Przyznajemy, ostatnio nam się przysłowiowa krew z butów wylewa od zagonienia, czasu brak, żeby do Redakcji Bloga jakiś solidniejszy tekścik podrzucić, pewnie się przykro wiernym i niewiernym (bo nowym) P.T. Czytelnikom bloga zrobiło, “jak tu żyć bez nowych ryzykonomii?!? dramatycznie (jak się domyślamy) pytają.

Wogóle to czujemy na sobie rosnący ciężar społecznej odpowiedzialności ryzykonomicznej edukacji Narodu, choć pewnie nie wszystkim się podoba tak, jak np. tematyka płyt gipsokartonowych czy parzenia herbaty, które Waszą Redakcją,  nie bez pewnego cynizmu zauważamy, zmiażdżyły w konkursie na blog roku. Ale, jeżeli 2 czy 3 dodatkowych par oczu o zarządzaniu ryzykiem się przy tej okazji dowiedziało, to zawsze coś – w końcu kraj mamy “w budowie” .
No więc wracając do niezawiedzionych nadziej Czytelników co do przyjemności nowej lektury, to przyjemność owszem, będzie i pożytecznie też i dla Redakcji i dla obu stron.
Otóż jakiś już czas temu w renomowanym periodyku Ergo Hestii pod znamiennym tytułem “Risk Focus” dostrzeżono nasz bestseller “Zombie atakują! Zarządzanie ryzykiem po prostu”, na dowód czego pozwalamy sobie zamieścić obrazek z informacją “Focusa”.

risk focus manadżera

Nie bez powodu tak sie chyba jednak dzieje, bo i w 2014 książka cieszy się niezmiennie popularności pozostając na topie empik.com  e-bookowych bestsellerów w “Biznes i ekonomia”. 
No więc było i przyjemnie i pożytecznie dla Redakcji a teraz i dla Czytelników zamieszczamy link do “Risk Focusa” a tam  ciekawe teksty, które możecie sobie poczytać i o ryzyku oczywiście też.

risk focus manadżera

 

Dodaj komentarz

Be the First to Comment!

Notify of
avatar
wpDiscuz