrzymanego dofinansowania. To nie żarty, niestety. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przechowawcze ryzyko dokumentowe,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;to również wyzwanie dla zapewnienia ciągłości działania (BCM, Business Continuity Management). &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Utrata &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kluczowych dokumentów po krytycznym wydarzeniu , choćby pożarze, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;może nie tylko znacznie utrudnić, ale nawet postawić dalsze funkcjonowanie organizacji pod znakiem zapytania. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;iestety,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zarządzanie tą odsłoną ryzyka dokumentowego, to szczególnie dla większych organizacji&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;wyzwanie o rosnącym wymiarze finansowym, bo przechowywanie dokumentów kosztuje, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;choć ich niewłaściwe przechowywanie może kosztować znacznie więcej. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Oczywiście na tym temat ryzyka dokumentowego nie kończymy, bo wystarczy choćby o Wiki Leaks i tym podobnych zagrożeniach dla dokumentów&amp;nbsp;pomyśleć , do tematu więc wrócimy niebawem…&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/KFYu6oJaVkA" title="YouTube video player" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-7696167020698898271?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/7696167020698898271/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/ryzyko-dokumentowe-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7696167020698898271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/7696167020698898271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/ryzyko-dokumentowe-cz-2.html' title='Ryzyko dokumentowe cz. 2'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-HTAcKpF_hrM/TZMANS4lTvI/AAAAAAAAAnQ/uTVUGLazgYA/s72-c/Obraz13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3641053643736053967</id><published>2011-03-27T13:00:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T00:33:33.560-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko prawne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryzyko dokumentowe'/><title type='text'>"Lub czasopisma" czyli ryzyko dokumentowe w trzech odsłonach</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;yśli o temacie przewodnim dzisiejszym, ryzyku dokumentowym,&amp;nbsp;„naszły” mnie ostatnio podczas wizyty w banku, gdzie do&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;czytania kolejnych sążnistych i drobnomaczkowych, choć bez wątpienia kluczowych paragrafów, jak każdy klient, byłem zmuszony&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Z&lt;/strong&gt;darzenie to przywołało mi potem na myśl inną sytuację,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;kiedy&amp;nbsp;gdzieś w połowie lat 90-tych, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z ramienia „wiodącej instytucji finansowej” brałem udział w negocjacji umowy pewnego &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;konsorcjum.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;W szczegóły zdarzenia nie wchodząc, to w pamięć zapadł mi wówczas widok &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kilkusetstronnicowej umowy, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;którą podpisać miały obecne &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;strony. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Pamiętam, że oprócz treści merytorycznej umowy, duże wyzwanie stanowiło&amp;nbsp;wówczas odpowiednio dokładne „sczytanie” olbrzymiego dokumentu tak, &amp;nbsp;aby upewnić się, że nic z niego przypadkowo – lub - nieprzypadkowo w umowie nie zmieniono, co mogłoby sens planowanego porozumienia zmienić. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;To dwa przypadki zaledwie, a przecież ryzyko z dokumentami związane wiele ma odsłon, a zdaje się wciąż niedostatecznie, przez organizacje i nas , konsumentów dostrzeganych. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;J&lt;/strong&gt;edna z odsłona ryzyka dokumentowego ma merytoryczny charakter &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i zapewne najbardziej oczywisty. Dotyczy tego, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;co jest w umowie rozmyślnie przez strony zapisane i jaki ma to sens. