O meksykańskich problemach ze zorganizowaną przestępczością  czytamy w kolejnym raporcie Stratfor, znanego amerykańskiego think-tanku, czczonego przez niektórych analityków.

Zresztą problemy to mało powiedziane bo jak wynika z artykułu i doniesień innych mediów brutalna przestępczość zalewa ten piękny (jak nam się wydaje i czytaliśmy) kraj.

Z punktu widzenia polskiego ryzykonomisty nie jest to może temat pierwszo-rzędowy. Ale na pewno ciekawy. Raczej nie należy się pewnie wybierać w niektóre rejony Meksyku, a to przecież kraj turystyczny, żeby nie dostać kulki w przysłowiowy łeb. Choć pewnie szczekąjący Pan Wojciech (pardą nie mogłem się powstrzymać) powie coś innego i zapewne zna się lepiej.

Ciekawy jest też wątek R&K jak donosi Stratfor również amerykańskie firmy i to te największe, obecne w Meksyku mają dość tej ogólnonarodowej rozwałki.

Link do artykułu:

https://worldview.stratfor.com/article/what-happens-when-major-mexican-cartel-leader-falls?utm_campaign=B2C%20%7C%20Newsletter%20%7C%20060818&utm_source=hs_email&utm_medium=email&utm_content=66194323&_hsenc=p2ANqtz-905-jav3NjjJx6RUOU7uGOKNZIvolAY9d5xuSiY31iN8axwcyL0LEwZ9jnXURzJ8jdCV86l3I6NqKM_odYTlBqxss0jQ&_hsmi=66194323

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o