Z pewnym zainteresowaniem zauważamy, że grono obserwatorów i przyjaciół Ryzykonomii na Facebooku przekroczyło pożądaną 100-kę, dziękujemy i zachęcamy do klikania, choćby po to dodamy podstępnie, ażeby zamanifestować swoje poparcie dla ideji powszechnego zarządzania ryzykiem.

A wszystko wskazuje na to, że jest to wiedza coraz bardziej na czasie, zarówno w korporacyjnym, biznesowym jak i zwykłym, codziennym wymiarze, bo jak widać historia nie tylko się nie skończyła, ale i kołem się toczy…

Oprócz Facebooka dodamy, że już od jakiegoś czasu re-twittujemy Ryzykonomię na Ćwierkcza, także coś tam dodatkowo poćwierkamy dla zainteresowanych.

No, jak wiecie lubimy socjal media i uważamy, że to znak nowych czasów. Choćby ostatnio opowiadał nam młody Egipcjanin, jak ważna dla jego równieśników jest niezależna, nieskrępowania informacja i jak przczynia się do zmian tam zachodzących, oczywiście różne potem rzeczy się dzieją, wielu wszędzie wietrzy spisek, ale naszym zdaniem ludzie wszędzie na świcie właśnie dzięki internetowi (tam gdzie jest on wolny) wiedzą więcej i szybciej i tego wiatru zmian nie da się, mamy nadzieję zatrzymać.
Po tym manifeście naszego zamiłowania do INFORMACJI, która skądinąd oprócz szans jest oczywiście źródłem wielkich zagrożeń, poinformujemy jeszcze, że już za chwilę mamy nadzieję ukaże się nasz kolejny e-book z dziedziny zarządzania ryzykiem naturalnie, o czym poinformujemy stosownie i oddzielnie.

facebook ryzyko facebook ryzyko 

Dodaj komentarz

Be the First to Comment!

Notify of
avatar
wpDiscuz