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Klasycznym przykładem są tu kwestie finansowe. W instytucjach finansowych - bankach czy ubezpieczalniach – ryzyko dokumentowe jest tematem &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zapewne odpowiednio dostrzeganym, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i choćby jak chcą umowy bazylejskiej w ramy ryzyk operacyjnych powinno się nim zarządzać. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;S&lt;/strong&gt;prawa oczywiście, aż tak prosta nie jest, bo jak dowodzi kryzys obecny nie wystarczy tylko klientowi umowy przez zmyślnych prawników napisane „wcisnąć”, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bo się to może później na samych twórcach umów, choćby w postaci niespłaconych kredytów czy niezamykanych transakcji walutowych zemścić. Vide problem opcji walutowych. Nie będziemy jednak dzisiaj w&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;problematyką różnych MIFIDów wchodzić … &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Inny „klasyczny” obszarach ryzyka dokumentowego związany z finansami to różne operacje &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;finansowania handlu zagranicznego czyli trade finance. Temat to dla zainteresowanych w wielu miejscach gruntownie już &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;opisany….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-I5k4GX6WlV4/TY-YtK_kJ3I/AAAAAAAAAnI/4Nb6NJ-_TU0/s1600/Obraz1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-I5k4GX6WlV4/TY-YtK_kJ3I/AAAAAAAAAnI/4Nb6NJ-_TU0/s320/Obraz1.jpg" width="71" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;R&lt;/strong&gt;ównież dla prawników ryzyko dokumentowe, to jako podobszar ryzyka prawnego temat &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;dobrze znany choć powiedzieć trzeba , że „świadoma” świadomość zarządzania ryzykiem w środowiskach prawniczych dopiero kiełkuje nieledwie. Ale, oczywiście z natury rzeczy każdy prawnik czy to na gruncie umownym czy procesowym&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;z ryzykiem dokumentowym &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z natury rzeczy musi sobie radzić. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Szczególny i niezwykle ważnym jest również ryzyko dokumentowe w działalności medycznej, ZOZ-owej o której zresztą ogólniej ostatnio &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2011/02/zarzadzanie-ryzykiem-w-szpitalu-klinice_24.html"&gt;pisaliśmy&lt;/a&gt;. Tu, odpowiednio sporządzona dokumentacja medyczna ma kluczowe znaczenie zabezpieczając medyków przed ryzykiem pojawienia się oskarżeń o błędy w sztuce , których skądinąd sama dokumentacja może być przyczyną . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;iesprawiedliwe byłoby oczywiście wszelkie inne sektory człowieczej działalności pominąć czy to usługi , czy to produkcję o naszym ulubionym sektorze publicznym nie zapominając gdzie przecież dokumenty to chleb, pardon , papier powszedni. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-I5k4GX6WlV4/TY-YtK_kJ3I/AAAAAAAAAnI/4Nb6NJ-_TU0/s1600/Obraz1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-I5k4GX6WlV4/TY-YtK_kJ3I/AAAAAAAAAnI/4Nb6NJ-_TU0/s320/Obraz1.jpg" width="71" /&gt;&lt;/a&gt;Do wszystkich tych obszarów i przykładów ryzyk dokumentowo-merytorycznych również sytuacje typu „i-czasopisma” chciałbym dołączyć. A więc różne zamierzone działania, które z premedytacją merytoryczną treść dokumentów zmieniają mając na celu któregoś z interesariuszy dokumentu&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;w niekorzystnej sytuacji postawić.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;D&lt;/strong&gt;o kolejnych odsłon ryzyka dokumentowego przechodząc ….. tu&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a propos ostatnio radioaktywnego tematu poruszonego&amp;nbsp;muszę zauważyć dziwną pustkę dzisiaj za oknem . Ciekawe czy to złudzenie, przypadek czy też ludzie &lt;/em&gt;&lt;em&gt;ryzykiem radioaktywności sami zarządzają. Co z tą chmurą właściwie ?.... &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Czas chyba nasze ulubione strony centrów zarządzania kryzysowego obejrzeć: co tam piszą i jak ryzykiem radioaktywności dla dobra narodu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;zarządzają… &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;Także kolejnych odsłony ryzyka dokumentowego dopiero&amp;nbsp;za chwilę ciąg dalszy nastąpi….. