Ryzykowne antybiotyki na celowniku inwestorów>

Jak donosi Reuters grupa inwestorów instytucjonalnych zarządzających aktywami bez mała 1,4 miliarda funtów rozpoczęła działania mające na celu wyeliminowanie faszerowania antybiotykami drobiu, bydła i wieprzowiny, która potem jest przetwarzana przez największe sieciówki restauracyjne. Wsórd adresatów znaczyły się takie name-y jak McDonalds czy Dominos Pizza oraz mniej znani nas ale jak rozumiemy (sami stawiamy na mleczny słoneczny nieopodal) duzi gracze tacy Brinker International, Darden Restaurants, Mitchells & Butlers, Restaurant Brands International, jak Restaurant Group, The Wendy’s Company i Yum! Brands.

Jak wszyscy wiemy żywność jest już tak nafaszerowana, że już pobieżna lektura składników produktów jeży włos na głowie a niestety jest to, o czym nikt nie pisze, na przykład antybiotyki. W efekcie coraz trudniej leczyć choroby antybiotykami, które są coraz mniej skuteczne, rosną koszty opieki zdrowotnej, który to przecież system i tak już jest chodzącym Zombie, o czym zapominają nam wspomnieć politycy. Co gorsza ciągle za rogiem majaczy kolejna katastrofa typu choroba szalonych krów.  No więc najwyraźniej tracą tu w końcu wszyscy i nawet świat finansów dochodzi najwyraźniej do wniosków ze coś trzeba w temacie zrobić.

W informacji Reutersa znajdziemy tez ciekawy cytat z wypowiedzi Jeremy Coller’a, dyrektora ds. inwestycji Coller Capital.

„Duże firmy restauracyjne są kluczowymi składnikami w portfelach większości naszych emerytur i oszczędności, więc zwrócenie się do nich z pytaniem, jak zamierzają rozwiązać ten problem, to po prostu odpowiednie zarządzanie ryzykiem

No właśnie. Ale obawiamy się (i to by wynikało z informacji) droga do zmian jest jeszcze daleka, bardzo daleka. Więc pewnie znowu jakiś mega czarny łąbądź wyskoczy firmy stracą miliardy i będą się zastanawiały jak ktoś mógł takie ryzyko przewidzieć. Ryzykowne antybiotyki na śniadanie, obiad i kolację, mniam, mniam.

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o