Konstytucja czyli zarządzanie ryzykiem>>>

Mamy właśnie dzień Konstytucji, akurat 3 Maja ale były przecież i inne. Lepsze i gorsze.
I mało kto, założymy się dostrzega, jakie są istotności takiego akurat dokumentu, procedury, zwanej Konstytucją.

A przecież Konstytucja to najwyższa Regulacja, rządząca wszystkim Regulacjami w Państwie. Regulacja regulacji i nad-regulacja. Z natury rzeczy mocno ogólna, co wytykają różni dyletanci, którzy chcieliby aby wszystko było “kawa na ławę”. A Konstytucja to właściwie raczej Polityka, niż Procedura i stąd podlega interpretacjom i wyjaśnieniu przez różne Procedury niższego rzędu.

No więc te procedury, regulacje i ta najwyższa Polityka, czyli Konstytucja są niczym innym jak odpowiedzią na różne rzeczywiste i antycypowane ryzyka, które mają wpływ na nasze życie polityczne, społeczne, gospodarcze. Jest ryzyko konfiskaty, Konstytucja adresuje ryzyko przez nienaruszalność, jest ryzyko cenzury, mamy wolność słowa. I tak dalej, i temu podobne…

Bo Regulacje to w wielkim wymiarze właśnie procedury zarządzania ryzykiem. I taką jest właśnie Konstytucja.

Oczywiście jak na procedury przystało są również obowiązki i risk ownerzy i frameworki, struktura ramowa, czyli jak to wszystko dzieje się w organizacji czyli Państwie.

Wreszcie trzeba tą Procedurę, skoro już się na nią zgodziliśmy przestrzegać. I nie wolno (choć oczywiście można, wszystko można) mówić, że nam się procedura nie podoba i od jutra nie będziemy jej stosować. Albo, że Procedurę rach ciach zmieniamy bez odpowiedniego poziomu aprobaty, po cichu w nocy w pakamerze z znajomymi.
Jak nam się nie podoba, proszę – idźmy wyznaczoną drogą zmiany Procedury, są poziomy uzgodnień, autoryzacji, przeglądu, zmiany, także przecież zawarte w Procedurze.

No więc widzicie, wszystko to aż takie proste nie jest, ale i jest. Wymaga zrozumienia i przemyślenia i przede wszystkim szacunku dla Procedur, regulacji, polityk, wspólnych uzgodnień.  A to akurat jak historia uczy nie jest akurat naszego narodu najmocniejszą stroną.
O czym świadczy choćby business case kolejnego konstytucyjnego święta.

Konstytucja czyli zarządzanie konstytucja czyli zarządzanie

Dodaj komentarz

Be the First to Comment!

Notify of
avatar
wpDiscuz