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-3641053643736053967?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/3641053643736053967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/lub-czasopisma-czyli-ryzyko-dokumentowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3641053643736053967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/3641053643736053967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/lub-czasopisma-czyli-ryzyko-dokumentowe.html' title='&quot;Lub czasopisma&quot; czyli ryzyko dokumentowe w trzech odsłonach'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-I5k4GX6WlV4/TY-YtK_kJ3I/AAAAAAAAAnI/4Nb6NJ-_TU0/s72-c/Obraz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-4013987042688337137</id><published>2011-03-19T06:30:00.000-07:00</published><updated>2011-03-21T02:19:47.368-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kultura zarządzania ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energetyką jądrowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='elektrownie atomowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='analiza ryzyka'/><title type='text'>Atomowa kultura</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-11imdmx1csA/TYSuPSD5wBI/AAAAAAAAAms/1Z3WwkFcZUk/s1600/radiatt.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-11imdmx1csA/TYSuPSD5wBI/AAAAAAAAAms/1Z3WwkFcZUk/s1600/radiatt.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;ultury nigdy za mało , szczególnie kultury zarządzania ryzykiem, pisaliśmy już o tym &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/10/superman-z-kultura.html"&gt;kiedyś&lt;/a&gt;, dzisiaj jeszcze kilka przemyśleń w temacie ostatnimi wydarzeniami w Fukushima Dai-ichi sprowokowane.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Niespodziewana chyba, bardziej niż tsunami, katastrofa nuklearna w japońskiej elektrowni ożywiła przycichłą już i (w domyśle) rozstrzygniętą dyskusję na temat rozwoju energetyki atomowej na świecie -&amp;nbsp;i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;w Polsce&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;w szczególności.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;My, w Redakcji bloga , przyznajemy atomistami nie jesteśmy, ale w temacie zarządzania ryzykiem swoich 3 groszy wtrącić nie omieszkamy. Oczywiście, w kontekście energetyki jądrowej zwykle o „bezpieczeństwie” jest mowa, ale czymże innym jest to pojęcie niż zarządzania ryzykiem przypadkiem szczególnym. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;d razu zadeklarujemy, że ani ZA ani PRZECIW elektrowniom jądrowym&amp;nbsp;nie jesteśmy.&lt;br /&gt;Refleksje dzisiaj przez nas artykułowane wywołuje&amp;nbsp;natomiast&amp;nbsp;temat zarządzania ryzykiem (bezpieczeństwem)&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;w procesie powstawania i wykorzystania&amp;nbsp;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;energetyki atomowej&lt;/span&gt;&amp;nbsp;w Polsce. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Od dawna już na łamach błoga nawołujemy aby kluczowe decyzje były &lt;em&gt;risk based,&lt;/em&gt; czyli oparte na analizie ryzyka. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Tymczasem naszym skromnym zdaniem jako obywateli szaraków, choćby lektura Programu Polskiej Energetyki Jądrowej karkołomne i nieskromne naszym zdaniem przesłanie &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;odkrywa jakoby analiza taka zostało JUŻ dokonana i w jej wyniku niskie zagrożenia i wysokie korzyści orzeczono. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;C&lt;/strong&gt;hoćby &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;uczeni mężowie atomiści prawdopodobieństwa wystąpienia awarii nuklearnych na poziomie kalkulują 1 * 10 &lt;sup&gt;– 4&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/sup&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;dla reaktorów obecnych, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;a w przypadku nowej generacji nawet 3 * 10 &lt;sup&gt;– 7&lt;/sup&gt;&amp;nbsp;.