Wśród zalewu informacji o kłopotach wielkich korporacji umyka fakt, że małe i średnie przedsiębiorstwa są coraz częściej narażone na oddziaływanie takich samych rodzajów ryzyka jak wielkie firmy. Przykładem są skutki nieudanych operacji na opcjach walutowych wielu polskich małych i średnich przedsiębiorstw. A przecież możliwość zakupu tak ryzykownych i skomplikowanych instrumentów finansowych była jeszcze niedawno niedostępna dla mniejszych przedsiębiorstw.

Wciąż jednak zakłada się że, metody kontroli ryzyka mogą być stosowane wyłącznie w dużych przedsiębiorstwach. Są bowiem skomplikowane, czasochłonne i kosztowne. Początkowo trudno jest wyobrazić sobie zabieganego właściciela małej firmy transportowej dokonującej analizy ryzyka, procedury kojarzonej przede wszystkim z bankowością? Jakie mu to przyniesie korzyści? Kolejne papiery ?

Trzeba przy tym pamiętać że termin „małe i średnie” obejmuje firmy zatrudniające 1-250 osób o maksymalnych przychodach 40 mln euro. Jak na Polskie warunki mogą to być już naprawdę „duże” firmy, często największe w regionie. Jednocześnie nawet te mniejsze firny mają coraz bardziej skomplikowane operacje, prowadzą handel międzynarodowy, sięgają po skomplikowane instrumenty finansowe.
Podstawowy katalog ryzyka, które należy Zidentyfikować, Oszacować i nim Kierować mógłby zawierać następujące kategorie.


Oczywiście, to jedynie propozycja i każdy może ją zmodyfikować zależnie od swoich potrzeb.

Przed ambitnym przedsiębiorcą planującym zarządzać ryzykiem pojawiają się oczywiście Wyzwania. Jednym z nich jest przekonanie (siebie, wspólnika, pracowników), że czas i koszty poświęcone na zarządzanie ryzykiem mają sens. Najlepsze jest oczywiście przekonanie się na przykładzie, zdobycie „dowodu” (tzw. business case) słuszności prowadzonych działań. Można przekornie zauważyć, że brak takiego „dowodu” sam w sobie powinno świadczyć o skuteczności wprowadzonego zarządzania ryzykiem.

Niestety dzisiejsze, burzliwe czasy dostarczają dostatecznie dużo przykładów firm, dla których business case z powodu braku odpowiedniej kontroli ryzyka zamienił się w przysłowiowy gwóźdź do trumny.

Kolejną wyzwaniem przy wprowadzaniu zarządzania ryzykiem jest fakt, że choć menadżerowie małych i średnich przedsiębiorstw są z natury rzeczy specjalistami od podejmowania ryzyka, to o samym ryzyku wiedzą niewiele. A częściej je „czują”, (niejednokrotnie zresztą doskonale), niż rozumieją. Przykład opcji walutowych wskazuje jednak, że dzisiaj popularny „czuj” już niestety, nie wystarczy.

Coraz częściej również, rozwiązania w zakresie zarządzania ryzykiem gospodarczym są projektowane w ten sposób, aby po odpowiednim dostosowaniu mogłyby być łatwo wykorzystane zarówno przez duże, jak i małe przedsiębiorstwa. Tak jest w przypadku standardu zarządzania ryzykiem COSO II, który jest łatwo „skalowalny” do wielkości firmy. Podobnie elementy innych norm zarządzania ryzykiem jak AS NZS, czy IRM łatwo dostosować do potrzeb średniej, a nawet małej firmy.

Na przykład skandynawscy przedsiębiorcy mają natomiast do dyspozycji portal stworzony specjalnie dla wspomagania zarządzania ryzykiem oferujący zautomatyzowanie podstawowych czynności w tym zakresie.

Niestety! Śpieszę donieść, że źródeł internetowych zawierających know-how z zarządzania ryzykiem dla MSP w polskim necie prawie nie ma… jeśli nie liczyć streszczeń różnych badań typu „Olaboga!-jak-to-zła-jest-nasza-biurokracja-odpowiedziało-na kolanie 1234,5-respondentów

Sam będąc małym przedsiębiorcą nie próbuję przekonywać do tworzenia stanowisk Menadżera ds Ryzyka w małych a nawet średnich firmach. Bez wątpienia natomiast menadżerowie i wlasciciele firm poinni – co najmniej – podstawową wiedzę o ryzyku posiadać. Większe MSP mogłyby się oczywiscie pokusić o skorzystanie z usług konsultantów, o zgrozo.
Bo na inicjatywy choćby naszych szkół biznesu, czy stowarzyszeń przedsiębiorców w celu popularyzacji idei Zarządzania Ryzykiem w MSP przyjdzie nam jeszcze poczekać..

Tymczasem wszystkim Przedsiębiorcom życzę Trafnego Przewidywania Wszystkich możliwych Szans i Zagrożeń w 2010 roku…

Dodaj komentarz

3 Comments on "Małe i średnie firmy i ryzyko"

Notify of
avatar
Sort by:   newest | oldest | most voted
Anonimowy
Guest

😉

Rmanagementeu.wordpress.com
Guest

Bardzo dobry wpis, rzeczywiście zarządzanie ryzykiem powinno być wdrażane nie tylko w wielkich przedsiębiorstwach, ale również w małych i średnich firmach. Efektem skutecznego zarządzania ryzykiem jest m.in. stabilizacja finansowa przedsiębiorstwa, ochrona reputacji firmy przed zagrożeniami czy zapewnienie bezpieczeństwa.

wpDiscuz