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie za bardzo rozumiemy jak takie &lt;a href="http://www.ryzykonomia.pl/2010/04/prawdopodobienstwo-w-zarzadzaniu.html"&gt;Prawdopodobieństwo&lt;/a&gt; można &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;obliczać, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;podobne &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;kalkulacje szczególnie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;w przypadku ryzyk katastroficznych naszym zdaniem sporym hazardem są, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;co skądinąd obecna awaria empirycznie i jaskrawo dowodzi. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-3AwI476ahp4/TYSu0zv2mLI/AAAAAAAAAmw/QCNAkMTXRIY/s1600/cdv715-new.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="129" r6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3AwI476ahp4/TYSu0zv2mLI/AAAAAAAAAmw/QCNAkMTXRIY/s200/cdv715-new.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;czywiście, u&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nas trzęsień ziemi i tsunami póki ci nie ma, ale różne inne zagrożenia owszem, i to równie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;egzotyczne dla Japończyków jak dla nas tamtejsze tsunami objawić się mogą. I tu przechodzimy do wcześniej wspomnianej kultury zarządzania ryzykiem , która zdaje się wciąż u nas jaka jest taka jest , żeby nikogo mocniejszym epitetem nie obrazić. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;ie bez podstawy przecież ten temat poruszamy&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bo Standardy Bezpieczeństwa Międzynarodowej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Agencji Energii Atomowej IAEA na szerzenie kultury bezpieczeństwa , przywództwa i ton płynący z góry ( leadership ) uwagę zwracają. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I właśnie stopień upowszechnienia kultury zarządzania ryzykiem( czy bezpieczeństwem , jak kto woli) nasze największe obawy budzi. Z leadershipem i tonem płynącym z góry też jest najwyraźniej podobnie, wystarczy sobie ubiegłoroczne wydarzenia przypomnieć.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;I &lt;/strong&gt;choć tsunami nam nie grozi i pewnie superanckie nam elektrownie nasi niemieccy/amerykańscy/ francuscy/ japońscy &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;bracia zbudują i prąd z nich sprzedadzą, to jednak jak ostatnie przykłady na polu infrastrukturalnym wskazują do betonu na ściany reaktora zawsze piasku można dosypać albo różne otwarcia przyśpieszać żeby przed różnymi wyborami wstęgi przeciąć zdążyć. Skądinąd presja polityczna na różne otwarcia i starty nie jest jedynie naszą specjalnością wystarczy wspomnieć o „modelowej”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;katastrofie Challengera gdzie różne polityczne czynniki miały wpływ na katastrofę. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;reszcie, w analizach&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;bezpieczeństwa na potrzeby programów atomowych dokonywanych zwraca uwagę silosowe podejście do zarządzania ryzykiem ( bezpieczeństwem) nuklearnym. Wszystko się do skutków promieniowania zawęża, a nie analizuje się na przykład skutków dla Pana Wacka&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;z PPHU Wacekpol opodal elektrowni, który to w przypadku awarii ( choć z&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;prawdopodobieństwem&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;3 * 10 &lt;sup&gt;– 7&lt;/sup&gt; jedynie) będzie musiał przenieść swą wtryskarkę plastikowych miednic&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;o &lt;metricconverter productid="100 km" w:st="on"&gt;100 km&lt;/metricconverter&gt; dalej na okres połowicznego rozpadu stosownych izotopów zanim jego fabryczka radioaktywną być przestanie. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-VASoytF_o-A/TYSvXg48ESI/AAAAAAAAAm0/TVeGwYIquYw/s1600/student-pwr.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" r6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-VASoytF_o-A/TYSvXg48ESI/AAAAAAAAAm0/TVeGwYIquYw/s320/student-pwr.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;T&lt;/strong&gt;akże, żeby jeszcze raz podkreślić: &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;analiza ryzyka jest potrzebna i zarówno &lt;em&gt;pros &lt;/em&gt;i &lt;em&gt;cons&lt;/em&gt; za rozwojem energetyki jądrowej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;może wykazać ale obecna - przynajmniej ludowi prostemu i skromnej Redakcji Bloga dostępna – do końca nie przekonuje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt; przede wszystkim nad kulturą zarządzania ryzykiem (i bezpieczeństwem) w Narodzie długofalowo pracować należy, co my, w Redakcji Bloga&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ryzykonomia,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;choć wcale przez ukryte siły (niestety) niesponsorowani, czynić dalej samozwańczo planujemy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-4013987042688337137?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/4013987042688337137/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/atomowa-kultura.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4013987042688337137'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/4013987042688337137'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/atomowa-kultura.html' title='Atomowa kultura'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-11imdmx1csA/TYSuPSD5wBI/AAAAAAAAAms/1Z3WwkFcZUk/s72-c/radiatt.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-6348771831343628285</id><published>2011-03-12T11:17:00.000-08:00</published><updated>2011-03-16T05:17:02.764-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='resilience'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tsunami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odporność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Japonia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='trzęsienie ziemi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='apetyt na ryzyko'/><title type='text'>Resilience czyli odporność na ryzyko</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-1ytzjp8OHG8/TXvCXNpk80I/AAAAAAAAAmM/7OShsW0BWFE/s1600/Japonia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" q6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-1ytzjp8OHG8/TXvCXNpk80I/AAAAAAAAAmM/7OShsW0BWFE/s200/Japonia.jpg" width="193" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;K&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;atastrofa w Japonii… Media są pełne informacji opisujących katastrofę , nas jednak szczególnie interesuje powszechnie wyrażany podziw dla niesamowitej &lt;strong&gt;odporności&lt;/strong&gt; Japonii na&amp;nbsp;ten wręcz biblijny kataklizm.&lt;/em&gt; &lt;em&gt;I my ten podziw w Redakcji Bloga podzielamy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;R&lt;/strong&gt;esilience, czyli odporność jest kluczowym acz&amp;nbsp;niedostatecznej&amp;nbsp;dostrzeganym aspektem zarządzania ryzykiem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Wydawać się zrazu&amp;nbsp;może, że istotą ideji &amp;nbsp;zarządzania ryzykiem jest zaplanowane reagowanie na ryzyko w sytuacji&amp;nbsp;rzeczywistej jego materializacji. W istocie &amp;nbsp;"punkt ciężkości" zarządzania ryzykiem leży&amp;nbsp;na skali czasu dużo wcześniej niż punkt "materializacji" ryzyka.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;Jest to zresztą&amp;nbsp;kluczowy&amp;nbsp;&lt;/span&gt;problem natury „ koszty-korzyści”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zawsze przy&amp;nbsp;popularyzacji&amp;nbsp;zarządzania ryzykiem wyciągany, bo trudno jest&amp;nbsp;przed pojawieniem się ryzyka&amp;nbsp;udowadniać korzyści z przygotowywania się do czegoś co póki co, nie nastąpiło. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Niedowiarki zawsze oczekują business case,&amp;nbsp;nawet jeżeli&amp;nbsp;staje się nim&amp;nbsp;w końcu ściana wody waląca do&amp;nbsp;bram&amp;nbsp;miasta albo widok konkurenta&amp;nbsp;wprowadzającego się do&amp;nbsp;gabientu prezesa firmy z swoimi meblami....&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jak ważny jest etap zarządzania ryzykiem &lt;em&gt;przed&lt;/em&gt; pojawieniem się ryzyka i jakiej dostarcza organizacji &lt;em&gt;odporności&lt;/em&gt; będą niewątpliwie od&amp;nbsp;dzisiaj opisywać wszystkie&amp;nbsp;podręczniki zarządzania na przykładzie zapobiegliwości&amp;nbsp;Japończyków.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-YFq_tPk33sM/TXvEJo0NaBI/AAAAAAAAAmQ/LF3qFjidIyI/s1600/tsunami+1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="123" q6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-YFq_tPk33sM/TXvEJo0NaBI/AAAAAAAAAmQ/LF3qFjidIyI/s200/tsunami+1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Ź&lt;/strong&gt;ródła donoszą choćby, że już w 4 godziny po trzęsieniu ruszyło tokijskie metro i zasadniczo żadne budynki przy jednym z największych trzęsień kiedykolwiek się nie zawaliły ! Choć trzęsienie było 1000 razy większe od tego w Christchurch ! &amp;nbsp;Eksperci są zgodni ,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;że gdyby coś podobnego zdarzyło się w Turcji, &amp;nbsp;czy innym nie tak odpornym kraju - doszłoby do hekatomby. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt; to wszystko dzięki anty-trzęsieniowemu budownictwu, planowaniu kryzysowemu , planowaniu zapewnienia ciągłości działania i rzeczywistemu, przećwiczonemu przygotowaniu społeczeństwa, firm, instytucji na czas katastrofy. Video z TV i netu to wszystko potwierdzają.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Podkreślmy &lt;em&gt;rzeczywistemu &lt;/em&gt;przygotowaniu, bo nawet pobieżna kwerenda japońskiej legislacji kryzysowej żadnych rewelacji nie ujawnia. Co pewnie jednak nikogo nie dziwi&amp;nbsp;,&amp;nbsp;w Kraju Wiśni nauki zarządzania traktuje się poważnie, &amp;nbsp;a nie jak u nas jak &lt;em&gt;gry i zabawy&lt;/em&gt; ( taki&amp;nbsp;epitet o istocie nauki ekonomii u nas&amp;nbsp;, zasłużony skądinąd w dużej mierze, słyszeliśmy)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-55NIo0pZNWU/TXvETfDVjmI/AAAAAAAAAmU/6lRgqWqBseA/s1600/tsunami2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="124" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-55NIo0pZNWU/TXvETfDVjmI/AAAAAAAAAmU/6lRgqWqBseA/s200/tsunami2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Choć tsunami było najwyraźniej dużo gorsze od trzęsienia, to i na taką okoliczność japończycy się od lat przygotowywali: budowali wielomilowe mury chroniące przed tsunami, często kilkunastometrowej wysokości, różne platformy na palach jako schronienia dla ludności,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;zamykane bramy-zapory przeciwpowodziowe, systemy wczesnego ostrzegania ( podłączane nawet w domach&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;mieszkalnych ) i oczywiście systematycznie&amp;nbsp;odprawiali ćwiczenia i szkolenia. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;rzy tej okazji&amp;nbsp; nachodzą nas oczywiście refleksje&amp;nbsp;o naszej rodzimej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;odporności:&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;ogólnokrajowej, miejskiej, wiejskiej&amp;nbsp;i &amp;nbsp; firmowej &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-XM2NX59HV3s/TXvEaUm-UMI/AAAAAAAAAmY/Qnlci3eTq2I/s1600/tsunami-japan-2jpg-e83c34616bb870d0_large.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="142" q6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-XM2NX59HV3s/TXvEaUm-UMI/AAAAAAAAAmY/Qnlci3eTq2I/s200/tsunami-japan-2jpg-e83c34616bb870d0_large.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;Wiele u nas ustaw i rozporządzeń na temat kryzysów napisano, jednakże różne obrazki powodziowe, i nie tylko,&amp;nbsp;zdaje się o&amp;nbsp;ograniczonej odporności świadczą.&amp;nbsp;Nie ma pieniędzy ? A co by teraz powiedzieli Japończycy, gdyby wcześniej nie znaleźli pieniędzy ? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież straty po różnych ryzykach katastrofalnych, gospodarczych czy zarządczych&amp;nbsp;i&amp;nbsp;u nas idą&amp;nbsp;w milardy euro.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Może więc lepiej zawczasu zadbać o resilience, odporność -&amp;nbsp;po prostu zarzadzając ryzykiem ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;ps.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;A&amp;nbsp;czy twoja organizacja, firma , urząd &amp;nbsp;jest odporna na ryzyko ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Skorzystaj z naszego blogowego modelu oceny odporności poniżej : &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-3jGPeu5RQ-U/TXvFXaNCt0I/AAAAAAAAAmc/LBVuQnjEujc/s1600/RORT.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" q6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-3jGPeu5RQ-U/TXvFXaNCt0I/AAAAAAAAAmc/LBVuQnjEujc/s400/RORT.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I co wyszło ? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie martw się jednak, Drogi&amp;nbsp;Czytelniku&amp;nbsp;zbyt małą ilością punktów: &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Nie musisz zarządzać ryzykiem , przetrwanie nie jest obligatoryjne….&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/9101688250193549580-6348771831343628285?l=www.ryzykonomia.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.ryzykonomia.pl/feeds/6348771831343628285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/resilience-czyli-odpornosc-na-ryzyko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6348771831343628285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/9101688250193549580/posts/default/6348771831343628285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.ryzykonomia.pl/2011/03/resilience-czyli-odpornosc-na-ryzyko.html' title='Resilience czyli odporność na ryzyko'/><author><name>Jerzy Podlewski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06531165634219220735</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-1ytzjp8OHG8/TXvCXNpk80I/AAAAAAAAAmM/7OShsW0BWFE/s72-c/Japonia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-9101688250193549580.post-3013898648876931122</id><published>2011-03-07T13:44:00.000-08:00</published><updated>2011-03-08T07:49:48.109-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zarządzanie ryzykiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korupcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='defraudacja'/><title type='text'>Ryzyko, którym nikt  nie zarządza.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-S5zF_BVjIoY/TXVOJrXoJyI/AAAAAAAAAl4/BeUyFM7bkY0/s1600/Fraud.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" q6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-S5zF_BVjIoY/TXVOJrXoJyI/AAAAAAAAAl4/BeUyFM7bkY0/s1600/Fraud.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;akiś czas temu analizując z pewnym przedsiębiorcą stworzony przez nas rejestr ryzyka, zadałem pytanie na temat jego&amp;nbsp;wiedzy&amp;nbsp;o&amp;nbsp;świadomych działaniach pracowników na niekorzyść firmy. Facet się zamyślił , podrapał po głowie i powiedział „ Kradną jak cholera ….z 10 %&amp;nbsp; produkcji jest wynoszone w częściach, składane i sprzedawane. Muszę bramki magnetyczne wszędzie założyć...”&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;ie wchodząc dalej w analizę tego case study, domyślisz się na pewno Czytelniku, że dziś poruszymy jakże delikatny temat niekorzystnych (a zamierzonych) dla firmy&amp;nbsp;działań pracowniczych, defraudacji, korupcji i po prostu zwykłych przewałek. Inaczej &lt;em&gt;fraudów&lt;/em&gt; jak&amp;nbsp;&amp;nbsp;to risk menadżerowie zwykli między sobą w uproszczeniu mówić ....&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;A &lt;/strong&gt;do podjęcia ulubionego naszego tematu „&lt;em&gt;ryzyka , którym nikt nie zarządza&lt;/em&gt;” zachęciła nas ostatnia lektura artykułów o poziomie fraudów w polskich przedsiębiorstwach, które opłynęły błyskawicznie polskie, jak zawsze żądne sensacji media,&amp;nbsp;jako jednodniowy i trzecio-stronnicowy nius . Nius ten był spowodowany publikacją raportu Euler Hermesa we współpracy z Uni Szczecińskim , który sytuację z-fraudowanych polskich firm -&amp;nbsp;i to jak sobie z tym radzą -&amp;nbsp;zmonitorował. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;R&lt;/strong&gt;aport na wstępie&amp;nbsp;mówi, że w ciągu 2 ostatnich lat 77% procent padło ofiarą oszustw, choć jeszcze wcześniej było to 90 %. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Zasadniczo, to w raporcie jakiegoś specjalnego odkrycia ameryki nie ma : podobnie jak na całym świecie na czele pracowniczych nieprawości są zwykłe kradzieże (43%) , potem są przewłaszczenia 23 % (ciekawe skąd takie prawnobankowe rozróżnienie, znaczy: Pan&amp;nbsp;Wiesław wziął, ale póki co nie oddał ?&amp;nbsp;), dalej oszustwa (16%), oszustwa komputerowe i kradzież danych osobowych 5 % ex equo, 3 % fałszerstw oraz "inne" 5 %. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;rzy czym&amp;nbsp;mowa tylko o działaniach wykrytych…&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Nie dziwota to bo właśnie szary&amp;nbsp;charakter tego ryzyka jest największym wyzwaniem... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Firmy: albo nie wiedzą o problemie -&amp;nbsp;i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;o nim&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;nie mówią ... albo wiedzą i … też nie mówią (co skądinąd zrozumieć nie jest trudno). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;czywiście, zarządzanie ryzykiem defraudacji&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;to bardzo specyficzna dziedzina z zarządzaniem ryzyka bezpośrednio i blisko spokrewniona, również Compliance jej najbliższą siostrą pozostaje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;I&lt;/strong&gt;dentyfikowanie fraudowych ryzyk jest kluczowe&amp;nbsp;dla powodzenia każdej organizacji, tym bardziej, że jak specjaliści Banku Światowego empirycznie dowodzą średnio 5 % przychodów KAŻDEJ firmy jest po cichu podżeranych przez jej pracowników.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli&amp;nbsp;ktoś sądzi , że to niewiele, to proponuję&amp;nbsp;na&amp;nbsp;klasyczną wyliczankę poniżej spojrzeć.... &lt;br /&gt;Ile się trzeba napracować żeby tę niegodną twórczość pracowników nadrobić !!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-rKjoIfctE6Q/TXVO-akz1LI/AAAAAAAAAl8/jIEeBRZijRs/s1600/P1020544.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rKjoIfctE6Q/TXVO-akz1LI/AAAAAAAAAl8/jIEeBRZijRs/s320/P1020544.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;N&lt;/strong&gt;aturalnie &amp;nbsp;termin "pracownik" w kontekście fraudów&amp;nbsp;to nie tylko biurowy szarak, ale także i kierownik czy prezes, bo przecież tam , w wysokich gabinetach prawdziwy miód jest. &lt;br /&gt;A kto skontroluje kontrolujących ?&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Fraudy kierownicze, to zresztą&amp;nbsp;jedno z największych wyzwań&amp;nbsp;dla walki z problemem. Ciekawe dlaczego strach czasami pomyśleć....&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Inny, nieraz obserwowany, problem to wstydliwe milczenie wokół tematu. Jak się bowiem&amp;nbsp;o&amp;nbsp;ryzyko nadużyć&amp;nbsp;pracowników wprost zapytać,&amp;nbsp;&amp;nbsp;to odpowiedź &lt;em&gt;"U-nas-gdzieżby?"&lt;/em&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;usłyszymy . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Stąd&amp;nbsp;też pytania&amp;nbsp;&amp;nbsp;przy okazji identyfikacji fraudowego&amp;nbsp;ryzyka&amp;nbsp;należy odmiennie niż w innych przypadakach zadawać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;I przede wszystkim zapobiegać, zapobiegać i jeszcze raz zapobiegać.&amp;nbsp;Półkownikowe, niezrozumiałe kodeksy etyczne tu nie wystarczą . Najlepszym sposobem zaś jest uodpornianie organizacji na ryzyko nadużyć - o czym jeszcze napiszemy kiedyś.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;Z &lt;/strong&gt;tych i innych przyczyn mówi się często, że defraudacja to ryzyko, którym nikt nie zarządza.&amp;nbsp;I w naszych przedsiębiorstwach pomijając internacjonalne korporacje tak jest, niestety. A z drugiej strony, żeby sprawiedliwość oddać,&amp;nbsp;to przecież światowi gracze z nieuczciwością mają największe problemy ….&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;reszcie raport na początku przywoływany&amp;nbsp;głosi, &amp;nbsp;że&amp;nbsp;nad Wisłą&amp;nbsp;liczba fraudów spada, a to między innymi dzięki &lt;em&gt;„posiadaniu przez 27 % badanych działu zarządzania ryzykiem lub osoby zarządzającej ryzykiem”.&lt;/em&gt; Ciekawe, ciekawe chyba przecinek im się przestawił ...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;Jednocześnie 25 %&amp;nbsp; badanych określa poziom swojej wiedzy o zarządzaniu ryzykiem&amp;nbsp; jako niski, &amp;nbsp;13 % jako wysoki, &amp;nbsp;ale&amp;nbsp; aż&amp;nbsp;62 % jako "średni" . &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;strong&gt;M&lt;/strong&gt;y, szczerze mówiąc&amp;nbsp;w wyniki ankiet typu &amp;nbsp;&lt;em&gt;"co przedsiębiorca myśli"&lt;/em&gt; &amp;nbsp;średnio wierzymy,&amp;nbsp;&amp;nbsp;temat defraudacji wciąż istotny pozostaje i pewnie za jakieś dwa lata , przy kolejnym raporcie jako &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;trzecio– stronnicowy nius kiedyś przez media przemknie…&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;im
